Książki, które odbierają nadzieję

IP: *.koba.pl / *.koba.pl 18.06.06, 14:13
Są takie? A jeśli tak, to które to?
    • bdx65 Re: Książki, które odbierają nadzieję 18.06.06, 14:27
      "Inny świat" Grudzińskiego
      "Władca much" Goldinga"
      "Kocia kołyska" Vonneguta
      • nchyb Re: Książki, które odbierają nadzieję 18.06.06, 14:49
        nic nie poradzę, ale Martin Eden, moja ukochana książka...
        Po jej przeczytaniu zawsze mam chandrę przez czas jakiś, ale na szczęście ona
        mija...
    • skajstop Re: Książki, które odbierają nadzieję 18.06.06, 14:53
      Książki nie odbierają nadziei... najwyżej kanalizują nastrój, który jest w nas...
      • szopi.marko Re: Książki, które odbierają nadzieję 18.06.06, 16:29
        Nadzieję na co? Nie jestem w stanie takiej podać...
        • Gość: Aretha Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.centertel.pl 20.06.06, 23:52
          "Czasami wołam w niebo" Tatiany Zwierzynskiej-MATZKE
          • Gość: G. Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 09:08
            Tamary, nie Tatiany.
      • wlodekbar Re: Książki, które odbierają nadzieję 23.06.06, 00:40
        No pewnie, ze tak :)
    • Gość: bliznaczykaczor Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 09:44
      Narazie wszyskie, które przeczytalem byly swietne, i nie wiem czy jakies
      ksiazki mogly byc takie, zalezy od czlowieka jak bardzo jej przezywa, przeciez
      jesli czytamy fikcje nie powinnismy sie tak "dołować"

      "Władca much" Goldinga" - chce przeczytac
      • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 21.06.06, 12:23
        a co wtedy, kiedy są czymś więcej niż fikcją jak np. "Pięć lat kacetu" Grzesiuka?
        • kicior99 Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 12:58
          wlasnie 5 lat... daje nadzieje!
          • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 13:00
            kicior99 napisał:

            > wlasnie 5 lat... daje nadzieje!

            ale mnie tu chodziło o fikcje, a nie o nadzieje!
            • kicior99 Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 13:05
              5 lat... to cos wiecej niz literatura faktu. To ksiazka gleboko humanistyczna,
              pozwalajaca wierzyc, ze i po tamtej stronie byli ludzie. Jako przyklad na ten
              watek raczej sie nie nadaje.
              • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 13:16
                kicior99 napisał:

                > 5 lat... to cos wiecej niz literatura faktu. To ksiazka gleboko humanistyczna,
                > pozwalajaca wierzyc, ze i po tamtej stronie byli ludzie. Jako przyklad na ten
                > watek raczej sie nie nadaje.

                Głęboko humanistyczna? Hmm..
                na pewno nie bardziej "humanistyczna" niż "Inny świat" czy "Archipelag.." - w
                nich t a k ż e po tamtej stronie zdażali się ludzie (a działo się podobnie).
                Jeśli ona się nie nadaje, to nic się nie nadaje.
                • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 13:17
                  oczywiście 'zdarzali' ;(
        • mister1 Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 19:41
          zadna ksiazka Grzesiuka nie byla odbierajaca nadzieje, nawet o umieraniu "na
          marginesie zycia" .
          • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 21:56
            to która odbiera? istnieją w ogóle takie? ;)
            • skajstop Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 22:22
              Moim zdaniem, ksiażki nie odbierają niczego poza czasem :)
              Za to wiele mogą dać.
              • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 23.06.06, 00:00
                > Za to wiele mogą dać.

                Oczywiście poza czasem ;)
          • wlodekbar Re: Książki, które odbierają nadzieję 23.06.06, 00:26
            No pewnie, Grzesiuk umilowanie zycia.
            • maggpie Re: Książki, które odbierają nadzieję 03.07.06, 22:32
              wlodekbar napisał:

              > No pewnie, Grzesiuk umilowanie zycia.

              Ale nie chodzi tu o osobistą postawę Grzesiuka wobec życia, a o obraz świata
              jaki wyłania się z "Pięciu lat kacetu" (zostawmy "Boso, ale w ostrogach" i "Na
              marginesie życia"), bo ten może jak najbardziej nadzieję odebrać - tzn. jeżeli
              założymy, że jakaś książka jest w stanie czegoś podobnego dokonać.
              A jest on naprawde straszny. W moim odczuciu bije na głowe, to co pokazali
              Grudziński, Borowski, ten facet od "Króla szczurów", Nałkowska czy Różewicz.
    • wqrwiony salon łysiaka 21.06.06, 18:45
    • rochelle Re: Książki, które odbierają nadzieję 21.06.06, 19:28
      "czerwona trawa" viana
    • adao Re: Książki, które odbierają nadzieję 21.06.06, 22:07
      Książki Masłowskiej - odbierają mi nadzieję na to, że przynajmniej młode
      pokolenie mogłoby wnieść coś nowego (i dobrego)do polskiej literatury.
      • Gość: czytanka Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.06, 12:33
        Piotr Pietucha " Stróż obłąkanych"- można go nabyć w www.tuzzarogiem.waw.pl- a
        jeśli jestes z wawy- lub z pobliza to zapraszam na ul. Jagiellońską 22- tam
        jest ich księgarnia- i ta księzka będzie na pewno na półce- inne równie
        interesujące także
    • bindia Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 06:07
      Wszystkie o wojnach i zabijaniu.
    • kicior99 Re: Książki, które odbierają nadzieję 22.06.06, 12:58
      Ksiazki Gretkowskiej - odbieraja nadzieje ze tym razem do pior dorwali sie
      tylko literaci.
    • Gość: alojzz Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.is.net.pl 22.06.06, 16:16
      "Pożegnanie jesieni" i "Nienasycenie" Witkacego oraz "Kosmos" Gombrowicza.

      alojz.
    • sir.vimes Re: Książki, które odbierają nadzieję 23.06.06, 10:59
      "Sukces" Martina Amisa.
    • Gość: elen Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 21:47
      Władca Much

      Gormenghast

      Łagodna
      • Gość: elen Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 22:11
        i jeszcze opowiadania Hlaski:

        Pierwszy krok w chmurach

        Ósmy dzien tygodnia
    • elf.woman Re: Książki, które odbierają nadzieję 27.06.06, 13:41
      "Pocztówki" E. A. Proulx
    • Gość: Dorota Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.malbork.mm.pl 03.07.06, 13:02
      Zdecydowanie "Rok 1984" Orwella
    • 3promile Re: Książki, które odbierają nadzieję 03.07.06, 13:29
      Objawienie św. Jana
      • Gość: Justyna Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 03.07.06, 23:13
        "Nie opuszczaj mnie" Kazuo Ishiguro. Czytajac ta ksiazke nawet przez chwile nie
        ma sie nadziei na dobre zakonczenie. Na mnie zrobila duze wrazenie - a naiwnie
        myslalam, ze to bedzie lekka, latwa i przyjemna lektura.
    • linna-altair Re: Książki, które odbierają nadzieję 05.08.06, 21:58
      Czytałam Władcę Much i Rok 1894.

      Władca...dziwna książka,nawet bardzo dziwna,zupełnie nie widzę w niej żadnego
      celu.Tzn. rozumiem w pewnym sensie co autorchciał nam pzrekazać,ale dla mnie
      jest to bezsensowne.Książka bardzomi się NIE podobała.
      Za to Rok 1984 to jedna z moich ul. pozycji.POlecam każdemu,jest może ciut
      dobijająca,ale jeśli ktoś ma prawdziwą,głęboką nadzieję jest w stanie
      pzreczytać ją bez żadnych strat.


      Ostatnio dowiedziałam się od mojej historyczki,że nie powinnam czytać Króla
      Sczurów,bo to książka "nie dla mnie".Ciekawe...to także jedna z moich ul.
      książek.
      • Gość: not_at_all Re: Książki, które odbierają nadzieję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 23:22
        Dla mnie sa to ksiązki o ludziach chorych psychicznie lub wręcz pisane przez
        nich- zostawiaja po sobie przejmujący smutek np. "Szklany klosz" S.Plath
        albo "Godziny"
        • Gość: aga E.Kazan Mordercy IP: 81.219.117.* 10.08.06, 09:44
          jeszze Vonegouta - Rzeznia numer piec- smiehc przez łzy
          i taki opowiadanie Jacka Londona- "odszczepieniec"
          "dziecinstwo" gorkiego
          i baśn o, Wilde - "Słowik i róza"
    • Gość: mojzesz dan brown IP: 82.160.248.* 11.08.06, 00:53
      każda ksiązka tego pana odbiera mi nadzieję. Zastanawiam się gdzie tkwi jego
      zagadka-pisarz po prostu mierny a ludzie sie zachwycają.Cóz, ksiązka dla plebsu.
      *zaznaczam ze nie ejstem moherem ani nawet katolikiem, oceniam ksiązki obiektywnie.
      poza tym ksiązki o holokauście, IIWŚ i rok 1984 mógł odbierać nadzieję swego czasu:}
Pełna wersja