Książki pornograficze

13.08.06, 00:26
"Wyczyny młodocianego Don Juana"
XIII księga "Pana Tadeusza"
"Mrówki"
"Baśń o trzech braciach i królewnie"
www.polskiinternet.com/polski/rozr/poezja1.htm
Co jeszcze?
    • kossace Re: Książki pornograficze 13.08.06, 00:39
      moim zdaniem, to co wymieniłeś do książek raczej nie zaliczyłbym..., no chyba
      ze oprócz pierwszej, bo nie znam.
      Ja natomiast polecam Pamiętniki Funny Hill cz.1 i 2
    • Gość: koty Re: Książki pornograficze IP: *.chello.pl 13.08.06, 01:59
      Obszerne fragmenty pornograficzne w powieściach Michela Houellebeqca.
    • wampuka Re: Książki pornograficze 13.08.06, 02:24
      "Raz do roku w Sikirosławkach"?
    • Gość: koty Swoją drogą... IP: *.chello.pl 13.08.06, 02:55
      ...czy istnieje coś takiego jak dobra literatura pornograficzna? Czy są to
      pojęcia zasadniczo przeciwstawne?

      • staua Re: Swoją drogą... 13.08.06, 05:06
        Zabawne, ze tytuly powyzej sa podane z bledami... "Pamietniki Fanny Hill" i "Raz do roku w
        Skirolawkach"
        Albo, na przyklad, pisane na zamowienie opowiadanka Anais Nin (w Polsce wyszly bodaj dwa tomy,
        jeden ma tytul "Male ptaszki") i powiesc "Delta Wenus" tejze autorki. Ja bym to nazwala literatura
        erotyczna...
        • kossace Re: Swoją drogą... 13.08.06, 09:18
          staua napisała:

          > Zabawne, ze tytuly powyzej sa podane z bledami... "Pamietniki Fanny Hill"
          i "Ra
          > z do roku w
          > Skirolawkach"
          > Albo, na przyklad, pisane na zamowienie opowiadanka Anais Nin (w Polsce
          wyszly
          > bodaj dwa tomy,
          > jeden ma tytul "Male ptaszki") i powiesc "Delta Wenus" tejze autorki. Ja bym
          to
          > nazwala literatura
          > erotyczna...


          fakt bardzo jest to zabawne, tym bardziej ze czytałem je prawie 20 lat temu i
          mogłem sie pomylic z pisownią a co do erotyki, to też się zgadzam...
          • Gość: koty Re: Swoją drogą... IP: *.chello.pl 13.08.06, 10:43
            Ale gdzie przebiega granica pomiędzy literaturą erotyczną a pornograficzną? Czy
            wyznacza ją jakość artystyczna? Opowiada A. Nin, znakomite literacko,
            zaliczylibyśmy raczej do pornografii. Dlaczego? Bo są ukierunkowane na
            dostarczenie wyrobionemu czytelnikowi seksualnej podniety. Erotyka natomiast
            pozostaje w kręgu przyjemności estetycznych.
            • Gość: gamoń Re: Swoją drogą... IP: *.chello.pl 13.08.06, 13:00
              Jak ktoś ma problemy w łóżku, złozkiem i okolicami - to czyta bzdety wyżej wymienione. Zresztą autorzy piszący taką literaturą też mieli kłopoty.
              • Gość: nazwa ekranowa Re: Swoją drogą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 13:37
                Gość portalu: gamoń napisał(a):

                > Jak ktoś ma problemy w łóżku, złozkiem i okolicami - to czyta bzdety wyżej wymienione. Zresztą autorzy piszący taką literaturą też mieli kłopoty.

                A Ty ich nie masz...
              • mister1 Nienacki 16.08.06, 19:31
                Nienacki nie mial z lozkiem, lecz klopoty zdaje sie z sercem ( zmarl na zawal ?)
    • ada08 Re: Książki pornograficze 13.08.06, 13:39
      "Lubieżny Turczyn i inni okrutnicy

      czyli sceny z haremów,
      żywo i wiernie odmalowane
      w listach młodej i pięknej
      angielskiej damy do jej kuzynki
      w Anglii.
      Wszystkie szczegóły
      jej porwania i uwiedzenia,
      a także nabranego przez nią
      szczególnego zamiłowania
      do sprośnych skłonności
      Turczyna, prosto i z gustem
      opisane, co zawsze o prawdzie
      powieści stanowi".


      Autor Anonimus. Kupiłam na stoisku z tanią książką za cenę 0,99 PLN. Trochę
      przepłaciłam.
      a.
    • mietowe_loczki Re: Książki pornograficze 13.08.06, 13:49
      "Sexus" Millera, chociaż męczy po kilkudziesięciu stronach właśnie z powodu
      i zaczyna się jawić jako Cierpienia Młodego Mitomana. W dodatku potęga erekcji
      narratora, za pozwoleniem, jest odwrotnie proporcjonalna do głębi samej
      powieści.
      • Gość: koty Re: Książki pornograficze IP: *.chello.pl 13.08.06, 13:53
        "Kompleks Portnoya" Rotha. Świetna powieść, nb.
        • marcowsky Re: Książki pornograficze 13.08.06, 14:43
          Z polskiej literatury to oczywiscie Raz w roku w Skirolawkach
          Nienackiego,fraszki erotyczne Kochanowskiego,no i Fredro oraz literatura
          erotyczna staroplska,a z niepolskiej to polecam Teleny Oskara Wilda (jest to
          gejowska erotyka z czasow wiktorianskich!).Pamietniki Fuuny Hill to raczej dla
          smarkaczy ksiazeczka.
          • zdanka1 Re: Książki pornograficze 18.08.06, 19:13
            To w czasach wiktoriańskich juz istnieli geje? Niepomiernie mnei zastanawia co
            by Oscar powiedział, gdyby dowiedział sie, ze tylko jedno wydawnictwo , w
            niejakiej Polsce , uparcie twierdzi, ze jest 100% autorem 'Teleny'ego'
      • Gość: an Re: Książki pornograficze IP: *.chello.pl 15.08.06, 14:55
        klimatyzowany koszmar -H MIllera ksiazka swietna ale sextusi te inne czesci
        musialem odlożyc bo za dużo.Wlasnie wczoraj byl o nim film baedzo dobrze sie
        ogladalo oczywiscie Anais byla niezmordowana caty doslownie czas kopulowala
        byla w lozku z Millerem,a na dole w domu czekal nieswiadomy nastepny
        przyjaciel,skonczyla z nim nastepny.Ale najpiekniejsze sceny byly z żona
        Millera JUne, o czywiscie lesbijskie cos pieknego.
    • imienniczka Re: Książki pornograficze 14.08.06, 17:17
      A taka np. seria Anne Rice (tak, tej od "Wampirzych kronik") o Śpiącej Królewnie? Tak straszne, że aż śmieszne.
    • qarloz Re: Książki pornograficze 14.08.06, 18:49
      zdecydowanie pedro juan guttierez (czy co kolo tego hahhaha) "tryligua o brudnej havanie" oraz "tropikalne zwierze". dziwi mnie brak popularnosci tego goscia w pl bo wlasciwie spelnia wszelkie wymagania by powstala moda na niego. a to co pisze rzeczywiscie kreci.
      • noida Re: Książki pornograficze 14.08.06, 19:24
        Co wy z tymi błędami? Z podniecenia takie literówki robicie? To się nazywa
        "Brudna trylogia o Hawanie", a autor Pedro Gutierrez. Książka rzeczywiście dosyć
        erotyczna, ale trochę nudnawa na dłuższą metę...
        • qarloz Re: Książki pornograficze 14.08.06, 20:30
          przepraszam za bledy, nie spalem dzis. (bo to ksiazki zdecydowanie dla mezczyzn. maja swoj klimat choc wypowiedzi macho wywolujacego 71 orgazmow u kobiety na minute moga rzeczywiscie nuzyc).
          • Gość: satyna Re: Książki pornograficze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 21:43
            A Markiz de Sade? "Julietta".
        • qarloz Re: Książki pornograficze 15.08.06, 12:57
          a czym sie pedro juan rozni sie np. od uznanego juz h. millera ?
    • szwedka_kredka Re: Książki pornograficze 15.08.06, 02:25
      zgadzam się, że Teleny i Sade
      dorzucę "99 dziewic" Apollinaire'a
      "Gorzkie gody" - sceny są mocne, ale raczej opisałabym je jako "obsceniczne"
      niż "pornograficzne".
      A "Głębokie Gardło"? Chociaż chyba książka powstała na podstawie filmu czy się
      mylę?
      • kicior99 Re: Książki pornograficze 15.08.06, 16:16
        tak, powstala na podstawie filmu
    • Gość: Zychu Re: Książki pornograficze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 23:55
      "Okrutna Zelandia" Serguine'a - o tym jak wiktoriańska arystokratka trafia w
      niewolę dzikiego ludu i tam poznaje plemienne rytuały. Autor w interesujący
      sposób obrazuje ewolucję obyczajową bohaterki od układu "MF po ciemku" do MMF,
      FF, MMMF, FFFF, MMMMMMMMMMF na oczach licznie zgromadzonej publiczności :)
    • illiterate Re: Książki pornograficze 16.08.06, 02:25
      No wlasnie - gdzie jest granica i co wlasciwie kwalifikuje sie do pornografii?

      Ktos tu wyzej wymienia 'Kompleks Portnoya'.
      Ja to pierwszy raz czytalam, kiedy bylam dzieckiem i nawet wtedy ksiazka ta nie
      wydala mi sie pornograficzna. Przeciez Roth wynalazl po prostu nowy jezyk, zeby
      pisac o emocjach i relacjach miedzy ludzmi. Jezyk obesji seksualnej. Kiedys
      Nienacki sie chwalil w wywiadzie, ze jego 'Raz do roku...' to
      polski 'Kompleks...' - a guzik prawda! U Nienackiego sa przasne 'momenty' - u
      Rotha - psychoanaliza.

      No i dajcie spokoj, 'Fanny Hill' to nie jest literatura. To cos w jej rodzaju.
      A - z dziecinnych lektur przypominam sobie de Sade'a - pamietam, ze jak
      cnotliwa Justyne pod koniec powiesci strzelil piorun, to umarlam ze smiechu :)

      Anne Rice jako A.N. Roquelaure napisala trylogie sado-maso, ktora po polsku
      wydal Zysk i Ska, w serii z Kameleonem. Mysle, ze to jest najblizej tego, co
      mozna nazwac 'tworczoscia pornograficzna', tylko jezu! jakie to nudne i dęte!

      No i - prawda jest taka, ze jak kto zdesperowany, to bedzie mial niezdrowy
      blysk w oku nawet na widok podrecznika do matematyki.
      • zemfiroczka Re: Książki pornograficze 16.08.06, 19:26
        illiterate napisała:
        > Anne Rice jako A.N. Roquelaure napisala trylogie sado-maso, ktora po polsku
        > wydal Zysk i Ska, w serii z Kameleonem. Mysle, ze to jest najblizej tego, co
        > mozna nazwac 'tworczoscia pornograficzna', tylko jezu! jakie to nudne i dęte!
        >
        Ojej,strasznie monotonne. Autorkę chyba zbyt poniosła fantazja i się pogubiła. Lektura jednego tomu wystarczy za trzy.Zmienia się tylko sceneria, a tak poza tym to kopulacja,bicie, upadlanie,kopulacja i tak w kółko Macieja.
        Podsumowując- szkoda czasu.
        • illiterate Re: Książki pornograficze 16.08.06, 19:38
          A, wlasnie - a ona napisala trylogie!

