monikate
02.11.05, 19:26
I dlaczego ulubione? Moja ukochana (m.in.) sytuacja ma miejsce w "Kubusiu
Puchatku", kiedy Puchatka nawiedza tygrys. Kubuś wita go grzecznie, następnie
uświadamia Tygryska, iż "teraz jest noc, czyli odpowiednia pora, aby spać".
Rano będzie śniadanie, czy tygrysy lubią miód? Na radosną odpowiedź, iż
tygrysy wszystko lubią, Puchatek stwierdza logicznie, iż Tygrys może sobie
spać na podłodze, a on wróci do łóżeczka.
Pokaz sprytu życiowego i hm, asertywności Puchatka! Tylko się uczyć.
Macie swoje literackie momenty?