Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki

IP: 193.109.244.* 18.02.03, 14:13
jestem zawiedziony, że na liście nie ma ani Kajtusia
Czarodzieja, ani Króla Maciusia I. Nie ma też innych wspaniałych
książek z mojego dzieciństwa, ale tych dwóch żałuję najbardziej.
    • reptar Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki 18.02.03, 14:24
      Czy ktoś mi potrafi powiedzieć, co to jest:

      10. Michel Déon "Thomas et l'infini" (Francja, I wydanie)
      13. Ofra Gelbart-Avni "Kirot szelo roim" (Izrael, I wydanie)
      16. Virginia Hamilton "The Girl who Spun Gold" (USA, I wydanie)
      17. Janosch "Ach, jak cudowna jest Panama"
      22. Rukhsana Khan "The Roses in my Carpets" (Kanada, I wydanie)
      23. Viliam Klimáeek, Dezider Tóth "Noha k nohe" (Słowacja, I
      wydanie)


      Jak to się dzieje, że takie książki mają siłę przebicia w
      plebiscycie, skoro - podejrzewam - mało kto o nich w ogóle
      słyszał?
      • reptar Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki 18.02.03, 14:27
        reptar napisał(em):

        > Czy ktoś mi potrafi powiedzieć, co to jest:

        ...


        Sorry, pośpieszyłem się. Widocznie są to książki wybrane przez ekspertów, z tej
        drugiej dwudziestkipiątki.
    • Gość: Ambaras A gdzie MIKI MOL? IP: *.telia.com 18.02.03, 15:22
      1.Miki Mol
      2.Miki Mol i straszne plaszczydlo
      To przeciez nie tylko postac z filmow.
    • Gość: jola Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.beanfield.net 18.02.03, 15:34
      Jestem zawiedziona ze przed naszymi wspanialymi ksiazkami ulokowali sie zagraniczni autorzy. pisze te wiadomosc z Kanady. Mam
      3 corki w wieku od 10 do 6 lat. Czytamy wiele polskich ksiazek a Karolcia to nasza ulubiona lektura.
      Wydaje mi sie ze zapominamy o tym co kiedys nam wkuwano do glowy- Polacy nie gesi i swoj jezyk maja- ale chyba tylko zeby
      plotkowac o innych.
    • Gość: aa Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.ifpan.edu.pl 18.02.03, 15:44
    • Gość: Ambaras A gdzie MIKI MOL? IP: *.telia.com 18.02.03, 15:56
      1.Miki Mol
      2.Miki Mol i straszne plaszczydlo
      To przeciez nie tylko postac z filmow.
    • Gość: scribble Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.chiny.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 16:22
      KANON bez "Piotrusia Pana"? To są jakieś żarty.
    • leia Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki 18.02.03, 19:40
      "Nawiedzony dom" Chmielewskiej NIE jest książką dla dorosłych!
    • Gość: myself Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: 217.97.128.* 18.02.03, 20:02
      Nie ma co narzekać, kanon jest dobry. Poza tytułami, które
      MUSIAŁY się pojawić, czyli np. Dzieci z Bullerbyn albo Pan
      Samochodzik, znalazłam też kilka, które mile mnie zaskoczyły -
      Lew, czarownica i stara szafa czy Chwileczkę, Walerio. Trochę o
      nich zapomniałam, a przeciez tyle dla mnie znaczą:)
    • Gość: Lech Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.02.03, 20:46
      Bardzo mi przykro, że nie ma tu mojej ukochanej książki "Szatan
      z siódmej klasy"
    • Gość: Joanna Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 20:53
      Lubie Pottera, ale "Dzieci z Bulerbyn" to moja ukochana
      książka.Jeszcze dziś pamiętam grubą, niewielkiego rozmiaru żółtą
      książkę z lakierowaną okładką i te śmieszne rysunki i
      najzwyklejsze przygody, czułam się zawsze ich przyjaciółką,, i
      wtedy kiedy wyrywali zęba na nitkę i kiedy dziecko otrzymało
      własny pokój , i kiedy łapali raki.Szkoda, że zabrakło "Gałązki
      z drzewa Słońca", to druga moja ulubiona książka, zbiór baśni
      cygańskich, które opracował Jerzy Ficowski, "Tajemniczy ogród",
      to książka, która nie miała okładki, ale jako dziecko kochałam
      te zaczytane i poplamione, zawsze były interesujące. Cieszę się,
      że "Momo" znalazło się na tej liście, walka z Szarymi Panami,
      złodziejami czasu trwa.
    • hubbek Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki 18.02.03, 21:12
      A ja zaluje ze nie ma na liscie ksiazek Alfreda Szklarskiego i
      Arkadego Fiedlera.Jest chyba tylko "Tomek w krainie kangorow"
      Byc moze teraz sa inne czasy, ale w dobie PRL-u, gdzie
      najwieksza egzotyka byly Zlote Piaski te ksiazki otwieraly oczy
      na inny swiat!!!
    • Gość: Kawka Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.avamex.krakow.pl 18.02.03, 21:18
      Ta lista bardzo mnie rozczarowała. Niemile!!! Nie wiem ,KTO tak naprawdę
      decydował o takim , a nie innym wyborze.Pochlebiam sobie,że znam się nieco na
      literaturze dziecięcej i wg.mnie ten Kanon to jakieś wielkie nieporozumienie.A
      może niektórzy nie rozumieją znaczenia tego słowa ? Popieram reptara i jego
      wątpliwości ,dotyczące pozycji ,które wymienił.A jeśli chodzi o twórczość
      Dahla-to dlaczego właśnie "Wielkomilud" a nie "Matylda","Czarownice"
      czy "Karol i fabryka czekolady " ? czy ze względu na oryginalnosc jezyka?
      Dlaczego uznano "Nawiedzony dom" i serię Hitchcocka "Przygody trezech
      detektywow" za książki dla dorosłych?!Ech,szkoda słów...
    • Gość: Paweł Przeczytajcie proszę wszyscy IP: *.retel.pl 18.02.03, 23:13
      Wytłumaczcie się proszę "Eksperci" skąd wzięliście pozycje 10,
      13,16,22 23 itp - ja czegoś tu nie rozumiem, a Kubuś Puchatek
      na 29 miejscu. Zrobiliście swoją listę - dobrze, ale patrząc na
      głosy czytelników mogliście ją trochę zweryfikować!! Jestem
      polonistą i od 20 lat uczę młodzież zastanawiając się nad takim
      właśnie Kanonem i idę o zakład, że mało kto ze stu losowo
      wybranych Polaków czytał książki wybrane przez "ekspertów", a
      już na pewno nie poleci ich swoim dzieciom. Wielka plama a
      nie "kanon". Trzeba było pozostać na głosach czytelników.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Bogusław Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.retel.pl 18.02.03, 23:24
      Lista czytelników - wspaniała, lista ekspertów - żart chyba
      jakiś. Myślę, że podczas wydawania drukiem "Kanonu" chcecie
      upchnąć jakieś (jak by to moja córka powiedziała) "badziewie",
      którego by nikt nie kupił, pomiędzy prawdziwym KANONEM.
      Wybaczcie, ale takie jest moje zdanie i w pełni popieram Pawła.
      Zdaje się, że trzeba konkurs powtórzyć i zrezygnować z
      espertów.
    • Gość: Waldi Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.retel.pl 18.02.03, 23:28
      Jestem co najmniej zawiedziony wynikami. Wiem na pewno, że gdy
      zdecyduję się na kupno "kanonu" będzie on niepełny.
    • Gość: Danuta Moja opinia IP: *.retel.pl 18.02.03, 23:38
      Wielu pozycji nie znam (ale poznam) i moja lista byłaby inna,
      brakuje mnóstwo wiekopomnych pozycji za to znalazło się wiele
      takich, o które gdy zapytałam w pracy to ludzie robili duże
      oczy i mówili - pierwszy raz o tym słyszę, a pytałam jakieś 20
      osób - to chyba nie przypadek?
    • Gość: alfa Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.polpharma.com.pl / 10.0.4.* 19.02.03, 08:04
      co do wyboru ekspertow przeczytajcie artykul, co nie zmienia
      mojej opinii, ze kanon w tej formie mi nie odpopoiwiada, lecz o
      tym wiedzialem od poczatku, wiec nie ma co szat rozdzierac,
      Natomiast kilka pozycji zbudziło moje zainteresowanie i dlatego
      uwazam kanon za uwienczony powodzeniem
      • Gość: alfa Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.polpharma.com.pl / 10.0.4.* 19.02.03, 08:20
        Prosze redakcje o opubliowanie w miare pełnej listy czytelników
    • Gość: Jola Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 09:36
      Wstrzymać druk!!!! to jest chore
      • reptar zmiana nazwy pożądana 19.02.03, 10:17
        Proszę, zwróćcie uwagę na taki fragment artykułu:

        ***
        Eksperci chcieli zwrócić uwagę na wartościowe, a mało znane tytuły literatury
        współczesnej. Stąd brak w ich zestawieniu np. "Alicji w Krainie Czarów" czy
        "Króla Maciusia I", książek wybitnych, ale już wypromowanych.
        ***

        ALE JUŻ WYPROMOWANYCH! - te słowa mnie zbulwersowały. Okazuje się, że wysoka
        pozycja w literaturze (tu nazwana wypromowaniem!) jest przeciwwskazaniem do
        umieszczenie książki w kanonie! Ja nie tak rozumiałem słowo „kanon”. Może więc,
        dla ratowania sensu akcji, przemianować ją na „Fawor książek dla dzieci
        i młodzieży”. No bo skoro sami eksperci przyznają, że przydział nie ma tu nic
        wspólnego z wybitnością...

        Przy takim podejściu użycie słowa „kanon” jest nadużyciem.
      • Gość: Dziadyga Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.chello.pl 10.03.03, 23:16
        Nic dodać, nic ująć!!!!
    • Gość: mól książkowy Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 10:04
      Nasi eksperci jak zawsze się popisali. Co to za kanon książek,
      jesli takie mole ksiazkowe jak ja ( od dzieciństwa prawie nie
      wypuszczające książek z ręki) nie znają ponad połowy tytułów z
      tej listy. Mało, ze ich nie czytałam, to o nich nigdy nie
      słyszałam. Naprawdę trzeba się było oprzeć na rankingu
      czytelników. A książki przeznaczone do przetłumaczenia - co to
      za pomysł?? Jak do kanonu może wejść coś czego jeszcze nikt nie
      przeczytał? Kolejny raz próbuje się nam narzucać to co mamy
      lubić. W dodatku mam dziwne wrażenie, że dobierano te ksiązki
      ze względu na ich poprawność. Co my tu mamy: ksiązka z Izraela,
      książka o muzułmaninie, a żeby nie było za wesoło to jeszcze
      ksiązka o umieraniu. Ta na pewno stanie się ulubioną lekturą do
      poduszki wszystkich dzieci począwszy od maluszków, a skończywszy
      na nastolatkach. I na koniec: zaliczenie "Nawiedzonego domu"
      Chmielewskiej do książek dla dorosłych daje najlepszy obraz
      poziomu, tylko nie wiem czy ekspertów czy dziennikarza, który
      napisał ten artykuł. Pozdrawiam wszystkich pożeraczy książek,
      Kochani nie dajmy się zwariować. To my najlepiej wiemy co sami
      czytaliśmy w dzieciństwie i co na pewno spodoba się naszym
      dzieciom.
      • reptar pisane po 13 marca 09.05.03, 08:42
        W "Książkach w Dużym Formacie" z 20 lutego wyczytałem, że premiera pierwszych
        dwóch tytułów serii miała się odbyć 13 marca, a każdego miesiąca mają się ukazać
        dwie kanonowe pozycje. A zatem co najmniej cztery książki powinny już być na
        rynku. Czy ktoś je widział? (ja nie widziałem, ale może tylko źle patrzyłem).
        I co? Jakie one są?
    • Gość: romuald54 Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.wodn.lodz.pl 19.02.03, 16:00
      Autorom świetnego skądinąd pomysłu zabrakło odwagi, aby do końca
      przeprowadzić swoje hitowe zamierzenie. PO co ci napuszeni eks-
      perci, po co ta "polityczna poprawność" i procentowe docenianie
      ras, środowisk, problemów...? Zepsuliście Państwo komfort czytel-
      nikom - coś jakby ciasto z zakalcem. Uczestnicy czują się
      zawiedzeni, by nie rzec: spostponowani. Mogą Państwo częściowo
      uratować ideę publikując pełną listę wszystkich nadesłanych pro-
      pozycji według zajętych miejsc i oddanych głosów. Dopiero wtedy
      powstanie bestseller o prawdziwej wartości dla głosujących inter-
      nautów i być może tylko dla nich, jeśli szkoda miejsca na trady-
      cyjnych papierowych łamach "Wyborczej".
      I jeszcze jedno. Dano każdemu głosującemu prawo do wyboru 10
      książek. Zwolennicy np. Szklarskiego czy Nienackiego mogą czuć
      się pokrzywdzeni. - Przeszły tam tylko pierwsze tomy z obu serii,
      być może wymienione, ale z myślą głosujących o następnych, często
      lepszych tomach. Tego już Państwo raczej nie uwzględnili? Nato-
      miast w propozycji ekspertów w punkcie 18-Whybrow Ian czytamy
      w nawiasie: "sugerujemy, żeby całość". Takowej adnotacji nie uś-
      wiadczymy przy propozycjach czytelników,choć padały.
      Raz jeszcze: brak pełnej odwagi ("Gazety"? PT Wydawców?), albo
      znacznie gorzej - zadufanie w swoje nieomylne szkiełko i oko.
      Romuald Kaczmarek, 94-209 Łódź,Srebrzyńska 75,m.49;bibliotekarz,
      historyk,ojciec dzieciom,kiedyś pasjonat literatury młodieżowej,
      obecnie z urzędu jako rodzic - dziecięcej.
    • Gość: Nellka Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.pil.citynet.pl / 192.168.134.* 19.02.03, 19:21
      Taka jest prawda, że zawsze coś komuś w tym Kanonie nie będzie
      się podobać. Według mnie jest w porządku, chociaż zmieniłabym
      Harry'ego Pottera i Kamień Filozoficzny na Komnatę Tajemnic lub
      Czarę Ognia.
      Pisała jedenastolatka.
    • Gość: Vilya Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.local.pl / 192.168.1.* 19.02.03, 19:23
      No cóż..Ja też jestem zawiedziona, że kilka wspaniałych książek
      nie znalazło się na tej liscie np. "Mała
      książniczka", "Heidi"... Ale wynik i tak mnie zadowala.
      Wspaniałym pomysłem było zorganizowanie czegoś takiego.
    • Gość: T.G.-MBP Słupsk Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki IP: *.bicom.pl 20.02.03, 08:38
      Jest to bardzo dobra inicjatywa. Co roku powinna być ogłaszana
      lista najbardziej czytanych przez dzieci książek (i nie tylko
      przez dzieci). Warto tę sprawę propagować, tym bardziej, że
      niektórzy dziennikarze przepowiadają zwycięstwo internetu nad
      książką, co nie jest prawdą, bo nic nie zastąpi książki.
      Wskazuje na to ciągle rosnące czytelnictwo w bibliotekach, w
      mieście oczywiście, gdyż na wsi wiele bibliotek zostało
      zlikwidowanych, co musiało mieć wpływ na ogólny spadek
      czytelnictwa. Martwi tylko fakt, że obecnie biblioteki mają za
      małe środki na zakup nowości - w stosunku do lat
      osiemdziesiątych biblioteki kupują mniej o około 80 % książek.
    • olguslawa Re: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - wyniki 20.02.03, 10:37
      Jestem oburzona występowaniem na tej liście pozycji tak
      bezwartościowej jak "Harry Potter". Moim zdaniem ta książka nie
      wnosi nic w światopogląd młodego człowieka, a jej fabuła nie
      odbiega zbytnio od gry komputerowej i nie wymaga od czytelnika
      najmniejszego wysiłku intelektualnego. W dodatku jest
      to "dzieło" przesiąknięte komercją, po prostu zwykła "maszynka
      do robienia pieniędzy", którą pani Rowling skrzętnie
      wykorzystuje. "Harry Potter" stał się kolejną gałezią przemysłu.
      Wydaje mi się, że ta książka nie powinna być tu nawet brana pod
      uwagę.
Pełna wersja