adammatuszkiewicz
01.10.06, 18:14
moja wina
moja wina
moja bardzo wielka wina
przeto błagam...
siedzę sam
na krawędzi
przykrywam duszę
maską
i gram nie swoją rolę
gdyż
nie mam serca
które by kochało
tylko
zimny głaz
nie mam oczu
które by dostrzegały
tylko
czarne szkło
nie mam ust
które dały by odrobinę ciepła
czuję że jestem sam
nagi
bezbronny
zapomniany
rozumię swój błąd
i słyszę tylko
twoja wina
twoja wina
twoja bardzo wielka wina
teraz cierp