llukiz 03.04.06, 21:29 Tytułu niestety nie pamiętam, ale było to książka o takim panu który się zakochał w takiej pani a potem na wojnę pojechał a ona miała dziecko i potem się pod pod pociąg rzuciła Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
formaprzetrwalnikowa Re: Czy ktoś zna autora? 03.04.06, 21:37 to brzmi troche jak ten pomsył na rewelacyjny scenriusz: 'chłopiec poznaje dziewczynę. chłopiec zakochuję się. chłopiec traci dziewczynę. chłopiec odzyskuje dziewczynę. zyli długo i szczęsliwie' ktos pamięta autora? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Czy ktoś zna autora? 03.04.06, 22:10 bardziej chodziło mi o zasygnalizowanie idiotyzmu zakładania wątku z pytaniem o autora, skoro wystarczy użyć googla. A swoją drogą to znana książka i mam nadzieje że ktoś odgadnie o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Czy ktoś zna autora? 03.04.06, 22:25 Możesz mieć nadzieję, że ktoś odgadnie. Ale raczej nie możesz miec nadziei, że ktoś odpowie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Czy ktoś zna autora? 04.04.06, 22:16 no to ja sam odpowiem: Chodziło mi o Anne Karenine Została reszta zagadki... Kto to napisał? Podejrzewam że jakiś kot... Odpowiedz Link Zgłoś
ajtra Re: Czy ktoś zna autora? 04.04.06, 22:25 "Oj, kot, pani matko, kot, kot..." ;) Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Czy ktoś zna autora? 04.04.06, 22:42 Nie tak to szło, nie tak... On wcale na wojnę nie pojechał, na pewno nie przed jej rzuceniem się pod pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Czy ktoś zna autora? 04.04.06, 23:50 no tak. najpierw się zakochał, a potem na wojne pojechał. A ona się pod pociąg rzuciła w przysłowiowym międzyczasie. mój błąd. a lew jest kotem... ale każdy to chyba wie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: august.bw LEW Tołstoj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 00:34 Gratuluję pomysłu! Proponuję kontynuację, gdyż pokolenie JPII powinno posiadać choć 60% wiedzy pokolenia PRL. Poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś