Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie?

18.01.06, 11:49
Jestem ciekawa co sadzicie o takiej sytuacji. Wczoraj uslyszalam w tv, ze
autor powiesci "Amok" zostal aresztowany i jest podejrzewany o mordersto badz
udzial w morderstwie, a poniewac ksiazka traktuje o podobnym zdarzeniu,
posluzyla prokuraturze za domniemany dowod i na jej podstawie przesluchuje
sie Krystiana B. Jakie macie odczucia odnosnie takiej ksiazki (zakladajac
oczywiscie ze podejrzenia wobec autora sprawdza sie). Czy chcielibyscie
przeczytac ta ksiazke, czy Was wzdryga na sama mysl o siegnieciu po nia?
    • nchyb Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 12:00
      już wczoraj pojawił się podobny wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=35130168&v=2&s=0
      Kilka recenzyjek znajdziesz też tu:
      www.merlin.com.pl/frontend/opinion/330037,1
      Icha zaletą jest to, że powstały przed info o podejrzeniach o zabójstwo.

      Poczytaj też tu:
      ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html?kw=72441
      Mnie nie zachwyciła...
      • dzanet523 Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 12:10
        Tak, tylko mi nie chodzi o to, o czym jest czy jaka jest ta ksiazka, tylko o
        moralny aspekt. Tzn czy to w porzadku czytac cos, wiedzac, ze to moze byc
        relacja z prawdziwego zdarzenia... Troche mi sie to skojarzylo z filmem "8 mm"
        gdzie bogacz-zwyrodnialec zlecal nakrecanie filmow z morderstw, by potem je
        ogladac. Nie wiem, moze przesadzam.. Zaczelam sie zastanawiac nad tym, kiedy
        zobaczylam na allegro komentarz przy aukcji tej książki "AUTOR ARESZTOWANY!!!".
        Czy to jest normalne?
        • nchyb Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 12:22
          hm, forma marketingu.
          Pewnie i Długu wiele osób by nie obejrzało, gdyby nie info, że to na faktach
          nakręcono.

          No cóż, niemoralnością w reklamie już dawno przestałam się przejmować i zwracać
          na nią uwagę.
          Poza tym w prawie polskim jest coś takiego jak domniemanie niewinności, więc
          dopóki autora nie skażą, to tylko możemy się zastanawiać, czy aby na pewno jest
          winny...

          A przy okazji, polecam lekture pewnego kryminału: Śpiąca królewna - Marrgolina.
          Warta uwagi. Czy powinniśmy kupować i czytywać książi pisane przez morderców?

          Przy okazji jeszcze jedno, czy słyszałaś o Stanleyu Williamsie? Czy sięgnęłabyś
          po jego książki? Ponoć zgłaszano go nawet do Nobla za jego książki. Czy powinno
          się czytać, sprzedawać, a w ogóle wydawać jego książki?
          • dzanet523 Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 12:42
            W moim pytaniu odrozniam czlowieka i czyn. Jedną sprawą jest czytanie.. np.
            wierszy o strumyku i niebie, pisanych przez kogos kto zabil, a inna sprawa jest
            czytanie powiesci, w ktorej morderca opisuje, jak zabijal (zaznaczylam
            wczesniej, ze "ZAKLADAJAC, ZE rzeczywiscie autor bral w tym udzial, absolutnie
            nie feruje wyroku na nim). S.Williams natomiast do Nobla (pokojowego i
            literackiego) nominowany byl za udzial w walce z przestepczoscia, jego powiesci
            (chociaz ich nie czytalam) mialy SLUZYC mlodziezy, a nie ja demoralizowac.
    • nchyb Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 12:59
      > wczesniej, ze "ZAKLADAJAC, ZE rzeczywiscie autor bral w tym udzial,
      > absolutnie nie feruje wyroku na nim).
      do czasu wydania wyroku nie powinniśmy nic zakładać. To takie założenie na
      początek :-)

      Hm, czy bardziej niemoralne jest czytanie wynurzeń mordercy o swoim czynie, czy
      też czytanie książek o mordestwach i innych czynach zabronionych, pisanych
      przez ponoć niewinnych autorów, a popychających ludzi do najgorszej zbrodni?
      Hm, to już każdy roztrzyga sam. I w zależności od formy, którą autor (czy to
      winny, czy niewinny)wybiera i jakości którą prezentuje - ten wybór może być
      trudny...


      > S.Williams natomiast do Nobla (pokojowego i
      > literackiego) nominowany byl za udzial w walce z przestepczoscia, jego
      powiesci
      > > (chociaz ich nie czytalam) mialy SLUZYC mlodziezy, a nie ja demoralizowac.
      Ale ile osób sięgało po jego książki tylko dlatego, że siedział w celi śmierci?
      Pewnie bardzo dużo...
      • dzanet523 Re: Amok Krystiana B. - co o tym sądzicie? 18.01.06, 13:10
        > Ale ile osób sięgało po jego książki tylko dlatego, że siedział w celi
        śmierci?
        >
        > Pewnie bardzo dużo...

        No pewnie tak..
        A jeszcze co do chwytow reklamowych - po czesci sie z Toba zgadzam nchyb, po
        czesci nie. Smiesza mnie oczywiscie wszystkie te akcje typu czerwony kapturek
        heyah i oburzenie niektorych srodowisk, ale podsycanie sprzedazy haslem "AUTOR
        ARESZTOWANY" jakos mnie zniesmaczylo.
        Pozostaje miec nadzieje, ze autorzy nie zaczna mordowac po to, aby ich powiesci
        (nawet te o ptaszkach i motylkach) zaczely sie sprzedawac.
        Pozdrawiam !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja