Murakami czy Bezsenność w Tokio??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:10
<=Mam do Was oytanie.
Chciałabym kupić którąś z tych książek.Obie bardzo mnie interesują, ale
niestety moja studencka kieszeń nie jest zbyt pełna więc muszę wybrać- TYLKO
CO???
Podzielicie sie Waszymi uwagami???
    • nauta_ Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? 07.03.06, 19:05
      hej
      wlasnie czytam Murakamiego "tancz, tancz, tancz". Polecam:))))))) jesli lubisz
      niedopowiedzenia, zagadki, wnikanie w umysl bohatera i napiecie co bedzie dalej
      to polecam:)
    • Gość: archi_joa Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 22:18
      polecam Murakamiego (choć przyznam, że bezsenności nie znam)
      czytam teraz Norwegian Wood..nie mogę wypowiadać się na temat polskiego
      tłumaczenia, ale wersja angielska ma swój klimacik :)))
    • sumire Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? 08.03.06, 00:28
      Między Murakamim a Bruczkowskim jest przepaść, to zupełnie inna literatura.
      Zależy, czego oczekujesz. Jeśli to ma być 'cokolwiek japońskiego' - niech będzie "Bezsenność w Tokio". Lżejsza, zabawniejsza. Bardzo miło podane wspomnienia z czasów, kiedy autor mieszkał w Japonii.
      Haruki Murakami to inny kaliber. Trochę prawdy, trochę snu, wbrew pozorom nie tak znowu dużo realiów japońskich. Ciężko połknąć w ciągu dwóch wieczorów, trzeba się trochę wczytać. Niektórych strasznie nudzi :) a na którą książkę się zasadzasz?...
    • marmelada Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? 08.03.06, 10:14
      Tego nie da sie porównać.
      Jeżeli interesuje Cię kulutra, życie w tymi mieście kup książkę Marcina
      Buczkowskiego "Bezsennośc...". Książka napisana bardzo lekko, z humorem.


      Murakami może gdy już sie zapoznasz ze "smaczkami" tego kraju.

      pozdrawiam i życze miłej lektury :)
      M


    • chiara76 Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? 08.03.06, 14:36
      zupełnie dwie inne kategorie wagowe;)
      Tak, jak już wcześniej napisano, Bruczkowski więcej pisze spostrzeżeń gaijina z
      Japonii, opisuje wiele ciekawostek, z poczuciem humoru. Murakami, moim zdaniem
      akcja jego książek może dziać się wszędzie. JAponii jest tam mniej, bo i nie o
      nią tam chodzi. Trudny wybór. Pozdrawiam.
      • torsten1 Re: Murakami czy Bezsenność w Tokio?? 08.03.06, 16:15
        Kup Bezsennosc - to niezla rozrywka.
        Murakamiego zostaw na pozniej i zacznij od Kroniki Ptaka Nakrecacza!
        Ja w takiej kolejnosci czytalem i uwazam, ze tak jest dobrze :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja