Biblioteki..Kto je dziś lubi ?

IP: *.avamex.krakow.pl 28.09.02, 22:11
Czy chętnie korzystacie z usług bibliotek publicznych?Czy udaje się Wam
dostać tam ksiazki,których szukacie?Jesteście miłymi gośćmi czy tez intruzami?
Przed laty należałam do kilku bibliotek w Krakowie.Dzięki temu miałam dostęp
do wielu książek , szczegolnie do nowości ,nieosiągalnych wówczas na
rynku.Życzliwe i kompetentne (!)bibliotekarki pomagały wybrać odpowiednią
lekture,mądrze doradzały ,znały gusty "swoich" czytelników.A jak jak jest
dziś? Jakie są dzisiejsze biblioteki? Gdzie-w Krakowie- mogłabym
znależć "swoją" bibliotekę?
    • Gość: ula Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 00:52
      Dołączam się do pytania, tyle że mnie interesuje Warszawa. Przez lata całe nie
      korzystałam z żadnych wypożyczalni, kontentując sie biblioteką domową, od czasu
      do czasu wspieraną przez księgozbiory znajomych, potem (liceum/studia)
      korzystałam wyłącznie z Narodowej (czytelnia), dla potrzeb naukowych odkryłąm
      też małą, ale dobrze zaopatrzoną wypożyczalnię na Odyńca (Biblioteka
      Pedagogiczna). Ostatnimi czasy zaczynam jednak odczuwać coraz większy brak
      biblioteki dobrze zaopatrzonej nie w Herodota, Webera czy Hegla, ale w dobrą
      literaturę piękną. A takich, koło siebie przynajmniej (mieszkam na Mokotowie)-
      nie znajduję, same lektury i Steelo-McLeany. A więc- ktokolwiek słyszał,
      ktokolwiek wie....:-)
      • Gość: Mariola Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.02, 08:37
        Ja lubię biblioteki lokalne, zwykle najlepsze są na peryferiach miasta
        (Wrocław). Jednak niezapomnianą biblioteką, której zapachu nigdy nie zapomnę
        była biblioteka w mym rodzinnym mieście (Piotrków Tryb) mieszcząca się w
        budynku dawnej synagogi. Eeech ...
    • fiomia Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? 29.09.02, 15:42
      Korzystam z filii biblioteki miejskiej w Toruniu (Zwirki i Wigury). Jest tam
      wspaniala atmosfera, nie ma problemu z wypozyczeniem ksiazek nawet troche po
      czasie, zwlaszcza jak ide z dwuletnia coreczka, ktora jest najmlodsza
      czytelniczka. Panie bardzo lubia dzieci i widac, ze swoja prace tez. Z
      nowosciami troche gorzej, bazuja na niewielkich zakupach i darowiznach, ale
      staraja sie co nieco nowego dokupowac. Ogolnie: lubie tam chodzic, bo jeszcze
      przez jakis czas bede miala co wypozyczyc.
    • Gość: Syrioosh Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? Ja je lubię IP: *.ludwikowice.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 13:10

      Witam!

      Ja lubię biblioteki. Często je odwiedzam biblioteki i korzystam z ich
      księgozbioru, chociaż często się zdarza, że poszukiwanej ksiązki nie ma
      (szczególnie nowości) albo jest tylko że mocno nieaktualna (przewodniki,
      książki geograficzne). Ceny książek nie zachęcają do ich kupna jedyne wyjście
      to właśnie biblioteki.
      Pozdrawiam - Syrioosh
      • martaa2 Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? Ja je lubię 30.09.02, 18:42
        Ja bardzo lubię biblioteki.Oczywiście biblioteka,a biblioteka -to róznica.w
        Warszawie korzystam z położonej obok mojego domu biblioteki na Nugat-bardzo
        duży wybór książek, aktualne nowości( jak Grochola czy Pilch),miłe panie
        bibliotekarki-znaja swoich czytelników ,ich gusta,zawsze cos doradza lub
        podsuną.
        W wakacje zas zdarza mi sie korzystac z biblioteki w małym mazurskim
        miasteczku.I tam to dopiero nie mam co czytać.Same harlequiny i nędzne
        kryminały,albo książki opiewające socjalizm (powaznie),a na półce z nowościam
        stoi "Przebudzenie" de Mello.Nowością ono było,ale 10 lat temu.Pewnie nie mają
        pieniędzy i dlatego.
    • Gość: Yennefer 28 Re: Biblioteki..Kto je dziś lubi ? IP: 2.4.STABLE* / 10.48.109.* 02.10.02, 08:47
      Gość portalu: Kawka napisał(a):

      > Czy chętnie korzystacie z usług bibliotek publicznych?Czy udaje się Wam
      > dostać tam ksiazki,których szukacie?Jesteście miłymi gośćmi czy tez intruzami?
      > Przed laty należałam do kilku bibliotek w Krakowie.Dzięki temu miałam dostęp
      > do wielu książek , szczegolnie do nowości ,nieosiągalnych wówczas na
      > rynku.Życzliwe i kompetentne (!)bibliotekarki pomagały wybrać odpowiednią
      > lekture,mądrze doradzały ,znały gusty "swoich" czytelników.A jak jak jest
      > dziś? Jakie są dzisiejsze biblioteki? Gdzie-w Krakowie- mogłabym
      > znależć "swoją" bibliotekę?

      Cześć
      Ja uwielbiam biblioteki, zwłaszcza te małe z kameralną atmosferą i zapachem
      starych książek, ...;-)
      Korzystam z jednej biblioteki w Krakowie na ul. Lubomirskiego (chyba przez
      sentyment ;-)
      nie zmieniło się tam prawie nic od kilkunastu lat (oczywiście oprócz nowych
      książek)

      pozdrowienia
      Y.
Pełna wersja