Gość: ESG
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.10.06, 00:26
Prosze sie dopisywac (z uzasadnieniami najlepiej). Moje propozycje:
Roth "Kompleks Portnoya"
Houllebecq "Cząstki elementarne"
Marian Pankowski "Rudolf"
musze powiedziec, ze wszystkie 3 książki mocno mnie kopnęły, wiec chetnie
przeczytałbym cos podobnego w miare mozliwosci.
dopisałbym cos Henry'ego Millera, ale go nie czytalem (to sie wkrotce
zmieni), słyszałem natomiast wiele ekstatycznych opinii na jego temat.