Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie?

01.09.06, 16:58
U mnie zaczelo sie od Dziadow. Czyniac wyjateek dla innyc letur szkolnyh (np.
zpelnie niezrozumianych przeze mnie Sklepow cynamonowych) nauczylem sie
omijac szerokim lukiem siazki, ktoore nie doieraja do mnie po 30 stronach.
Moe z jednyym wyjatkiem - Gretkowskiej. Usilujej zrozumiec o czym pisze ta
kobietta, fenomen je prozy, ale dootychczass mi sie nie udalo, mimo ze przez
wszystko masochistycznie dobrnalem do konca.. A czego wy nie zrozumieliscie?
    • veera Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 17:06
      Książki nie są po to, żeby je rozumieć.
      • kicior99 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 17:08
        Nie zgadzam sie. Podstawowa nic porzumienia z aotoem to wlasnie zrozumienie
        (tak jak w przypadku kazdej wymiaany znakow - w podejsciu semiotycznym)
        • jottka Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 17:31
          tak apropo 'dziadów' to to nie jest łatwy tekst:) a przerabianie go w szkole na
          kilku lekcjach z naciskiem na walkę o wolność ojczyzny ani nie czyni go
          czytelniejszym, ani nie zachęca do dalszej lektury

          pomyśle, czym by cie tu należało zachęcić do 'dziadów':)

          • klymenystra Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 18:23
            "dziady" sa piekne :) piekny jezyk, forma, mrrr... pamietam, ze jak je czytalam
            pierwszy rtaz, bylam w wilnie... wiecie, jakie wrazenie? w ogole ten caly
            Mickiewicz taki zly nie byl. no, bo wielka improwizacja i widzenia ksiedza
            piotra to te momenty w literaturze, od ktorych mam dreszcze.
        • veera Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 22:22
          E tam, to zależy czego się oczekuje od literatury: np. formaliści, futuryści
          preferowali język pozarozumowy, delektowanie się dźwiękiem; dekontrukcjoniści,
          postmoderniści, poststrukturaliści twierdzą, że nie istnieje coś takiego, jak
          "rozumienie tekstu", że każdy pozorne rozumienie jest tylko rodzajem
          niezrozumienia, a wszystko, co z niego wynika, ogranicza zarówno tekst, jak i
          czytelnika.
    • independent-girl Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 20:09
      "Biesy" F.Dostojewskiego
      Wynikało to raczej z nieznajomości tła historycznego. Po tym jak doczytałam to i
      tamto w różnych źródłach, omówiliśmy to na zajęciach i na spokojnie przeczytałam
      jeszcze raz,książka wydała mi się fantastyczna. Jak i cała twórczość
      Dostojewskiego, choć jeszcze wiele jego utworów przede mną... :)




      ____________________________________
    • alagodz Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 22:39
      ostatnie książki Parnickiego. Najlepiej zrozumiałam, że trzeba je czytać przy
      kłopotach z zaśnięciem. Dosłownie dwie strony i śpię.
      • monikate Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 01.09.06, 23:45
        A, to ja przypomnę swój wątek w temacie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=41187043&a=41187043
        • brakloginu44 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 03.09.06, 19:00
          sadze ze nikt do konca nie bedzie wiedzial o co chodzilo w Procesie - F.Kafki
          (to jedyna jego ksiazka ktora czytalem do tej pory)

          jak do tej pory to najlepsza ksiazka ktora czytalem - razem ze Sklepami
          cynamonowymi B.Schulza
          • bszalacha Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 03.09.06, 21:54
            bo Proces jest o tym własnie,ze nikt nie wie o co chodzi.Ja nie pojęłam
            Cortazara
            • brakloginu44 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 03.09.06, 22:30
              bszalacha napisała:

              > bo Proces jest o tym własnie,ze nikt nie wie o co chodzi.

              no tak
              • kicior99 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 04.09.06, 13:12
                rotfl =) A sa jakies inne ksiazki ktorych metnosc i czeski film sa ich atutami?
                (poza Ulissesem)
                • bdx65 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 04.09.06, 13:17
                  "Ulisses" mętny?
                  Ale kino!
                  • kicior99 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 04.09.06, 16:14
                    dla mnie tak. Mam prawo do wlasnego zdania.
    • Gość: asiouek Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? IP: *.dobrynet.pl 03.09.06, 22:07
      wymiękam zawsze przy Ulissesie Joyce'a - po kilkunastu stronach, ale i tak nie
      tracę nadziei, że kiedyś przebrnę przez całość - ze zrozumieniem...
    • agatea1 Re: Jakaiej ksiazki nie zrozumieliscie? 04.09.06, 14:32
      Próbowałam czytać Michnika książki, ale kompletnie nie rozumiałam co facio pisze
Pełna wersja