Trochę zabawa: szkolne miłości

02.12.05, 16:55
...w literaturze. Jakie, gdzie? I co z nich wynikło?
1. Klasyka. Ania i Gilbert. Najpierw kto się czubi.. potem małżeństwo i
uczucie do końca życia.
2. Współczesna "klasyka". Kreska i Maciek, Bebe B. i Dambo z "Jeżycjady"
M.Musierowicz. Jw.
3. "Seans" Horwatha. Uczucie destrukcyjne, od liceum ciągnie się przez całe
życie bohatera, kształtuje je w nie zawsze właściwym kierunku...
4. "Madame" Libery. Zafascynowanie nauczycielką francuskiego rozszerza
horyzonty, wrażliwość i wyobraźnię narratora...
Coś jeszcze? Jak?
    • ada08 Re: Trochę zabawa: szkolne miłości 02.12.05, 16:59
      Konwicki - "Kronika wypadków miłosnych".
      a.
    • Gość: sutekh Re: Trochę zabawa: szkolne miłości IP: 212.87.225.* 02.12.05, 17:00
      nieprawda, ludzie maja wiele przeznaczeń. miliardy...
      które zawsze albo omijają albo porzucaja dla innych
      • bdx65 Re: Trochę zabawa: szkolne miłości 02.12.05, 17:40
        Biruta i Marcin Borowicz - (SYZYFOWE PRACE)
        Ulka i Zenek Wójcik - (TEN OBCY)
        • Gość: daria13 Re: Trochę zabawa: szkolne miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 19:19
          Amelie Nothomb - Słownik imion własnych. Dość dziwna. Polecam.
          Pozdrawiam:)
          • yanga Re: Trochę zabawa: szkolne miłości 03.12.05, 12:38
            "Lekarze" Segala. W końcu się pobrali, a potem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja