A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!!

03.10.06, 19:57
Szukam ciekawostek nt Mickiewicza. Ale w gąszczu internetu ciężko mi cokolwiek
znaleźć. Może ktoś mi pomoże?? Byłabym bardzo wdzięczne.
Zależy mi na ciekawostkach dot jego życia np. powiązanie z towiańczykami i co
się działo z jego ciałem po śmierci.
    • zaba_pelagia Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:04
      to już nie ma książek o Mickiewiczu?
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/154277
      • zaba_pelagia Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:04
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/433343
        • zaba_pelagia Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:05
          www.merlin.com.pl/frontend/towar/390568
          • zaba_pelagia Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:06
            www.merlin.com.pl/frontend/towar/433262
            i tak dalej, i tak dalej...
            ech, te dzisiejsze czasy
      • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:36
        Kleiner jest anachroniczny ,szanowna Z.P.
    • zdanka1 Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:06
      Rutkowski i Rosiek. Rutkowski trochę czasami przesadza bawiąc się w tego
      drugiego Rutkowskiego, ale ogólnie ok:)


      rutkowski:

      www.terytoria.com.pl/ksiazka.php?id=124
      rosiek:

      www.terytoria.com.pl/ksiazka.php?id=122
      PS. Gdybym miała mnóstwo kasy to zamieszkałabym w tym wydawnictwei:))))))
      • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:33
        A po co ci to? Znaczy co sie dzialo z jego cialem po smierci?
        I do czego to ci potrzebne?
        • zdanka1 Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 21:56
          Nie weim po co jej potzrebne to, co działo sie z cialem Mickiewicza po smierci -
          mnie to przydao sie do całego cyklu pt trup -fetysz, trup-pretekst:)
      • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:35
        Przerazajace!! Znaczy Rosiek i Rutkowski
        • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 03.10.06, 20:40
          Rozsadną ksiazką na temat M. jest jego kobylasta biografia autorstwa
          Suchodolskiego acz ciekawostek w niej niewiele a i o zwlokach chyba prawie nic.
          Natomiast przeurocze i pelen ciekawostek sa ksiazki Rymkiewicza ze Zmutem na
          czele.
          • waldemar_batura Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 04.10.06, 11:09
            Książki biograficzne Rymkiewicza są niewątpliwie interesujące, ale tak naprawdę
            więcej mówią o autorze niż jego bohaterach.
            • bdx65 Mickiewicz. Encyklopedia 04.10.06, 16:19
              Rymkiewicz
              Siwicka
              Witkowska
              Zielińska

              wyd. Horyzont
            • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 04.10.06, 17:39
              Czy to nick z Ksiegi Urwosow wziety?
              • waldemar_batura Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 11:15
                zielonamysz napisała:

                > Czy to nick z Ksiegi Urwosow wziety?


                Ciepło, ale nie to. ;-) Nienacki i jego ulubiony czarny charakter.
            • mimbla.londyn Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 13:41
              waldemar_batura napisał:

              > Książki biograficzne Rymkiewicza są niewątpliwie interesujące, ale tak
              naprawdę
              >
              > więcej mówią o autorze niż jego bohaterach.
    • mazalova Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 04.10.06, 17:30
      Ja Ci z chęcią przybliżę postać wieszcza narodowego ;-)
      Oprócz rzeczy znanych powszechnie, takich jak napisanie "Pana Tadeusza" i
      nieszczęśliwa miłość do Wereszczakówny, zresztą Maryli, to mozna jeszcze
      powiedziec, że
      - pod koniec życia zaczęły mu gnić dziąsła i wypadać zęby
      - należał do sekty powaleńców, którzy wierzyli, że naród polski czeka misja
      czysto mesjanistyczna, tzn, Polacy poświęcą się, żeby uratować świat
      - dość solidnie już schorowany, pokasłując i pocharkując, wyjechał do Turcji
      żeby zacząc tworzyć tam armię polską (taa)
      - ze Słowackim rywalizacja doszła do takiego punktu, że gdy znaleźli się kiedys
      w jednym czasie na jednej imprezie, zaczęli freestylowac, zeby udowodnic kto
      jest lepszy
      - Mickiewicz o słynnym wersie "a imie jego 40 i 4" (czy jak to było) zaraz po
      napisaniu "Jestem przekonany, ze kiedy to pisałem, kierowaly mną siły
      nadprzyrodzone, ktorych nie mozna ogarniac rozumiem". Jakis czas potem, rok
      1845, Mickiewicz pytany ponownie o ten wers "No, kiedy pisałem, wiedziałem co
      to znaczy, ale teraz już nie wiem"
      I niech mi teraz ktos powie, że on nie był trochę dziwny i nawiedzony. Był. A
      dzisiaj jest pomnikiem człowieka na pomniku świata, jak to szlachetnie
      określiłby Słowacki. Tyle.
      • sophisticated_shrew Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 04.10.06, 22:35
        Jest mi to potrzebne do prezentazji nt biografii mickiewicza. np to że był on hm
        niezrównoważowy psychicznie.
        • zielonamysz Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 07:56
          Był zrownowazony psychicznie. Miotał sie.Miał niełatwe zycie.

          Ludzie, którzy nigdy się nie śmieją, nie są poważnymi ludźmi.
        • dyl.sowizdrzal Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 14:18
          sophisticated_shrew napisała:

          > Jest mi to potrzebne do prezentazji nt biografii mickiewicza. np to że był on h
          > m
          > niezrównoważowy psychicznie.

          To też nie musi być prawdą. Jan Walc w książce "Architekt Arki" pisał coś dokładnie odwrotnego.
      • waldemar_batura Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 11:25
        mazalova napisała:

        > Ja Ci z chęcią przybliżę postać wieszcza narodowego ;-)
        > Oprócz rzeczy znanych powszechnie, takich jak napisanie "Pana Tadeusza" i
        > nieszczęśliwa miłość do Wereszczakówny, zresztą Maryli, to mozna jeszcze
        > powiedziec, że
        > - pod koniec życia zaczęły mu gnić dziąsła i wypadać zęby
        > - należał do sekty powaleńców, którzy wierzyli, że naród polski czeka misja
        > czysto mesjanistyczna, tzn, Polacy poświęcą się, żeby uratować świat
        > - dość solidnie już schorowany, pokasłując i pocharkując, wyjechał do Turcji
        > żeby zacząc tworzyć tam armię polską (taa)
        > - ze Słowackim rywalizacja doszła do takiego punktu, że gdy znaleźli się
        kiedys
        >
        > w jednym czasie na jednej imprezie, zaczęli freestylowac, zeby udowodnic kto
        > jest lepszy
        > - Mickiewicz o słynnym wersie "a imie jego 40 i 4" (czy jak to było) zaraz po
        > napisaniu "Jestem przekonany, ze kiedy to pisałem, kierowaly mną siły
        > nadprzyrodzone, ktorych nie mozna ogarniac rozumiem". Jakis czas potem, rok
        > 1845, Mickiewicz pytany ponownie o ten wers "No, kiedy pisałem, wiedziałem co
        > to znaczy, ale teraz już nie wiem"
        > I niech mi teraz ktos powie, że on nie był trochę dziwny i nawiedzony. Był. A
        > dzisiaj jest pomnikiem człowieka na pomniku świata, jak to szlachetnie
        > określiłby Słowacki. Tyle.
        >
        Dodaj jeszcze, że A.M. miał długoletni romans z żydowską femme fatale, co
        raczej kłóci się z jego dominującym bogobojnym wizerunkiem; sam mógł być pół-
        Żydem, która to hipoteza niezmiernie denerwuje rozmaitych oszołomów ;-) ;
        wierzył, że Towiański może go zabić siłą woli, gdy zerwał z jego sektą; za
        młodu był wielbicielem Woltera (DIAMETRALNIE później zmienił poglądy...) - a
        szczytem wszystkiego jest sugestia Boya, że mógł zostać otruty przez polskich
        radykałów, którym nie podobała się jego działalność polityczno - religijna. :-)
        • mimbla.londyn Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 13:44

          No i jeszcze ,ze pisal LITWO ,ojczyzno moja...
          ;PP))


          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Zmiana formy powoduje zmiane mentalnosci.
          Noam Chomsky ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    • dyl.sowizdrzal Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 14:15
      Tak to się nie da. Powiedz dokładniej, o co konkretnie Ci chodzi, a spróbuję pomóc.

      O Mickiewiczu i Towiańczykach jest wiele ciekawych książek, choćby Witkowskiej (np. "Towiańczycy"),
      albo mało znana książka francuskiego badacza, Gilles'a Maisani'ego ("Adam Mickiewicz"). Można też
      poczytać Siwicką, też Rutkowskiego ("Braterstwo albo śmierć. Zabijanie Mickiewicza w Kole Sprawy
      Bożej") - ale wizja stosunków między Mickiewiczem a Towiańskim, którą oni przedstawiają, dziś jest
      bardzo kwestionowana.

      Zdecydowanie najlepsza jest, moim zdaniem, książka Ewy Hoffman-Piotrowskiej, "Mickiewicz-
      Towiańczyk". Znajdziesz tam sporo "ciekawostek" (np. opis widzeń Mickiewicza, obrzędów, które
      obmyślił itd.), ale przede wszystkim - bardzo współczesny i chyba najsensowniejszy obraz stosunków
      między Towiańskim a Mickiewiczem. W skrócie: to pierwsza badaczka, która uznała (dziś coraz częściej
      uważa się, że słusznie!), że bzdurą jest twierdzenie, że spotkanie z Towiańskim oznaczało przełom w
      życiu Mickiewicza; że idee towiańczyków Mickiewicz współtworzył, a nie przejął; i, co najważniejsze, że
      ich zalążki widać w dużo starszych jego dziełach.

      A jeśli interesuje Cię nie interpretacja tamtego okresu, ale po prostu plotki o tym, co robili, kto miał
      jakie widzenia itd. - przeczytaj "Dziennik Sprawy Bożej" Goszczyńskiego. To jeden z towiańczyków,
      który po jakimś czasie wystąpił z Koła i opisywał przeróżne sprawy, które w Kole się działy. Przeczytaj
      też "Brązowników" Boya - zbiór świetnie napisanych, ale strasznie plotkarskich tekstów: znajdziesz tam
      przede wszystkim plotki o kochance większości towiańczyków, Xawerze Deybel, która mieszkała u
      Mickiewicza.

      A o śmierci Mickiewicza? Jakieś 10 lat temu wyszła dość ciekawa książka, "Zwłoki Mickiewicza", napisał
      ją Stanisław Rosiek.

      Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej - skonkretyzuj pytanie, a postaram się pomóc.
      Pozdrawiam.
      • sophisticated_shrew Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 15:16
        To nie jest prezentacja na maturę [na szczęście mam jeszcze rok czasu] i na jej
        przygotowanie miałam mniej niż tydzień tak więc nikt ode mnie nie będzie
        oczekiwał wiadomości z przeczytanych książek biograficznych. Wiadomo że będzie
        to bazowane na informacjach z internetu.
        Bardzo dziękuję za wszystkie informacje.
        • dyl.sowizdrzal Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 16:51
          OK. Problem jest taki, że, abym mógł Ci jakkolwiek pomóc, muszę usłyszeć jakieś konkretne pytania -
          o zaangażowaniu Mickiewicza w Koło Sprawy Bożej pisze się opasłe tomiska i gadać o tym można kilka
          dni.

          Po pierwsze, na pewno powinnaś powiedzieć o tym, że od jakiegoś czasu mickiewiczologowie (okropne
          słowo, wybacz) krytykują powszechne przekonanie, jakoby Towiański miał spowodować jakąś
          dramatyczną i momentalną przemianę Mickiewicza. Tezy, które Mickiewicz będzie wygłaszał w
          prelekcjach paryskich, znaleźć można już w "Odzie do młodości" (przekonanie o rozdzielności świata
          duchowego i materialnego, a także - bardzo dla niego ważne w okresie towiańskim - przekonanie o
          potrzebie czynu), "Romantyczności" (wiara w możliwość bezpośredniego kontaktu ze światem
          duchowym), a przede wszystkim w III części "Dziadów" i w "Księgach narodu i pielgrzymstwa polskiego"
          (tam: cały projekt historiozoficzny, później nieznacznie tylko zmieniony, i ideał Nowego Człowieka,
          który uosabia ksiądz Piotr, a który potem Mickiewicz omawiał będzie na przykładzie Chryztusa,
          Napoleona i Towiańskiego). Pomysły charakterystyczne dla towiańczyków są też bardzo wyraźne w tych
          wykładach paryskich, które Mickiewicz wygłosił przed spotkaniem z Towiańskim (koniec lipca 1841).

          Po drugie, musisz opowiedzieć o tym, że Mickiewicz współtworzył Koło Sprawy Bożej, a po wyrzuceniu
          Towiańskiego z Francji stał się w zasadzie najważniejszą postacią tej grupy (w sumie było ich
          czetrdziestu kilku, między innymi Goszczyński czy - przez chwilę - Słowacki albo gen. Skrzynecki):
          budował ideologię grupy, wymyślał nowe obrzędy i ceremoniały (np. zbiorowa spowiedź albo "duchowa
          komunia" - twierdził, że jego duch podczas mszy odwiedzał będącego w Szwajcarii Towiańskiego i
          przyjmował od niego komunię), uznał w Towiańskim Mistrza i uzasadniał to przed innymi braćmi.

          Po trzecie, pewnie powinnaś powiedzieć coś o historiozofii, którą stworzyli Mickiewicz i Towiański,
          może o jej związkach z mesjanizującymi ruchami francuskimi (np. Saint-Simon i Fourier, a z drugie
          strony - de Maistre), a także sposobie duchowości, który praktykowali - na poziomie anegdoty ciekawe
          jest to, że wszyscy miewali widzenia, objawiali im się bez przerwy Chrystus, Matka Boska, Napoleon.
          Obśmiewał to m.in. Słowacki, a bardzo ostro krytykował - Norwid. Powinnaś powiedzieć o wierze w
          możliwość przebóstwienia człowieka, o konieczności pracy nad własnym duchem i wierze w
          metempsychozę, itd.

          Po czwarte, musisz pewnie też powiedzieć o rozpadzie Koła. Mickiewicz i Towiański pokłócili się przede
          wszystkim o to, jak doprowadzić do zrealizowania Królestwa Bożego na ziemi. Towiański posulował
          wyłącznie pracę nad własnym duchem, a Mickiewicz żądał, aby praca nad duchem była tylko środkiem,
          prowadzącym do czynu, działania, rewolucji - różnie to nazywał. W końcu, w 1846 roku, Towiański
          zakazał członkom Koła angażowania się w jakiekolwiek rewolucyjne ruchy, a Mickiewicz, który się z
          takim postawieniem sprawy nie zgadzał, wystąpił z Koła i założył własne. Mimo to wciąż traktował
          Towiańskiego jako swojego Mistrza, mawiał o nim jako o kolejnym - po Chrystusie i Napoleonie -
          Mędrcu, który przyczynia się do odrodzenia świata.

          To wszystko, co napisałem, jest oczywiście bardzo niepełne. Jeśli masz jakieś konkretne pytania -
          pytaj, a ja postaram się odpowiedzieć, jeśli znajdę chwilę (z tym, niestety, może być ciężko). Ale
          naprawdę, radzę Ci, zajrzyj do tej książki Hoffman-Piotrowskiej: spokojnie wystarczy, jeśli przeczytasz
          pierwsze 100 stron, tam w zasadzie wszystko (poza historiozofią i mesjanizmem Koła) jest omówione,
          w dodatku w bardzo przystępny i ciekawy sposób.
          • sophisticated_shrew Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 17:22
            Wow nie wiem co powiedzieć. Bardzo, bardzo dziękuję. To co napisałeś w
            zupełności mi wystarczy. Jeszcze raz przypominam że to tylko jedna z wielu
            próbnych prezentacji którą mam zrobić na jutro, więc już nie za bardzo mam czas
            lecieć do biblioteki :)
            • dyl.sowizdrzal Re: A. Mickiewicz :: Ciekawostki pomocy!! 05.10.06, 17:27
              Żaden problem; cieszę się, że mogłem w czymś pomóc. Powodzenia, pozdrawiam.
              • mimbla.londyn Dyl.sowizdrzal! Imponujace! 05.10.06, 21:27

                Az milo Cie "poczytac".
                Pozdrawiam
                Mimbla






                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                "Zgadzam sie.Oba cytaty sa kompletnie wyrwane z kontekstu,przy czym ten drugi
                nawet bardziej."
                Autor: the_dzidka
                • dyl.sowizdrzal Re: Dyl.sowizdrzal! Imponujace! 05.10.06, 21:52
                  Daj spokój :-)
                  Pisałem ostatnio trochę o Mickiewiczu, więc mam wszystko w głowie poukładane. Bardzo się cieszę, że
                  Komuś poza mną ta wiedza może się przydać.

                  Też pozdrawiam :-)
                  • sophisticated_shrew Re: Dyl.sowizdrzal! Imponujace! 05.10.06, 22:15
                    Mam jeszcze jedno pytanie: Co się działo z ciałem Mickiewicza po śmierci, bo coś
                    słyszałam że przygniło, nie chcieli go pochować itp
                    • dyl.sowizdrzal Re: Dyl.sowizdrzal! Imponujace! 05.10.06, 23:25
                      Mickiewicz zmarł w Konstantynopolu. Wcześniej w listach prosił, aby po śmierci "odesłano go dzieciom"
                      (do Paryża) i przyjaciele, którzy opiekowali się jego ciałem po śmierci (Levy, Służalski), postanowili
                      prośbę spełnić. Ciało zostało więc zabalsamowane (zresztą na to Mickiewicz przed śmiercią się nie
                      godził), przyjaciele ubrali Mickiewicza w czarny frak i niebieską czapkę konfederatkę (to oczywista
                      manifestacja polityczna; takie czapki nosili m.in. konfederaci barscy, których Mickiewicz szalenie cenił.
                      W paryskich wykładach przeciwstawiał ich chęć działania wyrozumowanej i, przez to - jego zdaniem -
                      nieskutecznej, Konstytucji 3. Maja). Do trumny włożyli wiele symboli, i rodzinnych (portret Celiny,
                      ostatni list córki, kartkę zapisaną przez syna), i patriotyczno-narodowych. Potem trumnę schowali w
                      drugiej trumnie, a tamtą - w trzeciej. Z jednej strony po to, aby podróż była bezpieczniejsza; ale te
                      kilka trumien, razem z całym rytuałem robienia portretów i zdjęć zmarłego, ubierania w symboliczne
                      szaty i przedmioty, itd., ma dużo głębszy sens: to chęć jak najgłębszego schowania zmarłego ciała, a w
                      jego miejsce - stworzenie ciała nowego, symbolicznego, nieśmiertelnego. Doskonale opisuje to ten
                      Rosiek, o którym pisałem wcześniej.
                      Druga trumna była zbyt szeroka, aby wnieść ją do pokoju zmarłego, więc ustawiono ją (razem ze
                      zwłokami Mickiewicza) przy schodach, w miejscu niezbyt chlubnym. Ciało Mickiewicza leżało tam
                      prawie miesiąc, ciągle pielgrzymowali do niego Polacy, którzy akurat znajdowali się w Konstantynopolu.
                      Później schowano te dwie trumny do trzeciej, żeby zabezpieczyć je lepiej przed podróżą.
                      A po trzydziestu paru latach (chyba w 1890) dokonano ekshumacji i okazało się, że balsamowanie
                      zwłok nie było skuteczne. Co się stało z ciałem, i jak teraz wyglądało, chyba nie muszę opisywać.
                  • mimbla.londyn Re: Dyl.sowizdrzal! Masz wiadomosc !!!! 05.10.06, 22:35
                    Dylu!
                    Prosze sprawdz poczte!!! Masz wiadomosc na gazetowym.
                    Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja