kryminały na lato

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 11:36
co polecacie?
krwistego, wciągającego i raczej nie zmuszajacego do wysiłku intelektualnego
    • nchyb Re: kryminały na lato 28.06.06, 11:40
      najnowsza Graham z Morderstwem z Midsomer ma lada dzień być:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=39850793&a=44281030
    • Gość: aaronia Re: kryminały na lato IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.06, 14:03
      cały cykl Mankella
    • Gość: felerny kaloryfer Re: kryminały na lato IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.07.06, 15:56
      Piąta Międzynarodówka Jacka Kinga
      • staua Re: kryminały na lato 26.07.06, 17:10
        To w koncu kryminal czy powiesc szpiegowska? Zdecyduj sie, jak juz spamujesz.
    • mimbla.londyn Re: kryminały na lato 09.08.06, 23:03

      Polecany przez J.Chmielewska:
      Demon z bagiennego boru -Helena Sekula


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
      Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • formaprzetrwalnikowa Re: kryminały na lato 09.08.06, 23:31
      Ja kupiłam Leonie Swann Three bags full (polskie wydanie ma owce w tytule)
      i polecanego przez żabę van Gulika (akurat było The chinese lake murders).
      mam nadzieje na dobrą zabawę :)
      • tetys Re: kryminały na lato 26.08.06, 22:43
        "Ostateczne wyjście" Natsuo Kirino
        Ale szczerze polecam w oryginale - "Out".

        Genialne.
        • tetys Re: kryminały na lato 26.08.06, 22:43
          Ale to na jesień, bo lato się kończy;)
          • Gość: EWa Re: kryminały na lato IP: *.CNet2.Gawex.PL 26.08.06, 22:45
            Wszystkie cztery kryminały wrocławskie Marka Krajewskiego!
            • illiterate Re: kryminały na lato 27.08.06, 10:44
              Mysmy przeczytali trzy - dwa kolejne z rozpedu, po znakomitym pierwszym z
              serii. Drobiazgowy obraz swiata, ktorego nie ma, Krajewskiemu udalo sie
              przywolac w bardzo ciekawy sposob. W miare pograzania sie w lekturze jednak
              miny zaczely sie nam wydluzac: zamiast gestej atmosfery - pretensjonalnosc,
              zamiast psychologicznej glebi - papierowe postacie, zamiast monologu
              wewnetrznego - metne opisy seksualnych fiksacji niedojrzalych bohaterow. To
              wszystko plus powracajace uparcie dwie obsesje autora, czyli piekne i wystepne
              kobiety z 'wydatnym biustem' ('wydatnego' nie mialy tylko dwie na wszystkie
              opisane ;) i ultratluste zarcie.

              Z przyjemnoscia odpoczywamy teraz przy 'Ukradzonym snie' Marininej (bylej
              policjantki), w ktorym procz realiow niemal-wspolczesnej Moskwy dostajemy
              inteligentna i niebanalna bohaterke, zrecznie zamotana intryge, arcyciekawy
              opis procesu intelektualnego pani detektyw, kuchnie policyjnej pracy - wszystko
              w swietnym, potoczystym tlumaczeniu. Mamy nadzieje, ze kolejnymi jej ksiazkami
              sie nie rozczarujemy, tak jak bylo to z Krajewskim.
              • Gość: EWa Re: kryminały na lato IP: *.CNet2.Gawex.PL 27.08.06, 14:03
                Liliterate, wydaje mi się, że przykładacie niewłaściwą miarę do książek z
                Mockiem, poza tym czynicie kryminałom (jednak!)Krajewskiego krzywdę, zarzucając
                im to, co typowe do cyklu kryminałów z jakimś rozwiązywaczem zagadek, czyli
                pewną powtarzalność motywów, a nawet schematów. W ten sposób można by skasować
                całą Agathę, Gardnera, Ellis Peters, a nawet Chandlera...
                Marininę przeczytałam, nie bez przyjemności, przyznaję, ale...nadal wolę
                wędrować z Eberhardem po Wrocławiu.
                • illiterate Re: kryminały na lato 27.08.06, 16:13
                  No wlasnie - nie mamy zadnej taryfy ulgowej.
                  Kryminal na lato ma byc lektura bez szostego dna, ale przedniej jakosci. Po
                  przeczytaniu wiekszej ilosci Krajewskiego dotarlo do nas, ze autor z pewnymi
                  rzeczami sobie nie radzi - tak bardzo, ze czasem to az smieszy. Np kiedy
                  okazywalo sie, ze kazda kolejna przedstawiona w ktorejs z powiesci kobieta
                  jest 'wystepna dziwka'. Nieszczesny Ebi ;)
    • elizka4 Re: kryminały na lato 27.08.06, 01:09
      Wszystko Macieja Słomczyńskiego (pseudonim Joe Alex)
    • Gość: lola Re: kryminały na lato IP: *.aster.pl 27.08.06, 10:47
      Alex kava i Tess Gerritsen.
    • sztuka.latania Re: kryminały na lato 27.08.06, 13:29
      Tylko dwa kryminały w życiu czytałam "Imię róży" zmusza do wysiłku
      intelektualnego raczej mocno, ale "Dwanaście" Świetlickiego można potraktować
      jako coś lżejszego i tą pozycję polecam :)

      pozdrawiam

      soxo
      • Gość: kornik Re: kryminały na lato IP: *.czestochowa.agora.pl 27.08.06, 15:54
        „Martwa natura z księżycem” M.Rawinis - zabawne, współczesne, dobrze napisane.
        • nchyb Martwa natura... 28.08.06, 17:51
          o proszę, na forum kryminalnym pytałam o tę książkę, nikt na razie nie odpisał,
          a tu jest ktoś kto zna. Czy możesz napisać więcej o swoich wrażeniach po
          lekturze?...
          • Gość: kornik Re: Martwa natura... IP: *.czestochowa.agora.pl 28.08.06, 18:11
            Dobrze napisana, bezpretensjonalna historia z dreszczykiem, pełna odniesień -
            często bardzo zabwnych - do naszej współczesności (np. biedy w policji). Akcja
            rozgrywa sie w Częstochowie (dużo autentycznych miejsc). Ciekawi bohaterowie.
            Czyta się świetnie. Ja polecam ją jako chyba najciekawszy polski kryminał,
            który rozgrywa się współcześnie. Książkę można kupić m.in. w Empiku i Melinie:
            www.merlin.com.pl/frontend/towar/468081
    • Gość: stardust007 Re: kryminały na lato IP: *.ebeskidy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 16:10
      "Sprawiedliwosc owiec" hehe serio
      • Gość: ania Re: kryminały na lato IP: 212.244.242.* 29.08.06, 11:37
        a może Kellerman???....ale żądnym krwi odradzam!! ;o)
        • billa1 Re: kryminały na lato 29.08.06, 14:17
          absolutnie Coben; zresztą na każdą porę roku - szczególnie na jesienne i zimowe
          wieczory (bo długie) a od ksiązek oderwać się nie można; poza tym "dwanaście"
          Świetlickego
Pełna wersja