"Ksiazki klasy business" - co sadzicie?

18.09.06, 21:43
Tak reklamuje sie ksiegarnia internetowa One press (onepress.pl).
Bedac niedawno w PL dostrzeglam w Empiku pare pozycji tego wydawnictwa. No i
zakupilam.. "Grzeczne dziewczynki nie awansuja". Sceptycznie i niby od
niechcenia zerknelam do ksiazki. Jak dla mnie swietna! Nie spodziewalam sie,
ze takowy poradnik hamerykanskiej autorki moze mi tak poprawic humor a
jednoczesnie sklonic do pewnych reflekcji.

Kiedy widze ksiazke o tytule "Jak zarobilem milion na gieldzie" badz widze
slogan na okladce "Badz bezlitosny, zostan szczurem. To latwiejsze niz
myslisz" to mnie po prostu odrzuca..
Czy takie ksiazki moga rzeczywiscie pomoc czytelnikowi? Szczerze mowiac, nie
wierze w moc tych poradnikow.

Jestem ciekawa Waszego stosunku do tego rodzaju literatury. Czytacie?
Traktujecie powaznie? Pomogly Wam w szukaniu pracy/pracy/karierze? Czy tez
moze kicz totalny?
    • saskiaplus1 Re: "Ksiazki klasy business" - co sadzicie? 19.09.06, 07:49
      Moje skromne doświadczenia z amerykańskimi poradnikami mówią, że czasem miło się
      czyta, ale przeważnie nic się potem nie pamięta. Najczęściej są one zbiorem
      haseł i mądrości, na które wpadłby inteligentniejszy przedszkolak. A autor ma
      nad przedszkolakiem tylko tę przewagę, że je zebrał razem i napisał do
      wydawnictwa bez błędów ortograficznych.
      Moim zdaniem można poczytać dla rozrywki, jak literaturę popularną. Ale chyba
      nikt nie wierzy na serio, że taki poradnik może zmienić jego życie :)
    • kokieteryjna Re: "Ksiazki klasy business" - co sadzicie? 22.09.06, 12:10
      Mnie smieszy taka literatura. Do bani po prostu! ;)
    • ajandgeo Re: "Ksiazki klasy business" - co sadzicie? 22.09.06, 16:29
      Zgadzam sie z Toba. W poradnikach jest duzo kiczu, ale akurat ksiazka"Grzeczne
      dziewczynki nie awansuja " jest swietna.Z tego powodu nie odrzucam tego typu
      ksiazek automatycznie, czasami warto je przeczytac.
Pełna wersja