Dodaj do ulubionych

Marcin Świetlicki, "Dwanaście"

09.05.06, 08:07
Przeczytałem pierwszą stronę powieści w tramwaju po czym złożyłem książkę, włożyłem do plecaka i zadzwoniłem, kolejno do: Mrowickiego, Gorczyńskiego, Andermana, Andrzejewskiego, Baczaka, Barańczaka, Białoszewskiego, Bieńczyka, Bitnera, Brandysa, Chwina, Czerwińskiego, Czycza, Dichtera, Gretkowskiej, Grynberga, Ficowskiego, Filipiaka,Hartwig, Huelle, Iwaszkiewicza, Jurewicza, Koehlera, Konwickiego, Krall, Krynickiego, Kuśniewicza, Maja, Pilcha, Podsiadło, Polkowskiego, Rymkiewicza, Sommera, Sosnowskiego, Stasiuka, Szymborskiej, Tokarczuk, Tulli, Wiedemana, Zagajewskiego, Becketa, Borgesa, Brocha, Grassa, Camusa, Eliota, Hrabala, Joyce`a, Kafki, Kundery, Lowry, Manna, Marqueza, Orwella, Prousta, Rilke i Steinbecka.


Nikt nie odebrał.
Literatura umarła.
Obserwuj wątek
    • akondze Re: Marcin Świetlicki, "Dwanaście" 09.05.06, 11:01
      Nie przeczytałem pierwszej strony, nie schowałem książki do plecaka i nie
      zadzwoniłem do nikogo z powyższej listy...
      Zadzwoniłem do kobiety, która pokoje wynajmuje i do dziewczyny później nieco...

      ----------
      ...skwak?
    • karol.mojzesz Re: Marcin Świetlicki, "Dwanaście" 09.05.06, 12:44
      Ja bym zadzwonił do wydawnictwa, bo mam kilka pytań, ale szkoda mi pieniędzy. Tak samo jak szkoda
      mi forsy na kupno tej książki zwanej kryminałem. Po lekturze fragmentów zamieszczonych w jakiejś
      księgarni internetowej zdębiałem - co to jest?! Bez epitetów może. Wziąłem do ręki kilka zachodnich
      kryminałów i gdzie nie otworzyłem, fragmenty były w jakimś sensie reprezentatywne dla całości
      projektów. Zakładam, że wybrane przez księgarnię fragmenty "12" też są reprezentatywne dla tego
      tomu, bo chyba nie zamieścili najgorszych wypocin, specjalnie żeby zdołować potencjalnego nabywcę.
      No to w takim razie współczuję czytelnikom, którzy odważą się na kupno "12". Wcześniej to samo
      wydawnictwo wydało "Trupy polskie" czy coś takiego. Tytułu nie pamiętam - pożyczałem i nie
      skończyłem. Ledwo uszedłem z życiem. Autorzy okazali się trupami, a jakiej literatury można się
      spodziewać po trupach? I jeszcze książka wydana została z jakichś funduszy europejskich, czyli
      dopłacamy do tego (kto normalny chciałby ryzykować bankructwem?). I to jest prawdziwy kryminał!
      • nebada Re: Marcin Świetlicki, "Dwanaście" 09.05.06, 12:50
        Ejże, ale co mają wspólnego te rzekome "Trzy trupy" ze Świetlickim oprócz wydawnictwa, co?
        Nic, prawda?
        Bo to tak jakby zgnoić Pokalanie Czerwińskiego bo napisane zostało
        w tym samym języku co proza Piątka.
        No weź się chłopie opanuj.
        • karol.mojzesz Re: Marcin Świetlicki, "Dwanaście" 09.05.06, 13:21
          Świetlicki jest jednym z autorów-trupów, a teraz ten sam wydawca rzuca pojedynczego "trupa" na szersze
          wody, chcąc zapewne wystraszyć na śmierć czytelnika.

          A jeśli ktoś napisał coś tym samym językiem, jakim pisze inny autor, to mamy prawo do krytyki. No
          chyba, żeby nic nie napisał...
            • meszuge13 Re: Marcin Świetlicki, "Dwanaście" 13.05.06, 23:52
              hmmm...od jakiegos czasu slychac bylo,ze poeta Swietlicki zaczal pisac
              proza...w dodatku dochodzily wiesci,ze bedzie to kryminal,a jego akcja dziac
              bedzie sie w Krakowie...musze powiedziec,ze bylem lekko
              zaintrygowany...najpierw trafilem na fragment drukowany w jakims czasopismie
              i...nie dzwonilem do nikogo,bo po co?...pomyslalem sobie tylko..."ale
              porazka...dupa,a nie prozaik..."pozniej trafilem na ksiazke w ksiegarni,wzialem
              do reki,otworzylem i zaczalem czytac od poczatku i...trzeba mnie bylo sila
              wyciagac stamtad...wciagnelo mnie...nie jest to moze arcydzielo,ale zaczelo sie
              dobrze...moze jednak warto siegnac po te ksiazke...:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka