satra 15.01.06, 20:43 Czy pisząc powieść, lub inna literaturę ze skomplikowaną fabułą, najpierw piszecie sobie plan wydarzeń? Czy piszecie na "zywca" układając treść w miarę pisania? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aninna Re: czy najpierw plan wydarzeń 16.01.06, 12:25 stosunek do wszelkich planow mam cokolwiek ambiwalentny... z jednej strony uporzadkowanie watkow i pewnego rodzaju ogolna przejrzystaosc mysli, jakie plany daja, budza we mnie przyjazne odczucia; tak przyjazne ze juz pare planow popelnilam w zyciu... a z drugiej strony, jak juz ten plan napisze, to trace cale zainteresowanie, by dana opowiesc spisac w pelnej wersji... nie mam pojecia dlaczego... po prostu nigdy niczego wedlug planu nie napisalam... a planow mam sporo... a w szkole na jakies durne wypracowania, gdzie plan trzeba bylo miec, pisalam go zawsze na samym koncu;)))) wiec... sama widzisz... ze sama nie wiem... pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mankencja Re: czy najpierw plan wydarzeń 16.01.06, 17:20 skomplikowanej fabuły raczej nie piszę, a plan układam w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
m.tulipanek Re: czy najpierw plan wydarzeń 25.06.06, 19:52 Może nie plan wydarzeń, ale charakterystyka postaci. Chociaż jakiś początek, chociaż do 1/4 coś musi być już przewidzainego. Odpowiedz Link Zgłoś
skajstop Re: czy najpierw plan wydarzeń 26.06.06, 11:21 Plan się przydaje. Nie taki bardzo metodyczny, ale jednak obejmujący bieg fabuły. No i charakterystyka postaci - to równie ważne. Warto mieć to zanim się zacznie pisać. I to wcale nie zabija przyjemności pisania, naprawdę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
znavvca Re: czy najpierw plan wydarzeń 27.07.06, 12:05 Dyspozycja zawsze jest pomocna. Odpowiedz Link Zgłoś
linna-altair Re: czy najpierw plan wydarzeń 06.10.06, 15:21 Nie!Nigdy jeszcze się nie zdarzyło,żebym myślała o czym będzie powieść czy opowiadanie.Wpada mi do głowy jakiś pomysł,a wszytko inne przychodzi samo.Najczęsciej jest to tytuł,poboczny wątek,lub zakończenie.Nigdy nie stosowałam planu wydarzeń.Charakterystykę tylko raz,lecz nie polecam.Wychodzi odkładnie odwrotnie niż w pierwotnej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś
e-marqe Re: czy najpierw plan wydarzeń 11.10.06, 22:37 Dobrze jest zrobić sobie tzw. drabinkę, czyli właśnie plan przyszłej książki w punktach. Każdy punkt odpowiada potencjalnemu rozdziałowi, czyli pisze się takich punktów ok. 30-50. Najważniejsze co w nich powinno być to zarys akcji, którego należy się raczej trzymać. Inaczej w trakcie pisania postacie zaczynają żyć własnym życiem, co wprawdzie dla piszącego jest często nawet przyjemne, ale powieść na ogół się rozmywa i gubi wątki. "Drabinka" inaczej będzie wyglądać przy powieści sensacyjnej, a inaczej obyczajowej czy innej. Wreszcie wpływ na nią może mieć używanie określonych form literackich, stylu itp.. Tym niemniej "drabinka" ma być jedynie pomocą, a nie szczegółowym planem przyszłej książki. Z pewnością ułatwia pisanie, ale wymaga też pewnej dozy samokontroli. O ile się orientuję największym błędem jest najczęściej właśnie zdawanie się na żywioł. Postacie nie są jednorodne charakterologicznie, a wątki poboczne urastają do rangi dominujących. Pisanie bez planu jest łatwiejsze o tyle, że nie wymaga pracy koncepcyjnej już u początku pisania, ale z drugiej strony pisanie to nie tylko pomysł czy łatwość przelewania słów na papier, to także ciężka praca umysłowa, z czego nie każdy zdaje sobie sprawę. Skąd to wiem? Też piszę! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś