Największe trudności w napisaniu książki to...?

02.09.06, 23:42
No właśnie co? Co jest najwiekszą przeszkodą w napisaniu dobrej książki. Nie
chodzi mi o romansidła czy inne badziewie. Co sprawia największe trudności?
Jestem laikiem w kwestii tworzenia (umysł raczej "ścisły", choć fantazjować
potrafię - tak mi się przynajmniej wydaje np. zainteresowanie jakąś
opowiastką młodzieży w wieku 15 - 17 lat historią wymyśloną na poczekaniu
żeby umilić czas oczekiwania na..) i jeżeli ktoś miałby czas i ochotę
wytłumaczyć mi, to grzecznie proszę.
PS. Z przyczyn oczywistych pomijam tu wzgledy finansowe (czyli co się
sprzedaje a co nie).
    • h_oliveira Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 03.09.06, 01:44
      Tak sobie myślę i myślę już od piętnastu minut i stwierdziłem, że największą
      trudnością w napisaniu ksiązki jest jej napisanie. Taki zresztą mam problem.
      Niech mnie ktoś olśni skutecznym pomysłem.
      • ritakavka Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 06.09.06, 20:34
        heh nieczytając pana komentarza, panie h_oliviera doszłam do tego samego
        wniosku. ta zaskakująca jednomyślność wiele tłumaczy. isnieje w wielu istotach
        blokada, niepozwalająca zacząć czegokolwiek ze strachu, że się nie da rady
        skończyć. wobec zmieniających się jak w kalejdoskopie upodobań, zwłaszcza
        naszej kochanej dzisiejszej młodzieży, należałoby pisać książki w jedną noc,
        następnego dnia oddać takową do korekty, a trzeciego wydać. w innym wypadku
        wiatr się zmieni i już mamy ochotę wyrzucić nasze dzieło do kosza z powodu
        niekonstruktywnej krytki (typu "nudne"), choć po prawdzie wiatr może następnego
        dnia zawiać w drugą stronę i akurat wzbić nas wzwyż.

        wszystko w napisaniu książki jest trudne. od oryginalnego pomysłu, przez
        dynamiczny plan wydarzeń, konstruowanie ciekawych opisów, lub ich unikanie, aż
        po zgrabne zakończenie i w końcu przełamanie bariery psychicznej przed jej
        wydaniem. znalezienie wydawcy, jeśli się dobrze rozejżeć, wcale nie jest
        niemożliwe. pisanie książek jest nie tylko domeną zawodowców. zachęcam więc
        gorąco państwa i samą siębie. pozdrawiam <cmokasy:*>
    • cycatababa Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 08.09.06, 11:54
      A dlaczegoz to romanse to wg ciebie badziewie, he? Romanse i milosc sa esencja
      zycia wielu ludzi i dlatego tak czesto sa opisywane. Ciebie te uczucia nie
      dotycza? Jestes ponad to?
      • gosia.dobosz Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 08.09.06, 12:28
        Piszę książkę i najwięcej problemu sprawia mi codzienne życie, które mi się
        skupić nie pozwala. Tam bym chciała wniknąć w ten mój świat i tam pozostać na
        pare godzin, a tu to, a tu tamto...
        Pozdrawiam
      • h_oliveira Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 09.09.06, 02:40
        > Ciebie te uczucia nie dotycza? Jestes ponad to?
        Proszę nie wkładać w moje usta czegoś, czego nie powiedziałem. Widzę, że muszę
        się trochę jaśniej wyrazić, bo nie wszyscy na tym forum potrafią dobrze czytać.
        Najpierw uwaga na marginesie (i to bardzo wąskim marginesie): miłość jest dla
        mnie rzeczą najważniejszą. (kropka) To co napisałem o romansidłach i tym
        podobnych "dziełach", było tylko wyrazem mojej frustracji. Jestem sfrustrowany
        tym, że tak powszechnie miesza się kulturę wysoką z niską, sztukę z kiczem,
        literaturę z grafomanią. Jestem sfrustrowany dlatego, że nie widzę sposobu, w
        jaki mógłbym to zmienić. Nie zgodzę się, żeby na jednej półce stawiać harlequina
        i Norwida, choć w obie książki traktują o miłości. Nie neguję istnienia
        romansów, bo rozumiem, że wiele ludzi potrzebuje jako rozrywkę tego typu
        "literaturę" niewysokich lotów. A niechże czyta kto co chce, tylko nazywajmy
        rzeczy po imieniu.
        • cycatababa Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 10.09.06, 15:09
          A mnie to pomiesznie odpowiada. Nie kazdy romans od razu jest harlequinem! Co
          dziwniejsze, w ich pisaniu gustowalo wielu dobrych i uznanych pisarzy, ze
          wspomne tu tylko Emancypantki, Lalke, Cichy Don. Wszak to typowe romanse,
          prawda?
          • imlardis2 Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 14.09.06, 21:55
            Zgadzam się z przedmówcą! Anna Karenina to co??? Klasyka literatury, a
            romansidło! Proszę bardzo...
            A tak poważnie - twórca, który nie wyrobił sobie jeszcze nazwiska i musi w
            jakiś inny sposób zarabiać na przysłowiowy chleb ma największą trudność w
            znalezieniu czasu na pisanie. No, ja tak sądzę.
    • znavvca Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 13.09.06, 21:03
      Napisanie książki to poważna praca. Należy do tematu podejść z należytym
      namaszczeniem. Nie wiem czy wystarczy usiąść i pisać w nieznane. Dobrze z góry
      mieć opracowaną dyspozycję, szkielet od początku do końca. Coś co może
      przypomina "flowchart" dla programisty. Z góry ustalić charaktery występujące w
      opowiadaniu, ich wygląd, zachowanie, sposób rozumowania. Wtedy mamy dobry
      solidny punkt wyjściowy. Możemy oddać się sztuce słowa. Zawsze po drodze można
      przeprowadzić modyfikacje gdyby przyszły lepsze pomysły.
      A najtrudniejsze jest zabrać się do roboty i przetrwać do końca, utrzymać
      równomierność jakości, przestrzeni czasu itp
    • tekla221 Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 18.09.06, 16:23
      Przede wszystkim trzeba wiedzieć CO się chce napisać. Ustalić sobie kompozycje
      książki, rodzaj, styl. Jakie będa tam wątki: miłosny, społeczny, filozoficzny,
      jak one się będa przeplatać. A samo pisanie jest p[rocesem spontanicznym. Poza
      tym wszystko zależy od talentu. Żeromski nie mial matury. A niekiedy ktos z
      tytułem profesora literaturoznawcy jest zwykłym grafomanem. A poza tym kazdy ma
      swoje trudności, indywidualne. Tego sie nie da ująć w prostą receptę.
      • znavvca Re: Największe trudności w napisaniu książki to.. 22.09.06, 21:41
        Z grubsza Ci się udało.
Pełna wersja