"Modlitwa o deszcz" Wojciecha Jagielskiego

IP: PAKPGW* / *.man.poznan.pl 29.10.02, 07:57
Genialna książka. Polecam.
    • Gość: Sikorski Re: IP: *.bb.online.no 23.12.02, 00:22
      Gość portalu: Edyta napisał(a):

      > Genialna książka. Polecam.

      ja tez jako zesmy ostanio rowno ztumalieli podobnie jak inny Pan.
    • Gość: żelatyna Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 15:43
      uważam, że to książka z gatunku ważnych, ale niestety nie ciekawych.
      Mężczyxni, mężczyźni, dowódcy, przywódcy. Wszyscy uwikłani w historie przez
      duże H, bitwy, walki, militaryzm... A skąd oni sie wzięli, ci mężczyźni?
      Spadli z nieba? Słowo kobieta pada w książce dokładnie cztery razy, ani słowa
      o ZWYKŁYCH ludziach. Nudzą mnie te męskie historie i tworzona przez nich
      Historia też.
      • Gość: fan? Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 10:41
        Niestety musze potwierdzic,myslałem że łyknę pozycje w jeden wieczór.Doszedłem
        do połowy i odciagneły mnie inne ksiazki.
        • Gość: hebanka Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 05.01.03, 17:05
          zgadzam sie. za duzo nazwisk, tzreba sie niezle koncentrowac zeby wiedziec o co
          chodzi w danym momencie. brakuje analiz antropologicznych, czegos od siebie.
          rozczarowalam sie. ksiazka troche przereklamowana chociaz pewnie duzo pracy w
          nia jagielski wlozyl.
          • Gość: dodo Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.sympatico.ca 05.01.03, 21:48
            ciekawa choc wyraznie pisana z punktu widzenia europejczyka, ktory mimo czasu
            spedzonego w afganistanie wciaz traktuje wiele spraw jak egzotyke. od czasu do
            czasu, mocno mnie taka postawa denerwowala. pare bledow faktograficznych (cena
            tomahowk!) wytknietych przez sikorskiego tudziez duze niescislosci w opisach
            podzialow linwistycznych w afganistanie ale to raczej zarzut dla edytora, do
            ktorego obowiazkow nalezy mrowcza praca sprawdzania faktow. ogolnie - dalo sie
            czytac bez podniecenia pomiedzy jednym swiatecznym obiadem a drugim.
      • Gość: Saladyn Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 00:07
        Książka dobra, nie z tych co rzuca na kolana, ale przyciąga uwagę.
        Czytając ją przypomniał mi sie film "Kandahar".
        + za opisy i nastrój.
    • bell recenzja 18.05.03, 23:40
      ta poetyka
      to operowanie metafora
      te psjonujace narracje
      najwyzsza klasa
    • Gość: tysiu Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.sieradz.mediaclub.pl 22.06.03, 00:30
      hmm.. jestem na 60. stronie. mam książkę od dwóch dni...
      na razie jestem nieco znudzony władzą, emirami, królami i polityką. Może za
      dużo naczytałem się Kapuścińskiego.. za bardzo brak mi tu życia zwykłych ludzi.
      Za mało reportażu, takiego czysto ulicznego reportażu.
      Zobaczę.. może dalej będzie lepiej.. czytam... czytam :)


      pzdr.
      tysiu@o2.pl
      tysiu.art.pl
      • ballerinapl Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego 22.06.03, 11:22
        ciekawe, ja tez jestem na 60 :)
        Ale jeszcze sie nie znudzilam emirami i mułłami. I nie
        wiem czy sie znudze. W koncu temat tej ksiazki to
        Afganistan, a nie produkcja lodów ani love-story w
        stromych górach. Wiec o czym mialaby traktowac Modlitwa o
        deszcz jak wlasnie nie o nich? Zarzut dotyczący braku
        kobiet w ksiazce jest byc moze sluszny, ale pamietajmy że
        zabrania sie im mowic albo po prostu nie maja co
        powiedziec- co moze wiedziec 16latka która cale swoje
        zycie spedzila w lepiance bez prawa wyjścia na zewnątrz
        bez eskorty? O tym sa inne ksiazki, bardzo na topie
        ostatnio, jesli kogos to interesuje, to polecam...
        kurcze... jaki ona ma tytuł? :) No pieknie. Cos z Shirin
        Gol w kazdym razie. To historia kobiety Afganki. A
        Jagielskiemu zostawmy Afganistan wlasnie taki jak
        opisuje. Moim skromnym zdaniem :)

        pozdrawiam
        • Gość: tysiu Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.sieradz.mediaclub.pl 22.06.03, 13:23
          nikt tu nie mówi o produkcji lodów ani o love-story! nie zarzucałem również
          Jagielskiemu braku kobiet... (widac.. zly post skomentowalas).. zarzucam mu
          brak wyjscia na ulice i bycia wsrod zwyklych ludzi. Bardzo brak.

          pzdr.
          tysiu@o2.pl
          tysiu.art.pl
          • martolka Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego 22.06.03, 22:12
            Gość portalu: tysiu napisał(a):

            > zarzucam mu brak wyjscia na ulice i bycia wsrod zwyklych ludzi. Bardzo brak.

            Nieuważnie czytasz, kolego :-))).
            Mam na myśli to, że tam wszyscy są 'zwykłymi ludźmi' - większość współczesnych
            władców, emirów, generałów, prezydentów zaczynała pasając zwierzaki na stepach -
            i stąd spora część problemów tego kraju.
            • Gość: tysiu Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.sieradz.mediaclub.pl 22.06.03, 23:26
              martolka napisała:

              > Nieuważnie czytasz, kolego :-))).

              uważnie.. :)

              > Mam na myśli to, że tam wszyscy są 'zwykłymi ludźmi' - większość
              współczesnych
              > władców, emirów, generałów, prezydentów zaczynała pasając zwierzaki na
              stepach
              > -
              > i stąd spora część problemów tego kraju.


              jasne.
              ale chyba do końca nie wiecie/ nie wiesz o co mi chodzi. czytałaś
              Kapuścińskiego? jak on genialnie przedstawia życie zwykłego (! podkreślam,
              zwykłego!) człowieka. jak on sie odnajduje w tym wszystkim, jak jest naiwny..
              etc etc...

              sam Jagielski... oczywiście bardzo... ale.. ale ten brak mi jednak razi.

              pzdr.
              tysiu@o2.pl
              tysiu.art.pl
              • martolka Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego 23.06.03, 20:25
                Ok, wiem o co Ci chodzi - zgoda, trochę mało punktu widzenia przechodnia z
                ulicy, chociaż od środka w dal jest go więcej niż w pierwszej części.
                Z drugiej strony to też specyfika tego kraju, że po tych wszystkich wojnach
                mało zostało 'zwykłych ludzi'.
                Podoba mi się, że Jagielski opisał to tak a nie inaczej. Nie nudziłam się,
                fascynująca książka.
                • szpak_ Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego 24.06.03, 00:46
                  martolka napisała:

                  > Ok, wiem o co Ci chodzi - zgoda, trochę mało punktu widzenia przechodnia z
                  > ulicy, chociaż od środka w dal jest go więcej niż w pierwszej części.
                  > Z drugiej strony to też specyfika tego kraju, że po tych wszystkich wojnach
                  > mało zostało 'zwykłych ludzi'.
                  > Podoba mi się, że Jagielski opisał to tak a nie inaczej. Nie nudziłam się,
                  > fascynująca książka.

                  Podzielam to zdanie.
                  Mam tylko zastrzezenia techniczne: tekst czytaloby sie sprawniej i z wiekszym
                  zrozumieniem, gdyby pojawialy sie w nim daty wydarzen (skromne kalendarium na
                  koncu to zbyt malo, a i ciagle zagladanie do niego rozprasza). Do tego
                  przydalaby sie dokladniejsza mapka uwzgledniajaca wszystkie wystepujace w
                  tekscie nazwy geograficzne (sa atlasy, jasne, ale to jeszcze
                  jedno "rozproszenie". Na dodatek czytalem na urlopie z dala od
                  wszelkich "pomocy szkolnych")
                  • martolka Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego 24.06.03, 01:12
                    > tekst czytaloby sie sprawniej i z wiekszym
                    > zrozumieniem, gdyby pojawialy sie w nim daty wydarzen (skromne kalendarium na
                    > koncu to zbyt malo, a i ciagle zagladanie do niego rozprasza). Do tego
                    > przydalaby sie dokladniejsza mapka uwzgledniajaca wszystkie wystepujace w
                    > tekscie nazwy geograficzne

                    Miałam napisać to samo, ale mnie Tysiu zagadał i zapomniałam. Tak, dat w
                    tekście brakowało mi szczególnie.


                    Dla Tysia cytat odn. 'zwykłych ludzi' (czepiam się, bo w końcu co to
                    jest 'zwykły człowiek ;-):
                    "W końcu cały Afganistan został przerobiony na pole bitewne, a jego mieszkańcy
                    na wojowników, bo tylko oni mogli tam jeszcze żyć." str. 211

                    • Gość: tysiu Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.sieradz.mediaclub.pl 24.06.03, 14:34
                      ja tu powrócę.. jak dokończę czytać ;)

                      t.
                      • Gość: tysiu przeczytałem.. przyznaję rację! IP: *.sieradz.mediaclub.pl 06.07.03, 20:08
                        witam :)
                        skończyłem dziś czytać.
                        książka robi naprawdę ogromne wrażenie. początek może wydawać sie nudny, ale z
                        czasem, wraz ze stopniowym wgłębianiem się w treść, coraz bardziej wciaga. To
                        książka przede wszystkim na czasie. Rozszerzyła mi horyzont. Tak głośny
                        ostatnio (choć już przysłonięty przez Irak), bombardowany Afganistan, był dla
                        nas - Polaków - odległym krajem, gdzie 'jakiś tam Osama' i 'jacyś tam
                        talibowie' są terrorystami, którzy 'gdzieś tam na świecie' podkładają bomby i
                        wysadzają się w powietrze.

                        Jagielski w doskonały sposób pokazuje nam, jak wygląda życie Afgańczyka (tego
                        zwykłego.. - przyznaję rację). Ukazuje tok myślenia tych ludzi. Ich mentalność.
                        Dzięki tej lekturze patrzę na Afganistan, na muzułmanów zupełnie inaczej.
                        Dowiedziałem się dużo o Islamie... również zmieniłem (błędne zdanie).
                        Polecam każdemu, kto jest zainteresowany co się dzieje na świecie.

                        pozdrawiam,

                        krzysiek
                        tysiu@o2.pl
                        tysiu.art.pl
                        • szpak_ Re: przeczytałem.. przyznaję rację! 06.07.03, 20:45
                          To witamy w klubie!
                          A Twój wpis byłby niezłą uwagą w innym wątku, gdzie niektórzy wiedzą po
                          lekturze fragmentów, że książka do niczego...
                          Pozdr.

                          Gość portalu: tysiu napisał(a):

                          > witam :)
                          > skończyłem dziś czytać.
                          > książka robi naprawdę ogromne wrażenie. początek może wydawać sie nudny, ale
                          z
                          > czasem, wraz ze stopniowym wgłębianiem się w treść, coraz bardziej wciaga. To
                          > książka przede wszystkim na czasie. Rozszerzyła mi horyzont. Tak głośny
                          > ostatnio (choć już przysłonięty przez Irak), bombardowany Afganistan, był dla
                          > nas - Polaków - odległym krajem, gdzie 'jakiś tam Osama' i 'jacyś tam
                          > talibowie' są terrorystami, którzy 'gdzieś tam na świecie' podkładają bomby i
                          > wysadzają się w powietrze.
                          >
                          > Jagielski w doskonały sposób pokazuje nam, jak wygląda życie Afgańczyka (tego
                          > zwykłego.. - przyznaję rację). Ukazuje tok myślenia tych ludzi. Ich
                          mentalność.
                          >
                          > Dzięki tej lekturze patrzę na Afganistan, na muzułmanów zupełnie inaczej.
                          > Dowiedziałem się dużo o Islamie... również zmieniłem (błędne zdanie).
                          > Polecam każdemu, kto jest zainteresowany co się dzieje na świecie.
                          >
                          > pozdrawiam,
                          >
                          > krzysiek
                          > tysiu@o2.pl
                          > tysiu.art.pl
                  • Gość: Gosia Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: *.chello.pl 08.08.03, 21:32
                    Ksiazka swietna, dzieki niej wiem wiecej o Afganistanie.
                    Zgadzam sie z tym, ze sa problemy z ogarnieciem chronologii, osob itd. ale
                    tylko do pewnego momentu, pozniej wszystko staje sie jasne. Dobrze ze
                    jestkalendarium na koncu. To jedynie mi przeszkadzalo w lekturze.
                    Ale przeczytac ja warto. Dla mnie "Modlitwa o deszcz" moze dostac Nike.
                    Zasluguje na to.
    • Gość: ro Re: 'Modlitwa o deszcz' Wojciecha Jagielskiego IP: alpha:* 06.08.03, 16:37
      Super ksiazka
Pełna wersja