          Jak to jest, ze skadinad nie taka zla autorka popelnila ewidetnego, dennego
          knota?
          • imienniczka Re: Książki pornograficze 16.08.06, 23:29
            Może to wyraz jej "problemów z łóżkiem", o których wspomniał ktoś powyżej? :D
            Czytałam sporo z wymienianych w wątku książek, ale zdecydowanie pani Rice najbardziej pasuje do określenia "pornografia".
            • illiterate Re: Książki pornograficze 17.08.06, 01:02
              Niby spelnia kryteria.
              Tylko ze pornografia to jest cos, co powinno sie czytac z zainteresowaniem, nie
              ziewajac co piec minut.
              • imienniczka Re: Książki pornograficze 17.08.06, 01:26
                Czyli pornografia=coś ciekawego? A dla mnie właśnie dlatego to nie jest ciekawe: bo za dużo, sztampowe, pod publiczkę i przypomina setny film z plastikową blondynką.
                • illiterate Re: Książki pornograficze 17.08.06, 16:40
                  Pornografie czyta sie w konkretnym celu. Dla przyjemnosci bardzo dokladnie
                  okreslonej. Nuda ten rodzaj uwagi zabija - wiec, tak: pornografia powinna byc
                  ciekawa. 'Setny film z plastikowa blondynka'? No wlasnie - bylam ciekawa Rice,
                  bo myslalam, ze napisze cos dla kobiet. Tymczasem ksiazka tak na oko dla nikogo
                  zupelnie.
                  • imienniczka Re: Książki pornograficze 18.08.06, 17:36
                    Dla niewymagającego wielbiciela sado-maso ;).
                    • zemfiroczka Re: Książki pornograficze 18.08.06, 17:59
                      Swego czasu, jeszcze przed lekturą tej nieszczęsnej i co tu duzo ukrywać nieudanej trylogii- powodu do wstydu dla Anne R., natknęłam się na stronie www.osiolek.com na opis tej książki. I cóż się dowiedziałam:
                      "Historię Śpiącej Królewny, która zgodnie z klątwą skaleczyła sobie palec wrzecionem i natychmiast zapadła w stuletni sen razem z rodzicami, a więc królem i królową, oraz całym dworem, młody królewicz znał od wielu lat.
                      Uwierzył w nią jednak dopiero, gdy wszedł do zamku.
                      Znalazł ją w najwyżej położonej sypialni.
                      Królewicz dobył miecza, którym przedtem usunął pnącza na zewnątrz zamku, delikatnie wsunął ostrze między piersi i bez trudu przeciął zbutwiały materiał.
                      Suknia była rozcięta od góry do dołu, a on rozsunął ją na boki i chciwym spojrzeniem ogarnął całe ciało.

                      ... tak zaczyna sie ta basn erotyczna w trzech odslonach.. nieznosny krolewicz, egoista i sybaryta i ona.. kiedy zasnela miala przeciez tylko 15 lat.. proces stawania sie kobieta moglby byc mniej niewykly ale.. jest w tej opowiesci sens i cel.. dziwna, piekna i denerwujaca trylogia napisana przepieknym jezykiem i z kultura jakiej dzis trudno szukac w codziennych rozmowach o najintymniejszych sprawach pomiedzy mezczyzna i kobieta.. w zadnym wypadku nie jest to lektura przeznaczona do dzialu xxx.."

                      Hmm, no i to mnie zachęciło pewnego razu po sięgnięcie po nią z półki biblioteki publicznej. Tylko że.... no własnie, ten komu tak udało się mnie zachęcic do przeczytania- sam chyba jej nie czytał...Przepiękny język, kultura jakiej dzis trudno szukać, lektura nie do wiadomego działu xxx. I tak sobie myślę, może rzeczywiście tak jest, ale chyba nie w odczuciu normalnego czytelnika, który w erotyce szuka wrażeń estetycznych a nie tryskających spermą na prawo i lewo penisów.
                      Co jak co, ale to jest chyba najgorsza książka jaką przeczytałam w swojej czytelniczej "karierze". I to jest chyba jedyna książka, po ktorej jestem tak nieznośnie zniesmaczona poziomem autora, a w tym konkretnym przypadku autorki.
    • morgen_stern Re: Książki pornograficze 16.08.06, 16:55
      "Historia O" - chwilami zabawne :-)
      no i cały Sade - całkiem niezły, ale "120 dni Sodomy" jest czystym koszmarem.
      Przeczytałam kilka stron i do dziś niektóre naprawdę okrutne sceny śnią mi się
      po nocach i bynajmniej nie ekscytują mnie erotycznie :-) Powinni tego
      zabronić :-)
      • illiterate Re: Książki pornograficze 18.08.06, 18:16
        'Historia O' jest takim samym knotem, jak wypociny Rice. Nuda, nuda, nuda. On
        ja ujarzmia, a ona na kazdej stronie opisuje swoj sprzeciw i fascynacje jego
        dominacja, ziew, i tak w kolko.
        • totalna_apokalipsa Re: Książki pornograficze 18.08.06, 18:57
          Tu recenzja :D Chyba macie podobne zdanie:D

          www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=0&aid=20515

Pełna wersja