Gość: snf.02
IP: *.pool.mediaWays.net
28.08.02, 19:23
moim zdaniem pan cichy sie przylizuje. pani szymborska jest wspaniala poetka, ale pan cichy pelza
bezkrytucznie na kolanach. to nie jest partnerstwo, to jest sluzalstwo. czy pani szymborskiej sie taka
postawa podoba? poezja to dialog, a nie cytowany do usranej smierci monolog. czy pan cichy w podobny
sposob pelzalby przed poeta, ktory nie dostal nobla? na przyklad przede mna? hahaha. pozdrawiam. snf