Książki, które wstydziliście się kupić.

    • Gość: xXx Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 08:26
      Było takich kilka... Pierwsze co przychodzi mi do głowy to książka D.A.F. de
      Sade'a - swego czasu /jeszcze w liceum/ kupiłam jedną i na więcej się nie
      odważyłam ;) I trochę mi głupio było jak w "taniej książce" kupowałam pozycję
      pt. "Życie seksualne papieży"... Do tej pory mi głupio mieć tę książkę na półce
      /na domiar złego ma ona wściekle różową okładkę/ :)
      • lilimeye Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 04.08.06, 20:52
        hahahaha "Życie seksualne papieży" i to w różowej okładce!!! KAPITALNE! Sama bym
        chciała przeczytać!:-)))))))
        Nigdy nie wstydziłam się kupować książek, a jeśli nawet plątało mi się po głowie
        jakieś uczucie dyskomfortu przy podawaniu zakupu kasjerowi, to zawsze
        przekonywałam samą siebie, że to przecież tylko chwila, że tyle ludzi tu
        codziennie kupuje i dlaczego ten sprzedawca miałby pamiętać właśnie mnie.
        Ale naprawdę podziwiałam za odwagę koleżankę, która kiedyś na uczelnię
        przyniosła "Trędowatą" i czytała na przerwach.
    • Gość: młody Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:02
      "Zadania z matematyki"
      Musiałem kupić przed maturą a i tak nie zdałem.
      Potem musiałem samego siebie się wstydzić bo przyszła amnestia Giertycha i
      pieniądze poszły w błoto. Tfu!
      • ewa_naranjes Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 09:22
        Uwaga,
        proszę nie oferować zainfekownaych plików (link)- to absolutne świństwo
    • anulina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 09:22
      ja bym chciała przeczytać Mein kampf Hitlera. po prostu z ciekawości. ale mam
      opory moralne :/ w księgarni bym nie kupiła - chyba z reszta wycofali. to jest
      chyba jedyna książka, której zakup wiązałby sie u mnie z dziwnym poczuciem
      wstydu
      • loreley1 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 02.08.06, 10:09
        Anulina, odbierz poczte.
      • toolkien Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 08:25
        czytałam, nic porywającego i nie ma powodu do wstydu ;o). Książka w Polsce
        rzeczywiście jest na indeksie ze względu na art. 13 Konstytucji.
        Pozdrawiam :)
        • elcynka Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 15:23
          filonek bezogonek
        • andy-ender Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 19:24
          A czytałeś w wersji papierowej czy elektronicznej.
          Bo jak elektronicznej to byłbym wdzięczny za linka.
          Jak dotąd nie natrafiłem.

          Pozdrawiam
      • energeia Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 23:07
        anulina napisała:

        > ja bym chciała przeczytać Mein kampf Hitlera. po prostu z ciekawości. ale mam
        > opory moralne :/ w księgarni bym nie kupiła - chyba z reszta wycofali. to jest
        > chyba jedyna książka, której zakup wiązałby sie u mnie z dziwnym poczuciem
        > wstydu

        Wersję angielską znajdziesz na stronie Projektu Guttenberg.
        Sama to zaciągnęłam kilka dni temu, bo interesuje mnie sposób działania umysłu A.H. Czy da się z
        tego pisma wywnioskować, czy to był człowiek chory, czy może nie był już człowiekiem?
        Nie propaguję ani nie pochwalam nazizmu, powoduje mną czysta ciekawość badacza, dlatego uważam,
        że nie mam się co wstydzić tego, że chcę to przeczytać.
      • Gość: homik Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.cpe.netcabo.pt 04.08.06, 21:23
        ja bym chciała przeczytać Mein kampf Hitlera. po prostu z ciekawości. ale mam
        > opory moralne :/ w księgarni bym nie kupiła - chyba z reszta wycofali. to jest
        > chyba jedyna książka, której zakup wiązałby sie u mnie z dziwnym poczuciem
        > wstydu

        Czytalem, nic specjalnego, ciezko napisana i kreci sie wokol paru watkow. Daloby
        sie to samo powiedziec bardziej zwiezle i ciekawie. Rozczarowalem sie, bo AH byl
        uwazany za doskonalego mowce, sadzilem ze za tym idze poziom wypowiedzi.
      • Gość: cav Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 13:51
        Wypozyczylem Mein Kampf zwyczajnie z biblioteki miejskiej. Troche sie
        wstydzilem, ale malo uswiadomoione bibliotekarki chyba nie wiedzialy, z czym
        maja do czynienia i nie okazaly niesmaku ani zdziwiemia.

