znacie bajkę o Wojtku z popielnika

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:31
mi się ostatnio coś o uszy obilo, ale nigdy nikt mi tego nie opowiadał i nie
znalazłam nigdzie w necie.. moze Wy ją znacie?
    • Gość: ** Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:33
      Z popielnika na Wojtusia
      iskiereczka mruga.
      Chodź opowiem ci bajeczkę.
      Bajka będzie długa.

      Była sobie raz królewna,
      pokochała grajka,
      król wyprawił im wesele
      i skończona bajka.

      Była sobie Baba Jaga,
      miała chatkę z ciasta,
      a w tej chatce same dziwy,
      cyt! iskierka zgasła.

      Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
      łzą zaszły oczęta,
      czemu żeś mnie oszukała?
      Wojtuś zapamięta.

      Już ci nigdy nie uwierzę
      iskiereczko mała.
      Najpierw błyśniesz, potem zgaśniesz,
      ot i bajka cała.

      Był sobie król, był sobie paź
      i była też królewna.
      Żyli wśród mórz, nie znali burz,
      rzecz najzupełniej pewna.

      Kochał się król, kochał się paź,
      kochali się w królewnie.
      I ona też kochała ich,
      kochali się wzajemnie.

      Lecz stała się pewnego dnia
      rzecz straszna niesłychanie,
      króla zjadł pies, pazia zjadł kot,
      królewnę myszka zjadła.

      Lecz żeby ci nie było żal
      dziecino ukochana,
      z cukru byl król, z piernika paź,
      królewna z marcepana.
      to jest to co znalazłam, a moze ktos zna inna?:)






      • yanga Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika 20.08.05, 11:44
        Ta zwrotka, jak to "króla zjadł pies", brzmi inaczej, zresztą w Twojej wersji
        nie ma rymu:
        Lecz srogi los, okrutna śmierć
        W udziale im przypadła,
        Króla zjadł pies,
        Pazia zjadł kot,
        Królewnę myszka zjadła.
        • yanga Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika 20.08.05, 11:54
          I jeszcze jak to się kochali, też znam inaczej, choć niezbyt gramatycznie i
          powiedziałabym, dość dwuznacznie:

          Kochał ją król, kochał ją paź, [tę królewnę, znaczy]
          Kochali ją oboje [a królowej nie było, bo król z paziem tę królewnę adoptowali]
          I ona też kochała ich,
          Kochali się we troje [hmmm...]
        • eeela Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika 26.08.05, 21:07
          > Ta zwrotka, jak to "króla zjadł pies", brzmi inaczej, zresztą w Twojej wersji
          > nie ma rymu:
          > Lecz srogi los, okrutna śmierć
          > W udziale im przypadła,
          > Króla zjadł pies,
          > Pazia zjadł kot,
          > Królewnę myszka zjadła.

          Mi mama śpiewała jeszcze inaczej :-)

          Aż przyszedł raz
          straszliwy czas
          (nic się nie bój dzieciaczku)
          Króla zjadł pies
          Pazia zjadł Kot
          Królewnę myszka zjadła

          A poza tym śpiewała ją jako zupełnie inną kołysankę, to o królu, paziu i
          królewnie, na inną melodię niż Wojtusia!
    • sto100 Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika 20.08.05, 09:55
      żadna babcia ani mama na dobranoc nie śpiewała?
      To konircznie zrób to Ty,
      to potem snuje się sentymentalnie ale sympatycznie, jak za mną,
      nucę czasem w dobrym nastroju
      • Gość: naiwna Re: znacie bajkę o Wojtku z popielnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 11:50
        Mnie śpiewała babcia, choć nie pamiętała wszystkich zwrotek. Lubiłam się u niej
        jako dziecko wpatrywać w popielnik węglowego pieca w kuchni...
Pełna wersja