ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie.

09.05.06, 22:58
Ktorych ksiazek nigdy nie przeczytaliscie i dlaczego?
    • eeela Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:00
      Wielu. Bo jest ich, ogolnie rzecz biorac, za duzo.
      • torsten1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:02
        ale ktore na przyklad?
        • eeela Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:07
          Och, na przyklad ta napisana przez bialoskorego masona z Kenii. Wydaje mi sie,
          ze nigdy jej nie przeczytalam z tego oto powodu, ze nie wiem o jej istnieniu.
        • meduza7 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:08
          Np. "Męskiej obłudy" Terry O'Neal
          • meduza7 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:11
            Ani też "Tygodnia w Firenze" Camilli Clapfish.
            Nie mówiąc już o "W pełni wladz umyslowych" Jude'a Daniela.
            • torsten1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:20
              Nigdy jeszcze nie przeczytalem "Umarlych traw" Grafa Armin von Dittingen oraz
              Maryli Chwaly "Czarne Madonny i puste szuflady" (tez te ksiazki nie istnieja,
              wiec bardzo trudno byloby je przeczytac)
              • meduza7 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:25
                Ależ te, które wymieniłam, istnieją... w pewnym sensie.
                • torsten1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 09.05.06, 23:27
                  No dobrze, mozna wymieniac te istniejace, ktorych sie nie czytalo, oraz te
                  nieistniejace, ktorych tym bardziej sie nie czytalo. Na przyklad: Monika
                  Bieda "Czerwona kokarda"
          • nchyb Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 08:21
            > Np. "Męskiej obłudy"
            podobnie jak "Tygodnia w Firenze", ale wiesz o ich istnieniu, a to już coś :-)
            • nchyb Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 08:21
              cholera, teraz wyczytałam, że dalej wspominasz o bohaterkach ksiażkowych
              Bestsellera... :-)
            • meduza7 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 11.05.06, 11:45
              hihihihi :)))))
    • nchyb Miliony... 10.05.06, 08:19
      Większości z nich nie przeczytałam z dwóch powodów:
      1. nie znam języka w którym je napisano, a nie były tłumaczone na polski
      2. prozaicznie - brak czasu na czytanie kolejnych książek - i tak wyrabiam
      normę roczną za średniej wielkości wioskę :-)
      • Gość: Kasia Re: Miliony... IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.05.06, 12:02
        W poszukiwaniu straconego czasu i Czarodziejska Góra:)
    • ben-oni Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 12:19
      Na myśl przychodzi mi tylko Dos Passos.
      Chciałbym kiedyś dokończyć "USA", bo będąc młodą dziewczynką przebrnąłem
      przez "42 równoleżnik" i do reszty nie mam dostępu.
      I nie przeczytałem mnóstwa książek, których przeczytać nie mam zamiaru.
    • sita_atlantis Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 17:16
      Hmm, "Chłopów" Reymonta i "granicy" Nałkowskiej... i jeszcze wielu innych
      lektur szkolnych :P z tej prostej przyczyny, że byłam zajęta czytaniem nie-
      lektur szkolnych :P Poza tym Starego Testamenu i Silmarilionu, ale to zamierzam
      nadrobić w te wakacje :)
      • book_of_the_month Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 19:12
        Myślę, że temat wątku powinien raczej brzmieć "Książki, których, mimo
        najszczerszych chęci, nigdy nie przeczytaliście" To by trochę zawężyło pole.
        Tylko, że takich tematów były już setki.
        • torsten1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 20:04
          Alez nie. Tematem specjalnie jest: ksiazki, ktorych nigdy nie czytaliscie.



          • Gość: jaija Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.05.06, 22:54
            Specjalnie nie dałam sobie wcisnąć większości Sienkiewicza. Parę jednak
            czytałam, bo lektury ;)
            Nie czytałam - brak samozaparcia, czasu - Ulissesa, W poszukiwaniu straconego
            czasu, Tako rzecze Zaratustra, części Dostojewskiego.
            Specjalnie nie czytam Coelho (po próbie, która zakończyła się totalnym
            zniesmaczeniem), Carrolla (parę książek przeczytałam, tylko jedna mi się
            podobała), Whartona. I Helen Fielding, bo naprawdę nie widzę powodu, dla
            którego miałabym czytać dyrdymały o jakiejś głupiej Angielce, która tylko pali,
            pije i tyje, i to ma być zabawne ;)
            No i nie czytałam Harry'ego Pottera, ale chyba już nie przeczytam, Władcy
            Pierścieni (ale Hobbita owszem) i Sillmarillionu (to działka mojego chłopaka),
            książek Guy'a Smitha, Mastertona (jedna).
            No i Main Kampf, dzieł Lenina, Stalina, itp.
            I Dana Browna, bo z tego, co czytałam i słyszałam, facet kompletnie nie ma
            pojęcia o tym, co pisze oraz o pisaniu w ogóle ;)
            • venus22 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 10.05.06, 23:15
              Duzo jest takich bo po prostu nie ma na wszystko czasu- trzeba dokonywac
              wyborow. Juz kiedys ubolewalam na ten temat....
              Np Mam od lat Ulyssesa, Chate Wuja Toma, Prousta ale nie ma na to czasu bo w
              ogole wole lit. wspolczesna. ktorej tez mam od groma nieprzeczytanej..

              Venus
              • baba67 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 11.05.06, 11:56
                Ksiazka, ktorej mimo najszczerszych checi nie przeczytalam, to Simarilion.
                Moze to blad, bo chcialam w oryginale a to trudne jest.
                Nie przeczytalam tez Historii kodow nie pamietam czyjeja i Chrzescijanstwa
                Johnsona.
          • book_of_the_month Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 11.05.06, 16:14
            torsten1 napisał:

            > Alez nie. Tematem specjalnie jest: ksiazki, ktorych nigdy nie czytaliscie.
            >
            >
            >

            Rozumiem.
            Wielu książek nie przeczytałam. Nawet baaardzooo wielu.
            A najciekawsze jest to, że w tej chwili nie przychodzi mi do głowy żadna z
            książek nie czytanych przeze mnie.
            • bdx65 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 11.05.06, 16:23
              mam w domu - tata czyta, a ja nie mogę - Bunsch i Kraszewski, a jest tego? -
              głowa boli...
      • mister1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 28.06.06, 07:31
        tez mi sie "Chlopow" przeczytac nie udalo - w wieku doroslym sie do nich
        przymierzalem, zle po paru rozdzialach odlozylem na polke...
    • Gość: belsie Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:50
      Skoncentruję sie na tych, przez które nie zdołałam przebrnać mimo szczerych
      chęci: "Pan Tadeusz", "Ulisses" Joyce'a (ale z "Ulissesem" tak juz podobno jest,
      ze wszyscy o nim mówią, a nikt go nie czytal ;), "Człowiek bez właściwości"
      Musila, "Fale" Virginni Woolf.
      • bdx65 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 27.06.06, 19:24
        Jest tysiące ludzi, którzy przeczytali "Ulissesa", i to niejeden raz.
        • Gość: belsie Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 06:57
          niebywałe. gdyby nie Ty nigdy bym na to nie wpadła.
    • Gość: Kate Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.07.06, 00:33
      "Czarodziejska góra" -chyba za grube:)
    • gaudia Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 26.07.06, 01:09
      a do czego Ci ta wiedza torsten?
      • Gość: agi Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:07
        Gretkowskiej i Masłowskiej. Wypadałoby, bo dużo się na ten temat gada/pisze, a
        mnie odrzucają (baby, nie książki, ale to się na książki przekłada;)
    • baas1 Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 18.08.06, 14:41
      Przygoda fryzjera damskiego- próbowałam, nawet w drodze do pracy (znaczy w
      autobusie), kiedy człowiek jest skazany na książkę, ale nie mogłam. A kupiłam,
      bo strasznie dobre recenzje miała. No cóz, degustibus ...
    • Gość: EB Zeromski i Sienkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:49
      ciągle próbuję i ciągle nie mogę przeczytać więcej niż kilka stron twórczości
      tych panów. są dla mnie zupełnie niestrawni. uwielbiam książki. czytam mnóstwo,
      ale do tego za nic zmusić się nie mogę. i nic z tego nie rozumiem, bo na
      przykład Reymonta uwielbiam, a Ziemia Obiecana, to jedna z moich ulubionych
      książek, do której często wracam.

      wśród tego co napisał Sienkiewicz znalazła się tylko jedna książka, przez którą
      udało mi się przebrnąć - Quo Vadis, ale to raczej dzięki epoce, w której się
      rozgrywa fabuła, niż dzięki jakiejś szczególnej odmianie w stylu pisania. jeśli
      chodzi o Żeromskiego, to nie udało mi się przeczytać nic.
      • Gość: happycow Pan Tadeusz IP: 80.68.236.* 21.08.06, 16:47
        Pana Tadeusza - nie przeczytałam i szczerze mówiąc nie zamierzam

        a dzieci też nie będę zmuszać
    • magax Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 21.08.06, 21:36
      W stronę Swanna
      --------
      I Might Be Wrong...
    • aserath Re: ksiazki, ktorych nigdy nie przeczytaliscie. 22.08.06, 09:34
      Chłopi - nie przeżyłam pierwszych 5 stron a co dopiero reszta!
Pełna wersja