braineater 12.10.06, 13:01 Orhan Pamuk Znaczy chyba trzeba skończyc czytac ten Śnieg:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
beatanu Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:05 Wydawnictwo Literackie świetnie się wstrzeliło :) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:07 Z zaczęciem nie było problemu, bo rozkręca się dość poetycko i ciekawie, niestety w okolicach 200 strony staje sie kolejnym, dość nudnym traktatem politycznym, o tym czy islam da się zreformować, czy Turcja ma cywilizację i czy mozliwa jest miłośc w ogniu rewolucji. No i straciłem zapał i się zabrałem za autobiografię Milesa Davisa:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: ...and Nobel goes to... 13.10.06, 12:56 Tez bym tak zrobił. Miles nie nudzi, oj nie nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Uzasadnienie werdyktu: 12.10.06, 13:09 "who in the quest for the melancholic soul of his native city has discovered new symbols for the clash and interlacing of cultures" Znaczy Huttingtton drugi:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:12 Taa.. na szwedzkim radiu wlasnie sie roztkliwiaja o "czarnej ksiedze", ktora podobno jest najlepsza powiescia.. i od lat wydana po szwedzku.. ciekawe czemu jak zwykle mamy spore zaleglosci wydawnicze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolanda A gdzie Grochola? IP: *.chello.pl 12.10.06, 13:15 myślałąm że wygra:( Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:16 i znow polityka wygrala z Literatura. :( niecierpie zaangazowanych ksiazek. sa nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
skajstop Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:21 Przewidywałem, że nagroda będzie po kluczu polityczno-kulturowym - i się nie pomyliłem. Ale moim zdaniem od dawna "literackość" tej nagrody maleje... Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:26 no, takie czasy, panie. takie czasy. nawet papiez musi przepraszac za niewlasciwy dobor cytatow :( Odpowiedz Link Zgłoś
skajstop Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:29 Dryf będzie: nie łączyłbym Pamuka z Benedyktem. Nagroda polityczna dla pisarza to jedno, ale jeżeli chcesz znać moje zdanie, to papież, używając do krytyki islamu cytatu nawet nie z któregoś z katolickich teologów, tylko "krucjatowego" cesarza Bizancjum, a więc świata prawosławnego - pojechał za daleko. Mało rozsądnie. A Pamuk pisze pod własnym nazwiskiem, nawet jakis proces miał o obraze islamu w Turcji, czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:23 > niecierpie zaangazowanych ksiazek. sa nudne. Troche chyba przesadzasz: Tzw. pisarze zaangazowani to m.in.Mann czy Grass. IMO calkiem niezli:) Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:25 grassa nie trawie. manna uwielbiam, nie zauwazylam jednak politycznego zaangazowania w jego ksiazkach - moze to kwestia tego, ze przeterminowane zaangazowanie nie jest zaangazowaniem? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:28 A czytalas Dr. Faustusa i Felixa Krulla? Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:32 oczywiscie. jedyna ksiazka, przy jakiej sie poddalam to Lotta w wiemarze. felixa uwazam za groteske - swietnie sie bawilam. Dr Faustus mnie troche umeczyl, ale doczytalam ze wzgledu na moja fascynacje muzyka tzw powazna i odczytalam te ksiazke jako opowiesc o bolu tworzenia Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:36 Mnie strasznie sie podobalo opowiadanko pt Zamienione glowy- swietna ironia, a przy tym poglebiona filozoficznie z Indiami w tle z ciekawa fabula. To byl dla mnie zaskok, ze to napisal Thomas Mann. Znasz moze? Odpowiedz Link Zgłoś
formaprzetrwalnikowa Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:44 czytalam, ale 'wieki temu', wiec nie pamietam (kojarze tytul, wiec wnioskuje, ze czytalam). ale mnie zaintrygowales, po prowrocie do domu poszukam opowiadan Manna i poczytam do obiadu :) ps. zapomnialam zapytac: a oczym dla Ciebie byly Felix Krull i Dr Faustus? Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:53 > a oczym dla Ciebie byly Felix Krull i Dr Faustus? Doktor i Felix to o tym, ze nie jestesmy panami swego losu:) i mozemy miec przerypane pomimo szlachetnych dazen albo miec sukces pomimo glupot:) BTW ciezkie pytanie zadalas, a ja nie mam czasu teraz na glebsze przemyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: ...and Nobel goes to... 13.10.06, 13:01 Szkoda tego Grassa. Ja uwielbiam Niemców... Czytałem gdzieś, że "Józef i jego bracia" to protest przeciwko faszyzmowi. "Henryk IV" H.Manna ponoć też jest obrazem idealnego władcy w opozycji do faszystów. Jak sie chce to wszystko mozna wyczytać.:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:22 szkoda jednak, że polityka rządzi w przyznawaniu tych nagród...dobrze, że przynajmniej w medycynie czy fizyce liczą się osiągnięcia... heh, rozczarowałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:24 A czytalas cos tego Pamuka, ze tak jestes rozczarowana? Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:41 itek1 napisał: > A czytalas cos tego Pamuka, ze tak jestes rozczarowana? nie, ale rozczarowałam się, bo czytałam coś innych ludzi z listy kandydatów i uważałam, że przynajmniej kilku kandydatów było do tej nagrody. A przecież nikt nie każe Ci zgadzać się z moim zdaniem, czy popierać moje rozczarowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:49 A moze Pamuk jest lepszym pisarzem niz Twoi faworyci? Nie przewidujesz takiej mozliwosci? Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:55 itek1 napisał: > A moze Pamuk jest lepszym pisarzem niz Twoi faworyci? > Nie przewidujesz takiej mozliwosci? przewiduję, ale mam prawo odczuwać rozczarowanie;) Z jakąś manifestacją pod ambasadę Turcji się nie wybieram w każdym razie... a werdyktem zachwycać się nie muszę, i tyle mojego zdania na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:30 Eno, bez przesady - czytam właśnie, ze to jest jego jedyny tekst polityczny i że zasadniczo to raczej sie trzyma na uboczu i z polityka ma mało wspólnego. Cięzko zreszta oceniac autora według jedynego tekstu wydanego po polsku, który jak się okazuje odstaje od reszty dzieł:) Za noblowskim sajtem: Debiutancka powieść - Cevdet Bey Ve Oğulları - tójpokolenieowa saga rodzinna, z ducha Mannowskiego The House of Silence - postmoderna zabawa narracją i historia The White Castle - kolejna erudycyjna zabawa historia, tym razem o XVII Stambule, opowaidana z różnych perspektyw przez tego samego narratora The Black Book - ze streszczenia wygląda na jakąś turecką wersje Znikniecia, tym razem z perspektywy religijnej The New Life - ksiązka o książkach + mistycyzm i popkultura My Name is Red - o roli autora i Tworcy w kulturze zachodniej i wschodniej Śnieg - o tym, co napisałem w poprzednim poście:) Więc moze jednak nie polityczny kluczyk? P:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
itek1 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:33 Szanowny Szefie, a tlumaczenie polskie dobre jest? Czy jezyk tej ksiazki jest wazny czy bardzo wazny? Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:58 O jakośc tłumaczenia to trzeba by było spytać kogoś, kto zna turecki:) ale czyta się to gładko, jest takim dość melancholijnym językiem pisane, mnie się osobiście troszeczkę kojarzyło z Murakamim własnie, mojej zonie, co brnie przezeń aktualnie z Llosą, a w jakiejś recenzji wyczytałem natomiast, że pan jedzie turgieniewszczyzną, czego zweryfikowac nie mogę, bo głeboka niechecia darzę pana Ivana, po Zapiskach mysliwego:). Czyta się więc nieźle, tylko ta tematyka... P:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 13:42 to powiedz, co jego Czytałeś i co warto na początek;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: ...and Nobel goes to... IP: *.CNet.Gawex.PL 12.10.06, 16:20 cbdo - jak mawiają matematycy. Odpowiedz Link Zgłoś
kira111 Re: ...and Nobel goes to... 12.10.06, 19:27 czas nadrabiać zaległości. na razie po angielsku. już zamówiłam sobie czarną księgę. empik swoją drogą też się wstrzelił. www.empik.com/event.jsp?a=10&objectId=2494494 Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: ...and Nobel goes to... 13.10.06, 01:20 braineater napisał: > > Debiutancka powieść - Cevdet Bey Ve Oğulları - tójpokolenieowa saga r > odzinna, z > ducha Mannowskiego > > The House of Silence - postmoderna zabawa narracją i historia > > The White Castle - kolejna erudycyjna zabawa historia, tym razem o XVII > Stambule, opowaidana z różnych perspektyw przez tego samego narratora > > The Black Book - ze streszczenia wygląda na jakąś turecką wersje Znikniecia, > tym razem z perspektywy religijnej > > The New Life - ksiązka o książkach + mistycyzm i popkultura > > My Name is Red - o roli autora i Tworcy w kulturze zachodniej i wschodniej Ta własnie ksiązka ma wyjść w przyszlym roku w tlumaczeniu. Opis brzmi jak temat na niezly esej;-) Może to jest esej? > > Śnieg - o tym, co napisałem w poprzednim poście:) > > Więc moze jednak nie polityczny kluczyk? Brzmi w każdym razie interesująco. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: ...and Nobel goes to... 13.10.06, 11:44 brajan napisał że: and Nobel goes to Orhan Pamuk. Dlaczego chodzi mi po głowie, że W TAKIM RAZIE nie powinnam go czytać?!? Chyba tak mi się zrobi jak z harym poterem i brydżyt dżołnz. Odpowiedz Link Zgłoś