Dodaj do ulubionych

O korespondencji między Zbigniewem Herbertem i ...

IP: w3cache:* / 10.3.1.* 01.03.03, 17:42
Serdecznie dziękuje Panie Adamie za pełen mądrosci tekst o
spotkaniu Mysliciela i poety/ale czy Herbert byl poet? A moze
poetohistorem.
Czekam na wiecej Agiehamnet
Obserwuj wątek
    • Gość: catharsis Re: O korespondencji między Zbigniewem Herbertem IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.03.03, 22:47
      Hmmmmmm Hmmmmmm Hmmmmmm
      Skupię się na gnostyckim symbolu perły.
      Perła to jak najbardziej gnostycka przenośnia. Hymn o perle
      odnosi się do przeświadczenia o radykalnym dualiźmie - dwóch
      siłach: światła i ciemności, z których gry powstaje świat.
      Najwyższa idea, czysta w swej postaci - deus abscondicus-
      wiecznie nieobecny twórca wycofany po akcie kreacji.
      Wymieszaniem tych sił jest człowiek - zatopiony w
      świecie "ciemności", któremu owa perła - boska iskra nie pozwala
      zapomnieć. Człowiek ma moc przełamywania pieczęci. Tylko tyle i
      aż tyle.

      Czym jest w tym kontekście kultura? To sfera, w której można się
      pogrążyć niczym w letargu. Ale jest to również sfera, w której
      pobrzmiewają wezwania. Wezwania, w którym jedno może pouczyć o
      pozostałych. Jest więc źródłem cierpienia, ale także
      i...wybawienia. Proces stopniowego zrzekania się jej pretensji
      do symbolizowania - jest także symbolem.

      Rozumiem nonkonformizm dwóch poetów, filozofów, ludzi świadomych
      tego, na czym opiera się rzeczywistość, na czym opiera się świat.

      Tekst Zagajewskiego traktuje o kondycji naszej tożsamości:
      kulturalnej, historycznej, moralnej. No i dobrze - ale
      odpowiedzią może być tylko pytanie. Tylko tyle i aż tyle.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka