Książki, które wstydziliście się kupić.

21.04.06, 14:58
Książki, które chcieliście kupić ale z jakichś powodów wstydziliście się je
pokazać przy kasie. Były takie?
    • jottka Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 15:24
      pytanie chyba cokolwiek nieaktualne w dobie dyskretnego kupowania przez sieć:)
      • braineater Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 15:27
        Trochę się i owszem krepowałem lat temu parę, nabywając u (o zgrozo) znajomego
        antykwariusza hurtem 12 tomikow z serii pornograficznej Phantom Pressu, które
        zdobione były nader adekwatnymi konterfektami skromnie rozdzianych pań w typie
        Danuty Lato, ale potem mi juz przeszło. (fstydzenie się, nie kupowanie:)

        P:)
        • Gość: wicary Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 00:18
          Jest taka ksiązka którą wstydzę się kupić a KTÓRĄ I TAK BYM NIE KUPIŁ to
          wyznanie takich dwu PiSdzielców o tym jak otumanili kilka mil ucziwych acz
          naiwnych ludzi
          PS Kolega który nie wstydził się tego g... kupić twierdzi że i tak nie wartol -
          gniot.

          • d_arek_d Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 01:48
            Gość portalu: wicary napisał(a):

            > Jest taka ksiązka którą wstydzę się kupić a KTÓRĄ I TAK BYM NIE KUPIŁ to
            > wyznanie takich dwu PiSdzielców o tym jak otumanili kilka mil ucziwych acz
            > naiwnych ludzi
            > PS Kolega który nie wstydził się tego g... kupić twierdzi że i tak nie
            wartol -
            > gniot.

            Ja z tego samego pwowodu nie zakupiłbym również "Dzieł zebranych Lenina"
            _______________________________
            Jestem w posiadaniu dowodów na istnienie przynajmniej jednego Boga.
          • Gość: Jędrzej Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 02.08.06, 04:58
            Gość portalu: wicary napisał(a):

            > Jest taka ksiązka którą wstydzę się kupić a KTÓRĄ I TAK BYM NIE KUPIŁ to
            > wyznanie [...]

            Wedziałem nie od wczoraj, że w tym portalu produkują się półanalfabeci, ale w dziale "Książki" nie spodziewałem się ich.
            • Gość: Kego Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 17:35
              czytam sporo, a więc pewnego razu postanowiłem kupić "Lubiewo" M. Witkowskiego.
              Kupowałem w Trafficu i kiedy położyłem na ladę książkę dziunia z kasy spojrzała
              się na mnie ze zdziwieniem i obrzydzeniem. Wtedy poczułem się zawstydzony. Nie
              jestem gejem, ale przez moment tak właśnie się poczułem w tym pięknym kraju
              kwitnącej tolerancji i liberalizmu;)))))
          • Gość: dziadek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 02.08.06, 05:18
            to,o czym każdy chłopak wiedzieć powinien
            • Gość: 25 lat Musierowicz. IP: 194.165.48.* 02.08.06, 13:12
              Dzieckiem będąc czytywałam wesołe opowiastki M. Musierowicz (wiecie, które, te o
              nastolatkach, miłości, itd). I ostatnio poszłam do księgarni a tam na półce cała
              kolekcja tych bestselerów. Napadła mnie taka rzewność, że stanęłam sobie w
              kąciku i dyskretnie je przeglądałam. Gdy podszedł pan sprzedawca powiedziałam
              mu, że szukam prezentu dla 12-letniej siostrzenicy i czym prędzej zwiałam.
              Żadnej nie kupiłam.
              • Gość: Zawe Re: Musierowicz. IP: *.net.pl / *.rozbark.net.pl 05.08.06, 23:15
                ja bym się wstydzila kupić romans, ale Musierowicz? TO ciepłe i śmieszne !!
                opowiesci dla kazdego :] na mily wieczór, co jest do wstydzenia sie w ksiazkach
                które maja wyjatkowo cieple "usposobienie" i pisane sa po to by człowiek mile
                spędził czas? W dodatku nie sa one "głupie" i przeznaczone tlyko dla
                dziewczynek, ja lubie wierzyc ten naiwny (sielankowy ale niepozbawiony
                przykrych i złych zdarzen!)świat w nich przedtsawiony, humor sie od razy
                poprawia. POLECAM!!!
        • Gość: TT Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.06, 14:24
          Male sprostowanie: Danuta "Lato" robila co prawda odwazne rozbierane fotki, ale
          na pewno nie brala udzialu w sesjach, filmach pornograficznych.
      • Gość: karolus Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.orange.pl 02.08.06, 14:58
        Kod DaVinci!!!!
        • Gość: tubu5000 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 02.08.06, 16:28
          hehe. ja to samo. kupic to bym moze i kupil, ale jakby znajomi zobaczyli na
          polce, to wyszedlbym na czlowieka mocno ograniczonego, jezeli szybko nie
          znalzbym jakiegos wytlumaczenia :)
    • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 15:25
      Ja wstydziłam się kupić książkę 'Wróżenie z genitaliów'. Koniec końców kupiłam
      ją, ale potem zrobiłam sobie tygodniową przerwę w chodzeniu do mojej
      księgarenki. Jak to piszę to dalej mi wstyd ;-) Właściwie to nie wiem po co ją
      kupiłam bo nie powróżyłam jeszcze żadnwj osobie:-))
      • braineater ogonek - post miesiąca!:))) n/txt 21.04.06, 15:31

        • koszalek_opalek1 Re: ogonek - post miesiąca!:))) n/txt 01.08.06, 23:25
          Trochę się dziwnie patrzyli w EMPIKu, jak kupowałem "Sztukę perswazji,
          wywierania wpływu i manipulacji" czy jakoś tak. To tak nieładnie manipulować :P
          Ale byłem zdecydowany na wszystko ;)
          • Gość: mimbla Re: ogonek - post miesiąca!:))) n/txt IP: 82.109.16.* 02.08.06, 13:16
            A propo Twojej sygnaturki,Koszalek,
            toz to nie ciekawy art. tylko jakas ,przeciagnieta w nieskonczonosc,reklama.
            No cos Ty...
          • Gość: axen Re: ogonek - post miesiąca!:))) n/txt IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 03.08.06, 11:45
            koszalek_opalek1 napisał:

            > Trochę się dziwnie patrzyli w EMPIKu, jak kupowałem "Sztukę perswazji,
            > wywierania wpływu i manipulacji" czy jakoś tak. To tak nieładnie
            manipulować :P
            > Ale byłem zdecydowany na wszystko ;)
            >
            Taką z oiołkiem na okładce? To na mnie się też dziwnie patrzyli jak ją
            kupowałam ( a była potrzebna do pracy magisterskiej z zarządzania ) tyle, że w
            Trafficu:)
      • staua Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 18:31
        O malo nie umarlam, czytajac ten post :-)))
        • ben-oni Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 19:01
          Szkoda, że koleżanka nie podzieliła się nabytą wiedzą. Nauczyłbym żonkę, jak
          mi Bóg miły!
          --
          ...Centrala nas ocali...
          • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:11
            Z tym uczeniem żony to troszkę ryzykowny pomysł. Po takim wróżeniu mogłoby się
            okazać że jesteście NIEDOBRANI genitaliami i katastrofa gotowa. Jak nie
            zrobiliście tego przed ślubem to już pozamiatane ;)
      • pieranka Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 18:41
        O. A jak sie wróży z genitaliów?
        • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 16:24
          Nie powiem. Mój wstyd - moja tajemnica zawodowa ;)
        • Gość: tubu5000 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 02.08.06, 16:32
          jak to jak?

          wykladasz fiuta na stol i wrozysz
      • Gość: ogonek za ogonkiem [...] IP: *.flashnet.pl 01.08.06, 23:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: idid Re:ogonki - Buahahaha!!! dzięki n/t IP: 89.174.251.* 02.08.06, 13:09
        • Gość: Salmon Re: LINK Dla tych co sie wstydza wrozyc z genital IP: *.crowley.pl 02.08.06, 15:43
          UWAGA!!!

          Pod tym adresem jest kon trojanski!!!

          kaspersky anti-virus nie pozwolil tego sciagac.
      • Gość: yaga Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.schulstad.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 08:20
        buaaaaaaaaahahahahaha!!!
        gdzie możżna nabyć ten periodyk?
      • framberg Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 09:39
        do ogonka
        - cudo, nie wyobrażałem sobie nawet takiego tytułu.
        Treść też trudno mi sobie wyobrazić, samo wróżenie również.
        Chyba kupiłbym jako swego rodzaju unikat (o ile bym przełamał wstyd).

        Pozdrawiam
        • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 21:12
          Ulżyło mi.Już się bałam ,że jestem pruderyjna, a to takie niemodne:)
      • paulina.galli Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 21:29
        Gość portalu: ogonek napisał(a):

        > Ja wstydziłam się kupić książkę 'Wróżenie z genitaliów'. Koniec końców
        kupiłam
        > ją, ale potem zrobiłam sobie tygodniową przerwę w chodzeniu do mojej
        > księgarenki. Jak to piszę to dalej mi wstyd ;-) Właściwie to nie wiem po co

        > kupiłam bo nie powróżyłam jeszcze żadnwj osobie:-))


        ooo...a gdzie taka ksiazke mozna kupic?!?!?!?!? :):):)
        ja sie nie wstydze - moge hurtowo nawet dla paru osob zakupic :)
        • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 12:19
          W Kołobrzegu. Tylko wybacz proszę, że nie pójdę tam i nie spytam czy ta pozycja
          jest jescze dostępna. Dyskretnie sprawdzić też nie mogę, bo książki 'z
          obrazkami' poukładali wyżej niż mogę sięgnąć (a prosić o pomoc nie zamierzam,
          podskakiwać tym bardziej).
      • adam81w Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 04.08.06, 00:07
        ogonku a moze chcialabys w koncu komnus powrozyc ? :)
        • Gość: ogonek Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 11:57
          Teraz mam inny pomysł. Właśnie kończę czytać 'Stulecie chirurgów' więc może uda
          mi się kogoś zoperować :D
    • 3promile Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 15:34
      Lech Wałęsa - "Droga nadziei"
      • bdx65 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 16:00
        "Raz w roku w Skiroławkach" - dawno temu w antykwariacie.
        • monikate Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 16:38
          Ech, też tak miałam w podobnych okolicznościach ze "Skiroławkami". A doczekać
          się nie mogłam, kiedy się dorwę do nich. Ale z nas hipokryci, co? :)
          • ben-oni Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 17:11
            Nie pamietam dokładnie tytułu ale to było coś jak: "Pamietnik Fanny Hill" czy
            cos takiego. I bardziej wstyd mi było bo wiedziałem, że to grafomania jakich
            mało. Ale w liceum byłem i nie mogłem sie opanować. Mlodość jest głupia.
            • Gość: Margo Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 26.04.06, 01:24
              O, prawda! Było coś takiego i też czytałam pod kołdrą :-) Na szczęście nie
              musiałam tego kupować, bo jakoś tak samo do mnie trafiło.

              Natomiast długo ukrywałam "Magię seksu" Mastertona, na półce gdzieś za innymi
              książkami. Dodam, że wiele miałam/mam ksiązek o seksie i spoczywają sobie na
              półce swobodnie. Ale ta jest jakaś... wstydliwa ;-)
            • Gość: nudziarz Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 23:30
              A propos Fanny Hill. To była jakaś 6, albo 7 klasa. Jeden egzemplarz miał
              kolega, dosłownie na listę się wpisywaliśmy żeby pożyczyć. W końcu się
              doczekałem (a każdy przede mną podkecał jescze apetyt, więc możecie sobie
              wyobrazić) i oczywiście połknąłem migiem. Notabene, wcale nie była taka
              eksycutjąca (albo to teraz, po nastu latach tak mi się zdaje).
              Ale najlepsze jest to, że ukrywałem ją przed rodziną między starymi
              podręcznikami. Wydawało mi się to najbezpieczniejszym miejscem. Wyjechałem na
              wakacje a ksiązką bezpiecznie leżała. Traf chciał, że kolega z mamy pracy miał
              o rok młodsze dziecko i szukał dla niego ksiązek. Przyjeżdżam do domu, mama
              mnie wita, wypytuje o wrażenia. Ale widzę, że coś nie tak. W końcu mówi: Synku,
              bo ja taką ksiązeczkę u ciebie znalazłam. To ty się już takimi rzeczami
              interesujesz? Ale ja to przejrzałam. To takie wulgarne.
              I tak dalej,kazanko w tym stylu. Przyzanm, że sie zawstydziłem. Ale mama tak to
              delikatnie załatwiła, że szybko minęło. Ojciec ją chyba przekonał, że wszystko
              ok.
              Ot, takie wspomnienie. A mama nie żyje już 10 lat. Nawet takie bzdury o niej mi
              przypominają.
              • Gość: Aga Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 00:33
                "Pan niepokorny"kulturowa historia penisa. Wstydzilam sie ja pozyczyć w
                bibliotece, bo czulam, ze spotkam się z dziwnymi spojrzeniami. I nie zawiodlam
                się:/ Jak tu sie nie wstydzić skoro zawsze ktoś musi skomentować czyjeś
                zainteresowania:D
                • Gość: Sigmund F. Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.chello.pl 02.08.06, 08:04
                  Gość portalu: Aga napisała:

                  > "Pan niepokorny"kulturowa historia penisa. Wstydzilam sie ja pozyczyć w
                  > bibliotece...

                  ...ale nie mogłam sie oprzeć i wypożyczyłam. Piękny przykład sublimacji zazdrości o penisa!
                  • Gość: Aga Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:46
                    Może raczej ciekawości:) Ale kto wie, jakbym tak poszla na psychoterapie , to
                    może rzeczywiście by się okazalo, że mi czegoś brakuje;)
        • Gość: rezerwista Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: 195.164.28.* 02.08.06, 09:19
          A propos Skiroławek. Gdy ćwierć wieku temu byłem w wojsku w Modlinie (20
          jednostek górą w tym czasie), do księgarni przy klubie oficerskim przyszedł
          transport tego dzieła w nieprawdopodobnej ilości - i szybko się rozszedł :)))
    • en.door.fina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 18:28
      "Nieśmiałość. Co to jest? Jak sobie z nią radzić" F. Zimbardo ;)
      Miałam 14-naście lat i nagle stałam się straszliwie nieśmiała. Postanowiłam się
      nie dać i.. naczaiwszy się w księgarni pół dnia, (nieśmiało) nabyłam
      zdobycz-ratunek.
      (A potem trzymałam ją za tapczanem i czytałam w tajemnicy przed rodziną..)
      • pieranka Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 18:40
        Pomogło?
        • en.door.fina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 18:56
          pieranka napisała:

          > Pomogło?

          Nie bardzo ;)
          • Gość: M Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.elk.mm.pl 21.04.06, 19:17
            Tak, wstydziłam się.Kilka lat temu kupiłam kilka Harleqinów, bo byłam ciekawa, co to za literatura i sama chciałam sobie wyrobić zdanie. Do dziś pamiętam,że kupiłam po 1 egzemplarzu z każdej serii.Teraz to w mojej bibliotece jest cała duża półka, szczelnie wypełniona takimi książeczkami, zczytanymi okropnie.
    • hajota Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 19:46
      Dziwnie się czułam w antykwariacie kupując ksiązkę "Soso" H. Bobińskiej (dla
      młodszego pokolenia: to taka słodka opowiastka o dzieciństwie Stalina. Swojego
      czasu dowcipkowano, że ma się ukazać drugi tom - "Komu Soso zrobił kuku").
      • kate-gun Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 00:56
        brzmi ciekawie, sama bym z checia przeczytala :)
        • Gość: Nomina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.08.06, 23:58
          A bajeczki o Leninie Zoszczenki znasz? Miodzio :P
    • dedukcja_watsonie Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 20:49
      miłość, intymność, zaangażowanie- musiałam zrobić referat - książka miała
      fatalną kiczowatą okładkę w stylu poradników "jak zdobyć faceta w weekend" a w
      księgarni pracował taki miły gość :(
      miałam ochotę na czole sobie wyryć, że to na zajęciach mnie zmusili ...
    • ajtra Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 21:41
      "Sztuka kochania" - Michaliny Wisłockiej.
      Byłam już wtedy bardzo pełnoletnia :) ale wyglądałam na 15 lat, i pamiętam, że
      sprzedawca nie bacząc na to, że w księgarni jest pełno luda, podając mi ją
      skomentował: "a nie za wcześnie to panienko"? Marzyłam wtedy, by sufit się
      zarwał...
      • aaneta Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 24.04.06, 13:02
        Ja kupowałam "Sztukę kochania" parę lat temu dla moich prawie już dorosłych
        synów, chociaż to już prehistoria, jeśli chodzi o tzw. uświadomienie, ale niech
        wiedzą, jak to drzewiej bywało ;) i pani w księgarni patrzyła na mnie wzrokiem
        mówiącym "nie za późno na to, proszę pani"?
        • butters77 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 28.07.06, 10:45
          aaneta napisała:

          > i pani w księgarni patrzyła na mnie wzrokiem
          > mówiącym "nie za późno na to, proszę pani"?

          :))))
    • adao Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 21:59
      "Pod mocnym aniołem", a to dlatego, że kupowałam ją dzień po tym jak Pilch
      dostał za nią Nike. Już dawno chciałam kupić, ale jakoś nigdy nie miałam czasu,
      a tego dnia akurat skończyłam wcześniej zajęcia. Było mi głupio, że wyjdę na
      jakąś snobkę, co - jak tylko nagrodzą jakąś książkę - to od razu ją kupuje... :-)
      • asanti Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 16:41
        adao
        mam to samo
        ale do tego stopnia, ze jak nagrodza ksiazke to nie jestem w stanie jej kupic
        przez jakis rok
        tak bylo np. z Ogrodem pamieci
        dopiero jak ja postawili na jakas tylna polke to kupilam :)
    • maximilianna Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 21.04.06, 22:35
      Nigdy, żadnych książek. Nawet erotycznych czy coś w stylu fanny hill.
      • Gość: jaija Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.04.06, 00:05
        Chyba nie było takich, ale pamiętam, że się wstydziłam oddawać do biblioteki
        książki mojej mamy - w kolejce za mną stał pewien młodzieniec, który mi się
        podobał (ale jeszcze o tym nie wiedział)i nie chciałam, żeby pomyślał, że ja
        takie szmiry czytam (co za snobizm, nie?) - moja mama lubi raczej lit. lekką,
        łatwą i przyjemną, choć nie tylko. Ale te okładki mówiły same za siebie :/
        P.S. Młodzieniec ów został potem moim księciem, jest nim do dziś :), a jak mu o
        tym powiedziałam, to mówił, że nawet mnie nie widział w bibliotece :/ te chopy:/
        • Gość: :) Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 18:33
          :))
    • markiz.de.sade Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 00:30
      Były. Autor nazywał się chyba Donatien Alphonse François de Sade. Wstydziłem
      się z powodu gołej baby na okładce ;)
      • konstatacja Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 07:37
        Antykwariat, jedna sztuka, male miasto, ja jakies czternascie lat i chcialam
        uciecz dimu: "Jak znalezc bogatego meza". Tak sie wsydzilam, ze wyciagnelam
        ksiazke z jej miejsca, ukrylam za rzadem innych, wyszlam ze sklepu i juz tam
        nie wrocilam ;)...
    • Gość: karolina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 11:12
      Biorąc pod uwagę tematykę - nie matakiej. Problem się pojawia, jeśli chodzi
      o... miejsce kupowania. Bo o ile w księgarnii prawdopodobnie sięgnęłabym po
      Harlequina (hipotetycznie, rzecz jasna;), o tyle dziwnie czułam się jakiś czas
      temu kupując w kiosku... Ogniem i mieczem (bo dziecko potrzebowało, a stare
      wydanie gdzieś wcięło...). Podobnie nieswojo się czuję (w zasadzie zupełnie to
      irracjonalne odczucie, ale tak jest), kiedy kupuję babskie pismo, a bonusem doń
      jest książka (najczęściej romansidło niemożebne!). Wiem, jest literatura i
      Literatura, ale opory miałabym przez kupnem Baczyńskiego, który jeszcze chwilę
      temu leżał obok Naszego Dziennika oraz kartonu marlboro...
      • agni_me Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 13:14
        Bez cienia wstydu i skrępowania kupowałam najohydniejszą pornografię i żałosne
        romansidła. Niejednokrotnie prosiłam nawet zaprzyjaźnionych księgarzy o
        ściągnięcie czegoś specjalnie i nie robiło na mnie najmniejszego wrażenia
        wrażenie jakie to robi na nich.

        Ale każdy ma swoje Waterloo, ja poległam w obcym mieście kupując książki ze
        wszech miar niewinne. Koleżanka w ramach prezentu urodzinowego zamówiła sobie
        konkretny album z malarstwem i poprosiła, żebym zerknęła czy nie ma książki o
        odchudzaniu jakiegoś dietowego guru, nie pomnę już nazwiska i tytułu, ale sens
        podtytułu był taki - dieta uczyni cię nie tylko miłym dla oka, ale też pozwoli
        stać się bogiem seksu. Poradnik był, toteż wzięłam. Dodam, że na okładce albumu
        był Bachus Rubensa. Podałam panu księgarzowi obie książki, pan zerknął na nie,
        a potem głosem kapiącym od jadu i nienawiści powiedział:

        - Bardzo zabawne! Lepiej się pani poczuła? Jak pani potrafi żyć z taką
        podłością w sercu?!

        Niebotycznie zdumiona zerknęłam na pana nieco przytomniej. Pan był wielkości
        średniego manata i odebrał dobór dzieł jako złośliwość wymierzoną w jego
        sprawność męską i posturę. O bogowie moi! Umierałam tam, po prostu umierałam.
        Zaczęłam coś bąkać o prezencie, ale pan mnie stanowczo uciszył. To były
        najcięższe chwile związane z książką, jakie kiedykolwiek przeżyłam. Ledwo się
        wyczołgałam z tej księgarni. I nie wejdę tam za żadne skarby nawet dziś!
        • zdanka1 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 14:32
          Poległam:))))))))) To chyba jeden z najlepszych wpisów jaki tu czytałam:)
          Także dość mocną pornografię kupowałam bez zmrużenia oka i w ogóle jakoś nie
          miałam z tym problemu, chyba harlequin byłby większym:), ale prawdziwą farsę na
          cztery fajerki przeszłam przy okazji kupowania wychodzącego w póżnychj latac 90-
          tych i na początlu 2000 czasopisma gejowskiego "Inaczej" . Miejsca i sposoby
          kupowania tego czasopisma zasługują na osobną opowieść - miałam wrazenei, z e
          polscy kioskarze, nei mówiąc już o salonach prasowych to jakieś muzeum
          moralności XIX wiecznej - na pólkach porozwalane gołe panny z pełnym przekrojem
          wzdłuż i wszerz, a tymczasem niewinne gejowskei pisemko ukryte pod stertą
          papieru toaletowego , szmponami, prenumeratą "Claudii" , a nawet (sic!) pod
          pisemkiem niszowym organizacji NOP z gigantyczną swastyką na okładce całego 15
          stonnicowego dzieła. Jeden facet oświadczył, z e mi tego nei sprzeda bo nie
          wyglądam na pełnoletnią, a jak już dostał dowód, to dalej oswiadczył, ze nei
          sprzeda , bo za neiwinnie wygladam, zeby takie rzecy czytać:)))))
        • Gość: Daniel Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.piotrkow.net.pl / *.piotrkow.net.pl 26.04.06, 00:36
          ale zakompleksiony idiota z tego księgarza :))))))))))))))))))))

          Nie kojarzę, żebym się wstydził coś kupić czy pożyczyć - "Skiroławki"
          wypożyczyłem i przeczytałem gdy miałem 18 lat :)

          pozdr.
    • ninira Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 22.04.06, 19:24
      Ja bym się nie wstydziła kupić „Soso” w antykwariacie – przecież to już
      historia i to ... rozrywkowa. Bywa czasem na Allegro.
      Natomiast sporo lat temu wstydziłam się zapytać w księgarni czy mają „Limeryki
      plugawe” Słomczyńskiego. Wcześniej obejrzałam wszystkie półki – i nie
      znalazłam. A nie przemogłam się, żeby zapytać.
      Gdy zapomniałam już o książce, nagle w 2001 roku w księgarni zauważyłam na
      ladzie kolejne wydanie. Złapałam aż kilka egzemplarzy i z wielce zadowoloną
      miną zapłaciłam przy kasie. Kasjerka pewnie mnie wzięła za lekko nienormalną
      (zboczoną?). Ale to była duża księgarnia – więc byłam incognito

    • Gość: tyda Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.centertel.pl 23.04.06, 00:52
      Niektóre książki mają tak śmieszne lub głupie tytuły, że wstyd się spytać, czy
      jest ta pozycja. Oto przykłady:
      -"Klub śpiewających rzeźników"
      -"Najlepsze, co może się przydarzyć rogalikowi"
      -"Williama Goulda księga ryb"
      • Gość: aaa Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 01:49
        Klub Spiewających rzeznikow polecam
    • wiosenny_ludzik Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 23.04.06, 12:09
      tytułu dokładnie nie pamiętam, ale coś w rodzaju "rozkosze kobiet. jak osiągnąć orgazm"...książka stoi u mnie na półce grzbietem do tejże

      i "Dziennik lesbijki" - ciekawostka, niewątpliwie, na wschodzącym rynku literatury les, ale dość kiczowata
      i "Bo to w miłości jest nasjtraszniejsze" - jak wyżej, ale literacko już niezła

      Aha, zdarza mi się podawać przy kasie książki czwartą stroną okładki, co tam, w końcu tam jest cena do odczytania

    • Gość: Morela Złotowłosa. Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.n.net.pl 23.04.06, 18:16
      A ja z chorą zawziętością kupuję w antykwariacie kryimnały socrealistyczne.Moimi
      ulubionymi autorami są Anna Kłodzińska,Zygmunt Zeydler-Zborowski,itp. Ale jest w
      Lublinie antykwariat, z którym jestem zaprzyjaźniona i już się nie wstydzę.Po
      prostu uwielbiam te pozytywne postaci majora Downara czy kapitana Szczęsnego.Że
      już nie wspomnę o ze wszechmiar pozytywnym poruczniku Borewiczu w wydaniu
      książkowym - nie broszurowym.Miły młody człowiek z antykwariatu chowa dla mnie
      te arcydzieła polskiej kryminalistyki okresu realnego socjalizmu. Na codzień
      obcuję z lekturą ambitniejszą,ale to takie zabawne doświadczenie wyciągać
      wnioski wraz z detektywem. :) I oczywiście najlepszym miejscem do czytania
      takich kwiatków są autobusy. A jeśli chodzi o wstyd to ciągle głupio mi kupować
      gazety typu Tina czy Takie jest życie. Wydają mi się być takie głupie i
      plotkarskie...Ale ze mnie zarozumiała snobka,hehe. :)
      • venus22 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 23.04.06, 22:10
        Szatanskie Versety bo kupowalam to jak jeszcze jak polowali zaciekle na
        Rushdiego a w kanadzie trudno nie spotkac "araba" nawet w ksiegarni.

        Venus
        • torsten1 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 23.04.06, 23:10
          jak bylem nastolatkiem bardzo wstydzilem sie kupic ksiazke Homoseksualizm -
          pytania i odpowiedzi. W koncu kupilem, bo bylem ciekaw co sie ze mna dzieje,
          ale chyba mialem niezle rumience gdy ja kupowalem :-)))
          • venus22 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 24.04.06, 00:45
            >>>W koncu kupilem, bo bylem ciekaw co sie ze mna dzieje, <<<


            ..no i co no i co??

            Venus
            • torsten1 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 24.04.06, 20:42
              > no i co no i co??

              no, nic. jestem gejem.
              • venus22 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 24.04.06, 22:19
                :) powodzenia zycze i wielu milych lektur :)

                Venus
                • Gość: normalny [...] IP: *.toya.net.pl 02.08.06, 15:59
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mister1 .Maria Osiadacz 27.07.06, 19:35
        jeszcze byla autorka kryminalow Maria Osiadacz ( w skrocie M.O.)
    • lilarose Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 24.04.06, 15:00
      Nie tyle czytać, co wypożyczac z biblioteki:

      "Magia Seksu"
      "Potęga seksu"
      (i inne z tej serii) G. Mastertona
      "Sztuka kochania" Wisłockiej
      "Seks nietypowy"
      "Życie seksualne muminków" (nie pamiętam autora)

      Pani bibliotekarka zawsze obrzucała mnie uważnym spojrzeniem.
    • niemamlogina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 26.04.06, 00:44
      "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy".
      Wstydziłam się, kupując, i wstydziłam się, czytając :-(
      • Gość: zoe17 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.drzewna / *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 00:58
        Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wstyd? Czy to jakas wyjatkowa szmira?
        • framberg Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 09:52
          Gość portalu: zoe17 napisał(a):
          > Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wstyd?
          > Czy to jakas wyjatkowa szmira?

          To ciekawostka. Książka uchodziła za grafomańską ale z drugiej strony nie tylko
          jest doś dobrze napisana. Dodatkowo sporo mówi o autorze a oberwacje
          przeniesione na jej karty nie tyle są nieprawdopodobne (pracując po zapadłych
          dziurach prawie wszystko to co opisane widziałem na własne oczy) co
          skoncentrowane (w czesie i geograficznie).
          Mnie się podoba.
          Po wydaniu ciągnęła się za tą książką nieuzasadniona legenda erotyzmu. Może o
          to chodzi? To już "Wielki las" tego autora jest bardziej erotyczny. W sumie
          delikatne pod tym wzgledem książki. Bardziej się można czepić niedojrzałych
          fascynacji autora.
          "Pamietnik Fanny Hill" - to rzeczywiście szmira.
          • Gość: tenia Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: 194.187.72.* 02.08.06, 10:17
            bo Panu Samochodziku tego autora, taka książka to hoho
      • lilarose Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 26.04.06, 12:35
        "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy".
        A ja tą książkę dostałam od mamy na gwiazdkę :)))
      • gostek_z_internetu Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 08:06
        niemamlogina napisała:

        > "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy".
        > Wstydziłam się, kupując, i wstydziłam się, czytając :-(

        Nie czytalem, ale spodziewam sie, ze dla seksu. Zgadlem?
    • miss.lemon Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 26.04.06, 04:25
      Ja wstydziłam się kupując "Miłość w sieci. Internet i emocje" - na półce stoi
      tak, żeby jej nikt nie widział :)
      • chill.out Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 05.08.06, 17:27
        miss.lemon napisała:

        > Ja wstydziłam się kupując "Miłość w sieci. Internet i emocje" - na półce stoi
        > tak, żeby jej nikt nie widział :)

        A co w tej książce takiego wstydliwego? :) Ja sam jestem młodym chłopakiem i kupiłem ją w EMPiKu bez cienia wstydu, a facet stojący przy kasie nie zwrócił nawet szczególnej uwagi na to, co kupuję.

        W ogóle uważam, że za bardzo się niektórzy przejmujecie "a co sobie pomyśli sprzedawca". Wolno nam kupować to co nas interesuje i czyjekolwiek zdanie nie powinno mieć tutaj znaczenia, a jak ktokolwiek się spróbuje przyczepić - odpowiedzieć z humorem i po wszystkim.
    • kohol Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 27.07.06, 12:41
      Ja się wstydziłam lekko kupując zestawienie: "Nowe przygody Mikołajka"
      i "Wagina. Kobieca seksualność w historii kultury" :)
    • Gość: ktopytaniebladzi Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wstyd? IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.07.06, 14:33
      Moze mi ktos powiedziec?
      • Gość: Kate Re: Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wst IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.07.06, 19:24
        W Skiroławkach z tego co pamiętam co roku organizowano orgie seksualne w
        stodole:)
        • Gość: wicary Re: Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 00:23
          A mnie utwiły orgie sexualne na plebanii w Wytomyślu.
      • anulina Re: Co jest z tymi "Skirolawkami", ze to taki wst 03.08.06, 08:59

        widzisz, orgie :) żaden wstyd :D
    • mamalgosia harlekina 27.07.06, 14:51
      Chciałąm poczytać, co to jest za gatunek literacki, no i kupowałam w kiosku.
      Ale strasznie mi było wstyd
      • anulina Re: harlekina 03.08.06, 09:01

        ja przeczytałam jednego harlekina tez z ciekawości, ale zeby cokolwiek miec z
        tej 'literatury' to czytałam jakieś romasidło harlekińskie po angielsku :) nuda
        po prostu. schematyczne do bólu
    • saskiaplus1 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 28.07.06, 11:09
      Mnie nigdy nie było wstyd w księgarni, bo jakoś nie kupuję tego, czego mogłabym
      się wstydzić, ale pamiętam straszne przeżycia mojej ciotki, która całą młodość
      pokątnie acz namiętnie kupowała kryminały i płaciła za nie cała spłoniona,
      przybijana do ziemi zgorszonym wzrokiem księgarza... :)
    • Gość: mała_ja Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:57
      Ja wstydziłam się - standardowo - kupując harlequina, razem z koleżanką
      zresztą. Pan w saloniku prasowym okazał się jednak bardzo miły i uprzejmie
      polecił nam coś lepszego, mianowicie promocyjne wydanie "duetu medycznego" czy
      czegoś takiego...:)
      • marcowsky Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 00:37
        Ja mialem problem jak kupowalem Klub Koryncki-Hollinghursta.Pamietam ze czulem
        wypieki na twarzy i zeby ukryc te ksiazke-bo bylem przekonany ze wszyscy w
        ksiegarni na mnie patrza i mysla -o gej!!!-kupilem jakies dwie tanie
        niepotrzebne mi ksiazki w ktore wlozylem Klub...A ksiazka bardzo mi sie podoba!
        Nie jestem gejem!
        • Gość: gat Dobrze, że Was tak mało na tym wątku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 01:06
          bo strasznie zakompleksieni ludzie z Was wychodzą.
          • Gość: Aga Re: Dobrze, że Was tak mało na tym wątku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:52
            Nas jest malo, bo malo ludzi czyta:)A z Ciebie wyszla osoba bardzo
            niesympatyczna.:)Dobrze, że sama jesteś w mniejszości:DPozdrawiam.
        • mniklas5 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 01:07
          to ciekawe jak malo tolerancyjni sa ludzie(tu sprzedawcy) i uwagi jakie robia,
          mysle ze obecnie gdyby kto zrobil uwage 'a nie za wczesniej jest dla ciebie
          panienko'( tu kupic Sztuka Kochania)( oczywiscie tzw dobre wychowanie nie
          pozwalalo odpowiedziec podobnie grubiansko), ale taki cham mogl, dzisiaj by
          padla odpowiedz, 'gdyby pan przeczytal Sztuke Kochani w mlodosci to nie bylby
          pan tak stetryczalym i zgorzknialym capem i napewno nie zadalby pan wtedy tak
          glupiego pytania
        • Gość: Kathleen Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.06, 01:18
          No i co, masz kompleksy z tego powodu?

          >...bylem przekonany ze wszyscy w ksiegarni na mnie patrza i mysla -o gej!!!-

          > Nie jestem gejem!
    • Gość: bezwstydnik nie było takich IP: *.eranet.pl 02.08.06, 08:24
      nie widziałem żadnego powodu, żeby się wstydzić

      www.dynamiczni.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja