Vonnegut, lubicie?

02.02.03, 14:01
Hejka!

Mam od dłuższego czasu ochote zaprzyjaźnić się z tym Panem... Chętnie się
dowiem, czy go czytacie (a wiem, że robi to wiele osób :-)). Jeśli tak, to
dlaczego? Co byście polecili początkującej adpetce?

pozdr
    • sabine Re: Vonnegut, lubicie? 02.02.03, 14:11
      Witaj. Na opoczątek proponuje "Kocią kołyskę"...
      Baw się dobrze podczas czytania. Pozdrawiam.
      • krasnoludek1 Re: Vonnegut, lubicie? 02.02.03, 14:17
        A "Witajcie w małpiarni"? A coś w tytule z Wandą ;-))

        co sądzisz o tych pozycjach?

        pzdr
    • reptar Re: Vonnegut, lubicie? 02.02.03, 14:26
      O Vonnegucie napisałem na tym forum już tak wiele, że teraz podam Ci tylko
      kilka namiarów, powiedzmy - pierwsze dwa z brzegu:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=2415510&a=3144199
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=74&a=74
      Są jeszcze inne wątki o Vonnegucie. Użyj wyszukiwarki, a będziesz mieć duuużo
      do czytania.
    • Gość: MB Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 17:36
      Właśnie dochodzę do wniosku, że w czasach telewizji kablowej i Internetu nie
      potrafię już czytać niczego poza Vonnegutem. Słowo.
      Czytanie jego książek to jak bezustanne przełączanie kanałów w telewizji.
      • Gość: MB Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 17:40
        Gość portalu: MB napisał(a):

        > Właśnie dochodzę do wniosku, że w czasach telewizji kablowej i Internetu nie
        > potrafię już czytać niczego poza Vonnegutem. Słowo.
        > Czytanie jego książek to jak bezustanne przełączanie kanałów w telewizji.

        Przede wszystkim,- na początek i na rozgrzewkę polecam RYSIO SNAJPERA i
        SLAPSTICK. To bardzo luźne i zabawne książki. KOCIĄ KOŁYSKĘ radzę zostawić na
        później
    • Gość: jms Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.chello.pl 02.02.03, 17:37
      nie
    • dr.krisk Jak na mój gust.. 02.02.03, 22:05
      . to tylko dwie ksiązki bym polecił:
      a) Śniadanie Mistrzów;
      b) Rzeźnia Nr 5
      "Pianola" zdecydowanie nieudana. Jeszcze usiłowałem przeczytać ze dwie inne
      jego rzeczy, ale się nie dało - nawet nie pamiętam tytułów.
      No bo do znudzenia pisze o tym samym.
      Polecałbym "Rzeźnię Nr 5". Myślę, że wojna może tak właśnie wyglądać...
      KrisK
      • Gość: Niech Re: Jak na mój gust.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:49
        A ja polecam dodatkowo "Matke noc". Bliska V. tematyka wojenna, + bliskie mu
        zyciowe qui pro quo. Smutne, ale tak ladnie napisane. Przypomnial mi o tej
        ksiazce niedawno po wtory raz obejrzany film z niezla rola Nicka Noltego.
      • Gość: Mema Re: Jak na mój gust.. IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 15:04
        Przeczytałam chyba wszystkie ksiażki Vonneguta wydane w Polsce. Ogólnie mówiąc:
        podobały mi się, oczywiscie jedne bardziej, inne mniej. Od pierwszej
        przeczytanej ("Sniadanie mistrzów") nie zmieniłam zdania co do tego, które
        naprawde warto przeczytac:
        1. Sniadanie mistrzów
        2. RZeźnia nr 5.

        A potem dość długo nic. Moze Pianola? Moze opowiadania Tabakierka z Bagombo?
        (przeczytałam dopiero niedawno- stanowia swietna opowiesc, czasem mniej czasem
        bardziej metaforyczną o wspólczesnym społeczenstwie nietylko amerykanskim- z
        jego konsumpcjonizmem i wtórnym analfabetyznem (zresztą, tak naprawde- moim
        zdaniem, o tym własnie pisze KV we wszystkich chyba książkach)- np to genialne
        opowiadanie o starszym młżenstwie, które za dorobek zycia postawiło sobie nowy
        dom i na koniec mówi do projektatna i wykonawcy tego technicznego
        cuda: "Chcialibyśmy zacząc nasze zycie od nowa> Powiedz, jaki guzik mamy
        nacisnąć?"

        mema
    • mrzagi01 Re: Vonnegut, lubicie? 03.02.03, 07:58
      Dziura w zadku (*) zawiera 1000x mocniejszy ladunek emocjonalny niz wąż
      pozerający słonia.
    • dagg Re: Vonnegut, lubicie? 03.02.03, 13:16
      Uwielbiam!!!
      Uważam, że to pisarz o nieograniczonej wyobraźni, zaskakuje w każdej książce.
      Fatalista, ale jakoś na mnie działa optymistycznie.
      Polecam Matkę noc i Slapstic, ale Syreny z Tytana i Galapagos też koniecznie!!
      Miłego czytania:)

      Dagmara
    • Gość: Grzesiek Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.03, 00:06
      Zacznij od Rysio Snajpera, ja plakalem ze smiechu, ale mimo to moglem wyciagnac
      glebsze wnioski,
      zbiory opowiadac, felietony (ktore tez sa wydawane), zostaw sobie na koniec
      • krasnoludek1 bardzo dziekuje wszystkim 04.02.03, 00:22
        wezme wasze glosy pod uwage

        pozdrawiam
    • Gość: mAROk Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.big.pl / 212.160.117.* 04.02.03, 15:51
      Przede wszystkim na poczatek polecam zbior opowiadan Hokus-Pokus aby zaznajomic
      sie z specyficznym stylem pisania uprawianym przez KVJr.
      A w dalszej kolejnosci proponuje:
      Rysio Snajper,
      Recydywista,
      Syreny z Tytana,
      Rzeźnia nr 5,
      Matka Noc,
      Kocia Kolyska,
      Galapagos,
      no i najlepsza ksiazka - moim zdaniem - mistrza ironii i sarkazmy z Indiany
      tzn. HOKUS-POKUS.
      Nie wymienilem paru innych ksiazek jak np Sinobrody, Slapstick, Trzesienie
      Czasu, Niedziela Palmowa itd. jednak zapewniam, ze wszystkie one godne sa
      polecenia.
    • gph Sinobrody i Śniadanie Mistrzów 04.02.03, 16:49
      całą głową i obiema rękami...
      • Gość: vesna Śniadanie Mistrzów? IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 04.02.03, 17:57
        Nie czytalam wszystkiego, ale bardzo duzo. Moim zdaniem "Sniadanie Mistrzow"
        jest dosc slabe (jak na Vonneguta, ktorego bardzo cenie). Fantastyczny
        jest "Recydywista", "Rzeznia..." (dosc oczywiste) i "Kocia kolyska".
    • Gość: MB Re: Vonnegut, lubicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 22:06
      Dzięki temu wątkowi wypożyczyłem kolejną książkę K. V.
      i właśnie do niej siadam. Tym razem to TRZĘSIENIE CZASU...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja