bdx65 Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 09:25 Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto wie, dodąd dąży? Co mówili? Pan nic, Kubuś zaś, iż jego kapitan mawiał, że wszystko, co nas spotyka na świecie, dobrego i złego, zapisane jest w górze. jakoś nie może być tylko jedno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:34 Ach, Diderot! To jest dopiero rewelacja :-)) Dzięki za przypomnienie, zaraz idę poczytać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sylvie21 Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 13:52 bdx65 napisała: > Jak się spotkali? Przypadkiem, jak wszyscy. Jak się zwali? Na co wam ta > wiadomość? Skąd przybywali? Z najbliższego miejsca. Dokąd dążyli? Alboż kto > wie, dodąd dąży? Co mówili? Pan nic, Kubuś zaś, iż jego kapitan mawiał, że > wszystko, co nas spotyka na świecie, dobrego i złego, zapisane jest w górze. > dalej: "PAN: Oto mi wielkie słowo! KUBUŚ: Mówił jeszcze, iż każda kula,która wylatuje na świat z rusznicy, posiada swój adres. PAN: Miał słuszność... Po której pauzie Kubuś zakrzyknął: - Niech diabeł porwie szynkarza i jego gospodę! PAN: Czemu wysyłać do diabła bliźniego swego? To nie po chrześcijańsku. KUBUŚ: Bo tak: zalałem pałkę wińskiem,zapomniałem napoić konie.Ojciec widzi to, wpada w złość.Ja wzruszam ramionami; on bierze kija i łoi mi plecy." Odpowiedz Link Zgłoś
kot_maurycy Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 09:37 "Lubił białe ręczniki, ale tylko takie, które miały brązowe aplikacje; po prysznicu starannie wycierał uszy palcem wskazującym, wetkniętym pod kolororwą wstawkę, miał wtedy pewność, że na białej połaci tkaniny nie pozostaną rdzawe plamki - ślady wykręconych z małżowiny resztek brunatnej, lepkiej woskowiny." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grześ Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:41 ,,Chciałbym cię poprowadzić, łaskawy czytelniku, pod owe ciemnie platany, gdzie po raz pierwszy czytałem dziwną historę brata Medarda" z ,,Diablich eliksiróe" Hoffmanna w tłumaczeniu L. Eminowicza, ale gorąco oryginał polecam.A i wspaniałe sa rozwazania Hoffmanna w ,,Piaskunie: jak zacząć opowiadac historię, wprawdzie nie sa to początkowe zdania, ale warto zacytować: ,,Dawno, dawno temu- piekny poczatek opowiadania- zbyt prozaiczny- ,,W małym małym prowincjonalnym miasteczku S. żył- trochę lepsze wprowadzające w klimat" lub ,,Idź do diabła - zawołał wściekły i przerażony student Nataniel, gdy psojawił się handlarz lornetkami Giseppe Copolla". No ale zacyna zupełnie inaczej od listu Nataniela do Lothara ,,Na pewno jesteście wszyscy niespokojni, ż nie pisałem tak długo". A tłumaczenie moje z niem. więc może nie oddawać oryginału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopi Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 09:52 A ja za ChRL nie mogę sobie przypomnieć, jak brzmiało pierwsze zdanie Paragrafu 22, mimo że książkę kocham... Ktoś pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowal70an Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.chello.pl 03.05.06, 09:59 "A kiedy już podłączono wszystkie komputery świata w jeden ogromny organizm,zadano pytanie na które nie może odpowiedzieć żadna maszyna: -Czy istnieje Bóg? -Teraz już tak!-odpowiedziała maszyna" Harlan Ellison-"Zabójca Światów" Odpowiedz Link Zgłoś
irysiek55 Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 19:00 Czy to nie było aby miniopowiadanko Frederica Browne'a? Pamiętam, że nieszczęśnik, który uruchomił machinę, rzucił się do wyłącznika ale piorun był szybszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt służe uprzejmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 10:17 "Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Kiedy Yossarian po raz pierwszy ujrzał kapelana, natychmiast zapałał do niego szalonym uczuciem. Yossarian leżał w szpitalu z bólami wątroby, które jakoś nie mogły przerodzić się w pospolitą żółtaczkę. Lekarze byli tym niemile zaskoczeni. Gdyby to była żółtaczka, mogliny przystąpić do leczenia. Gdyby to nie była żółtaczka i bóle ustąpiłyby same, mogliby go wypisać ze szpitala. Tymczasem fakt, że było to cały czas takie ni to, ni owo, wprawiał ich w wielkie zakłopotanie." I tak już do końca :-) A Mann? "Jakże się to zaczyna... Jak się to zaczyna... - Tam do diabła, c'est la question, ma tres chere demoiselle! Konsulowa Buddenbrook, siedząca obok swej teściowej na prostej w liniach, biało lakierowanej, pokrytej jasnożółtym obiciem sofie, ozdobionej złoconą głową lwa, spojrzała na męża zagłębionego obok w fotelu i pomogła córeczce, którą przy oknie dziadek trzymał na kolanach. - Toniu! - rzekła - wierzę, że Bóg..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Kopi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 10:23 „Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Kiedy Yossarian po raz pierwszy ujrzał kapelana, natychmiast zapałał do niego szalonym uczuciem.” pozdrawiam, piekna ksiazka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyfu Muminki + Gombrowicz :) IP: *.osiedle.net.pl 03.05.06, 10:03 "Poniedziałek Ja. Wtorek Ja. Środa Ja. Czwartek Ja." Gombrowicz "Dzienniki" :) jedyny początek książki, który pamiętam tak dokładnie;) "Ja, Tatuś Muminka, siedzę dzisiejszego wieczoru przy oknie i patrzę w aksamitną czerń ogrodu, na której robaczki świętojańskie haftują swe tajemnicze znaczki. Nietrwałe esy-floresy krótkiego, lecz szczęśliwego życia." "Pamiętniki Tatusia Muminka" Tove Jansson i jeszcze z tego samego początek pierwszego rozdziału 'pamiętników': "Któregoś ponurego i wietrznego wieczoru sierpniowego przed wieloma laty znaleziona została zwyczajna torba papierowa na schodach wiodących do domu dla Muminków podrzutków. W torbie leżał nie kto inny, tylko właśnie ja." :) Odpowiedz Link Zgłoś
muphygen Re: Muminki + Gombrowicz :) 03.05.06, 23:42 A już chciałem zacytować Gombrowicza. Rzeczywiście jak dla mnie też jest to jedyny początek który zapamiętałem tak dokładnie i od razu wiedziałem, że będzie warto czytać książkę Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 12:30 Pierwsze moje skojarzenie, to wspomniane już "ogary poszły w las" Początek zachęcił mnie do czytania, zanim nie okazało się, że reszta niestrawna. To, co lubię bardzo: "Bukiety wiejskie jak wiadomo wiązane były wzwyż i stromo w formie podobne do ołtarza kształt serca miały lub wachlarza, albo palety. Z niej to kwietnej kolory brał Bohomaz świetny..." Julian Tuwim - Kwiaty polskie A z dawnych czasów, które pamiętam do dziś "Nazywam się Lisa. Jestem dziewczynką, co od razu widać z imienia" Teraz tę książkę czytam mojemu synowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mada Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 195.116.81.* 03.05.06, 12:56 "Pokój był starannie sprzątnięty, wywietrzony, łóżka przygotowane na noc bieliły się świeżutką pościelą" "Zapałka na zakręcie"---> pierwsza książka na której płakałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironique Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:09 "Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że papież zawsze jest Polakiem" Miasto utrapienia Pilcha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ida Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.smstv.pl 03.05.06, 22:43 To było do "Zapałki na zakręcie" Odpowiedz Link Zgłoś
ania_klara Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 13:13 "To był masy piesek rasy?", zaraz jakiej rasy? Czy ktoś to już wspominał? Początek "Cesarza" Kapuścińskiego. Przynajmniej w Teatrze Adekwatnym tak się zaczynał, dawno temu, a książka gdzieś na którymś kilometrze półki, nie mogę sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
okazyjny "Cesarz" Kapuścińskiego 05.05.06, 13:15 "To był mały piesek rasy japońskiej. Nazywał sięLulu. Miał prawo spać w łożu cesarskim. W czasie różnych ceremonii uciekał cesarzowi z kolan i siusiał dygnitarzom na buty(...)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkkw Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.toya.net.pl 03.05.06, 13:38 "Żałuję, że mój ojciec albo moja matka, albo raczej oboje, ponieważ oboje jednako byli do tego obowiązani, nie pomyśleli, co robią, kiedy mnie poczynali..." Najefektowniejszy początek powieści pseudo-auto-biograficznej jaki zdarzyło mi się przczytać (prosty, szczery, zabawny i jednocześnie pełen goryczy, jak cały "Tristram Shandy" zresztą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anzelm Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 83.168.106.* 03.05.06, 13:46 Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy, od strony bramy Powroźniczej. Andrzej Sapkowski Odpowiedz Link Zgłoś
metal_fish Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 15:05 pierwsze zdanie książki "Śrubziemie" (parodia tTolkiena) nie jestem niestety wsztanie zacytować ale zaczynało się czyś o wschodzących 3 kolorowych księżycach i początek rozdizału a nie książki z "Ojca Chrzestneg" : "I tak zaczeła się Wojna Rodzin z roku 19.." - też niedokładny cytat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzat Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.05.06, 16:54 Dwadzieścia kilka lat temu chyba sto razy rozpoczynałem czytać pewną lekturę. A początek jej brzmiał: "Krótka i piękna była kariera Zenona Ziembiewicza..." Mniej więcej tyle też pamiętam do dziś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balabina Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.future-net.pl 03.05.06, 17:24 A może: Wciąż pamiętam ów świt, gdy ojciec po raz pierwszy wziął mnie ze sobą w miejsce zwane Cmentarzem Zapomnianych Książek, albo Jakkolwiek zgorszę wielu czytelników słowami, które nastąpią, wypowiedzenie ich uznałem za swój obbowiązek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiek Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 00:48 popieram, "cień wiatru" wciąga, no i jeszcze niezrównany Bułhakow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARTOSZSZSZ Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 20:37 Popieram!!!Cień wiatru - niesamowita książka:) Polecam też Murakamiego-wiele pięknych zdań w jego książkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 17:24 'Słońce ukazuje się w górnym rogu prostokąta, znajdującym się na lewo od kogoś, kto w tamtą stronę popatrzy.' Saramago, Ewangelia według Jezusa Chrystusa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomboj Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 17:38 "Na poczatku Bog stworzyl niebo i ziemie." Biblia, ludu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Castorp Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: 193.131.2.* 03.05.06, 18:09 Tomasz Mann Czarodziejska Góra Bylo to w srodku lata. Pewien zwyczajny sobie mlody czlowiek... i dalej juz nic nie bylo zwyczajne sobie... A poza tym popieram Kwiaty Polskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcwalt Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 03.05.06, 18:30 "tymczasem wybuchła wojna i dostałem się do niewoli" jeśli położysz akcent na >tymczasem< ocierasz się już o metafizykę to początek genialnego " Jeziora Bodeńskiego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ilekobietamalat Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 18:53 wlasnie jezioro bodenskie, 'kiedy zachodzilo wlasnie gorace wiosenne slonce, na patriarszych prudach zjawilo sie dwu obywateli', i 'gauche jest w tej opowiesci osoba przypadkowa' i tak dalej;)- bo to kilka pierwszych zdan a mamusia lubi jeszcze 'Scarlett O'Hara nie była piekna'no i sto lat samotnosci tyz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bt Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.tauzen.net 03.05.06, 19:46 Nie zacytuję dokładnie bo nie pamiętam ale było to jakoś tak: Każda szczęśliwa rodzina jest do siebie podobna. Każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób. "Anna Karenina" Lew Tołstoj Początek zaskakujący, przynajmniej dla mnie bo spodziewałam się że książka będzie o nieszczęśliwej kobiecie a nie rodzinie. Zapamiętałam go bo rzadko trafiałam na książki, które rozpoczynałyby się od pewnego rodzaju "złotej myśli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ego Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.udn.pl 03.05.06, 19:47 Ja podam ostatnie, ale będące dla mnie zawsze pocieszeniem w trudnych chwilach zdanie z "Przeminęło z wiatrem"- POMYŚLĘ O TYM JUTRO. Super sformułowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadowitajola Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.chello.pl 03.05.06, 20:11 Jeśli chodzi o świetne sformułowania, to zapadło mi w pamięć: "skurcz zeszpecił jego fizys". Skąd to, kto zgadnie? Dla ułatwienia dodam, że tytuł tej powieści już się tu pojawił. Odpowiedz Link Zgłoś
sidhe-e Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 20:17 "słońce wschodziło powoli, jakby nie było pewne, czy w ogóle warto się wysilać" T. Pratchett, "Blask fantastyczny" :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.noga Re: Ulubione pierwsze zdanie 03.05.06, 20:42 Nie wierze, ze jeszcze tego nie ma :) "Niebo nad portem mialo barwe telewizora nastawionego na nieistniejacy kanal" Neuromancer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.imbigs.org.pl 05.05.06, 10:18 The sky above the port was the color of television, tuned to a dead channel. (lepiej mi brzmi w oryginale) Odpowiedz Link Zgłoś
dyl.sowizdrzal A Lermontow? 03.05.06, 23:20 "Jechałem rozstawnymi końmi z Tyflisu. Cały bagaż mojego wózka stanowił jeden kuferek, do połowy naładowany notatkami z podróży po Gruzji. Większość tych papierów, na wasze szczęście, zaginęła, a kuferek z resztą rzeczy, na moje szczęście, ocalał." Zresztą świetny jest nie tylko początek, świetna jest cała książka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajaga "Petroniusz obudził się zaledwie koło południa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:25 i jak zwykle, zmęczony bardzo. Poprzedniego dnia był na uczcie u Nerona, która przeciągnęła się do późna w noc." Piękna książka, a pierwsze zdanie teżniczego sobie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
asiouek Stateczny, pulchny Buck Mulligan... 04.05.06, 00:24 wynurzył się z wylotu schodów, niosąc mydlaną pianę w miseczce, na której leżały skrzyżowane lusterko i brzytwa. A dlaczego? Ano dlatego, że mimo kilku podejść, przebrnęłam przez kilkanaście jenom stron Ulissesa. Co nie znaczy, że się poddaję... Odpowiedz Link Zgłoś
wandda Re: Stateczny, pulchny Buck Mulligan... 04.05.06, 00:44 Na początku było Słowo. No, zrobiło to kiedyś na mnie kolosalne wrażenie. Autor hipotetyczny... wszystko jedno. U Chińczyków podobno jest to jako: Na poczatku było Tao. Wszystko jest zaczarowane, godne uwagi i wiary - z takim poczatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wandda Na początku było Słowo. 04.05.06, 00:46 jak tak porównuję, to, pal sześć cały kontakst, religię, tradycję - to jest najlepszy poczatek Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 00:31 "Kiedy panna Emilia Grierson umarła, całe nasze miasteczko poszło na jej pogrzeb." W. Faulkner, Róża dla Emilii oraz początek Władcy Pierścieni Mistrza Profesora: "Kiedy pan Bilbo Baggins z Bag End oznajmił, że wkrótce zamierza dla uczczenia sto jedenastej rocznicy swoich urodzin wydać szczególnie wspaniałe przyjęcie - w całym Hobbitonie poszły w ruch języki i zapanowało wielkie podniecenie." oraz na koniec(tu prosze się podomyślać): "W życia wędrówce, na połowie czasu, Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi, W głębi ciemnego znalazłem się lasu...." który był zielony, aż chce się dokończyć ;) ale ta nie ta książka pozdrawiam, miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 00:42 jak chodzi o podomyślanie się, to Dante, Boska Komedia - Piekło, Pieśń I :) Nad ulubionym początkiem jeszcze trochę pomyślę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajk7 Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 00:46 Na poczatku bylo Słowo A Słowo było u Boga, I Bogiem było Słowo. Ew. Jana Odpowiedz Link Zgłoś
wandda Na początku było Słowo 04.05.06, 00:49 tak brawo Watsonie, Watsonowie wszelcy - to nie chodzi o to, skąd to, zaprawdę chodzi o siłę rażenia, jaka to ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajk7 Re: Na początku było Słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 00:53 Spójrz na czas - 3 osoby pomyślały to samo jednoczesnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironique Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 07:18 a gdyby las był zielony, to ferdydurke? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
robmar Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 02:39 O, jeszcze takie: "... do białości lipcowy upał niespotykany przez ostatnie dwieście lat zatopił miasto." Odpowiedz Link Zgłoś
mcwalt Re: Ulubione pierwsze zdanie 04.05.06, 04:02 " tymczasem wybuchła wojna i dostałem się do niewoli" - to Jezioro Bodeńskie S. Dygata i jest dla mnie szokujące, i lekko metafizyczne. Niestety nie pamietam $ 22- czy czasem nie było : Yossarian ukrywał się w szpitalu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: "Scarlett o'Hara nie była piękna, IP: *.aster.pl 04.05.06, 06:36 ale mężczyźni zadurzeni w niej jak dwaj młodzi Tarletonowie rzadko zdawali sobie z tego sprawę". Jeny znam to pierwsze zdanie na pamięć, gdyż przez szereg lat nie potrafiłam przez nie przebrnąć. Książkę polecały mi koleżanki i mama, to zdanie jednak skutecznie mnie odstraszało - nie wiem czemu. W końcu się przemogłam i po naprawdę kilku latach zaczełam ją czytać od środka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszko Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 08:13 "To był mały piesek rasy japońskiej. Nazywał się Lulu. Miał prawo spać w łożu cesarskim. W czasie różnych ceremonii uciekał cesarzowi z kolan i siusiał dygnitarzom na buty." Zdanie kultowe, tym bardziej, że Kapuściński kiedyś opisywał, jak ono powstało. Zdawał sobie sprawę, że można zarżnąć całą książkę pierwszym zdaniem. No i nie zarżnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszko Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 08:21 Albo to: "Call me Ismahel." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszko Re: Ulubione pierwsze zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 16:22 Właśnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izza Oskar -czy to nie przykuwa uwagi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 12:13 Na imie mi Oskar, mam dziesięć lat, podpaliłem psa, kota, mieszkanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BARTOSZSZSZ Re: Oskar -czy to nie przykuwa uwagi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 20:44 Popieram!Świetne opowiadanie.. Z drugiej strony- świetnie kończy się też Pan Ibrahim...+ Cień wiatru!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mefisto Re: do szanownej fal_len IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.05.06, 08:56 Wina jakich krain zwykla Pani pijac o tej porze dnia? M Odpowiedz Link Zgłoś