co z tą korektą?

06.11.05, 20:34
To straszne, co się dzieje. tak jakby korekta umarła.. Co wezmę nowa książkę,
to błąd na błędzie, literówki itp. Jak im nie wstyd wydawać takie buble?
Ostatnio wstrząsnęło mną "Zycie erotyczne gwiazd Hollywood" Nigela
Cawthorne'a- produkt wydawnictwa MIREKI z Krakowa. Slowo-gdybym zauważyła
wcześniej tę jakośc po prostu bym nie kupiła.Czy wydawnictw nie obowiązują
jakieś przepisy w tym względzie?
    • Gość: zuza Re: co z tą korektą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:37
      "Zycie erotyczne gwiazd Hollywood"

      Mną wstrząsa sama książka. I co? Jak ich życie erotyczne?
    • reptar "Dobrze znać swoje prawa, prawda?" (cytat z tv) 08.12.05, 00:23
      Chwilę temu, poruszony pewnym wydaniem, pisałem o tym samym problemie w wątku
      Karygodne niechlujstwo Książki i Wiedzy :-(

      Pytasz, czy wydawnictw nie obowiązują jakieś przepisy w tym względzie? Tego
      nie wiem, ale trwa ostatnio w mediach kampania informacyjna "Sprawdź, jakie
      masz prawa". Może niedługo uświadomią nas do tego stopnia, że czytelnicy będą
      masowo zwracali książki zawierające błędy ortograficzne i językowe jako towar
      wybrakowany. Bo przecież to JEST towar wybrakowany, zdecydowanie!

      Jak oceniacie szanse, że taka ewentualna masowa akcja przyniosłaby poprawę?
      Ja optymistą nie jestem, ale chętnie bym się dał komuś optymizmem zarazić...
      • Gość: Jaaa Re: "Dobrze znać swoje prawa, prawda?" (cytat z t IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 06:42
        Macie rację. To JEST towar wybrakowany. Zacznijmy zwracać takie książki. I może
        stwórzmy na tym forum wątek "Buble", ostrzegający przed kupowaniem tytułów z
        marną korektą?
        • ada08 Re: "Dobrze znać swoje prawa, prawda?" (cytat z t 08.12.05, 16:58
          Gość portalu: Jaaa napisał(a):

          >
          > stwórzmy na tym forum wątek "Buble", ostrzegający przed kupowaniem tytułów z
          > marną korektą?

          Podrzucam usłużnie :-) link do niezbyt starego wątku. Widać w nim, że
          forumowicze nie pozostają obojętni na przejawy masakrowania języka naszego
          ojczystego.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=27656531&a=27656531
          a.

      • mietowe_loczki Re: "Dobrze znać swoje prawa, prawda?" (cytat z t 08.12.05, 14:15
        Też mnie razi takie niechlujstwo, ale w jakieś pospolite ruszenie nie wierzę.
        Przecież niby w złym tonie jest czepianie się literówek i tym podobnych.
        W dodatku rośnie nam pokolenie dyslektyków i dysortografów, niedawno podawano
        jakieś straszne statystyki na temat tych schorzeń, więc komu by to mogło
        przeszkadzać.
        • ben-oni Re: "Dobrze znać swoje prawa, prawda?" (cytat z t 08.12.05, 14:58
          Fajne to - książka dla dys-. W środku tekst pisany jakimś metajęzykiem
          zrozumiałym tylko wtajemniczonym. Futuryści już trzęsą się w groboecach z
          orgazmicznej uciechy!

          Aksely Firodowizc Akramazwo bły trzcim z klei snem zimiania z nazsego opwiatu,
          Fidra Pawłowcza Akaramazowa, kturego tragczny gzon łyb w swoim zcasia, zcyli
          dłokadnie trzynście lta temu, szeroko omwiany....

          Ale czad!!!
Pełna wersja