Ulubione pierwsze zdanie

23.04.06, 17:07
Są książki, które zaczynają się znakomicie. Nieraz zdarzały mi się z tego
powodu opóźnienia w czytaniu - bo ciągle chciałam czytać pierwsze zdanie.
Z tych, które jestem w stanie zacytować, moim ulubionym pierwszym zdaniem jest:

"Gdy ojciec i pan Trąba postanowili zabić I sekretarza Władysława Gomułkę,
panowały niepodzielne upały, ziemia trzeszczała w szwach, rozpoczynała się
udręka mojej młodości"
(Jerzy Pilch, Tysiąc spokojnych miast)

Wyjątkowo podobało mi się też pierwsze zdanie ze "Sklepiku z marzeniami"
Kinga, ale nie zacytuję, bo nie pamiętam.

Macie swoje ulubione pierwsze zdanie z książki?
    • fal_len Re: Ulubione pierwsze zdanie 23.04.06, 20:14
      Zdania z książki mało ambitnej, acz efektowne:
      "Zadzwonił do mnie Bóg" - "Muzeum Psów" Carroll
      i... pierwsze zdanie z najlepszej książki świata:
      "Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach
      zjawiło się dwu obywateli"...tak... :)
      • book_of_the_month Re: Ulubione pierwsze zdanie 24.04.06, 10:47
        fal_len napisała:

        > i... pierwsze zdanie z najlepszej książki świata:
        > "Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach
        > zjawiło się dwu obywateli"...tak... :)
        TAK :D
        i "W tej książce nie ma ani słowa prawdy." Kocia kołyska K.Vonnegut
        Odrazu nastraja pozytywnie do szanownej osoby autora i do samej książki
        oczywiście, prawda? :)
        • Gość: nikt Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 22:43
          book_of_the_month napisała:

          > i "W tej książce nie ma ani słowa prawdy." Kocia kołyska K.Vonnegut
          > Odrazu nastraja pozytywnie do szanownej osoby autora i do samej książki
          > oczywiście, prawda? :)

          Jeśli lubisz takie, polecam i to:

          "Nigdy nie będzie wiadomo, jak powinno się to opowiadać, w pierwszej czy drugiej osobie liczby
          pojedynczej, w trzeciej liczby mnogiej czy też może stwarzając w miarę potrzeby jakieś nowe formy,
          które do niczego się nie przydadzą. Gdyby można było powiedzieć: ja widzieliśmy, jak wschodził
          księżyc, albo: ty, jasnowłosa kobieta, to obłoki szybko płynące przed moimi twoimi jego naszymi
          waszymi jej twarzami. Niech to wszyscy diabli."

          Nie sposób wybrać najlepszy początek, tego jest od groma. Choćby z tych, które już wymieniliście: ten
          Bułhakow, Marquez, Hrabal - to przecież wszystko początki rewelacyjne!

          • Gość: mbarring Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.vip.tsi.tychy.pl 04.05.06, 00:29
            > "Nigdy nie będzie wiadomo, jak powinno się to opowiadać, w pierwszej czy drugiej
            > osobie liczby pojedynczej, w trzeciej liczby mnogiej czy też może stwarzając w
            > miarę potrzeby jakieś nowe formy,(...)"

            Z CZEGO to?!
            • dyl.sowizdrzal Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 17:07
              Julio Cortazar, Panie Kolego. "Babie lato". :-)
              • Gość: bysior Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 16:14
                Jedzą, piją, lulki palą...
        • Gość: Graz Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.aster.pl 03.05.06, 00:12
          Była sobie Malutka Czarownica. Miała dopiero sto dwadzieścia siedem lat, więc
          była jeszcze, jak na czarownicę, w bardzo młodym wieku.

          Jedyny początek, który po prostu zapamiętałam.
          • abeba Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 14:09
            czy możesz/możecie podać namiary tej książki o małej czarownicy? czytałam ją w dzieciństwie ale już nie ma jej w rodzinnej biblioteczce, a chciałabym kiedyś do niej wrócić..
            • Gość: alejaja Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:00
              Alejaja. Mam 40 lat i w dzieciństwie czytałam tę książeczkę. A jaja są dlatego,
              że ja też pamiętam to zdanie - bardzo mi się wtedy podobało.
              • punia68 Malutka Czarownica 03.05.06, 23:06
                to oczywiście "Malutka czarownica" O.Preusslera. Mam jeszcze na śmierć
                zaczytany egzemplarz z dzieciństwa :) Czytałam swoim dzieciom. Kolejnemu
                pokoleniu też się podobało :))
                • Gość: testatrix Re: Malutka Czarownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 13:19
                  punia68, d z i ę k i !!! dużo lat temu znalazłam ta książkę między ciasnymi
                  regałami w takiej jednej prowincjonalnej bibliotece, czytałam ją kilka dobrych
                  razy ,później dorosłam, zapomniałam - aż do przeczytania pierwszego zdania
                  zapodanego parę postów wyżej. a Ty mi teraz jeszcze serwujesz nazwisko autora.
                  Dzięki raz jeszcze.
        • Gość: pinsleepe Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 12:07
          Witam! Ktoś już wspominał tutaj o Jonathanie Carrollu. Ja proponuje jego wspaniałą książkę pt.:"Poza ciszą", a raczej jej pierwsze zdanie: "Ile waży życie?" :))) Oto odzwierciedlenie wirtuozerstwa we władaniu słowem, które Jonathan z pewnością opanował do perfekcji:)
          • Gość: taka_ona Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 193.135.44.* 03.05.06, 21:17
            Podpisuję się !!!
          • Gość: booboo Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 62.29.248.* 10.05.06, 08:41
            cześć pinsleepe
            ja wolę śpiąc w płomieniu... :)))
            a to zdanie pierwsze było chyba trochę inne...
            coś w rodzaju: właśnie ugryzłem rękę która mnie karmiła kiedy bóg znowu
            zadzwonił...
        • Gość: artur_dwie_szopy Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 08:12
          A te pierwsze trzy zdania: "Do wszystkich jednorodnych wiązek światła. Strzeżcie
          się życia. Zaraziłem się życiem. Zapadłem na życie." Też Vonnegut. Nie pamiętam
          z czego. Może z Rysia Snajpera?
          • Gość: wuff Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.porta.com.pl 04.05.06, 10:49
            to na pewno z rysia snajpera bo nie kojarzę, a prawie wszystko vonneguta
            czytałem i jeszcze jedną syna;)))
      • yanga Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 11:55
        Trzy razy tak! I jeszcze: "Był na Żmudzi możny ród Billewiczów od Mendoga się
        wywodzący, wielce skoligacony i w całym Rosieńskiem nad wszystkie inne
        szanowany".
        • klaryma Re: Ulubione pierwsze zdanie 12.05.06, 09:21
          Yango !!! Z ust mi to wyjełas! Chyba jedyne pierwsze zdanie, które umiem na
          pamięć.
      • remicius Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 15:10
        Nie pamietam czy dokladnie tak to szło, a pojawiło się w dwóch znanych książkach
        "Jam jest częścią tej siły, która zła pragnąc wiecznie dobro czyni"
        • Gość: gk Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 18:42
          w jednej nie na początku a w drugiej jako cytat z pierwszej.
        • Gość: testatrix Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 13:22
          ja pamietam tak: "jam czastka tej siły drobną, co zawsze złego chce a zawsze
          czyczni dobro" - ale to chyba zalezy od przekładu:)
          • Gość: booboo Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 62.29.248.* 10.05.06, 08:45
            dokładnie...
            to kawałek z Fausta goethego, tekst ten to dialog Fausta i diabła

            a cytat ten jest bodajze w Mistru i Małgorzacie...
            i rzeczywiście zależy od przekładu...
            ja np. znam taki:
            Kim więc, że jesteś Ty?
            Tej siły cząstka drobną,
            co złego zawze chce
            i ciągle sprawia dobro.
            • kazek100 Re: Ulubione pierwsze zdanie 29.08.06, 12:28
              Ale Mistrz i Małgorzata zaczyna się od innego świetnego zdania. Cytuję
              zpamięci, więc może nie do końca dokładnie "słońce zachodziło właśnie na
              Patriarszych Prudach...".

              Moje ulubione to "wielelat później, stojąćprzed lufami plutonu egzekucyjnego,
              Pułkonik Aureliano Buendia miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy
              ojciec zabrał go do obozu Cyganów, żeby pokazac mu lód". Też z pamięci cytują,
              więc może nie do końca dokładnie.
      • minogu Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 16:30
        i z tej samej książki - początek rozdziału:

        "W białym płaszczu z podbicim koloru krwawnika posuwistym krokiem kawalerzysty
        wczesnym rankiem czternastego dnia wiosennego miesiąca nissan pod krytą
        kolumnadę łączącą oba skrzydła pałacu Heroda Wielkiego wszedł prokurator Judei
        Poncjusz Piłat"
        • yanga Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 18:53
          Nie przytoczyłam go tylko dlatego, że to początek rozdziału, a jednak masz
          rację Minogu. Bo to początek "powieści w powieści". Przy okazji: to zdanie w
          przekładzie Drawicza jest znacznie poprawniej skonstruowane, okoliczniki są
          lepiej rozmieszczone: "Wczesnym rankiem, dnia czternastego miesiąca nisan, pod
          krytą kolumnadę między dwoma skrzydłami pałacu Heroda Wielkiego zamaszystym
          krokiem kawalerzysty wszedł namiestnik Judei Poncjusz Piłat, ubrany w biały
          płaszcz z podbiciem koloru krwi". Poza tym: co to jest "posuwisty krok
          kawalerzysty"? Posuwisty to może być krok poloneza, a kawalerzyści chodza
          raczej zamaszyście. "Podbicie koloru krwawnika" - jeśli było ciemnoczerwone, to
          znowu rację ma Drawicz, gdyż krwawnik jest bardziej rudy. No dobrze, i co z
          tego? Od tego poprawnie zbudowanego zdania nie chodzi jakoś dreszcz po plecach,
          a od tamtego... I to jest właśnie magia :-)))
          • Gość: gosc Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 11:04
            Otóż to! To poprawne-jest sobie poprawne.
            A pierwsze - dreszcze natychmiast!

            ( od zawsze się zastanawiam, czy Camus to czytał; pamiętacie jak w "Dżumie"
            kazał bohaterowi układać w nieskończoność to zdanie o amazonce? Miałao bardzo
            podobna konstrkcję...)
            • Gość: pablo W oryginale jeszcze ładniej! IP: *.merinet.pl 09.05.06, 09:26
              Gość portalu: gosc napisał(a):
              > Otóż to! To poprawne-jest sobie poprawne.
              > A pierwsze - dreszcze natychmiast!

              Jestem tego samego zdania. Porównajcie zresztą z oryginałem:

              В белом плаще с кровавым подбоем, шаркающей кавалерийской походкой, ранним утром
              четырнадцатого числа весеннего месяца нисана в крытую колоннаду между двумя
              крыльями дворца Ирода Великого вышел прокуратор Иудеи Понтий Пилат.


              Przekład p. Drawicza:

              Wczesnym rankiem, dnia czternastego miesiąca nisan, pod
              krytą kolumnadę między dwoma skrzydłami pałacu Heroda Wielkiego zamaszystym
              krokiem kawalerzysty wszedł namiestnik Judei Poncjusz Piłat, ubrany w biały
              płaszcz z podbiciem koloru krwi.


              Przekład pp. Lewandowskiej i Dąbrowskiego:

              W białym płaszczu z podbiciem koloru krwawnika posuwistym krokiem kawalerzysty
              wczesnym rankiem czternastego dnia wiosennego miesiąca nissan pod krytą
              kolumnadę łączącą oba skrzydła pałacu Heroda Wielkiego wszedł procurator Judei
              Poncjusz Piłat.
        • pantarejka Re: Ulubione pierwsze zdanie 05.05.06, 18:18
          Dreszcze są wynikiem napięcia - człowiek przedziera sie przez te okoliczniki,
          napięcie rośnie i dopiero na samiuśkim końcu pojawia się podmiot. To się nazywa
          królewskie wejscie!
      • Gość: kardynal_pacelli1 Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 11:37
        fal_len napisała:
        > i... pierwsze zdanie z najlepszej książki świata:
        > "Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach
        > zjawiło się dwu obywateli"...tak... :)

        Po stokroć tak!
      • Gość: stasia Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:27
        "Bohater musi być samotny"

        Świetlicki "Dwanaście" polecam GORĄCO!!To więcej niz zwykły kryminał
      • Gość: izka Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.nfz / 195.205.239.* 05.05.06, 11:49
        A to nie brzmiało mniej więcej tak: Właśnie ugryzłem rękę, która mnie karmiła,
        gdy Bóg zadzwonił?
        • Gość: booboo Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 62.29.248.* 10.05.06, 08:46
          masz rację izka
      • Gość: ret Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.06, 19:19
        to znam na pamięć, szło chyba tak: "Właśnie ugryzłem rękę która mnie karmiła,
        gdy Bóg do mnie zadzwonił"
      • Gość: gocha Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 15:19
        > "Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach
        > zjawiło się dwu obywateli"...tak... :)

        oo... tak....
      • Gość: lidia Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:27
        "byla sobie prostytutka..." jak w bajce....
    • szuus Re: Ulubione pierwsze zdanie 23.04.06, 20:48
      Kiedy wstaję, kiedy budzę się, odzyskując przytomność, sprawia mi ból całe
      mieszkanie, cały mój pokój, sprawia mi ból widok z okna, dzieci idą do szkoły,
      ludzie idą po zakupy, każdy wie, dokąd ma iść, tylko ja nie wiem, dokąd mógłbym
      pójść, ubieram się tępo, zataczam się podskakując w jednej nogawce, gdy wciągam
      spodnie, idę i golę się maszynką elektryczną, od iluż to już lat goląc się nie
      patrzę na siebie w lustrze, golę się po ciemku albo zza węgła, siedząc na
      krześle w przedpokoju, a kontakt jest w łazience, nie lubię już na siebie
      patrzeć, ból sprawia mi już nawet własny wygląd, w oczach dostrzegam wczorajsze
      pijaństwo, nie jem nawet śniadania, a jeśli już, to tylko kawka i papieros,
      siedzę więc przy stole, czasami nawet załamuję nad sobą ręce i powtarzam kilka
      razy: Hrabalu, Bohumilu Hrabalu, a więc nazwyciężyłeś się, osiągnąłeś szczyt
      pustki, jak nauczał mój Lao - Cy, osiągnąłem pustkę i wszystko sprawia mi ból,
      ból sprawia mi nawet droga do autobusu, boli mnie nawet cały ten autobus.......

      "Listy do Kwiecieńki"
      • minogu Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 16:33
        przyznaję - książki nie czytałem, ale po pierwszych trzech linijkach wiedziałem
        że to Hrabal:) jest nie do podrobienia
    • Gość: Cure Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.eskadra.com.pl 02.05.06, 12:33
      Brawo za Mistrza i Małgorzatę. A to moje typy:
      "Wiele lat później, stojąc przed frontem plutonu egzekycjnego pułkownik
      Aureliano Buendia przypomnieć miał sobie... (cytuje z pamięci i dalej nie
      pamiętam ;)".
      Oraz: "I wtedy zobaczyłem wahadło."
      • Gość: material.boy Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 02.05.06, 13:10
        dokładnie to leci tak:
        "Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano
        Buendia miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go z
        sobą do obozu Cyganów, żeby mu pokazać lód.".

        zgadzam się z Tobą w 100% - dla mnie najlepsze pierwsze zdanie książki!!!
        • Gość: cure Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.eskadra.com.pl 02.05.06, 13:22
          muchos gracias... dawno nie czytałem swoją drogą ;)
      • Gość: madzia Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.06, 13:10
        taaaaaaaaaaak cien anos de soledad(sto lat samotnosci) mogłabym czytac to zdanie
        bez przerwy:P
        • Gość: madzia Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.06, 13:14
          i jeszcze, wprawdzie nie pierwsze zdanie ale motto rozpoczyanjące ksiazke
          wiśniewskiego,: ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej:)
          • Gość: Steven Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.06, 19:51
            "ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej" - Wymiekam.... Czyj to
            cytat? Po prostu rozlozylo mnie calkowicie... Prosze o namiary jakiekolwiek!

            A przy okazji:
            "Aby narodzic sie ponownie - spiewal Gibril Fariszta, spadajac z niebios -
            najpierw musisz umrzec." S.Rushdie
      • Gość: kon Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 03.05.06, 12:27
        O tak! "I wtedy zobaczyłem wahadło" zmiotło mnie z powierzchni ziemi ;-)
    • kszynka Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 12:35
      Litwo, Ojczyzno moja, ty jesteś jak zdrowie
      Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie kto cię stracił
      Dziś piękność twą w całej ozdobie
      Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie

      ;-)

      pozdrawiam
      :-)
    • Gość: Mimi Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 12:39
      A moje: "Mily pane Bohusku, a tak zase zivot udelal mimoradnou smycku." (P.
      Huelle, Mercedes Benz)
      To jedno zdanie zawrociło mi w głowie ;)
    • Gość: pojola Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 13:01
      "Nie ma nieba ni ziemi, otchłani ni piekła. Jest tylko Beatrycze. I właśnie jej
      nie ma." Cytat do "Tylko Beatrycze" Parnickiego.
      • Gość: emu Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 13:03
        Przecież to nie jest z Parnickiego, tylko z Lechonia...
        • Gość: pojola Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 13:16
          Tak, jak napisałam to jest cytat. Ale jest kluczem do książki.
          • Gość: emu Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 13:43
            Taki "cytat" nazywa się po prostu mottem;-)
      • torsten1 Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 13:03
        "Hobbit, czyli tam i z powrotem"

        nie mam do konca pewnosci, czy jest to tytul, czy tez tytul - pierwsze zdanie,
        ale zapamietalem i bardzo mi sie podoba :-)
        • anna7813 Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 23:17
          Pierwsze zdanie z Hobbita: " W pewnej norze ziemnej mieszkał sobie pewien hobbit".
    • markiz.de.sade Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 13:17
      "Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi
      zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia."

      Taki początek zasługiwał na lepszą powieść ;)
      • macp1 Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 22:27
        NIE ZGADZAM SIĘ początek Narrentrumu jest super jak cała książka i jek druga
        cz.
        • Gość: wuff Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.porta.com.pl 04.05.06, 10:57
          Akcja "Narrenturm" dzieje się w XV wieku, a nie w XVII!!!
          • markiz.de.sade Re: Ulubione pierwsze zdanie 05.05.06, 13:49
            Gość portalu: wuff napisał(a):

            > Akcja "Narrenturm" dzieje się w XV wieku, a nie w XVII!!!

            Ech, taki skutek przynoszą te nowomodne dyrdymałki fantastyczno-historyczne.
            Ludzie nie znają klasyki. Ciekawe, co na to Sapkowski? ;)
            • Gość: wuff Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.porta.com.pl 05.05.06, 15:43
              no, ale nową maturę zdają wszyscy ;)))
    • Gość: lemur_78 Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 195.42.249.* 02.05.06, 13:29
      zdecydowanie "Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego
      nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany." ale i wspomnane "100
      lat samotności"
      • Gość: shortcut Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.06, 23:30
        dokladnie, to wlasnie!! mimo ze ksiazke czytalam tylko raz, dobruch pare lat temu, pamietam je cale do dzis!
      • Gość: jester Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:09
        Zdecydowanie o tym pomyślałem.
    • faros Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 13:30
      na poczatku była rzeka. rzeka zamieniła sie w droge a droga rozeszła sie na
      cały świat. a dlatego ze droga była kiedys rzeką, zawsze była glodna.
      lub cos w tym stylu, nie pamietam dokładnie:) i chyba nie bylo to pierwsze
      zdanie..
      • sta-fraszka Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 13:54
        "Jest prawdą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do
        szczęścia tylko żony."
        Jane Austin, Duma i Uprzedzenie

        Pozamiatane.
        (+wielkie brawa za "Sto Lat Samotności" i "Mistrza i Małgorzatę")
        • Gość: ladyjane Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:39
          popieram!!! :)))
        • Gość: Efka Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.05.06, 00:43
          :) no właśnie to zamierzałam zacytować:) popieram całym sercem!
      • council Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 16:29
        "Od chwili gdy jego małżonka urodziła kota,co było zgoła nieprzewidzianym
        rezultatem eksperymentów w dziedzinie alchemii seksualnej,i po zupełnie
        przypadkowym wynalezieniu nad wyraz osobliwego materiału wybuchowego..."Luis DE
        Bernieres "Senior Vivo i król kokainowy" (pilnie poszukuję tegoż autora "Wojna o
        czułe miejsca don Emanuela")
        • Gość: Steven Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.05.06, 20:02
          Luis de Bernieres... obie czytalem i smialem sie do rozpuku jednoczesnie kiwajac
          glowa w zachwycie. Super. Kazdy powinien sprobowac. Polecam i dzieki za
          przypomnienie!
    • niktszczegolny Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 14:01
      W płonącym krwawo wrześniowym wieczorze, po sześdziesięciu bezdeszczowych
      dniach, buchnęła jasno jak ogień w suchej trawie plotka, opowieść, nie wiem, jak
      to nazwać.
      "Suchy wrzesień" William Faulkner
      • groteeska Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 14:20
        "Kiedy byłem mały, starszy brat posadził mnie na rozpalonej blasze.To dało mi
        przedwczesny impuls do rozważań o zagadnieniu "człowiek a natura"." - z "Ptaszka
        ugupu" Mrożka,

        "Wszystkie szczęsliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina
        jest nieszczęśliwa na swój sposób." -z Anny Kareniny

        "Wiosną 1998 roku Bluma Lennon kupiła w pewnej księgarni w Soho używany
        egzemplarz Poezji Emily Dickinson i kiedy doszła do drugiego wiersza, na
        skrzyżowaniu potrącił ją samochód. Ksiażki zmieniają los ludzi." - z Domu z
        papieru Domingueza.
        • jadowitajola Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 19:32
          o tak
        • Gość: la_papesse Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:08
          "W domu Obłońskich zapanował kompletny zamęt."
          Anna Karenina.
      • tuti Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 21:25
        hm mam pod reka tylko po angielsku i francusku

        In the beginning was nothing, and this nothing had neither form or substance, it
        was nothing other than what it was.
        Au commencement il n'y avait rien. Et ce rien n'etait ni vide ni vague, il
        n'appelait rien d'autre que lui-mem.
        a w kazdym jezyku brzmi inaczje, po polsku tez swietnie aczkoliwke nie chce
        swojego tlumaczenia tworzyc :) A potem z kazdym zdaniem jest tylko lepiej :)

        Amelie nothomb, metafizyka rury
    • Gość: marlowe Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.net.autocom.pl 02.05.06, 14:07
      "Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy od bramy Powroźniczej."

      Mistrz i Malgorzata rowniez swietne.

      • hanamizuki Re: Uwielbiam to! 02.05.06, 18:03
        Zastanawiałam się, czy ktoś to napisze:)
        Genialny początek.
    • Gość: cure Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.eskadra.com.pl 02.05.06, 14:12
      Wygląda na to, ze Marquez i Bulhakow wykoszą konkurencję. To chyba naprawdę
      fajne zdania są...
      • anna_werenc Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 16:20
        Nie neguje wysokiej klasy tych ksiazek, ale to takze swiadczy o tym, ze Polacy
        nie czytaja...:( smutne ale prawdziwe.
        Nie potrafie wybrac jednego zdania moge podac tytuły ksiazek
        jedno z przykladowych zdan:

        Gdy Brat Bruno modlił się pewnej nocy w modlitwie przeszkadzało mu tylko
        rechotanie żaby"
        "
    • Gość: ~tintin Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:14
      Jeszcze: "Ogary poszły w las." Podobno ta fraza budziła niesłychane męi w
      Wańkowiczu, który całe zycie żałował, że coś takiego juz napisano, i to bez
      jego udziału. Ja jeszcze bardzo lubię"A to nam zabili Ferdynanda", zresztą
      reszta zdań też fajna, lubimy się przerzucać cytatami ze Szwejka w domu (np. o
      tym jak angorski kot miał się zaprzyjaźnic z herceńskim kanarkiem i "ani się
      Szwejk obejrzał, a ten szelma kot odgryzł kanarkowi głowę!"
      • Gość: Michał Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:22
        Ja lubię efektowne zdania otwierające powieść.
        I może wrażenia z ostatnich lektur:
        "Prawdziwy bohater powinien byc samotny.
        Powiedziała ta pani, wstała i wyszła."
        Marcin Świetlicki "Dwanaście"
        "Kobiety rozkładają szeroko nogi, a ja sobie śpiewam."
        Toni Morrison "Miłość".
        Bardzo mi się podobają zdania z XIX wiecznych powieści, podoba mi się też
        Hrabala zdanie, Marqueza, Bułhakowa.
        • Gość: gosc portalu Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.cust.tele2.it 02.05.06, 14:47
          "Jest to opowiesc o spotkaniu dwoch samotnych ,chudych,dosc starych bialych
          ludzi
          na szybko umierajacej planecie".

          "Na kafelkach obok rolki z recznikiem ktos napisal olowkiem:
          Po co czlowiek zyje?
          Trout przetrzasnal kieszenie w poszukiwaniu piora ...(ale nie znalazl,gdyby
          jednak znalazl oto co by zareplikowal
          Aby byc oczami,uszami i sumieniem Stworcy Wszechswiata ty baranie"
    • Gość: ek Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 14:58
      "I co teraz? Ha!" ..."Mechaniczna Pomarańcza"
    • pamela_courson Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 15:13
      "nigdy jeszcze chyba nie ścięto w naszym kraju tak osobliwych drzew jak owe
      siedem jaworów, rosnących wzdłuż bocznej ściany baraku numer trzy" (anna seghers
      "siódmy krzyż").
      i oczywiście nizmiennie "mistrz i małgorzata":)
    • Gość: leeiasdpoas Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 192.193.245.* 02.05.06, 15:22
      "W obliczeniach był błąd." - Eden Stanisława Lema
      • Gość: Chemik :-) Nie przeszli nad atmosfera, lecz zderzyli sie IP: 199.2.128.* 02.05.06, 15:50
        z nia.
      • Gość: pobre diablo Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 11:44
        Gość portalu: leeiasdpoas napisał(a):

        > "W obliczeniach był błąd." - Eden Stanisława Lema



        Barwo za Eden. Popieram.
      • Gość: kk popieram ten wybor :-) IP: *.jci.com 04.05.06, 17:38
      • Gość: kev Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.core.net.pl 04.05.06, 22:50
        "Niezwyciężony", krążownik drugiej klasy, najwieksza jednostka, jaką
        dysponowała baza w konstelacji Liry, szedł fotonowym ciągiem przez skrajny
        kwadrant gwiazdozbioru.
    • Gość: tja Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.centertel.pl 02.05.06, 15:22
      MOje ulubione zdanie pochodzi z mojej ulubionej książki Pani Dalloway V. Woolf.
      NIestety mam tylko angielski oryginał:

      Mrs. Dalloway said she would buy the flowers herself.

      For Lucy had her work cut out for her. The doors would be taken off their
      hinges; Rumpelmayer’s men were coming. And then, thought Clarissa Dalloway,
      what a morning—fresh as if issued to children on a beach.


      • Gość: m Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.eca.eu.int 02.05.06, 15:50
        Trzy zdania z Buszującego w zbożu

        "If you really want to hear about it, the first thing you'll probably want to
        know is where I was born, and what my lousy childhood was like, and how my
        parents were occupied and all that David Copperfield kind of crap, but I don't
        feel like going into it. In the first place, that stuff bores me, and in the
        second place, my parents would have about two haemorrhages apiece if I told
        anything pretty personal about them. They're quite touchy about anything like
        that, especially my father. They're nice and all—I'm not saying that—but
        they're also touchy as hell."
    • eni64 Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 15:42
      "W domu Obłońskich zapanował zamęt...."L.Tołstoj "Anna Karenina".
    • lumpenproletariackimalkontent z "Pamietnika oficera Armii Czerwonej" 02.05.06, 16:04
      A brzmiało ono następująco

      "Noc była ciemna, jak sumienie faszysty, jak zamiary polskiego pana, jak
      polityka angielskiego ministra"

      Polecam tą jajcarską książke.
      • Gość: kopi Re: z "Pamietnika oficera Armii Czerwonej" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:50
        Bynajmniej nie jest jajcarska. Jest przerażająca.
        • Gość: wuff Re: z "Pamietnika oficera Armii Czerwonej" IP: *.porta.com.pl 04.05.06, 11:10
          Zgadzam sie. Książka jest mocno przerazająca. Prawie tak samo przeraził mnie
          tylko "Specnaz"
      • golarz.filip Re: z "Pamietnika oficera Armii Czerwonej" 03.05.06, 15:26
        Sergiusz Piasecki "Zapiski oficera Armii Czerwonej", tak było naprawde jak jest
        to opisane w książce...
    • Gość: m Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.eca.eu.int 02.05.06, 16:11
      W lipcu ojciec mój wyjeżdżał do wód i zostawiał mnie z matką i starszym bratem
      na pastwę białych od żaru i oszołamiających dni letnich
      sklepy cynamonowe
      • Gość: Anika Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 14:56
        tak tak tak!!!!
        dziekuje za sklepy!!!!
      • Gość: mcwalt Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 03.05.06, 18:39
        a tytuł opowiadania - chyba " Lato"
        tak czy tak Swietnie bo Sklepy ... i Sanatorium.... czyta się za każdym
        razem na klęczkach
      • mteg Re: Ulubione pierwsze zdanie 29.08.06, 12:10
        W lipcu ojciec mój wyjeżdżał do wód i zostawiał mnie z matką i starszym bratem na pastwę białych od żaru i oszołamiających dni letnich. Wertowaliśmy, odurzeni światłem, w tej wielkiej księdze wakacji, której wszystkie karty pałały od blasku i miały na dnie słodki do omdlenia miąższ złotych gruszek.



        oczywiście bruno
    • greenhell Re: Ulubione pierwsze zdanie 02.05.06, 16:33
      Dorota Msłowska - "Paw Królowej" :
      "Hej ludzie, pora sie zbudzić, posłuchajcie tej historii o tym, jak był pożar w
      bucie, posłuchajcie o brzydkiej dziewczynie, która miała ciało psa i twarz
      świni, oczy kaprawe a każde z innego zwstawu, usta pełne zębów a każdy z innego
      uśmiechu, żyłę lilla na czole i asymetrię szpar powiekowych i uchroń nas Boże,
      nikt takiej brzydkiej nie chciał ani znać, ani żaden chłopak nie hciał jej
      dymac, bo patrząc na taką twarz zaraz zły każdemu wydawał się świat, a Bóg
      katolicki USA pastorem, o 20.10 Totalizatorem Sportowym, ślepnącym żonglerem,
      rokendrolowym hochsztaplerem, hipnotyzerem z Manga Gdynia, co przedstawia ci
      taką dziewczynę, której najpierw podłożył świnię, z Tysiąclecia Stadionu żółtym
      cwaniakiem, co sprzedaje ci hrabinę brzydalinę jako superekstratwojąnowąsuperlaskę."
    • Gość: ita Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 16:50
      'NONE of them knew the color of the sky' "The Open Boat" Stephena Crane'a
    • Gość: el_ninia Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.broker.com.pl 02.05.06, 17:00
      Hmmm...oprocz cyt. Bulhakowa ulubione zdanie to oczywiscie:

      "Jest rzecza powszechnie znana,ze samotnemu i bogatemu mezczyznie brak do
      szczescia tylko zony."

      :-D

      (Jane Austen "Duma i uprzedzenie" w tlumaczeniu Anny Przedpelskiej-Trzeciakowskiej)
    • Gość: Ad Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 81.219.30.* 02.05.06, 18:05
      "Miasto płonęło." (Andrzej Sapkowski, "Krew Elfów")
Pełna wersja