        Nawiasem mowiac Mein Kampf to malo zrozumialy belkot, moze namieszac w glowie
        chyba tylko komus z IQ 50, o ile w ogole taki czlowiek jest w stanie nauczyc sie
        czytac...
    • Gość: Scarlett Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.pol / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 12:48
      "Jak z wyczuciem ujeżdżać konie"
    • Gość: karola Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: 83.168.121.* 02.08.06, 13:20
      Kupuję dość dużo książek, ale zwykle w dużych salonach prasowych, gdzie nikt
      właściwie nie zwraca uwagi na to co się kupuje. Za to zawstydzała mnie
      kilkakrotnie zawartość "własnych" półek z książkami. W moim domu bibliteka
      znajdowała się własnie w moim pokoju i siłą rzeczy znałam tytuły na pamięć,
      codziennie na nie patrząc. Jakież było moje zdziwienie, gdy mając jakieś 14 lat
      pod stertą encyklopiedii szkolnych odkryłam cieniutką książeczkę "Encyklopedia
      wychowania seksualnego dla dzieci w wieku 7-10 lat" czy jakoś tak. Wstyd mi było
      do tej książeczki zaglądać, ale widać moim rodzicom było jeszcze bardziej wstyd
      ją na półce umieścić, skoro odkryłam ją dopiero gdy oboje z bratem byliśmy już
      dużo starsi.
      Z kolei książka, której wstydziłam się najbardziej w domu to niewątpliwie
      "Dzieci z dworca ZOO". Pod koniec podstawówki panował szał na tą pozycję, więc i
      ja ją pożyczyłąm od koleżanki, ale czytanie o ćpunach i seksie wtedy bardzo mnie
      żenowało - głównie ze strachu, że ktoś dodrosły mnie z tą książką nakryje, albo
      ją odkryje pod moją nieobecność. Więc w końcu oddałam ją koleżance w połowie
      tylko przeczytawszy i jakoś nie żałuję - marna to była literatura.
      • anulina pamietniki fanny hill 03.08.06, 08:58

        przypomniała mi sie jeszcze jedna ksiązka. nie kupiłam jej co prawda, ale ktoś
        mi ja pozyczył :) były to 'pamietniki fanny hill' czy coś takiego. dałam rade
        przejśc tylko przez kilknascie stron. mocno monotematyczne. co prawda było to
        bardzo dawno temu wiec nawet nie pamietam jak to wyglądało od strony warsztatu
        literackiego. podejrzewam ze marniuteńko... :)
    • Gość: gosia Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: 82.210.152.* 02.08.06, 14:19
      chciałam kupić książkę "sex na wszystkie okazje", ale przy kasie stała taka stara babka która wyglądała jak by nigdy sexu nie uprawiała.
    • Gość: ja...22 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.osd.vectranet.pl 02.08.06, 14:51
      Pamietam to uczucie zażenowania, które towarzyszylo mi, kiedy w 6 klasie
      podstawówki oddawałam do biblioteki książkę Aleksandra Minkowskiego "Dolina
      światła" czy jakoś tak:P Trafiłam tam na opis "pierwszego razu" pary
      nastolatków. To nie była żadna pornografia, ale mimo wszystko było mi szalenie
      niezręcznie przed panią bibliotekarką bo myślałam, że ona na pewno wie co
      właśnie przecztałam. Ach ta młodość:)
      • Gość: fijał Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:30
        Te, które są aktualnie na topie. Zwykle przeczekują boom :)
        • mag.avocado Te modne. 02.08.06, 21:05
          Dokladnie.
          Wszystkie absolutnie modne.
          Pierwszego Coehlo kupilam juz grubo po fali zachwytu
        • mag.avocado i romanse dla babci 02.08.06, 21:07
          I jak kupuje w prezencie dla babci ckliwe romansidla, to zawsze sie tlumacze
          sprzedawcy :)
    • Gość: magda nie tyle kupic co czytac np. w autobusie IP: 194.51.20.* 02.08.06, 15:50
      To Ania z Zielonego Wzgorza. Mam 30 lat i co jakies 3-4 lata wracam do Ani i
      czytam cala serie. Ania mnie zawsze jakos optymistycznie nastawia do zycia. Ale
      jak czytam w miejscach publicznych (a czesto to robie), wydaje mi sie ze
      wszyscy sie na mnie gapia, ze wszyscy znaja okladki a nawet ryciny na
      poszczegolnych stronach :-) Teraz mieszkam za granica i nadal mam takiego
      schiza ze nawet w metrze czy autobusie czulam sie nieswojo czytajac Anie. Tak
      jakby kogos to interesowalo... Albo jakby cos rozumieli. Pozdrawiam.
    • Gość: Dr hab. A ja wstydziłem się sprzedać:D:D IP: 82.160.248.* 02.08.06, 15:54
      Razu pewnego, gdy sprzedawałem w księgarrni katolickiej, przyszedł pewien pan.
      Na sam początek wprawił mnie w rozbawienie swym wyglądem(wysoki na dwa metry,
      chudy jak patyk:D), po czym rozbwaił mnie jeszcze bardziej, pytając mnie
      uprzejmie jakiej jestem płci(akurat byłem posiadaczem długich włósów, które
      zamieniły się w dready:D).... Gdy byłęm juz kompletnie rozbawiony, przyszły dwie
      panie, po czym przekazały mi do skasowania kśiązeczkę pod tytułem ,,Onanizacja-
      jak się z tego uwolnić''...Całość wprawiła mnie w ogromną radość, chciałbym to
      zobaczyć z boku:D:D
      • kwiat_paproci Re: A ja wstydziłem się sprzedać:D:D 02.08.06, 18:46
        A mnie kiedyś zawstydziła (a może raczej rozśmieszyła) bibliotekarka. Chciałam
        wypożyczyć "Sztukę kochania" Owidiusza, bo akurat zabrałam się za jego
        twórczość, no i przyszła właśnie kolej na tę książkę. Nie mogłam jej znaleźć,
        więc poprosiłam bibliotekarkę, żeby ona to zrobiła. Przyniosła ją rozbawiona i
        powiedziała na cały głos "jak byłam w Twoim wieku, to też myślałam, że jest w
        niej coś ciekawego na temat TYCH rzeczy" ;D Oczywiście słowo TYCH powiedziała w
        taki sposób, że wszyscy stojący za mną w kolejce od razu pewnie zrozumieli o
        jakie rzeczy chodzi ;D No i poczułam się potraktowana jak małolata, która
        odczuwa palącą potrzebę uświadomienia w TYCH sprawach ;D
    • xtrin Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 03:25
      Nie tyle kupić, co pożyczyć w bibliotece: "Saga o Ludziach Lodu" - takie
      neizwykle wciągające czytadło na kilkadziesiąt tomów, które lata temu
      sprzedawano w kioskach.
      Trochę dziwnie też się czułam kupując szósty tom Harrego Pottera dzień po jego
      światowej premierze.
      I książka której nie kupiłam ze wstydu (heh, głupota) - trylogia Tolkiena, zaraz
      po wejściu filmu na ekrany. Mój egzemplarz zupełnie już się rozpadał, a w
      marketach było tego mnóstwo po atrakcyjnych cenach. Ale jakoś nie mogłam się
      przemóc :).
      • Gość: Ofelia Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.08.06, 20:12
        Nie to, zebym chciala kupic, ale gdybym chciala - to wstydzilabym sie kupic
        Kodu Leonarda da Vinci, ksiazek Coelho, Samotnosci w sieci, Grocholi i innej
        kobiecej literatury ostatnich czasow..jakos tak czulabym sie "komercyjnie";)
    • anulenka7 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 20:34
      Harlequina - chciałam przeczytać chociaż jednego, aby wyrobić sobie zdanie o
      tego typu ksiązkach (niestety nie zdzierżyłam tych pierdów).
      • anulenka7 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 20:35
        "Samotność w sieci" - dla koleżanki na prezent (zachwyciła ją ta książka). :/
        • kalina81 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 21:11
          nigdy nie wstydziłam się zakupić książki. Ne bardzo też umiem sobie wyobrazić co
          może być wstydliwego w kupowaniu książki, ale cóż, każdy sądzi wg siebie.
          Widocznie jak ktoś kupuje żenującą wg Was książkę, to nie myślicie o nim
          pochlebnie i dlatego kupując jakąś w waszym mniemaniu badziewną książkę,
          uważacie, że inni myślą tak samo o Was. I to jest dopiero wstyd:(
          Na półce też raczej nie wstydzę się przed nikim stojących książek typu: Kod da
          vinci, seria Ani z Zielonego Wzgórza, pamiętnika fanny hill, harlequinów, sagi
          o ludziach lodu, raiji ze śnieżnej krainy, prezerwatyw świata, dewiacji
          seksualnych, harrego pottera, pratchetta, chmielewskiej, prac bosmańskich i
          wielu innych mniej, lub bardziej ambitnych dzieł.
          • paulina.galli Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 03.08.06, 21:32
            SAga Ludzi lodu (albo Saga o ludziach Lodu)

            Kiedys (liceum) namietnie czytalam, ale nie doszlam do koca serii wiec nie wiem
            jak sie historyjka skonczyla jakis czas temu wpadl mi w rece stary egz. - i jak
            przekarkowalam to sie zalamalam - jaki to mega gniot był!!:):):))
            z drugiej strony- jestem ciekawa jakie historia miala zakonczenie :) (moze ktos
            wie?!:):):): to niech napisze:):):):)
            nawet nie wiem czy to mozna jeszcze gdzies kupic :)
            • anulenka7 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 04.08.06, 00:37
              allegro.pl/search.php?string=saga+o+ludziach+lodu&description=1&buy=0&new=0&pay=0&search_type=1&locati
              on_radio=1&selected_country=1&order=t&st=gtext&listing_sel=2&listing_interval=7

              Można i pojedynczo i cały komplet.
              • kaaarolinkaa Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 04.08.06, 15:01
                jakies powiesci szwai czy innej owocowej serii-tego nawet nie biore do metra
                czy autobusu...
            • amikina Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 04.08.06, 19:56
              Ehh więc nie jestem sama:) Ja też przeczytałam sagę w liceum, tak właściwie to czytałam głównie na lekcjach języka polskiego heheh:) Ale ja ogólnie impertynencka byłam:) Z tego co pamiętam to zakończenie było szalenie zaskakujące (czytaj: "dobro zwyciężyło zło")ale nie jestem pewna czy ktoś tam przypadkiem nie zginął. Najlepsze było i tak to, że któryś tam potomek Ludzi Lodu wziął na końcu te wszystkie księgi z ich dziejami i zaniosł je Margit Sandemo, króra to historę tę spisała i opublikowała:). Ogólnie to bardzo się zdenerwowałam tym zakończeniem:) Aha i z tego co widziałam to można ją (sagę) spokojnie pożyczyć w większości bibliotek osiedlowych lub nawet wojewódzkich (przynajmniej w Krakowie:))
    • Gość: tad eseje adama michnika IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 20:34
      czyste porno...
    • lune jestescie niesamowici ! ubawilam sie :) 04.08.06, 20:37
      dlaczego ktokolwiek mialby sie wstydzic ze kupuje to czy tamto ? jakies
      krygowanie sie ze to 'dla cioci' albo 'dla siostrzenicy' :)))

      rozumiem jeszcze ze wstydzi sie ktos bardzo mlody - ale dorosli ludzie ?

      zobaczcie co dzieje sie wokol : ludzie bez mrugniecia okiem kupuja w kioskach
      codziennie kolorowe mozgotrzepy i raz w tygodniu badziewie ktore traktuja jak
      powazna publicystyke ;)

      to fantastyczne ze ktos W OGOLE czyta ksiazki !!!

      pozdrawiam serdecznie, lune

      ps. a Musierowicz jest OK - i kupuje kazde kolejne wydanie ; mam gdzies ze wiek
      nie ten :)))



    • wqrwiony Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 05.08.06, 23:59
      Salon Łysiaka, żeby nie pomyśleli, że jestem zboczony to zawinąłem w cats i peep
      show
    • kicior99 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 07.08.06, 14:47
      jakiegokolwiek faszystowskiego i antysemickiego qrestva
    • Gość: Łukasz Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.aster.pl 27.08.06, 22:17
      Ksiązki Wisłockiej.
    • Gość: mp Re: Książki, które wstydziliście się kupić. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:47
      Po przeczytaniu wielu opinii nt książek Wiśniewskiego zapragnęłam (sama sobie
      sie w tej chwili dziwię)zaopatrzyć się w "Zespoły napięć". Chciałam załatwić to
      incognito, ale jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, wlazłam w księgarni na
      koleżankę z pracy, znaną z ciętego języka. Obyło sie na szczęście bez
      komentarza, koleżanka preferuje inną literaturę.
      • sheenaz1987 Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 31.08.06, 18:41
        może nie książkę a czasopismo.
        przygotowywałam projekt na maturę z polskiego o języku i stylu prasy
        młodzieżowej więc musiałam zaopatrzyć się w kilka egzemplarzy dziewczyny bravo
        itp. jedno czasopismo kupiłam sama, ale przy kasie zwijałam w rulonik by nikt w
        kolejce nie zauważył co to. Po następne wysłąłam juz mamę, bo ona się nie
        wstydziła:P
        ale opłaciło się, zdałam na 100% =o)
    • pinkdot Re: Książki, które wstydziliście się kupić. 31.08.06, 21:10
      Strasznie się krępowałam kupując "La philosophie dans le boudoir" de Sade`a,
      miałam wtedy 16 lat i wydawało mi się, że pani przy kasie nieco dziwnie na mnie
      spoglądała;).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja