Książki inspirujące do gotowania

08.09.06, 18:42
A propos wczorajszego dodatku do GW dla moli książkowych: jakie książki (poza
kucharskimi, bo to byłoby za łatwe) mogą służyć jako źródło inspiracji dla
przygotowania małego przyjęcia. Skojarzenia nie muszą być dosłowne...
    • jedynataka Re: Książki inspirujące do gotowania 08.09.06, 19:06
      Dla mnie zdecydowanie "Pod słońcem Toskanii" Frances Mayes.
      • kundelpolski Re: Książki inspirujące do gotowania 08.09.06, 19:16
        Nie czytałam niestety, ale domyślam się, że chodzi o kuchnię włoską...
        • jedynataka Re: Książki inspirujące do gotowania 08.09.06, 19:47
          Pod słońcem Toskanii to jakby zeszyt pełen wspomnień o Toskanii i uczeniu się
          Włoch przez Amerykankę. Fasynujący na wielu poziomach; historycznym, literackim
          (autorka jest literaturoznawczynią) i kulinarnym też :-) ślinka mi wielokrotnie
          ciekła, gdy czytałam o świeżych owocach, o serach o oliwkach. Książkę serdecznie
          polecam :-)
          Aha, proszę się w żadnym wypadku nie sugerować tandetnym filmem na jej podstawie
          (raczej nią inspirowanym).
    • agnieszka_azj Re: Książki inspirujące do gotowania 08.09.06, 19:19
      Książki Tessy Capponi Borawskiej "Moja kuchnia pachnąca bazylią" i "Dziennik
      toskański" - też kuchnia włoska.
      • Gość: EWa Re: Książki inspirujące do gotowania IP: *.CNet2.Gawex.PL 08.09.06, 19:21
        Klub Pickwicka -strasznie tyję przy tej książce, wciąż jedzą, a ja mam slabą
        wolę...
    • Gość: ania13 Re: Książki inspirujące do gotowania IP: *.jpe.com.pl 08.09.06, 20:16
      "Zupa z granatow" -wlasnie czytam, z poza tym "Smazone, zielone
      pomidory", "Czekolada"( i inne Joanne Harris), "Przepiórki w płatkach róży".
      • Gość: agata Re: Książki inspirujące do gotowania IP: *.ghnet.pl 09.09.06, 11:12
        Lynch Sarah-Kate
        "Nie samym chlebem"
        "Błogosławieni, którzy robią ser"
        • sztuka.latania Re: Książki inspirujące do gotowania 09.09.06, 16:20
          "Smażone zielone pomidowry" Fannie Flagg, tym bardziej, że na końcu książki
          autorka zamieściła kilka przepisów :)
          • madelon1 Re: Książki inspirujące do gotowania 09.09.06, 18:01
            Life of Pi - caly czas myslalam o deserach z mango i chicken masala, nun, mmm
            Sideways - inspiruje do picia Pinot Noir
    • madelon1 Re: Książki inspirujące do gotowania 09.09.06, 18:03
      i do tego Dzieci z Bullerbyn - imspiracja tradycyjna kuchnia szwedzka, wszystkie potrawy
      przygotowywane na specjalne okazje, swieta, deser z migdalem na szczescie
      • monikate Re: Książki inspirujące do gotowania 10.09.06, 16:13
        Małgorzata Kalicińska "Dom nad rozlewiskiem"
        • nchyb Dom nad rozlewiskiem... 10.09.06, 16:33
          Monika, napisz coś więcej o książce. Bo się zastanawiam. Co przechodzę koło
          półki to się waham i nie wiem, kupić czy nie. Trochę mnie ten napis na okładce
          Polski Rok w Prowansji denerwuje. Bo się boję rozczarowania... Warto?
          • monikate Re: Dom nad rozlewiskiem... 10.09.06, 16:45
            Ciepły, przyjemny i przyjazny. Optymistyczny. Dla pokrzepienia serc. B.
            przyjemne wstawki o potrawach, ich jedzeniu i przygotowaniu. Dobrze osadzony w
            naszych realiach. Wady, które nie ja pierwsza zresztą zauważyłam: jak trzeba
            zainwestować, to kasa spada jak z nieba. Jakoś trochę denerwujące jest, że nikt
            nie ma istotnych problemów finansowcyh; dla przeciętnego człowieka żyjącego w
            Polandzie to brzmi niczym bajka o żelaznym wilku... miejscami. Trochę "agitki",
            co zrobić, aby życie stało się lepsze i że nigdy nie jest za późno na zmiany.
            Lecz czyta się jednym tchem. Od baśni przecież nie wymagamy całkowitego
            realizmu? :)
            Czy kupić...zależy, jaką literaturę preferujesz na "powroty". Tj, ja staram się
            kupować takie ksiazki, do których będę wracała, z powodu niemania miejsca na
            regałach i niemania wystarczającej gotówki. Czasem różnie to wychodzi :)
            • nchyb Re: Dom nad rozlewiskiem... 10.09.06, 17:06
              > Czy kupić...zależy, jaką literaturę preferujesz na "powroty". Tj, ja staram
              się
              >
              > kupować takie ksiazki, do których będę wracała, z powodu niemania miejsca na
              > regałach i niemania wystarczającej gotówki. Czasem różnie to wychodzi :)
              he, he, u mnie też różnie wychodzi. Przeprowadzam się, przez czas jakiś miało
              być więcej miejsca i pod to więcej miejsca były zakupy. Już będzie za
              ciasno... :-)

              Namówiłaś mnie, dziękuję :-)
            • onion68 Re: Dom nad rozlewiskiem... 10.09.06, 18:19
              Trochę pobronię - ale tam wcale nie twierdzi się, że każdemu, kto chce
              inwestować pieniądze spadną z nieba. Bohaterka pracowała wcześniej na
              stanowisku menadżerskim w agencji reklamowej i odziedziczyła spadek - rzadko,
              ale zdarza się.
              • monikate Re: Dom nad rozlewiskiem... 10.09.06, 18:43
                No właśnie, spadek. Potem dobry kolega pożyczył wcale niemałą kwotę na
                wyposażenie pensjonatu. Fakt, rzadko zdarza się deus ex machina... z reguły
                trzeba się użerać z bankami, szukać żyrantów, drżeć ze strachu, że sie nie uda
                zdążyć ze spłatą i co?
                Ale w konwencji ksiażki pokrzepiajacej "Dom..." świetnie sie mieści. Nadto jest
                baaardzo smakowity... strach, że się przytyje już przy czytaniu :)
                • onion68 Re: Dom nad rozlewiskiem... 11.09.06, 08:49
                  Rzeczywiście, zapomniałam o dobrym koledze. Mnie za to bardziej zdziwił zupełny
                  brak problemów w nawiązywaniu bliższych kontaktów damsko-męskich z coraz to
                  innymi osobnikami w wieku 49 lat.
                  Co do tycia, to u mnie było gorzej - nagle zaczęłam myśleć, że to rzeczywiście
                  nic strasznego przytyć te pięć kilo. Na szczęście już mi przeszło.
                  Zgadzam się, że książeczka bardzo smakowita i ogólnie podnosząca na duchu.
    • Gość: czytak Re: Książki inspirujące do gotowania IP: *.akron.net.pl 10.09.06, 16:20
      Karen BLIXEN - UCZTA BABETTE + film!

      _________________________
      "Kto czyta, nie błądzi."
    • kundelpolski Re: Książki inspirujące do gotowania 10.09.06, 22:05
      Dzięki, mam już długą listę! Ale jakby jeszcze ktoś dorzucił coś z literatury
      rosyjskiej... Sama znam ją niestety bardzo słabo.
      • maniaczytania Re: Książki inspirujące do gotowania 12.09.06, 11:01
        nie z rosyjskiej, ale dorzucam do listy:
        "Caluski pani Darling" M.Musierowicz ( i jeszcze jedna z przepisami z
        Jezycjady, nie pamietam tytulu)
        Jezycjada wlasnie, mi tam wiecznie slinka leciala przy czytaniu :)
        • agnieszka_azj Re: Książki inspirujące do gotowania 12.09.06, 11:09
          maniaczytania napisała:

          > nie z rosyjskiej, ale dorzucam do listy:
          > "Caluski pani Darling" M.Musierowicz ( i jeszcze jedna z przepisami z
          > Jezycjady, nie pamietam tytulu)

          "Łasuch literacki"

          Ślinka mi ciekła jeszcze przy niektórych książkach Fleszarowej Muskat - to
          przyjęcie w ogrodzie w "Wizycie", ta gdyńska restauracja w "Tak trzymać" i
          wiele, wiele innych ;-)))
          • maniaczytania Re: Książki inspirujące do gotowania 13.09.06, 09:23
            dzieki za "Lasucha..." :), mialam jeszcze tez kiedys ksiazke kucharska Ani z
            Zielonego Wzgorza ( z tortem z waleriana :) )
            a z takich inspirujacych to jeszcze:
            Ksiazka poniekad kucharska Joanny Chmielewskiej (przy okazji szalenie smieszna),
            no i nieodzalowane Kuchnia pelna cudow i druga czesc (jak zwykle skleroza)
            Marii Terlikowskiej
            • agnieszka_azj Re: Książki inspirujące do gotowania 13.09.06, 09:52
              maniaczytania napisała:

              > no i nieodzalowane Kuchnia pelna cudow i druga czesc (jak zwykle skleroza)
              > Marii Terlikowskiej

              "Kuchnia pełna niespodzianek" :-)))
              • serek.topiony Re: Książki inspirujące do gotowania 14.09.06, 06:33
                agnieszka_azj napisała:

                >
                > "Kuchnia pełna niespodzianek" :-)))
                >

                Skleroza? "KUchnia z niespodzianką"!
                • agnieszka_azj Re: Książki inspirujące do gotowania 14.09.06, 10:01
                  serek.topiony napisała:

                  > Skleroza?

                  Nie da się ukryć :-)))
      • Gość: Atojaxxl Anna Karenina.. IP: *.is.net.pl 15.09.06, 20:55
        świetne opisy uczt, obiadów z ostrygami, zachwytów nad...kaszą, której każde
        ziarenko rzekomo gotowano oddzielnie, a opis smażenia konfitur i sporządzania
        marynat nie ma równych sobie
    • autumna Re: Książki inspirujące do gotowania 12.09.06, 11:04
      "Ostatni sędzia" Grishama. Gruuuba Murzynka zaprasza tam młodego dziennikarza na obiadki; dużo masła, śmietany, zawiesistych sosów. Ciężkiej kuchni nie lubię, ale kiedy Grisham opisuje warzywa z przydomowego ogródka - ogórki, pomidory, parykę, fasolkę, wszystko dorodne, dojrzałe w słońcu - ślinka leci. Podobny warzywny motyw był też w "Malowanym domu".
      • kundelpolski Re: Książki inspirujące do gotowania 13.09.06, 23:58
        To brzmi baaaardzo intersjąco, bo poza przygotowaniem menu pod książke, można
        np.przebrać się za grubą Murzynkę i mieć dodatkową frajdę
        • book_of_the_month Re: Książki inspirujące do gotowania 14.09.06, 10:19
          Chmielewska "Ksiazka poniekad kucharska""
          • Gość: Paula Re: Książki inspirujące do gotowania IP: *.dolsat.pl 14.09.06, 14:50
            Polecam ,,Przepiórki w płatkach róży''L.Esquivel. Przyjemnie się czytało.
            • lylika Re: Książki inspirujące do gotowania 14.09.06, 20:49
              "Uczta Babette" Karen Blixen.
    • skrybcia Re: Książki inspirujące do gotowania 14.09.06, 21:33
      Mnie ksiazki raczej wyciagaja z kuchni. Wcale nie inspiruja, nawet te
      kucharskie :)
      • buntownik.z.wyboru Re: :) 15.09.06, 10:59
        skrybcia:
        > Mnie ksiazki raczej wyciagaja z kuchni. Wcale nie inspiruja, nawet te
        > kucharskie :)


        mnie też nie inspirują do gotowania, za to uwielbiam czytać w kuchni:)
        -----
        wystarczy ruszyć się
    • empuszek Re: Książki inspirujące do gotowania 16.09.06, 11:23
      Polecam "Afrodyzjak" Anthony Capella. Super smakuje!
    • autumna Re: Książki inspirujące do gotowania 19.09.06, 15:08
      Smakowite motywy kulinarne są też w cyklu Pilipiuka o kuzynkach Kruszewskich. Pachnące przyprawy, domowe przetwory, oryginalne gruzińskie wina. Do tego elegancja w przyrządzaniu i podawaniu: herbata z samowara, srebrne łyżeczki. Ogólnie tęskonota za celebrowaniem posiłków, zamiast pospiesznego wrzucania "błyskawicznych" składników najpierw do gara, a potem do żołądka.
      • Gość: Paula Re: Książki inspirujące do gotowania IP: 81.15.194.* 27.10.06, 22:14
        W ,,Zgadze'' Nory Ephron też przewinęło sie pare przepisów. :)
    • szelest_tafty skojarzenie dość dziwne-Kleks 29.10.06, 10:34
      kiedyś w latach podstawówkowych lubiłam komiksy o Jonce, Jonku i Kleksie. I był
      tam motyw, że lecieli balonem i wypadła im kanapka z szynką. W tym samym czasie
      jakaś pani wyszła do ogrodu sprawdzić czy deszcz pada, wyciągnęła rękę, a na nią
      spadła kanapka z szynką. Mój Boże...zawsze wtedy biegłam do kuchnii błagałam
      babcię o kanapkę z szynką, taką dużą i pachnącą.....
    • chiara76 Re: Książki inspirujące do gotowania 29.10.06, 11:34
      wszystkie, w których gotowanie i przepisy przeplatają się z akcją, a więc na
      przykład "Przpeiórki w płatkach róży", czy "Zupa z granatów"...ale to pewnie te
      dosłowniejsze skojarzenie właśnie.
      • heather4 Re: Książki inspirujące do gotowania 02.11.06, 15:24
        Joanne Harris - Five quarters of the orange. Przepsów jeszcze nie wypróbowałam,
        ale się przymierzam. Może kiedyś wstawię sobie do piwnicy beczkę z anchois ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja