Po co ta taryfa ulgowa dla podręczków szkolnych?

IP: *.koba.pl / *.koba.pl 03.08.06, 16:48
Jak coś jest gniotem, to trzeba to powiedzieć wprost i zamówić pisanie od
nowa (aż do skutku).
    • Gość: Pyżyk Re: Po co ta taryfa ulgowa dla podręczków szkolny IP: *.koba.pl / *.koba.pl 03.08.06, 17:10
      Proponuję traktować zwrot "podręcznik szkolny" jako określenie na jeszcze jeden
      gatunek literacki (GATUNEK LITERACKI) i nie zostawiać na nim suchej nitki jeśli
      jest "nieprzeczytywalny" dla swojego - jak to się mówi w marketingu - targetu
      (grupy docelowej). Ocena podręcznika powinna należeć do uczniów! Fajnie by było
      gdyby pisaniem podręczników szkolnych (sami z siebie, jako gatunkiem literackim)
      zajęli się zawodowi pisarze (przy ewentualnej pomocy naukowców niezbyt biegłych
      w sztuce pisania).
Pełna wersja