10 lecie smierci redaktora Marka Kasza

11.06.06, 19:39
wspanialego dziennikarza - kto go pamieta ?
    • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 11.06.06, 19:42
      Kasz,Ryszard Giedrojc i Janusz Atlas - dziennikarska trojca.
    • Gość: ann Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 12.06.06, 15:34
      a dlaczego powinnam Go pamiętać?
      • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 12.06.06, 19:30
        dlatego ze byl swietnym felietonista i niezwykle zdolnym humorysta - pewno
        nieraz smialas sie z jego dowcipow i historyjek nawet nie widzac, ze Kasz byl
        ich autorem. Cala brac dziennikarska lubila go i cenila jego talent ( zwlaszcza
        Klub Polskiego Reportazu).Nie powinien zostac zapomniany (zmarl przedwczesnie).
    • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 12.06.06, 21:09
      Jak urządzić las, siebie i innych
      Podczas jednej z kolejnych sesji Klubu Reportażu odbywającej się w pewnym
      mieście wojewódzkim (niestety, zapomniałem już którym) dostrzegliśmy na
      urzędowym budynku szyld z napisem: Biuro Urządzania Lasu. Możliwości twórczego
      spożytkowania tak zarysowanej idei wydały nam się na tyle nęcące, że
      popuszczając wodze wyobraźni natychmiast postanowiliśmy poprzedzielać sobie we
      wspomnianej instytucji stosowne posady.
      Ryszard Giedrojć (podówczas jeszcze występujący w barwach bydgoskiej
      telewizji) zdecydował się np. na objęcie funkcji dyrektora Departamentu
      Mrowisk, natomiast felietoniście Markowi Kaszowi bardziej przypadło do gustu
      samodzielne stanowisko referenta ds. muchomorów. Ktoś zaanektował etat
      naczelnika Wydziału Mchów, a ktoś jeszcze inny mianował się starszym
      specjalistą ds. restytucji chomika.
      Wszystko to odbywało się przy akompaniamencie ogólnego rżenia, podczas gdy
      nieznani nam, acz autentyczni urzędnicy Biura Urządzania Lasu pracowicie
      pochylali się nad swoimi papierami. Biuro to, zresztą, jak się dowiedziałem,
      ponoć istnieje do dziś, a w jego strukturze po objęciu władzy w państwie przez
      rząd solidarnościowy przewidziano przypuszczalnie dodatkowy etat starszego
      inspektora ds. dekomunizacji czerwonej borówki; obecnie, jak można mniemać - w
      związku z nastaniem nowej ekipy politycznej - chwilowo zlikwidowany.
      • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 13.06.06, 08:52
        I co tu jest śmiesznego?
        • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 13.06.06, 09:05
          Gość portalu: gamoń napisał(a):

          > I co tu jest śmiesznego?
          w twoim przypadku nic.Brak ci pomoczucia humoru.Smutne.
          PS
          Kasz byl w twoim przeciwienstwie w ten zmysl humoru przez dobrego Pana Boga
          wyposazony.Nie dosc ze nie potrafisz sie smiac, ale jestes takze nieukiem.
          A to juz jest bardzo smutne.
          • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 13.06.06, 11:53
            Ja pytam - co tu jest śmiesznego. Ja rozumiem, że możesz mieć jakiś powód do
            przypominania zapomnianej twórczości. Tylko to jedna sprawa a totalny brak
            smieszności dwa.
            • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 13.06.06, 12:04
              Gość portalu: gamoń napisał(a):

              > Ja pytam - co tu jest śmiesznego. Ja rozumiem, że możesz mieć jakiś powód do
              > przypominania zapomnianej twórczości. Tylko to jedna sprawa a totalny brak
              > smieszności dwa.
              a u ciebie totalny brak poczucia humoru ( chyba, ze sie smiejesz z " akademii
              policyjnych" .W takim wypadku rozumiem...
              • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 13.06.06, 17:14
                Nie śmieje się z bardziej wyrafinowanych felietonistów. Watpliwe poczucie humoru
                z czasów PRL-u mnie nie pociąga.
                • wlodekbar Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 20.06.06, 02:04
                  Nie wutrzymalem...
                  To wlasnie w czasach PRL-u (nb. przeciw ktoremu od pewnego momentu walczylem)
                  bylo naprawde 'dobre'poczucie humoru. Z klasa, z sensem.
      • Gość: ja Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.petrus.com.pl 14.06.06, 17:25
        to biuro ma nawet stronę internetową :))
    • Gość: ann Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 13.06.06, 18:00
      zdaje się, że MK jest półbogiem tylko w Twoim osobistym panteonie
      • Gość: ann Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 13.06.06, 18:05
        a sztubackie żarty nie dają przepustki do nieśmiertelności
        • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 13.06.06, 19:04
          Piszac to robisz Markowi krzywde. Nigdy cie nie smieszyly teksty klepane przez
          Pietrzaka ? sporo bylo tam Kasza.
          • Gość: ann Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 13.06.06, 20:29
            ooo, już spuszczamy z tonu...
            bo w innym wątku MK jest nastepcą Franza Fiszera...

            nic nie mam do MK (poza tym, że nie znoszę country, co za bezguście)
            i niech Mu ziemia lekką będzie
            • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 13.06.06, 20:53
              ja akurat country tez nie lubie ale o Kaszu moglbym pare dykteryjek zacytowac
              • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 13.06.06, 22:09
                założ jakiś zeszycik z jego dykteryjkami i czytaj sobie w zaciszu albo oklej
                wycinkami sciany - i nie wyciagaj tekstow z felietonowej kruchty na swiatło dzienne.
                • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 13.06.06, 22:10
                  Gość portalu: gamoń napisał(a):

                  > założ jakiś zeszycik z jego dykteryjkami i czytaj sobie w zaciszu albo oklej
                  > wycinkami sciany - i nie wyciagaj tekstow z felietonowej kruchty na swiatło
                  dzi
                  > enne.
                  a ty pocaluj mnie w dupe kretynie
                  • Gość: Ostry_Pazur Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.crowley.pl 14.06.06, 08:28
                    Grunt to wyczuć TEN moment w dyskusji by przenieść ją na...mhm...następny poziom
    • mister1 PS 13.06.06, 22:15
      zapomnialem dodac: chamie i prymitywie
      • Gość: gamoń Re: PS IP: *.chello.pl 13.06.06, 22:28
        po Kaszu przejąłeś takie "wyrafinowane" słownictwo?
        • pampelune Re: PS 13.06.06, 22:47
          Gratuluję udanych obchodów dziesięciolecia. Nie miałam pojęcia kim jest ów pan
          Kasz i wprawdzie nadal nie mam, ale za to mister1 jawi mi się w coraz
          wyraźniejszych barwach. Niezmordowany w sławieniu swoich idoli.
          • mister1 Re: PS 14.06.06, 00:35
            chamow nalezy gnebic
            • Gość: gamoń Re: PS IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 14.06.06, 08:11
              Jaki felietonista - taki i jego miłośnik. Tylko czekać jak z prl-owskiej szafy
              zacznie wyciagać innych felietnistów: Koźniewskiego, Grońskiego, Krasickiego i
              wielu innych.
              • mister1 Re: PS 14.06.06, 09:35
                cham z pana panie gamon.Do tego bez wiedzy na temat.
                Ps
                a co ma pan przeciwko Gronskiemu ? Co ma w tym szergeu Krasicki ? matol pan
                jest, panie Gamon...
                • spacey1 Re: PS 14.06.06, 09:41
                  Przytoczony przez ciebie tekst mnie także nie rozśmieszył. Dlaczego? Bo moim
                  zdaniem to nie jest tekst satyryczny, tylko tekst opowiadający o tym, jak się
                  panowie świetnie bawili. Zapewne było to bardzo śmieszne wydarzenie i panowie
                  się doskonale bawili. Ale przeczytaj raz jeszcze test, a zobaczysz, że jest on
                  po prostu zwykłą, suchą relacją.
                  Niestety, chociaż nie gustuję w środkach wyrazu, jakie stosuje Gamoń (nie tylko
                  w tym wątku), ale tym razem muszę się z nim zgodzić. I przykro mi, że tobie
                  puściły nerwy i użyłaś (eś) tak niewybrednych sformułowań.

                  P.S. teksty Kasza niegdyś czytałam, słuchałam ich też i zapewne niefortunnie
                  wybrałaś tekst.
                  • mister1 niefortunny tekst 14.06.06, 09:47
                    bylem tej historyjki swiadkiem - a autorem jest szef klubu reportazu, Marek
                    Rymuszko...

                    Ps
                    niestety, tekstow oryginalnych Kasza na necie praktycznie nie ma
                    • Gość: gamoń Re: niefortunny tekst IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 14.06.06, 14:27
                      I BARDZO DOBRZE, ZE ICH NIE MA ma necie, bo i po co
                      • Gość: ann Re: niefortunny tekst IP: *.chello.pl 14.06.06, 14:34
                        zdaje się, że mister1 chce za wszelką cenę wystawić szumny pomnik własnej
                        młodości, która upłynęła w towarzystwie MK. pewno to był najmilszy rozdział w
                        życiu...
                        jest prosty sposób - wydać tom felietonów MK, oczywiście własnym sumptem. i to
                        będzie namacalny dowód, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, to se
                        ne vrati, świat ma zawsze rację...
                        • mister1 Re: fortunne teksty 14.06.06, 15:00
                          moze i to zrobie - pewno by sie rozeszla bez zwrotow jak " Paszport na Europe"
                      • Gość: nioma Re: niefortunny tekst IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.06, 14:37
                        wielbiciel tworczosci powinien sie chyba wykazywac czyms innym niz chamstwem i
                        obrazaniem uczestnikow dyskusji tylko dlatego ze nie podzielaja zachwytu?
                        mnie tez to nie rozbawilo, czy to oznaca zem cham, nieuk i idiota?
                        a troszke tolerancji dla prawa posiadania wlasnego zdania i gustu?
                      • mister1 Re: niefortunny tekst 14.06.06, 14:57
                        ciebie tez nie ma gamoniu , bo i po co...
                        • Gość: gamoń Re: niefortunny tekst IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 14.06.06, 15:53
                          i tu się mylisz wyleniały fanie kaszy,
                          jestem acz watpliwą satyrą się nie zajmuje
                          • mister1 Re: niefortunny tekst 14.06.06, 17:09
                            tu się mylisz wyleniały fanie kaszy,
                            > jestem acz watpliwą satyrą się nie zajmuje
                            moze ci sie tak wydaje, ale moim zdaniem w tym towarzystwie sie nie
                            liczysz.Jestes zwyklym grafomanem.
                            • Gość: gamoń Re: niefortunny tekst IP: *.chello.pl 14.06.06, 22:06
                              W materii grafomanii jesteś expertem, wszak zacząleś wątek o nienackim - a nie
                              znam większego grafomana od tego pana.
                              • mister1 do Gamonia 16.06.06, 20:27
                                Gość portalu: gamoń napisał(a):

                                Sikajac na pamiec ogolnie lubianego kolege,niezyjacego niestety Marka Kasza
                                jestes po prostu bydlakiem.Na pohybel ci chamie.

                                • pampelune Re: do Gamonia 16.06.06, 21:23
                                  Bosh, to ten wątek jeszcze żyje? Trudno mi wprost wyrazić swój niesmak wywołany
                                  przez mistera1, nieprzebierającego w słowach i produkującego ogólną oborę na
                                  założonym własnoręcznie wątku bałwochwalczym. gamoń trzyma klasę i komponuje
                                  pełne wdzięku inwektywy, jak ten "wyliniały fan kaszy" - szacunek, gamoniu;
                                  mister1 zaś, ku pamięci ogólnie lubianych srutututu, rzuca bydlakami i chamami.
                                  Nie pamiętam kiedy ostatnio ktoś się poważył na takie mięso na tym tu
                                  przeintelektualizowanym, wyrafinowanym i wykrochmalonym forum Książki.
                                  • Gość: gamoń Re: do Gamonia IP: *.chello.pl 16.06.06, 21:34
                                    Tak to już jest z epigonami PRL-u, wyciągaja tych swoich idoli - nie wiedziec po
                                    ? czemu ma to sluzyc?
                                  • mister1 do pampelune 16.06.06, 22:08
                                    bo, widzisz, pampelune, tobie czy gamoniowi ( przez "g") Kasz, gdyby zyl, po
                                    prostu dalby po mordzie.Ja tylko robie honory domu...
    • mister1 PS 16.06.06, 22:13
      nawet w tej formie to dobrze by pamiec po Marku nie zaginela.
      A chamy w rodzaju "gamonia" w piekle beda sie smazyc. Zasluzyli chociazby za
      swa niewiedze , glupote oraz zla wole.
      • Gość: gamoń Re: PS IP: *.chello.pl 17.06.06, 08:58
        Zawsze uważałem, że jak człek jest mało inteligentny to jak nie może piórem - to
        przywołuje swoje mięsnie. Ale tak to już jest z miernotami.
        • pampelune rety 17.06.06, 10:22
          Kasz dałby mi po mordzie??? No, nareszcie, zamiast pleść głupoty, przybliżasz
          nam jego szlachetną sylwetkę. Musi uroczy był to człek, bywały, słynący z
          szarmanckości wobec dam. Sama myśl o tem, że ów uzdolniony publicysta zbliżyłby
          się z dłonią, na co dzień pióro dzierżącą, do mojej skromnej twarzy, tj. mordy,
          wprost dreszcz podniecenia mnie przechodzi. A reklamujże dalej tego swojego
          dżentelmena!

          Właściwie wciąż nie wiem kto to w ogóle był, ten Kasz. Otworzyłam watek żeby się
          dowiedzieć a tu nic... Może byś się, mister1 postarał i napisał np. któreż jego
          teksty "klepał" Pietrzak, albo mimo braku jego tekstów w sieci coś tu jednak
          zamieścił, bo jak dotąd udało Ci się jedynie poobrażać forumowiczów. Wiem że to
          mozolne zajęcie - przepisywać, ale może warto się poświęcić "by pamiec po Marku
          nie zaginela"? Ja oczywiście najchętniej bym przeczytała jakiś lekki felietonik
          o eleganckim pacyfikowaniu interlokutorów.
          • Gość: gamoń Re: rety IP: *.chello.pl 17.06.06, 15:46
            Jak za PRL-u: jedynie słuszne oceny, kto nie jest z nami jest przeciw nam.
            Sfrustrowany wielbiciel prl-woskich pismaków nie może zrozumieć, że czasy już
            nie te.
            • Gość: sąsiad zHirszfelda Re: Do mistera, gamonia i całej resztry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 17:43
              Ciszej nad tą trumną!
              Marek Kasz niczym chyba sobie nie zasłużył na tę pyskówkę nad jego grobem.
              Trochę szacunku dla człowieka, który odszedł z tego świata i sam już nie może
              obronić się ani przed wrogami, ani przed przyjaciółmi robiącymi niedźwiedzią
              przysługę jego pamięci. Ciszej!
              • mister1 przykro mi 18.06.06, 05:21
                Gość portalu: sąsiad zHirszfelda napisał(a):

                > Ciszej nad tą trumną!
                > Marek Kasz niczym chyba sobie nie zasłużył na tę pyskówkę nad jego grobem.
                > Trochę szacunku dla człowieka, który odszedł z tego świata i sam już nie może
                > obronić się ani przed wrogami, ani przed przyjaciółmi robiącymi niedźwiedzią
                > przysługę jego pamięci. Ciszej!

                ma pan racje - acz me intencje byly zacne.Bardzo Marka lublilem.
                • Gość: gamoń Re: przykro mi IP: *.chello.pl 18.06.06, 08:54
                  To lub sobie go w zaciszu domowym i nie obnoś się z tym a forum, bo to jakaś
                  dewiacja, by podniecac się kimś, kogo mało kto kojarzy /a jeśli kojarzy jak ja -
                  to tylko reżimową prasą/.
                  • mister1 Re: przykro mi 18.06.06, 09:13
                    a ty mi sie kojarzysz ze zwyklym sk..synem.
    • Gość: manna Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 09:35
      dla schłodzenia emocji w tym obrzydliwym wątku podaje link znaleziony przez
      google
      polcountry.medianet.pl/piknik/country_realizm/index.html
      kto chce niech się zapozna
      a panowie mister i gamoń bardzo proszę już wont
      naprawdę wystarczy!
      • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 09:46
        dlaczego "obrzydliwym" ? mialem intencje jak najlepsze ( i jak sadze,Marek w
        niebie pretensji miec do mnie nie bedzie), lubilismy sie szczerze przez
        ostatnie kilkanascie lat zycia Marka i jestem gotow lobuzom jak "gamon" z
        calego serca dac po mordzie...
        • Gość: oster Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 09:52
          Kpisz czy o drogę pytasz? Dopóki będziesz odpowiadał gamoniowi, dopOty on będzie
          opluwał MK. O to Ci chodzi?
          Na marginesie określnie "10, 20 itd -lecie" dotyczy stytuacji trwających nadal.
          Tu bardziej na miejscu byłaby "10 rocznica".
          • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 09:55
            sadze, ze Marka by ten cham bawil...
            • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 18.06.06, 10:54
              myśle że MK oczy otwiera ze dumienia, jaki ty jesteś chamem, jakiego słownictwa
              używasz,
              ale jeśli lubisz "kloaczne klimaty językowe" - to się pław w nich, ja ci na tym
              polu nie bede towarzyszyl.
              • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 11:02
                Obrazasz czlowieka, o ktorego dorobku nie masz zielonego pojecia.Przykro mi ,ze
                ponizylem sie do wymiany zdan z toba.
          • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 11:11
            Gość portalu: oster napisał(a):

            > Kpisz czy o drogę pytasz? Dopóki będziesz odpowiadał gamoniowi, dopOty on
            będzi
            > e
            > opluwał MK. O to Ci chodzi?
            > Na marginesie określnie "10, 20 itd -lecie" dotyczy stytuacji trwających
            nadal.
            > Tu bardziej na miejscu byłaby "10 rocznica".

            po niemal 40 latach za granica polszczyzna niestety siada
        • spacey1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 11:40
          A możesz wyjaśnić, w czym Gamoń jest cham i łobuz? Wypowiedział się na temat
          przytoczonego przez Ciebie tekstu Kasza czy też o Kaszu. Inwektywy pojawiły się
          dopiero w odpowiedzi na twoje niewybredne wypowiedzi. Za co Pan Marek Kasz
          miałby mu dać w mordę? Chyba nie doceniasz ludzi wielkich (o ile za takiego
          uważasz Twojego znajomego MK). Oni dopuszczają krytykę i opinię różniące się od
          ich własnych. Ty widać nie. A przecież każdy może mieć inny gust, nieprawdaż?
          • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 18.06.06, 11:52
            Zbliżam się do 40-tki więc doskonale znam feleitony z lat 80-tych kiedy pan Kasz
            pisał w reżimowej Kulturze /a była taka nad Wisłą?!/. W tych czasach to się
            czytało Ksiela i Króla w Tygodniku, Ziębę czy Ogórka w Przeglądzie Tygodniowym,
            waldorffa w Polityce. Nie wiem kto czytał Kasza, poza tobą.
            • spacey1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 13:27
              o Jezu, to do mnie???
            • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 14:16
              oczywiscie " Polityka" czy " Przeglad Tygodniowy" rezimowe nie byly
              a Michal Ogorek pisywal z Bialoleki? Osobiscie bylem felietonami Kasza
              zachwycony podobnie jak Marka Rymuszki w " Prawie i Zyciu" .W obu pismach
              felietonisci potrafili zachowac niezaleznosc mimo takiego czy innego profilu
              pisma.
              • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 18.06.06, 15:50
                I poza tobą obu felietonistó ani nikt nei pamieta ani kojarzy...taka była siła
                słowa pisanego tych panów.
                • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 16:57
                  Rymuszko pisal pod psudonimem Halny a Kasz jako Henryk Drakula w "Szpilkach" -
                  ale ty oczywiscie zbyt w temacie zorientowany nie jestes.
                  Rymuszko od kilkunastu lat prowadzi swietnie sprzedajacy sie miesiecznik - ale
                  ty jako ksiegowy w s-ni inwalidow " Daremny Trud" tez o tym nie wiesz.
                  • Gość: norsk_skogskatt Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 18.06.06, 17:22
                    nie widzę powodu do kłótni i niewybrednych wycieczek.
                    Tygodniki w PRL były takie, jakie być mogły. I zadawały sobie wiele trudu,
                    aby wykołować cenzurę. Czytywało się i Kisielewskiego, i Teoplica,i Kasza (mętnie sobie przypominam)
                    i Grońskiego , a nawet Urbana, podówczas jeszcze nie wulgarnego.
                    Felietony były na ogół na wysokim poziomie, często dowcipne i złośliwe.
                    Młodzi krytycy PRL obecni na tym formum powinni przestać wyrzucać siwowłosym
                    dziennikarzom fakt, że się urodzili i pracowali w tym czasie, bo innego przecież nie
                    było. A nieraz przyszło im płacić słono na odważniejsze wypady piórem. I niech się zastanawią raczej
                    nad faktem, że teraz, kiedy ponoć nie ma cenzury,
                    sztuka felietonu jakby podupadła, język gazet zamiast barwny jest nieporadny, reklamiarski i
                    sensacjolubny. Niech sami spróbują subtelnie bawić i informować czytelników co tydzień
                    lepiej, jeśli potrafią. Podejrzewam, że nie znajdzie się wielu, bo każdy tylko do krytyki skłonny
                    ale sam trudowi niechętny.
                    • mister1 Urban 18.06.06, 17:54
                      Urban jako Kibic byl wpanialy ale i jako rzecznik Jaruzela mial cos do
                      powiedzenia poza u komuchow powszechna dretwota.
                    • zielonamysz Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 17:59
                      Norsk -odnosisz sie do epoki wczesniejszej- nie lat 80 a 70. wtedy wlasnie
                      wymienieni przez ciebie felietonisci byli znakomici,podobnie jak wczesniej
                      wspomniany Kisiel.
                      Natomiast Mister wyraznie odnosi sie do okresu po stanie wojennym gdy zaden
                      przyzwoity dziennikarz nie pisal do ww. gazet. Pisali w podziemiu lub pracowali-
                      a to W Niewidomym spoldzielcu a to w Miescie-organie urbanistow,w Gosciu
                      Niedzielnym np. czyli pismach niszowych,ktore mialy wtedy obsadę gwiazdorską.
                      MIster wspomina Ogorka, ktory zalamal sie zaczal pod koniec stanu wojennego jako
                      jeden z dwóch chyba dziennikarzy wczesniej opozycyjnych wspolpracowac z
                      rezimowym TYG.Kulturalnym.
                      Natomiast pan Kasza i Rymuszko lamali bojkot dziennikarski,co im chwaly
                      zdecydowanie nie przysparza.
                      • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 18.06.06, 18:10
                        z Kaszem poznalismy sie gdzies pod koniec lat 80-tych - wiec raczej na
                        styropianie mial dosc czasu, by sie porzadnie wyspac.Byl humorysta a nie
                        przypominam sobie , by stawal po tej czy drugiej stonie barykady - country,
                        miss Polonia, kopalnia dowcipow, ktore po czesci sam wymyslal,brat lata przez
                        wszystkich lubiany...
                      • Gość: norsk_skogskatt Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 18.06.06, 22:50
                        zgadza się, wyjechałam na początku lat 80tych i faktycznie
                        pism z tej epoki nie znam. Mimo to wzdragam się przed pohopnym
                        potępianiem takich ludzi. Nigdy nie wiadomo, co mogło spowodować takie a nie inne
                        postawy. Może musieli utrzymać rodzinę. nie chcieli zaszkodzić karierze żony albo prowadzić drogie
                        leczenie matki lub dziecka? Nie wydaje mi się, aby dobry publicysta świnił się z samej przyjemności
                        świnienia.
                        Pamiętkam też, że krytykowano Ładysza za śpiewanie w reżimowej Operze. A gdzie do diabła miał
                        śpiewać? Innej nie było. Forsy na tym dużej nie zrobił. Moim zdaniem zaprezentował postawę
                        partiotyczną śpiewając w kraju
                        a nie po Amerykach, co czynili inni, robili kasę i jeszcze uchodzli za wielkich patriotów.A w kraju
                        nie było kogo posłuchać.
                        Aktor, śpiewak potrzebują publiczności, a publicysta czytelników.
                        Wypinając się zanadto honorowo na reżim, wypina się jednocześnie na
                        czytelników, bo nie każdy miał dostęp do publikacji niszowych.
                        A skoro kiwało się cenzurę w najgorszych czasach, to i stan wojenny
                        jakoś można było chyba też przetrzymać. I kształtować właściwe opinie i postawy.
                        Może nie było by dziś problemów z rezolucją RE, gdyby narodek był bardziej oświecony.
                        • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 19.06.06, 08:34
                          to już o opryunistów metrak był lepszy, bo przynajmniej dziennika z pawlacza po
                          nimzostanie...
                          • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 19.06.06, 10:03
                            Aha i jeszcze Rymuszko, oczywiscie ze wiem, iz prowadzi pismo dla paranoików
                            Nieznany Świat
                            • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 19.06.06, 10:36
                              Gość portalu: gamoń napisał(a):

                              > Aha i jeszcze Rymuszko, oczywiscie ze wiem, iz prowadzi pismo dla paranoików
                              > Nieznany Świat

                              najwyrazniej zazdroscisz im powodzenia
                      • wlodekbar Mszcze sie za patriotyczne pisanie o fotografii:): 05.08.06, 18:04
                        zielonamysz napisała:

                        > Norsk -odnosisz sie do epoki wczesniejszej- nie lat 80 a 70. wtedy wlasnie
                        > wymienieni przez ciebie felietonisci byli znakomici,podobnie jak wczesniej
                        > wspomniany Kisiel.
                        > Natomiast Mister wyraznie odnosi sie do okresu po stanie wojennym gdy zaden
                        > przyzwoity dziennikarz nie pisal do ww. gazet. Pisali w podziemiu lub
                        pracowali
                        > -
                        > a to W Niewidomym spoldzielcu
                        Niewidomym Spoldzielcy (jak Stefan Bratkowski np.)

                        a to w Miescie-organie urbanistow,w Gosciu
                        > Niedzielnym np. czyli pismach niszowych,ktore mialy wtedy obsadę gwiazdorską.
                        > MIster wspomina Ogorka, ktory zalamal sie zaczal pod koniec stanu wojennego
                        jak
                        > o
                        > jeden z dwóch chyba dziennikarzy wczesniej opozycyjnych wspolpracowac z
                        > rezimowym TYG.Kulturalnym.
                        > Natomiast pan Kasza i Rymuszko lamali bojkot dziennikarski,co im chwaly
                        > zdecydowanie nie przysparza.
                        • mister1 Re: Mszcze sie za patriotyczne pisanie o fotograf 05.08.06, 20:55
                          zostawmy juz Marka w spokoju
    • Gość: XXXL Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: 218.48.28.* 19.06.06, 11:59
      No, panowie Mister I Gamoń, skonczcie już. Wstydu oszczędźcie. Chwatit.
      • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 19.06.06, 14:42
        nie zazdrodszczę, bo nie m czehgo, ani totalnego zapomnienia Kasza, ani
        wydawania bzdurnego miesiecznika rymuszki
        • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 19.06.06, 14:48
          Kasz zapomniany nie zostal a "Nieznany Swiat" jest swietnym miesiecznikiem w
          swej kategorii ktory mimo dosc wysokiej ceny nie ma zwrotow.
          • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.chello.pl 19.06.06, 18:07
            Lecz się człowieku - będzie lepiej dla ciebie i tego forum.
          • spacey1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 19.06.06, 18:31
            To nie wiesz, że gazeta musi mieć zwroty? jak nie ma, to znaczy że sieć
            sprzedaży nie jest w całości pokryta.Cuś tu nie gra.
            • mister1 Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 19.06.06, 18:55
              nazwijmy to "niemal bez wzrotow" jak wolisz - tak czy inaczej pismo swietnie
              idzie i czytam je z przyjemnoscia.
    • wlodekbar Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 20.06.06, 01:37
      Przystopowalibyscie nieco z ta klotnia w watku poswieconym komus, kogo juz nie
      ma :):(.
      Marka Kasza pamietam jeszcze ze studiow na SGPiS-ie. Byl niebywale sympatycznu
      serdeczny, wesoly i kolezenski.
      Potem poslubil dziewczyne, ktora bardzo mi sie podobala, i byla bardzo dobrym
      czlowiekiem. Troche mu zazdroscilem, co nie przeszkodzilo w tym, bym Go nadal
      tak samo lubil.
      Jako felietonista uchodzil za dobrego. Jako czlowiek uchodzil w srodowisku
      dziennikarskim jako... tez wyrazano sie o Nim tak samo pozytywnie.
      Natomiast nie chce wydlubywac na forum publicznym tego, jak duzo jedynie samemu
      sobie wyrzadzal krzywdy z racji swej, znanej wszystkim, ktorzy Go znali, piety
      achillesowej i choroby.
      A wszustkie co do jednego moje spotkania towarzyskie z Markiem wspominam bardzo
      pozytywnie. Nawet, jesli - juz w latach 90. - wpadal do 'Czytelnika' na obiad,
      do ktorego dokupywal bezalkoholowe piwo, i z nieudolnie skrywanym smutkiem
      mowil, ze bardzo mu ono smakuje, i ze istnieje roznorodnosc dobrych smakow
      takiego piwa, mimo wzystko jakos weselej sie czlowiek przy Nim czul, razniej.
      Dawal sie lubic, i emanowala z Niego energia i optymizm.
      • wlodekbar Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 20.06.06, 01:49
        'Jako felietonista uchodzil za dobrego. Jako czlowiek uchodzil w srodowisku
        dziennikarskim jako... tez wyrazano sie o Nim tak samo pozytywnie.'

        Rzecz jasna, nie ma powyzej zadnego podtekstu. Niechlujne sformulowanie - patrz
        godzina, po meczacym dniu, i goracym w dodatku.
        Nogi moczyc w jeziorze; ufff...
        • Gość: gamoń Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 20.06.06, 08:21
          czyli tak samo jak Mętrak alkoholik
          • zielonamysz Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 20.06.06, 08:54
            Kazdy pijak dobry czlowiek -mowi ludowa gadka. Czasami to ci najwrazliwsi.
            • wlodekbar Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 21.06.06, 03:02
              Niestety zarowno Marek Kasz, jak Mętrak byli lidzmi nie tylko uczciwymi, ale
              bardzo wrazliwymi.
          • wlodekbar Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza 21.06.06, 03:04
            I Małcużyński.
            Miedzy innymi.
            Moglbys sie troche powsciagnac - po co uzywasz intrumentu, jakim jest jezyk w
            taki sposob?!
            Pytanie retoryczne.
            • Gość: pamietajacy Re: 10 lecie smierci redaktora Marka Kasza IP: *.adsl.xs4all.nl 22.06.06, 11:39
              Marka Kasza zachowam we wdziecznej pamieci.
Pełna wersja