kto zna tytul tej książki??? = prosze o pomoc

IP: 83.168.113.* 27.11.05, 16:30
jej tytul brzmial: 21,5 stopnia w cieniu, albo jakos tak = nie moge znalezc czegos takiego na necie, wiec pewno byl on troche inny; autor to jakis francuz : philippe de jeune = takie mam nazwisko w pamieci, jednak nie moge rowniez nikogo takiego znalezc, wiec albo byl inny, albo inaczej sie to pisalo;
gl. bohater chyba ma na imie michael, ale tego tez nie jestem pewna = pracuje jako robotnik fizyczny = maluje domy; w wolnych chwilach pisze do szuflady. pewnego dnia poznaje dziewczyne, zamieszkuja razem i ona wygrzebuje te jego rekopisy = mowi, ze sa swietne i upiera sie, ze je przepisze na maszynie i powysyla do roznych wydawnictw. dalej nie bardzo pamietam, co bylo, ale gdzies pod koniec ksiazki okazuje sie, ze ta dziewczyna jest chora psychicznie i zdaje sie robi sobie jaks krzywde.
ta ksiazke czytalam z 7 lat temu i bardzo chialbym przeczytac ponownie = jesli ktos zna jej tytul i autora prosze = niech napisze.
    • skup.makulatury a może? 28.11.05, 17:04
      Może to być Philippe Djian : 37,2 [Trzydzieści siedem, dwa] rano. Pogrzebałam w
      katalogu w bibliotece. nie czytałam niestety, więc tak tylko sugeruję się
      twoimi wskazówkami.
      • skup.makulatury Re: a może? 28.11.05, 17:06
        Trzydzieści siedem,dwa STOPNI [37,2 ] rano, pardon :-)
        • skup.makulatury Re: a może? 28.11.05, 17:19
          albo może i bez tych stopni, już nie wiem...
          aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=71412917
          • monikate Re: a może? 28.11.05, 18:05
            Pamiętam tę książkę. To jest to!
            • Gość: ulciak Re: a może? IP: 83.168.113.* 30.11.05, 14:10
              tak = juz do tego dotarlam = 37,2 stopnie rano ( 37,2 le matin ) philippe djian = polecam wszystkim i dziękuje za zainteresowanie :-).

              ps.
              jakby ktos chcial to moze tez obejrzec film npdst. tej ksiazki = nazywa sie :betty blue.

              pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja