Gość: Ofelia1982
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
03.08.06, 20:33
Co sadzicie o ludziach, ktorzy uwazaja sie za lepszych tylko dlatego, iz nie
czytaja tego, co ma szersza publicznosc? Ja osobiscie sadze, iz wszystko jest
dla ludzi - zalezy tylko od tego w jakim momecie zycia, w jakim nastroju,
zmeczonych itd..Ja osobiscie pochlonelam "Cien wiatru" (spotkalam sie na
forum juz z kilkoma opiniami, iz to tandeta i komercha), gdyz mial ciekawa
fabule, historie dajaca do myslenia, ciekawe zakonczenie i poruszyl mnie.
Duzo pracuje i po pracy nie potrzebuje ksiazek - moze i "wyzszych lotow" -
ale za to ciężkich i przeintelektualizowanych..czy powinnismy odrzucac cos
tylko dlatego, ze jest docenione przez wieksza grupe odbiorcow niz buszujacy
po antykwariatach pasjonaci?