Dodaj do ulubionych

Inne książki w klimatach Pana Samochodzika?

14.03.06, 08:37
Czy znacie jakieś inne pozycje " w klimatach" Pana Samochodzika, z tym że nie chodzi mi o kontynuacje? Jakiś czas temu, po przynajmniej 20 latach odświeżyłem sobie książkę Wakacje z duchami - i trzeba przyznać że ciągle się to dobrze czyta!!! Może ktoś zna jeszcze coś w podobnym klimacie?
Obserwuj wątek
    • griswold79 Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 14.03.06, 10:09
      Z młodzieżowych książek, gdzie rozwiązywano zagadkę proponowałbym: Tajemnicę
      zielonej pieczęci Ożogowskiej oraz Księgę strachów i Klub włóczykijów
      Niziurskiego. Poza tym zaczytywałem się Niewiarygodnymi przygodami Marka
      Piegusa, Podróżą za jeden uśmiech, Stawiam na Tolka Banana i Do przerwy 0:1.
      Gdyby w grę wchodził komiks to Kapitan Żbik. Po prostu wszystkie powstały w
      podobnym czasie i czyta się je w określony sposób.
      • lukas1492 Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 14.03.06, 21:01
        Współczesne książki z zagadkami pisze A.Niemirski, ale bardziej są podobne do
        kontynuacji :)
        • kris.m Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 15.03.06, 07:39
          Na razie przeczytałem chyba 4 pierwsze kontynuacje, niespecjalnie do mnie przemówiły...no ale kto wie może spróbuje.....
          A tym czasem muszę kupić na Allegro "Niewidzialnych" - bo okazało się że tej książki o Samochodziku nie czytałem (dziwne!!!!).
          • lukas1492 Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 15.03.06, 22:14
            Nie czytałeś nie widzialnych? O nie!!! :)
            Kontynuacje - polecam jedynie 'Zamek Czocha', za resztę się nawet nie zabieraj :)
            • kris.m Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 16.03.06, 12:23
              No ja sie bardzo ciesze, że będę mógł przeczytać Niewidzialnych!
              Teraz już wiem czemu ich nie czytałem..... Gdy zaczytywałem się Nienackim - chodząc do podstawówki - był to początek lat 80-tych. Jak wiadomo - wtedy nie było internetu i ciężko było się dowiedzieć co napisał jakiś autor. Mieszkając w małej miejscowości bazowałem na tym co było w bibliotece. W księgarniach bardzo rzadko można było upolować Pana Samochodzika. Pamietam, że chyba "Pan Samochodzik i człowiek z UFO" kupiłem dopiero na takim straganie z książkami wystawionym podczas uroczystości z okazji Dnia Dziecka.
              Niewidzialnych po prostu nigdy nie spotkałem. Teraz po latach - przeglądając listę tytułów Nienackiego zauważyłem, że wydawnictwo pozmieniało niektóre tytuły książek i po prostu wydawało mi się, że Niewidzialni to dawny Człowiek z UFO... a tu taka niespodzianka..... więc już za parę dni (bo wygrałem aukcje) będę mógł się rozkoszować nieznanym mi Samochodzikiem i to napisanym przez Mistrza w najlepszych latach.
              • bigmaciek Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 16.03.06, 19:04
                No to powodzenia. Jeden z bardziej znaczących samochodzików a to za sprawą
                pewnej kobiety.
                • lukas1492 Re: Inne książki w klimatach Pana Samochodzika? 17.03.06, 18:02
                  Czy mówisz o pani Grecie Jesień?:)
    • dr700411 Zobacz koniecznie !!! 27.04.06, 08:48
      Wejdź na: www.szkolnydetektyw.pl

      KONIECZNIE!!!

      Pozdrawiam
      • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 28.04.06, 09:45
        Strasznie to infantylne. Gorsze nawet od kontynuacji.
        • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 10:06
          Jakie???
          Infantylne???

          Podobno o gustach się nie dyskutuje, ale... trudno polemizować z recenzjami tych
          "infantylnych" książek (patrz sekcja RECENZJE na www.szkolnydetektyw.pl -
          szczególnie na napisaną przez Przemysława Włodarskiego, albo Jowitę Flankowską).

          Czytałaś/łeś chociaż jedną CAŁĄ ksiażkę z tej serii???
          Chyba nie. A ja i owszem. I powiem, że jedyne czego brakuje tym książkom, to
          porządny marketing i strategia sprzedaży.
          Podobno ma ukazać się pozycja, zawierająca wszystkie 6 części "Szkolnego
          detektywa" - ileby nie kosztowała, zamierzam ją kupić i przeczytać od deski do
          deski.

          "Infantylne"... phi też mi coś. A może dla Ciebie Pan Samochodzik też jest
          infantylny i najlepiej jest czytać Pismo Święte, albo Konstytucję RP???
          Uznaję Twoją wypowiedź za nieco nieprzemyślaną.

          Serdecznie pozdrawiam
          • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 10:59
            Przecież piszę o moim guście. Kto mi zabroni? Tutaj krytykujemy kontynuację, i słusznie, niektórzy nawet
            dokopują Nienackiemu, a tu nagle jakaś amatorska pisanina ma być nietykalna! Wolnego! Takie jest moje
            zdanie po przeczytaniu fragmentów. Nie zamierzam czytać całości, bo nikt mnie nie zmusi. Tak samo jak
            do czytania kontyuacji. Przeczytałem kilka i mam dosyć. Co do marketingu, zgoda. Obecnie z każdego
            chłamu można zrobić dobry produkt. Takie czasy.
          • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 11:05
            Przeanalizuj poniższy fragment. To grafomania. Ale niech młodzież coś w ogóle robi.

            -----------------------
            ? Jestem! ? przywitała mnie Pankiewiczówna, kiedy tylko uchyliłem drzwi.
            ? Właź ? rzuciłem.
            ? A to ? pomachała mi ręką, w której trzymała jakąś szarą kopertę
            ? było w twoich drzwiach. Ktoś ci coś przysłał ? podała mi pakunek.
            ? Jak ktoś mi mógł to przysłać, kiedy na kopercie nie ma nawet
            mojego adresu? ? zdziwiłem się.
            ? Fakt. Więc pewnie ktoś to zostawił, kiedy nie było cię w domu.
            ? Niemożliwe. Byłem cały czas. Przecież przed niecałą godziną
            wróciłem z zawodów i w drzwiach niczego nie było.
            ? I niczego nie słyszałeś?
            ? Nie, bo się kąpałem.
            Chyba, że właśnie wtedy...
            ? No to zobaczmy co jest w środku ? zaproponowała szybko.
            Popatrzałem na nią niepewnie. Ale co mi szkodziło?
            • lukas1492 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 13:18
              "W nagrodę za wykrycie sprawcy kradzieży szkolnych komputerów, Leszek i Ala,
              wraz z rodzicami oraz komisarzem Wójtowiczem, lecą na tygodniową wycieczkę do
              Londynu, gdzie spotykają funkcjonariuszkę angielskiej policji - Patrycję
              Nowicką. Na jej prośbę, pomagają w odnalezieniu ofiarowanego przez Churchila
              zaginionego sztandaru związku lotników polskich, do którego należał dziadek
              Patrycji.
              "

              Nie no porażka :/ zero realizmu, zgadam się z R.Misza
              • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 13:37
                A czytałeś całość, czy tylko streszczenie?

                Może pokaż nam próbkę swojej twórczości, co? A dopiero potem określaj inną jako
                porażka, dobra?

                Jeden Pan Słowacki Juliusz napisał kiedyś:
                "Jest u nas kolumna w Warszawie,
                na której siadają przydrożne żurawie..."

                Widziałeś kiedyś żurawia? Ma łapy jak zmutowana kaczka i waży ze 20 kg.
                Wyobrażasz sobie, żeby takie ptaszysko ucapiło się kolumny Zygmunta i nie
                pierdyknęło na dół?
                To dopiero porażka!!!

                Przeczytaj książkę, a nie oceniaj skrótowego streszczenia.

                Pozdrawiam
                • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 14:45
                  Co ma moja próbka literacka, do oceny czyjejś twórczości? Co ma Słowacki do tego? Czy jesteś lepszy od
                  Juliusza, żeby pisać "porażka"? Nie mieszaj pojęć. Książka ma to do siebie, że podoba się lub nie i nie
                  trzeba czytać całej. Nienacki nie dlatego jest świetnym pisarzem, że udało mi się doczytać do końca jego
                  książki, tylko dlatego że nie musiałem się zmuszać do lektury.
                  • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 16:19
                    Więc nie krytykuj skoro nie potrafisz sam napisać dwóch zdań, które by ktoś
                    wydał i nadał im ISBN.
                    Każdy może krytykować, tylko niech się najpierw zastanowi jak i czy na poziomie.
                    Czy jestem lepszy od Juliusza? A jak to zmierzyć?
                    A co do Nienackiego. Nie jest Bogiem i równie dobrze z jego książek można
                    wyciągnąć takie fragmenty, które zatytułowałbym "porażka" - niestety (bo
                    ubolewam nad tym). Więc nie zmuszaj się do czytania ksiażek w stylu Nienackiego
                    albo ich kontynuacji bo jesteś jak widać monotematyczny i podoba Ci się tylko
                    to, co już jest klasyką.

                    A ja życzę autorom piszącym w "tym stylu", żeby osiągnęli więcej niż Nienacki i
                    żebyś kiedyś powiedział: "o kurczę, a ja spisałem tego człowieka na straty".

                    To jak podzielisz się tyum co piszesz? Czy obawaisz się usłyszeć słowo
                    "porażka"? Bo jak widać autor "Szkolnego detektywa" ma więcej odwagi niż my
                    wszyscy skoro publikuje i jest kupowany...

                    No cóż...
                    • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 20:16
                      dr700411 napisał:

                      > Więc nie krytykuj skoro nie potrafisz sam napisać dwóch zdań, które by ktoś
                      > wydał i nadał im ISBN.

                      Bredzisz, człowieku.

                      > Czy jestem lepszy od Juliusza? A jak to zmierzyć?

                      Napisz coś, co zastąpi w szkole poematy Słowackiego, inaczej nie zabieraj głosu. Albo przynajmniej
                      wykaż się sukcesami na giełdzie.

                      > A co do Nienackiego. Nie jest Bogiem i równie dobrze z jego książek można
                      > wyciągnąć takie fragmenty, które zatytułowałbym "porażka"

                      Napisz coś lepszego od Nienackiego i dopiero wtedy oceniaj.

                      > To jak podzielisz się tyum co piszesz? Czy obawaisz się usłyszeć słowo
                      > "porażka"?

                      Człowieku, ja już powiem "porażka". Jestem nawet gorszy od autorów "SD". Jako wydawca nie wydał
                      bym ani siebie, ani ich.
                      • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 07:28
                        Ej, no zachowajmy chociaż odrobinę przyzwoitości.

                        Mozesz atakować moje wypowiedzi ale nie mnie - to podstawa dyskusji.
                        "Bredzisz" było nieładne :)

                        Poza tym jak zaproponowałem Ci wykazanie się lepszym poziomem pisarstwa od
                        autora "SD", to usłyszałem "bredzisz". Heh, no cóż...

                        A poematy Słowackiego są w szkole tylko dlatego, że dawno, dawno temu nie było
                        czego innego, co możnaby czytać. I tak już zostało...
                        Podobnie jak Broniewskiego wiersze rewolucyjno-komunistyczne, albo nawet
                        Majakowskiego "Lewą marsz!"

                        A może Ty zbyt krytycznie oceniasz samego siebie??? :)
                        • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 08:24
                          A jednak bredzisz. Co nie znaczy, że cię nie lubię. Twoim zdaniem muszę napisać lepszą prozę od
                          autorów "SD", żeby wykazać ich grafomaństwo! Przecież tu nie chodzi o mnie, a o nich.

                          Nienacki i inni "poważni" pisarze zawsze mieli wyczucie dobrego stylu i smaku. Przywiązanie do dobrych
                          wzorców i prawdziwe wykształcenie to był dla nich chleb powszedni. Dlatego tak dobrze pisali. Spychanie
                          Słowackiego na margines świadczy o Twoim zubożeniu i braku klasy. Nic dziwnego, że nie dostrzegasz
                          kiczu tam, gdzie on jest, a męczy Cię sztuka. I jeszcze jedno. Dlaczego krytykujesz Słowackiego, nie
                          przedstawiwszy żadnej próbki swojej poezji? Bądź konsekwentny.
                          • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 08:36
                            Uważasz, że powinienem napisać jakiś wiersz, żeby wykazać grafomaństwo
                            Słowackiego? - mógłbym zapytać.

                            Moim zdaniem, nie powinieneś krytykować czegoś, czego nie znasz. Opierasz się na
                            wybiórczych fragmentach, które nijak nie pasują do Twojej oceny (i vice versa).

                            A jeżeli naprawdę uważasz, że bredzę, to po co wogóle ze mną rozmawiasz? :)

                            Ja też Cię lubię :) a "SD" uważam za świetną prozę dla dzieciaków obecnego
                            pokolenia :) I co mi zrobisz?
                            • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 10:28
                              dr700411 napisał:

                              > Uważasz, że powinienem napisać jakiś wiersz, żeby wykazać grafomaństwo
                              > Słowackiego? - mógłbym zapytać.

                              Ja tak nie uważam. To Ty tak uważasz. Idąc twoim tokiem rozumowania, powinieneś wykazać się lepszą
                              poezją od Słowackiego, żeby ją móc krytykować. To właśnie jest bredzenie.

                              > A jeżeli naprawdę uważasz, że bredzę, to po co wogóle ze mną rozmawiasz? :)

                              Bronię swojego punktu widzenia.

                              > a "SD" uważam za świetną prozę dla dzieciaków obecnego
                              > pokolenia :) I co mi zrobisz?

                              Tu nie chodzi o Ciebie, ani o mnie. Dyskusja dotyczy "SD", którą uważam za sympatyczną, nieszkodliwą
                              amatorszczyznę.
                              • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 11:18
                                Słuchaj, a jeżeli z tej "sympatycznej i niegroźnej amatorszczyzny" zrobi się
                                polski hit na miarę Pottera albo przynajmniej "Kodu LdV"?

                                Byłyby jaja, co nie?

                                Ale marketing czyni cuda :)
                                • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 11:21
                                  Czy dyskutujemy o literaturze porównywanej do Samochodzika (jak raczyłeś zabawnie napisać), czy o
                                  marketingu? Dla mnie jedynym wyznacznikiem w doborze lektury jest wartość dzieła.
                                  • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 11:32
                                    Wartość dzieła... Mój Boże...
                                    A jakież to wartości niesie ze sobą 90% literatury dla młodzieży sprzedawanej na
                                    świecie? Potter? Niefortunne zdarzenia? Nawet nasz Felix, Net i Nika?
                                    O, Matko! Czarodzieje, gadające auta, żarłoczne rośliny, latające szafy...
                                    No i te nieporadne dialogi... "bardzo niedobre dialogi są", aż żal że nie
                                    wzorują się na "SD" :)
                                    • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 12:21
                                      Nie porównuj się do gorszego, tylko do lepszego. Co ja na to poradzę, że jest tyle chłamu na rynku? Ale
                                      pamiętaj, że wiele infantylnych w treści książek są napisane poprawnym językiem.
            • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 13:33
              Jeżeli na podstawie tak małego fragmentu potrafisz ocenić całą ksiażkę (a nawet
              serię, bo "SD" to przecież seria), to powinieneś dostać Nobla z literatury.

              Myślę, że zbyt pochopnie "dokopujesz" tym książkom i kontynuacjom Pana Samochodzika.
              Masz swoją opinię? OK. Ale nie musisz przy okazji obrażać innych, określając ich
              twórczość jako "grafomanię".
              Ja osobiście nie zgadzam się z Tobą (bo też mi wolno :) ) i myślę, że skoro już
              krytykujesz ksiażki z serii "SD", to oznacza, że zapewne napisałeś coś bardziej
              wartościowego (a może właściwie nazywasz się Nienacki? :) ). Pokaż mi swój
              fragment, a powiem Ci kim jesteś - chciałoby się rzec.

              No cóż - mnie (i pewnie nie tylko mnie) też nie podobają się pewne książki
              (chociaż staram się ich unikać), ale nie uprawnia mnie to do obrażania ich
              autorów, bo musiałbym przeklinać za niektóre rzeczy i Słowackiego i Żeromskiego,
              a to już, przyznasz, byłoby conajmniej dziwne.

              W zacytowanym przez Ciebie fragmencie nie znajduję niczego "makabrycznego". Ot,
              rozmowa dwojga dzieciaków (z opisu serii wynika, że główny bohater ma 10 lat),
              na temat koperty z "niewiadomo-skąd". Fragment wyłuskany z większej części, po
              którym raczej niczego nie można wyrokować. Ja nie wiem, chciałbyś, żeby takie
              dzieciaki mówiły językiem bliższym debacie sejmowej, czy raczej używały
              rynsztokowego slangu łysych, jeżdżących samochodami typu BMW?
              Nie wymagasz zbyt wiele?

              I jeszcze jedno - przeglądnij sobie recenzje, bo ja wśród nich znalazłem taki
              fragment:
              "[...autor...] sięgnął po dobrze znaną z twórczości Niziurskiego czy Bahdaja
              konwencję młodzieżowej powieści przygodowej z motywami kryminalnymi, osadzając
              akcję we współczesnych realiach. Wplatając w wątek sensacyjny ciekawostki
              matematyczne, językowe czy historyczne, autor – nie nudząc i bez nachalnego
              dydaktyzmu – przekonuje młodego czytelnika, że zdobywanie wiedzy nie jest
              uciążliwym i bezsensownym obowiązkiem, lecz fascynującym zajęciem, przynoszącym
              satysfakcję, a nawet... całkiem wymierne korzyści."

              No i co Ty na to?
              Możemy się nawet pojedynkować fragmentami "czegoś-tam". Nie zmiania to jednak
              faktu, że obrażanie jakiegokolwiek autora nie leży w dobrym guście.
              Nie podoba Ci się "Szkolny Detektyw"? - w porządku. Nie sięgaj po niego.
              Ale bezosobowe ubliżanie autorowi pozostaw w swojej kieszeni.

              Czego i sobie i innym życzę.

              Pozdrawiam
              • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 15:01
                Nobla literckiego dostaje się za tworczość. Nie za krytykę. Krytyka jest subiektywna, ale można
                wskazać obiektywne kryteria oceny. Nikogo personalnie nie obrażam. Stwierdzam, że autorzy "SD" są
                na dzisiaj "uczniami", jedynie amatorami, a zamieszczone fragmenty zalatują grafomanią. Nie muszę
                być pisarzem, żeby krytykować jakiekolwiek książki, wystarczy sama spostrzegawczość i jako takie
                oczytanie. Czy muszę kończyć wydział meteorologii, żeby wiedzieć jak mam się ubrać wychodząc z
                domu na dwór? Wystarczy termometr. Nie dam Ci moich próbek, bo takich nie mam. Co one by
                zmieniły? Zacytowany fragment jest nieporadny, kuleje logika i jest dużo naiwności. Jest sztuczna.
                Dzieciaki mają mówić tak jak dzieciaki, ale ich wypowiedzi muszą być adekwatne do sytuacji. Wczuj się
                w sytuację bohaterów i sam sobie dośpiewaj, jak byś zareagował na ich miejscu. Recenzje nic mi nie
                mówią, jeśli sam czegoś nie spróbuję. Krytyk raczej skupił się na wymowie serii, tak zwanym
                przesłaniu. Nie chciał zrażać sobie młodych, sympatycznych autorów, bo może kiedyś będą oni
                pisarzami lub dziennikarzami. Muszą jednak dużo popracować. Jeszcze raz dodam że nie obrażam
                personalnie autorów "SD". Kiedy im ubliżyłem?
                • lukas1492 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 16:26
                  Przede wszystkim krytyk nie musi być autorem. Doktorze - jakoś bardzo
                  emocjonalnie podchodzisz do tego wszystkiego.
                  • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 16:37
                    Łukaszu, zgoda - krytyk nie musi być autorem.
                    W takim razie na podstawie czego krytykuje? Własnych odczuć? Jako takiego
                    oczytania? Porównywania z innymi?

                    Uważam, że każda twórczość jest "swoista" i nie ma co "SD" porównywać z Nienackim.
                    To, owszem, książki w "tym stylu", ale osadzone w zupełnie innych realiach. W
                    teraźniejszości. Przeczytałem fragmenty wszystkich Detektywów. Może i są
                    napisane prostym i naiwnym językiem, ale wcale im to nie umniejsza - wręcz
                    przeciwnie. Pozwoli to zrozumieć treść tym, do kogo są adresowane - 10-latkom.
                    Harcerskie idee to już dzisiaj przeżytek (może szkoda ale tak jest), Pan
                    Samochodzik wygląda groteskowo, a Nienacki, cóż... Jest i już.

                    Podchodzę emocjonalnie? Chyba nie... Staram się jedynie wskazać argumenty
                    broniące "SD". Uważam, że jak się ich nie przeczyta w całości, to szkoda jest
                    strzępić języka na czcze gadanie.

                    Pozdrawiam
                • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 16:31
                  Totalne nieporozumienie.

                  Autor "SD" pisze o dzieciakach i dla dzieciaków. Chciałbyś, żeby jego treści
                  były mniej dzieciakowate? Po co? Dla mnie to jasne. Dziwię się, że nie rozumiesz
                  tego jak nazwywasz tzw. "przesłania". Nieważne. A Nobla wiem za co się dostaje.
                  Myślałem jedynie aby za takie jak Twoje wypowiedzi Szwedzka Akademia Nauk
                  ufundowała dodatkoy milion baksów. Sorry, ale nie ma obiektywnych kryteriów
                  oceny - w odniesieniu do czegokolwiek. Oceny ZAWSZE są subiektywne, bo nie
                  jesteśmy tacy sami (i chała Najwyższemu za to :) ).

                  Bądź krytykiem ale konstruktywnym bo opluć kogoś jest najłatwiej. Powinieneś
                  zauważyć, że "uczniowie" też od czegoś zaczynają i należałoby raczej pochwalić
                  autora "SD" za walkę z tym trudnym procederem jakim jest pisanie, publikowanie
                  itd. Jak zauważyłeś nie każdego na to stać (popatrz w lustro).
                  A jako takie oczytanie zostaw na recenzje go gazetki szkolnej. Literatura to
                  literatura - koniec i kropka.

                  Z uporem maniaka będę bronił "SD" ponieważ, cieszę się, że zaczynaja się
                  pojawiać ksiażki w "tym stylu" (w stylu Pana Samochodzika) i że mamy możliwość
                  wyboru, konfrontacji.
                  Nienacki i jego opowieści były (są) świetne dla czasów PRLu, a zawierają tyleż
                  samo głupot co mądrości. Czytając fragmenty "SD" widzę, że odnoszą się do XXI
                  wieku i zapewne będą bliższe dzisiejszym dzieciakom niż "dewizowi turyści ze
                  Szwecji". Przeczytaj fragmenty 3 części "SD" - to aż pachnie Panem
                  Samochodzikiem. Mnie się podoba. MOże nie mam ambicji, ale nie muszę ciągle
                  czytać tych samych książek.

                  Pozdrawiam
                  • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 29.04.06, 20:30
                    Drodzy Autorzy "SD".
                    Przepraszam Was, jeśli uraziłem kogokolwiek, a najbardziej dr700411. Nie mam nic przeciwko Wam,
                    personalnie i politycznie. Jesteście mi obojętni. Piszcie, ile chcecie, ja tego czytać i tak nie będę. Może
                    kiedyś któryś z Was zostanie pisarzem lub dziennikarzem. Życzę sukcesów. Tylko pamiętajcie, że
                    musicie się jeszcze wiele nauczyć. Najlepiej poślijcie swoje rękopisy do prawdziwego krytyka, który je
                    oceni fachowo, ale nie będzie głaskał po czuprynie.

                    Teraz do dr700411:

                    > Nienacki i jego opowieści były (są) świetne dla czasów PRLu, a zawierają tyleż
                    > samo głupot co mądrości.

                    Przede wszystkim odróżnia je od grafomańskich prac, że są napisane znakomicie. I chociaż można nie
                    lubić ORMO i milicji, to Nienacki jest przykładem poważnego pisarstwa. Pamiętaj, że najlepsze książki
                    dla dzieci i młodzieży zawsze pisali i będą pisać - dorośli. Dlaczego? To wynika z doświadczenia
                    życiowego, emocjonalnego i zawodowego. Nie można "SD" porównywać z Samochodzikiem, bo ciężko
                    jest porównać prawdziwy samochód spalinowy z samochodem-zabawką. O to mi chodziło. Osobiście
                    nie mam nic do samochodów-zabawek. Ale wrzucanie ich do salonu sprzedaży prawdziwych aut jest
                    nie na miejscu.
                    • dr700411 Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 07:15
                      OK

                      Ale nie zapominaj, że Nienacki, też był kiedyś samochodem-zabawką (czy raczej
                      jego pierwsza książka).
                      Od czegoś trzeba zacząć.

                      Aha. Wejdź do salonu np. Mercedesa (gdziekolwiek na świecie) - oprócz poważnych
                      samochodów spalinowych, znajdziesz tam kilkadziesiąt samochodów-zabawek w
                      "normalnej" sprzedaży.

                      A gdyby "SD" było faktycznie grafomanią, to myślę, że NIKT niepogłaskałby autora
                      po czuprynie. Ani wydawnictwo, ani ogólnopolski dziennik (w swoich recenzjach).
                      Po prostu NIKT.

                      Jeżeli coś Ci się nie podoba, OK, wyraź to, ale nie ubliżaj autorom od
                      grafomanów, bo sam autorem nie jesteś i nie wiesz ile trudu potrzeba, żeby
                      napisać cokolwiek. Po drugie, co powiesz tym, którzy "głaskają po czuprynie"? Że
                      są poniżej krytyki bo popierają grafomanię? Bez przesady.

                      A do ORMO i milicji nic nie mam. Wychowałem się w ich czasach więc to dla mnie
                      normalka i chyba podobnie jak autor "SD" za dzieciaka się nie uważam.
                      Autor młody doświadczeniem i dorobkiem nie musi być od razu fonomenem. Ważnym
                      jest to, że jego pisanie trafia do czytelników. Kolego, przecież te recenzje nie
                      wzięły się z powietrza tylko zostały podpisane przez poważnych ludzi.

                      W dzisiejszych czasach nie trzeba być rasowym pisarzem, żeby wydać książkę. Ale
                      podejrzewam, że wtedy na jednej się kończy. A jak zauważyłem seria "SD" składa
                      się już z sześciu...

                      A czy Nienacki jest przykładem poważnego pisarstwa? Pewnie tak, ale również
                      tylko w określonych ramach. Mnie on akurat odpowiada i ksiażki w "tym stylu",
                      choćby takie jak "SD" również. Nie męczą, a pozwalają się oderwać od obecnej
                      szarzyzny. I chwała takim autorom za to...

                      OK. Podsumujmy. Mnie się podoba pisanina w stylu "SD", Tobie nie, ale chyba
                      nieładnie jest nazywać COŚ grafomanią, jeżeli się tego tak naprawdę nie przeczytało.

                      Pozdrawiam


                      • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 30.04.06, 08:06
                        Czegoś nadal nie rozumiesz. Personalnie autorzy "SD" są mi obojętni, więc nie mogę ich nie lubić. Jako
                        autorzy też mi są obojętni, bo czytać ich nie mam zamiaru. Stwierdziłem tylko na podstawie
                        fragmentów ich prozy, co sądzę o ich warsztacie. Niestety, jeśli ktoś robi tyle błędów już we
                        fragmentach, to co musi być dalej. Otóż przeczytane przeze mnie fragmenty pachną grafomanią. Jeśli
                        nie lubisz słowa "grafomania", niech będzie, że autorzy "SD" są nieźle zapowiadającymi się literatami.
                        Nie dziwi mnie wcale, że tak piszą. Są młodzi. I piszą dobrze jak na młodych ludzi. Pogadamy jednak
                        za 20 lat.

                        Moje oburzenie powstało, gdyż padło porównanie serii "SD" do "Pana Samochodzika". Niestety,
                        młodociana seria to są autka-zabawki i tylko tak można je traktować. Wtedy wszystko jest na swoim
                        miejscu. Ale daleko im do miana prawdziwej literatury. Nie licytujmy się ilością wydanych książeczek.
                        To, że ktoś wydał 6 sztuk o niczym nie świadczy. A jeśli wydadzą ich 20? To automatycznie staną się
                        lepsi od Nienackiego? (Nienacki wydał kilkanaście Samochodzików). Jedna z definicji grafomanii mówi o
                        niekontrolowanej chęci pisania, pisania za wszelką cenę, stawiania bardziej na ilość niż jakość. Może
                        lepiej dla "SD", żeby autorzy przystopowali i wydali jedno przemyślane i zredagowane przez kogoś
                        opowiadanie. Powtarzam jednak, że do ich pisania nic nie mam. Traktuję je bowiem jako szkolne
                        zajęcia, hobby, a więc w zasadzie to bardzo pożyteczna rola.
                        • dr700411 konkretne argument y za... 30.04.06, 08:32
                          Nawet nie wiesz w jakim jesteś błędzie.

                          Dokładnie przejrzałem portal www.szkolnydetektyw.pl
                          Oprócz tego, że we fragmentach nie doszukałem się jakichkolwiek błędów (w końcu
                          chyba wydawnictwo, które opublikowało "SD" nie pozwoliłoby sobie na to -
                          bezsens), to znalazłem jeszce coś takiego:
                          1) "SD" znajduje się w Bibliotece Narodowej w Warszawie
                          LINK:
                          alpha.bn.org.pl/search*pol/aRekosz/arekosz/1%2C4%2C7%2CB/exact&FF=arekosz+dariusz&1%2C2%2C
                          2) "SD" znajduje się w Bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
                          LINK:
                          http://www.bj.uj.edu.pl/uj/katalog?search=KEYWORD&function=INITREQ&SourceScreen=INITREQ&sessionid=2006042412050829341&skin=portal&conf=.%2fchameleon.conf&lng=pl&itemu1=2000&scant1=Rekosz&scanu1=1003&u1=2000&t1=@1600615&elementcount=3&pos=1&prevpos=1&
                          (link nie zawsze działa - zależy od serwera UJ)

                          3) Autor "SD" należy do Stowarzyszenia Przyjaciół Książki dla Młodych - polska
                          sekcja IBBY (International Board on Books for Young People), do którego należą
                          również tacy twórcy jak: Bohdan Butenko, Ewa Chotomska, Grzegorz Kasdepke, a
                          szefową jest pani Maria Czernik (innych osób nie wymienię, bo szkoda miejsca).
                          LINK : ibby.free.ngo.pl/pl/index.html

                          Uważasz, że w BN albo BUJ zamieszcza się "grafomanię", a autor-"grafoman" jest
                          przyjmowany do szacownego grona uznanych twórców?
                          Zweryfikuj swoje poglądy, bo chyba sam czujesz, że coś w nich nie gra...
                          Lepiej mieć pęd do pisania, niż do nieuzasadnionej krytyki.
                          Jak to nazwać? "Krytykomania"? :)

                          Pozdrawiam
                          • r.misza Re: konkretne argument y za... 30.04.06, 10:52
                            Nie wiesz nawet w jakim Ty jesteś błędzie, dołując Słowackiego. Ale mnie Twój gust nie interesuje.

                            Moim zdaniem jesteś zamieszany jakoś w "SD", bo tak bronisz tej radosnej twórczości sympatycznych
                            amatorów. Ja nawet nie wiedziałem, że "SD" zostało wydane dalej niż poza szkołę lub gminę. Myślałem,
                            że to rodzaj szkolnych brulionów wydawanych okolicznościowo. Z drugiej strony tyle mamy chłamu na
                            rynku, że "SD" ujdą w tłoku. To że autor "SD" należy do jakiegoś stowarzyszenia nic mi nie mówi.
                            Chcesz określać wartość literatury na podstawie legitymacji? Ten system przerabiali już nasi rodzice.
                            Wielcy twórcy często robią wielkie oko i miły gest zapraszając sympatycznych amatorów do swojego
                            grona. Tak popularyzuje się w społeczeństwie "kulturę". W BN i BUJ znajdziesz mnóstwo kiepskiej
                            literatury, gdyż te biblioteki biorą na swój stan wszystkie nieomal tytuły funkcjonujące na rynku, nie
                            ponosząc odpowiedzialności za ich poziom. Przecież nie ma takiego pracownika w BN i BUJ, który by
                            przeglądał wszystko co wydano i na podstawie poziomu literackiego zakupywał wybrane pozycje.
                            Książki trafiają do tych bibliotek niezależnie od ich wartości. Nieomal wszystkie.

                            To że nie znalazłeś błędów w cytowanym fragmencie, świadczy raczej niekorzystnie o Tobie, niż o
                            autorach. A najgorzej to mieć niezdrowy pęd do pisania.

                            W takim razie przedstaw swoją próbkę literacką! Jeśli krytykować mogą jedynie osoby piszące, to
                            problem dotyczy to tak samo krytyków na nie "nie" jak i na "tak".
                            • dr700411 Re: konkretne argument y za... 30.04.06, 11:16
                              Powiem tak - każdy może mieć swój punkt widzenia.
                              Nie podoba Ci się "SD"? OK. Nie potępiam Cię za to, ani razu nie powiedziałem,
                              że bredzisz.
                              Natomiast widzę, że jeżeli ktoś odważa się bronić "młodych" prozaików, naraża
                              się na potępienie. Przyjmijmy, że reprezentuję niski poziom
                              intelektualno-kulturalny. Pokaż mi więc te makabryczne błędy, których nie
                              dopatrzyłem się w "SD". Rzucać ogólnikami jest najprościej, a jeżeli nie stać
                              Cię nawet na "amatorszczyznę", to nie przynajmniej umniejszaj poważnym
                              instytucjom, jakim jest IBBY. Zastanawiam się, czy wogóle poddawać Ci pod
                              dyskusję kolejne argumenty bo jak na razie wszystkich "kopiesz" (autora "SD",
                              IBBY, BN, BUJ, i na koniec trochę mnie osobiście, ale to akurat mam w nosie).
                              Na szczęście nie tacy jak Ty określają co naprawdę jest "grafomanią",
                              "amatorszczyzną" i "chłamem". Przekonasz się za jakiś czas, że... z resztą co Ci
                              będę mówił. Pozyjemy - zobaczymy.

                              I powtórzę po tysiąckroć - lepiej mieć pęd do pisania (choćby niezdrowy) niż do
                              bezpodstawnej krytyki, ujadając za czyimiś plecami.

                              Wpadł mi do głowy jesczze jeden pomysł. Ale nie... To chyba niemożliwe...
                              Pomyślałem, że to Ty jesteś autorem "SD" i sprawdzasz, jak czytelnicy reagują na
                              zarzuty pod adresem Twojej twórczości... Chyba niemożliwe...
                              Chociaż, licho Cię wie :)
          • bigmaciek Re: Zobacz koniecznie !!! 03.05.06, 23:57
            dr700411 napisał:

            > Czytałaś/łeś chociaż jedną CAŁĄ ksiażkę z tej serii???
            > Chyba nie. A ja i owszem. I powiem, że jedyne czego brakuje tym książkom, to
            > porządny marketing i strategia sprzedaży.
            > Podobno ma ukazać się pozycja, zawierająca wszystkie 6 części "Szkolnego
            > detektywa" - ileby nie kosztowała, zamierzam ją kupić i przeczytać od deski do
            > deski.
            >
            > "Infantylne"... phi też mi coś. A może dla Ciebie Pan Samochodzik też jest
            > infantylny i najlepiej jest czytać Pismo Święte, albo Konstytucję RP???
            > Uznaję Twoją wypowiedź za nieco nieprzemyślaną.

            Może głupie pytanie ale po co zamierzasz kupić wszystkie częsci i je przeczytać
            od deski do deski skoro chyba je masz i czytałeś a być może jesteś ich autorem
            (jak wskazują niektóre wypowiedzi- podejrzenia). To w koncu je czytałeś czy
            nie? I czy PS czytałeś skoro twierdzisz że to ten sam klimat?
            • r.misza Re: Zobacz koniecznie !!! 04.05.06, 11:19
              bigmaciek napisał:

              > To w koncu je czytałeś czy
              > nie? I czy PS czytałeś skoro twierdzisz że to ten sam klimat?

              Chyba tak, skoro dr700411 używa tego samego nicka, co autor. Swoja drogą dr700411 bardziej się
              wkurzył na krytykę od autora. Pownien dostać darmowy egzemplarz. I nawet nie raczył napisać, co
              takiego powoduje, że "SD" są takie niezwykłe i porównuje je do Samochodzika. Bo dla mnie to nie jest
              klimat Samochodzika. Narracja Nienackiego jest dojrzała i ma piękny styl.
    • r.misza krytyka konstruktywna 30.04.06, 11:17
      Przypatrzmy się trzem cytatom z jednej tylko strony książeczki "SD":

      CYTAT 1:
      "Do Lechowa szliśmy przez las. Pan Piątek prowadził nas pewnie,
      znanymi sobie ścieżkami. Między drzewami panował półmrok, ale to za
      sprawą zachmurzonego nieba. Dzięki Kamili Barczyk nasz marsz przy-
      pominał raczej spacerek."

      1. Czy pan Piątek może prowadzić niepewnie, znanymi sobie ścieżkami? Wystarczy napisać: "Pan Piątek
      prowadził nas znanymi sobie ścieżkami".
      2. Półmrok panował między drzewami... jak to w lesie! Drzewo rośnie przy drzewie zawsze jest tam
      dużo "między", las składa się z drzew i tych "między", więc wystarczy napisać, że w lesie, a nie między
      dzrewami. A pod drzewami? Poza tym w lesie w słoneczny dzień też panuje półmrok. Szczególnie
      wysokim. No chyba, że to szkółka leśna.
      3. Spacerek raczej kojarzy się z przechadzką bez przewodnika. W półmroku raczej się maszeruje,
      chyba że spacerują zakochani, dla których nie istnieje czas i przestrzeń.

      CYTAT 2:
      "Dom pana Władysława był duży. Za duży jak na jedną osobę, ale
      zaraz zrozumiałem, że dół jest przecież zajmowany przez sklep anty-
      kwaryczny. Od jego posesji zaczynała się też droga asfaltowa. Można
      więc było powiedzieć, że mieszka na końcu wsi. Podzieliłem się tą my-
      ślą z panem Piątkiem.
      ? Albo na początku ? uśmiechnął się. ? Zależy jak się na to spojrzy.
      ? To fakt ? przyznałem. "

      To z kolei przykład na gadulstwo. Takie nieważne teksty powodują, że całość robi się infantylna, bo
      ludzie infantylni dużo mówią o nieistotnych sprawach. Kij mam dwa końce i to każdy wie. Po prostu
      przy posesji kończy się droga asfaltowa. Tylko dlaczego autor napisał, że "od posesji"??? Od posesji się
      coś zaczyna? Nieładnie brzmi.

      CYTAT 3:
      "Mniej więcej pośrodku od wejścia ustawiony był stół"

      Czy to jest jeszcze po polsku?
      • dr700411 Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 11:29
        BRAWO!

        Kto wydaje "SD"? Sprawdziłem - MyBook.
        Zaraz do nich napiszę, że mają nowego korektora! I prześlę im ten post.
        Mówię poważnie. Napewno zaproponują Ci współpracę i dzięki Tobie "SD" będzie
        najpoprawniejszą prozą dla młodzieży w tym kraju, gdzie krytykować może każdy.
        Super. Szkoda tylko, że to kawałki powyrywane z kontekstu i tak np. nie wiadomo
        czemu Kamila spowalniała marsz, albo jaki sens miało umieszczanie somu pana
        Władysława na końcu wioski (lub na jej początku, jak kto woli :) )
        A w ostatnim cytacie brakuje chyba przecinków, ot co.
        Z której to częsci? Sprawdziłem z czwartej, która... nie została jeszcze wydana!
        A oznacza to ni mniej ni więcej, że nie została poddana... korekcie! Mamy zatem
        do czynienia z surowym tekstem, a raczej jego fragmentami!
        Hej! Jest szansa na współpracę z MyBookiem!

        "SD" jak mniemam ma być kierowany do 10-latków. Trudno sobie wyobrazić, żeby
        pisać do dzieciaków trudniejszym językiem. No chyba, że mają im czytać rodzice
        do snu, tłumacząc np. co to jest las i skąd w nim prześwity, albo jaka jest
        różnica między "od posesji" a "do posesji".

        Kurczę. Gratuluję mistrzowskiego wyczucia "atmosfery panującej w lesie".
        Poważnie. No i to uchwycenie "gadulstwa". Ciekawe, czy każdy 10-latek dałby się
        na tym "chwycić"?
        • nchyb Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 12:14
          > Kto wydaje "SD"? Sprawdziłem - MyBook.
          > "SD" jak mniemam ma być kierowany do 10-latków
          Doktorku, po co udajesz? Przecież na dwóch innych forach przyznajesz się do
          autorstwa Szkolnego Detektywa, dlaczego na tym własnie forum udajesz tylko
          miłośnika i fana? Nie warto. Jak już napisałam w innym watku, źle znosisz
          krytykę własnej twórczości, a to całkiem niepotrzebne zaperzanie się. Przy
          okazji chciałam spytac, czy masz coś wspólnego z książkami z zakresu
          informatyki?
          Pozdrawiam
          • r.misza Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 12:28
            No i proszę! ? nchyb mi przetarł w końcu oczy. Dobrze czułem.

            W takim razie, jeśli komuś marzy się kariera autora książek detektywistycznych i występuje na forum
            poświęconym Panu Samochodzikowi, to przede wszystkim powinien mniej się rzucać, a więcej się uczyć.
            Przecież kontynuacje piszą nierzadko zawodowi pisarze, Andrzej Pilipiuk jest nawet dość znany, a mają
            oni trudności z tym ciężkim gatunkiem literackim, w którym Zbigniew Nienacki był mistzrem.
            • dr700411 Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 17:07
              Ha. Byłoby tak, gdyby z tego nicka korzystała tylko jedna osoba.
              Nie mogę powiedzieć, że autor "SD" jest mi obcy, ale ja nie podszywam się pod
              niego. I zresztą nie tylko ja.
              Sprawdź inne fora - ten nick występuje w różnych kontekstach i z różnej okazji.
              Przyczyna - autologin na komputerze z którego korzystają różni ludzie, w tym
              autor "SD" i ludzie, którzy znają jego "amatorszczyznę".

              A wracajac do tematu... Uczyć się? I owszem, ale jak tego dokonać nie
              publikując? Przecież to wydawca powinen powiedzieć "Stop. Jeszcze nie teraz". A
              tu widocznie nie było takiej potrzeby.
              Co do kariery... Czy ja wiem? Można pisać dla przyjemności nie dla kariery i też
              jest fajnie...
        • r.misza Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 12:18
          Dla dzieciaków trzeba pisać po prostu dobrze. Prostota w literaturze nie oznacza byle jak. Jeśli więc
          biorę do ręki tekst i widzę to co widzę, to nie czytam dalej. Dlaczego mam sobie szkodzić? No i akcja
          schodzi wtedy na plan dalszy. Proponuję więcej czytać dobrej literatury, żeby się podszkolić. Na
          początek może być Nienacki.

          Uwierz, że takich "potknięć" w "SD" jest cała masa. Może bym i został korektorem w MyBook, ale te
          historie mnie zwyczajnie nudza. Nie ma w nich nic co powoduje, że nie mogę oderwać się od czytania.

          > Szkoda tylko, że to kawałki powyrywane z kontekstu

          Nie chodziło o kontekst, a o polszczyznę.

          > i tak np. nie wiadomo
          > czemu Kamila spowalniała marsz, albo jaki sens miało umieszczanie somu pana
          > Władysława na końcu wioski (lub na jej początku, jak kto woli :) )

          A widzisz. Jeśli dziwne zachowania wynikają z ukrytych przed czytelnikiem przyczyn, to trzeba bardzo
          bardzo bardzo umiejętnie to zaakcentować, a nie kaleczyć tekstu. No i wreszcie dobrze napisane - dom
          p. Władysława jest na końcu wioski. Tak być powinno!
          • dr700411 Re: krytyka konstruktywna 30.04.06, 17:09
            Dzięki. Przekażę tę uwagę autorowi :) póki 4-ta część jeszcze nie jest wydana.
    • szkolnydetektyw szok 30.04.06, 18:10
      Witajcie

      Własnie dostałem sms'a, że nasz "zbiorowy" nick dr700411 i korzystający z niego
      moi znajomi, robią mi na różnych forach nieezłą "reklamę".
      Wchodzę i co widzę?
      Jestem zszokowany.
      Szanowni internauci... Cóż... Wypada mi chyba przeprosić, ale nie spodziewałem
      się, że koleżeńska umowa na korzystanie z pewnego komputera przyniesie takie
      rezultaty.
      Przeczytałem dokładnie wszystkie Wasze wypowiedzi na temat moich książek, jak
      również polemikę, którą prowadzili z Wami: Rafał, Patryk, Jarek, Adam i Krzysiek.
      Jeżeli którycś z nich kogoś obraził, to z góry przepraszam. Mam nadzieję, że
      wypowiadali się we własnym imieniu.
      To fakt, że to ja założyłem użytkownika dr700411 i w kilku miejscach pochwaliłem
      się autorstwem "Szkolnego detektywa" - i to wszystko. Cała reszta, to robota ww.
      panów, którzy o mały włos zrobiliby mi niedźwiedzią przysługę.

      Co do wszystkich słów krytycznych i pochwalnych - to szczerze za nie dziękuję.
      Nie mam pretensji, że moje książki, ktoś tam nazwał amatorszczyzną czy
      grafomanią. Jestem początkującym "pisarzem" i dopiero stwaiam swoje pierwsze
      kroki. Z resztą mogę Wam odpowiedzieć na wszelkie pytania w tej kwestii.
      Pierwsze trzy części "Szkolnego detektywa" zostały poddane korekcie i jeżeli
      nadal znajdujecie w nich błędy lub brak logiki - piszcie śmiało! Pozwoli mi to
      na wprowadzenie poprawek, bo być może już niedługo ukaże się zbiorcze wydanie
      wszystkich części (to na razie poufna i nie sprawdzona informacja).
      Nie zamierzam pisać zawodowo - po prostu raczej traktuję to jako hobby. Moje
      książki nie sprzedają się dobrze i pewnie niektórych z Was to nie zdziwi, ale
      nigdy nie myślałem, że dorównam Nienackiemu, czy jemu podobnym.
      To, że dostałem dobre recenzje i porównano moją twórczość właśnie do
      Nienackiego, Bahdaja czy Niziurskiego jest bardzo miłe, ale wiem, że żeby
      napisać coś naprawdę dobrego, trzeba doświadczenia (czyli napisania kilkunastu
      książek). Ale to tak już jest w każdej branży.

      Wracając do forum - jeszcze raz dziękuję za wszystkie wypowiedzi i, że
      odwiedziliście moją stronę www.szkolnydetektyw.pl

      Aby zamieszanie, jakie miało tu miejsce, więcej się nie powtórzyło, założyłem
      nowego użytkownika ("szkolnydetektyw") i zapewniam Was, że tylko JA osobiście
      mam do niego dostęp. Chętnie wskażę administratorom poszczególnych Forów, które
      wypowiedzi mogą usunąć, ponieważ nie były mojego autorstwa.
      Zapraszam również do skorzystania z Forum znajdującego się na mojej stronie.
      Tam również możecie wyrazić swoje opinie (nawet te krytyczne, bo nic tak dobrze
      nie robi jak kubeł zimnej wody na głowę, hihihi), za które z góry serdeczne dzięki.
      Krótko o sobie - piszę od zeszłego roku (co widać po Detektywach), mam niecałe
      40 lat i obecnie jestem bez pracy, niestety. W związku z rynkeim pracy prowadzę
      nawet forum, pod adresem: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39284
      Nie jestem takim ignorantem, który by wytykał błędy np. Słowackiemu (chociaż nie
      przeczę, że nie wszystko w jego twórczości mi się podoba, ale "Smutno mi Boże"
      to po prostu ODLOT!). Poza tym... przepraszam, ale to Forum o Panu Samochodziku,
      więc może wystarczy. Nienacki jest klasykiem w swojej działce i zgodzę się, że
      kontynuacje nie są już takie dobre. Osobiście mógłbym codziennie oglądać
      "Templariuszy" (zwłaszcza że występuje w nich mój ulubiony Kloss).

      To tyle gwoli wyjaśnienia. Jeszcze raz przepraszam i zaznaczam, że wypowiedzi
      osoby spod nicku dr700411 nie będą mojego autorstwa.

      Pozdrawiam
      • lukas1492 Re: szok 30.04.06, 20:29
        Heh, można się było domyśleć, że to kilka osób pisze ;-) różne style, podejście...

        A Ty Szkolnydetektywie pokazałeś klasę, pozdrawiam.
        • szkolnydetektyw Re: szok 01.05.06, 18:56
          Dziękuję Lukas1492.

          I również pozdrawiam
      • r.misza Re: szok 30.04.06, 22:07
        szkolnydetektyw napisał:

        > Nie jestem takim ignorantem, który by wytykał błędy np. Słowackiemu (chociaż nie
        > przeczę, że nie wszystko w jego twórczości mi się podoba, ale "Smutno mi Boże"
        > to po prostu ODLOT!).

        Wytykanie błędów Słowackiemu czy Mickiewiczowi to jedno, a kwestia odbioru ich poezji to drugie.
        Pierwszą zasadą obowiązującą wydawnictwa i autorów powinno być, według mnie, wyprodukowanie
        produktu o dużych walorach literackich. To podstawa. O tym tu dyskutowałem. Gust to inne
        zagadnienie. Jeśli mogłem pomóc swoimi uwagami, cieszę się.

        > Pierwsze trzy części "Szkolnego detektywa" zostały poddane korekcie i jeżeli
        > nadal znajdujecie w nich błędy lub brak logiki - piszcie śmiało!

        Tylko dlaczego nie robi tego wydawca? Po wydaniu kilku tomów, już powinieneś/powinniście znać
        wszystkie niedoskonałości swojej prozy.

        > nigdy nie myślałem, że dorównam Nienackiemu, czy jemu podobnym.

        Szkoda, trzeba mierzyć wysoko. W każdym razie powodzenia!
        • szkolnydetektyw Re: szok 01.05.06, 19:00
          Wiesz, zdopingowałeś mnie tym "wysokim mierzeniem" :)

          A co do wydawnictwa, to nie mogę się za nie wypowiadać... no bo jak?

          Niedoskonałości być może nie ma tak wiele jak się czyta całość albo nawet jedną
          część po drugiej. Być może. Ale myślę, że pomimo tego wyjaśnienia Twojego gustu
          nie zmieniłem :) A nawet mi to nie w głowie :)

          Pozdrawiam

          PS. A może jakaś promocyjna cena moich Detektywów? :) Mógłbyś wtedy globalnie
          wskazać, co w nich jest nie tak... :)
          • r.misza Re: szok 02.05.06, 08:14
            szkolnydetektyw napisał:

            > A co do wydawnictwa, to nie mogę się za nie wypowiadać... no bo jak?

            Jak to jak? To wydawnictwo, z którym jesteś związany.

            > Niedoskonałości być może nie ma tak wiele jak się czyta całość albo nawet jedną
            > część po drugiej. Być może.

            Kiedy ja nie mogę przebrnąć przez całość tekstu, widząc słabą polszczyznę lub oklepane historyjki.
            Detale są ważne. Nie można powiedzieć, że liczy się tylko akcja.

            >Ale myślę, że pomimo tego wyjaśnienia Twojego gustu
            > nie zmieniłem :)

            Wiesz, "SD" trafił na forum o Samochodziku i w pewnym momencie odniosłem wrażenie, że to takie
            wielkie i niesamowite, a Nienacki nie jest idealny. Trzeba mieć wielki tupet, żeby porównywać
            "amatorskie" książeczki do jakby nie było dzieł literatury młodzieżowej. Kiedy przeczytałem fragmenty
            "SD" to po prostu opadła mi szczęka, bo to przypomina mi szkolne pisanie.

            > PS. A może jakaś promocyjna cena moich Detektywów? :) Mógłbyś wtedy globalnie
            > wskazać, co w nich jest nie tak... :)

            Nie mam już ochoty. Poświęciłem Ci dużo czasu. I tak odnoszę wrażenie, że ktoś z kogoś sobie tutaj
            zakpił.
            • szkolnydetektyw Re: szok 02.05.06, 10:41
              W porządku.
              Nie zamierzałem się narzucać.
              Po prostu dobrze byłoby, gdyby ktoś bezstronnie i fachowo wskazał
              "niefrasobliwość" treści "Szkolnego detektywa". Ale przecież nikogo nie można do
              tego zmusić.
              Dziękuję Ci za poświęcony czas i trafne uwagi. Na pewno zostaną one uwzględnione
              przy kolejnych kontaktach z wydawnictwem.

              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka