monikaannaj 11.01.06, 12:04 Czytał ktos??? Co sadzicie? ja przeczytałam ją w księgarni i płakałam ze smiechu... miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3081274.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jacek1f to takie PiSowe :-) oburzanie sie, juz o tym 11.01.06, 12:30 bylo glosno... Otwarci psychologowie twierdza, ze swietna ksiazeczka (mi sie bardzo podoba, żałuje , zę mam dziecko za stare;-))) Dla dzieci temat kupy jest jednym z wazniejszych w pewnym okresie:-) Trzeba sie wstrzelic z ksiazeczką. Świetnie napisana, mió i delikatnie, dowcipnie, wiele uczu i tłumaczy, świetnie przetłumaczona. Generalnie ok. (nie jest to pozycja o puszczaniu bąków:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: książka dla dzieci o małym krecie... 11.01.06, 12:43 jest GENIALNA i pomysl i rysunki i tłumaczenie i miny kreta no, i Jan Henryk ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bumm Re: książka dla dzieci o małym krecie... 11.01.06, 16:58 Podpisuję się pod deklaracją zachwytu: krecik z kupą na głowie jest świetny. Pozornie niesmaczny temat potraktowano z niesamowitą finezją. Ja akurat dziecię mam w wieku stosownym, więc mogę się dziełem tym raczyć dość często! Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia a propos ;-) 11.01.06, 17:02 Warszawa i okolice - Czuły Barbarzyńca zaprasza Kolejne spotkanie z cyklu czułe czytanki - "O małym, krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę" [21 stycznia 2006, sobota, godz. 11.00] zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu czułe czytanki Tym razem go*ciem będzie mały kret - bohater nowej książki "O małym, krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę" autorstwa duetu Werner Holzwarth (tekst) i Wolf Erlbruch (ilustracje) wydanej przez Wydawnictwo Hokus-Pokus. Zabawimy się w detektywów i postaramy się odgadnąć, o czym marzyła koza? Dlaczego kret miał na nogach lakierki? Dlaczego dobrze, że to nie była krowa? Kto to jest biegły? Dlaczego koń chodzi w okularach? Zapraszamy do wspólnej zabawy z "Małym kretem, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę". Będzie czytanie, zgadywanie, rysowanie i opowiadanie niestworzonych historii. Czekamy z niecierpliwo*cią na wszystkich ciekawskich. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w naszej księgarni i klubie, dzieci na czułe czytanki prosimy zgłaszać na adres: poczta@czuly.pl Każde zaproszenie zostanie przez nas potwierdzone. Prosimy więc podać dokładnie swoje dane kontaktowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bumm Re: książka dla dzieci o małym krecie... 12.01.06, 15:43 Popatrzcie tutaj: miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3081274.html To się nazywa panika! Odpowiedz Link Zgłoś
bumm Re: książka dla dzieci o małym krecie... 12.01.06, 15:55 Oj, teraz dopiero zauważyłem, że ten link był w pierwszym poście... Odpowiedz Link Zgłoś
mamuka Re: książka dla dzieci o małym krecie... 12.01.06, 16:12 Jakos trudno mi uwierzyc, ze p. Musierowicz nie chciala nawet skomentowac tej ksiazki. Mam nadzieje, ze po prostu jej nie widziala i nie czytala. Czlowiek o pewnej wrazliwosci literackiej i poczuciu humoru nie powinien sie oburzac na tak ciekawa publikacje! Oburzajmy sie na to, ze ciagle wydawanych jest pelno kiczowatych i "plaskich" ksiazek! A "kret" ma tez wartosci dydaktyczne: sami sie w domu przekonalismy - nasz synek, ktory ksiazke te bardzo lubi (podobnie jak my), ostatnio porzucil pieluchy:) A kazdy kto ma male dzieci wie, jak wazny jest temat wyprozniania! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: książka dla dzieci o małym krecie... 12.01.06, 16:57 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=33067360 Odpowiedz Link Zgłoś