klymenystra
01.09.06, 07:11
pytanie jest raczej natury nie-ksiazkowej, ale zadam je tutaj- dlaczego Lidka
odeszla od Remiego?
teraz wyjasniam. wracam do tej ksiazki kilka razy w roku. kiedy bylam mlodsza,
w ogole nie rozumialam calego tego ztmp, ideologii, dyskusji-koncentrowalam
sie na watku milosnym i tych bzdurkach akademikowych- Kieguri, slub itd. ale
juz nad motywami odejscia Lidki sie nie zastanawialam. poczula sie zdradzona-
i tyle.
potem wciagnela mnie ta warstwa, ktora do tej pory traktowalam po macoszemu.
a teraz- czy miala prawo odejsc ? (znaczy-prawo zawsze sie ma... to chyba zle
slowo). jak mogla wymagac od faceta, zeby byl jej wierny, skoro ona go
porzucila pierwsza? rozumiem- bol, szok, strach. pierwsze reakcje. ale-uwazala
sie za dorosla kobiete- czemu, kochajac go, nie potrafila przezwyciezyc bolu,
tylko powtarzala- zdradzil mnie?
czy moze teraz jestem za mloda na ten watek i zrozumiem go dopiero za pare lat ?