Małgorzata Hillar

02.09.06, 15:23
jakie wspomnienia o niej dzisiaj czytamy w Obcasach.
Byłam przed laty na studenckim spotkaniu w Od Nowie.
Pełna wrażliwości, ciepła - poeta.
A jej poezja została we mnie. Cała.
Wtedy i teraz. Bardzo. Lubię.
    • ave.duce Re: Małgorzata Hillar 02.09.06, 21:24
      sto100 napisała:

      > jakie wspomnienia o niej dzisiaj czytamy w Obcasach.
      > Byłam przed laty na studenckim spotkaniu w Od Nowie.
      > Pełna wrażliwości, ciepła - poeta.
      > A jej poezja została we mnie. Cała.
      > Wtedy i teraz. Bardzo. Lubię.



      My z drugiej połowy XX wieku


      My z drugiej połowy XX wieku
      rozbijający atomy
      zdobywcy księżyca
      wstydzimy się
      miękkich gestów
      czułych spojrzeń
      ciepłych uśmiechów

      Kiedy cierpimy
      wykrzywiamy lekceważąco wargi

      Kiedy przychodzi miłość
      wzruszamy pogardliwie ramionami

      Silni cyniczni
      z ironicznie zmrużonymi oczami

      Dopiero późną nocą
      przy szczelnie zasłoniętych oknach
      gryziemy z bólu ręce
      umieramy z miłości


      Małgorzata Hillar

      :P
      • Gość: joanna35 Re: Małgorzata Hillar IP: *.atol.com.pl 02.09.06, 23:34
        Przyłączam się do klubu wielbicielek;-)). Mój ulubiony:

        DZIKI CZŁOWIEK

        Ja dziki człowiek
        boję się słów
        zimnych ciężkich obojętnych

        Boję się
        cierpkich uśmiechów
        przymrużeń oczu
        wzruszeń ramion

        Kiedy byłam dzieckiem
        pisałam wiersze na strychu
        żeby się nie śmiali

        Godzinami rozmyślałam
        jak wyleczyć chorą nogę
        żaby siedzącej w rowie

        Dziś jak wtedy
        pragnę rąk które głaszczą
        Słów ciepłych i miękkich
        jak owcza wełna.


        • Gość: kogo Re: Małgorzata Hillar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 09:29
          niestety, zapomniana. Czy zgubiliśmy swoją wrażliwość z tamtych lat?
          Cenię, jej tomiki są przy mnie często.
Pełna wersja