Nike dla Masłowskiej - pora umierać!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 09:09
Nie ma już w Polsce w miarę porządnych nagród literackich. O tempora, o mores!
    • ben-oni Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 13:05
      Jury postanowiło udowodnić, że są młodzi, otwarci, jeszcze żywi, reagujący na
      nowe trendy. W ogóle, że są cool i bez uprzedzeń. No i wyglądają jak emeryt w
      koszulce "Kill your Idols" i w czapce bejsbolówce. Sztucznie i niezbyt
      wiarygodnie. Pomyliła im się nagroda literacka z promocją.
      • Gość: ignorant Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 13:59
        Widziałem wczoraj Masłowską u Najsztuba i Żakowskiego. Pani pisarka narzenała,
        żę przykro jej jest, iż krytykują jej książki ludzie merytorycznie do tego nie
        przygotowani. Mnie też jest przykro. Od dziś nie krytykuję, tylko mówię, że nie
        rozumiem. Nie rozumiem, więc,jako żem prostaczek, więcej nie sięgnę. Ale przed
        pisarką laureatką oczywiście biję pokłony. W końcu Joyce'a też prawie nikt nie
        czyta (argument koronny;).
        • sutekh1 Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 15:03
          zróbmy performens: zbierzmy sie w warszawie , pojedźmy pod hałs masłowskiej,
          stańmy pod oknem i zacznijmy marudzić bardzo głośno i wyraźnie, ze ni
          erozumiemy>
          o , nagrzodzone Masło! my cie nie rozumiemy! i nie rozumiemy świata, w którym
          przyszło nam żyć! o my biedni! my nie rozumiemy!
          • kubissimo Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 15:09
            a to byloby fajne :)))
            • Gość: EWa Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.CNet.Gawex.PL 13.10.06, 16:42
              Choć rozumiem, nie przepadam, ale... choć niechętnie, nie mogę nie podziwiać.
              Jeśt rzeczywiście świetna językowo.
              • polazgateska Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 14.10.06, 22:16
                Ale język w książce to nie wszystko, to tylko narzędzie. Bereza, który przyznał
                Masłowskiej nagrodę, mówił że, by stwierdzić, czy książka jest dobra, wystarczy
                mu przeczytać jedną stronę, bo ważny jest tylko język. Ludzie! Opamiętajcie się!
                Jakby jakiś piekarz zaczął wypiekać najpiękniejsze chleby na świecie,ale takie
                których nie sposób ugryżć (bo z dodatkiem gipsu) to na co nam taki piekarz?
                Książki są do CZYTANIA, a nie do smakowania przecudownie i oryginalnie i
                wyszukanie skleconych zdań. Dorotka M. jeszcze o tym nie wie? Niech sprawdzi,
                jakie warstwy kurzu zalegają na jej książkach w domach nieszczęśników, którzy je
                kupili!
    • ada08 Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 16:49
      Gość portalu: Mr_Jems napisał(a):

      > Nie ma już w Polsce w miarę porządnych nagród literackich.

      No jak to, 100 tysięcy to nie jest porządna nagroda? ;-)
      a.

      • pavvka Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 16:50
        W porównaniu z Noblem to kiepsko... ;-)
        • Gość: ignorant Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 17:16
          Nobel przeszedł wybitnej, choć często nierozumianej pisarce Dorocie Masłowskiej
          koło nosa. Następna szansa za rok ;)
    • Gość: Myszor Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 18:39
      No to umieramy ;)
      • waldemar_batura Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 19:27
        Cóż za durny owczy pęd do krytykowania nagrody dla Masłowskiej - widać to
        najtańszy sposób, by poczuć się wielce mądrym i oczytanym (choć muszę ostrzec,
        że - szczególnie dodając kabotyńskie zawołanie "Pora umierać!" - można stworzyć
        wręcz przeciwne wrażenie). Zastanawiam się, czy ktokolwiek z PT krytykantów
        przeczytał wszystkie nominowane pozycje, że tak się autorytatywnie wypowiada
        nt. niesłuszności tego wyboru?!
        • Gość: chrzczonki Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 19:35
          ej,no kurcze... moze jestem za mlody i za glupi, ale "wypociny" maslowskiej naprawde mi sie podobaja, wydaje mi sie, ze je rozumiem [nie jest to przejaw megalomanii] i jej wizja plastikowego swiata potrafi mnie zaciekawic.
        • Gość: Myszor Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 17:46
          Ja być może też jestem za młoda i za głupia, ale mam chyba prawo wypowiedzieć
          się, rpawda? I nie jest to bynajmniej owczy pęd. Wszystkich nominowanych nie
          czytałam, ale jeśli mówisz (a tak wynika z Twoich słów), że jej się należało,
          bo inne były gorsze to widać literatura schodzi na psy. Albo już zeszła. Takei
          jest moje zdanie, bo wypocin MAsłowskiej nei trawię.
    • Gość: bogiemslawiena Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 22:55
      Widzialam Maslowska w programie Najsztuba i...
      ... zastanawialam sie, po jakich byla dragach. Nie byla w stanie sklecic zadnego
      logicznego zdania, odpowiedziec ciekawie...
      widzicie... sa dwa rodzaje "tworczosci"
      jedne dziela sztuki sa przemyslane, od poczatku do konca... i ci ludzie potrafia
      opowiedziec, co, dlaczego i po co stworzyli.
      inni siadaja do pisania, bo ich promotor od 4 latach zmusza do wydania czegos
      nowego... no to sie siada i pisze, taki stream, a pozniej nie za bardzo sie wie,
      co o swoim Wielkim Dziele opowiedziec, bo sie wlasciwie siebie samego za dobrze
      nie rozumie...
      zrobilo mi sie niedobrze, mam w dupie poprawnosc polityczna, etyczna, moralna
      etc. i bede krytykowac to, co rzeczywiscie jest mierne... czyli Maslowska i jej
      maly, zniszczony przez lans mozg. Oczywiscie dowiem sie zaraz od was, ze jestem
      zawistna "alboco"... pewnie jestem, bo doprawdy, k...wa nie rozumiem, czemu
      osoba, ktora nie potrafi wyjasnic, o co jej chodzilo, mowi strzepkami zdan, jest
      uwazana za kogos godnego uwagi.
      Niech se Maslowska mowi, ze ci biedni ludzie nie maja co robic tylko lac na nia
      pomyje... przeciez i tak nie zrozumie, czemu, bo jej lans i slawa przycmila
      widzenie...
      Maslowska ma "pomrocznosc jasna"
      to tyle
      • chrzczonki Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 13.10.06, 23:19
        a moze to po prostu skomplikowana osobowosc ;)
      • Gość: jaija Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.10.06, 23:31
        A ja widziałam młodziutką dziewczynę, która przestraszona jest tym, że
        wszystkie światła, kamery skierowane są na nią, która rzeczywiście, tak, jak
        mówi, woli pisać i myśleć, bo nie umie jednocześnie mówić i myśleć. Nie jestem
        może wielbicielką jej stylu, może kiedyś się przemogę, bo kiedyś próbka
        Wojny... spowodowała mój odwrót, ale to po prostu młoda, nieśmiała dziewczynka.
        • votum_separatum Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 14.10.06, 00:01
          najlepsze było w tym programie zdanie wypowiedziane przez masło: Ja nie umiem
          jednocześnie myśleć i mówić. to chyba tyle na jej temat - najlepsze
          autopodsumowanie
          • Gość: Nu! Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.kat.3s.pl 14.10.06, 02:47
            Hehe - przecież jak ona pisze takie książki, to chyba tym bardziej potrafi "mówić".
            Przecież to oczywiste.

            Witz w tym, że nie musi.


            To jest specyficzna sytuacja (ale często spotykana), kiedy się już "nie musi"...


            Jak jej się zechce, to będzie "mówić".

            Na przykład wywiady gazetowe z M. są z reguły fajne. Nietuzinkowe, że tak
            powiem. No, ale partner do rozmowy wiedział o czym z nią rozmawiać, o co pytać,
            i tak dalej. Bardzo łatwo mi sobie wyobrazić "wylewną" Masłowską, pod warunkiem,
            że będzie się miała do kogo "wylewac".

            Jak można mieć pretensje do osoby, która nienawidzi ględzenia, że nie "potrafi"
            ględzić. Pewnie nie potrafi, ale chwała jej za to.
            • bdx65 Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 14.10.06, 11:06
              Gość portalu: Nu! napisał(a):

              > Jak można mieć pretensje do osoby, która nienawidzi ględzenia, że
              nie "potrafi"
              > ględzić. Pewnie nie potrafi, ale chwała jej za to.

              A wlaśnie, że potrafi doskonale ględzić!
              Ględziła w "Wojnie..." i ględzi w "Pawiu..." - "nowoczesnym" językiem ględzenia.



      • Gość: wandzia Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! IP: *.warschau.goethe.org 17.10.06, 19:22
        Co do jej wyslawiania sie to racja. Cztery slowa na krzyz mowione wolno, bo
        przeciez ona musi sie zastanowic. Ona udaje , ze krytykuje establishment, co
        nie przeskadzalo jej wyslac opowiadania do bardzo drobnomieszczanskiego i
        warszawkowego Twojego Stylu (Nr 5/2002). A wiec Gala zla bo mnie nie drukuje ,
        TS dobry. Dlaczego meczy sie nas doroslych ludzi wypocinami intelektualnymi
        nastolatki? Dlaczego W Wysokich Obcasach drukowane sa urywki ksiazek tylko ze
        stajni Lampa i Iskra Boza. Ksiazka kiepsko sie sprzedawala, dobito targu z
        nagroda ,wydawnictwo wyjdzie na swoje. Ona jest tylko pionkiem.
        Rzygac sie chce gdy czyta sie jakiekolwiek recenzje w gazetach ,to samo zawsze
        towarzystwo wzajemnej adoracji . Ludzie ,polecam wam chodzenie do ksiegarni,
        kartkowanie ksiazek, zeby osobiscie sprawdzic czy cos jest dobre.
    • jarka63 Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 14.10.06, 11:44
      A to se umieraj.
    • gamblerka Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 17.10.06, 19:29
      czekam nadal, aż mnie natchnie do czytania Jej książek... Podchodziłam
      do "Pawia..." kilka razy i nadal bez zachwytu. Może dlatego, że do niektórych
      rzeczy faktycznie trzeba miec nastrój. Ktoś tu porównywał do Ulissesa... No,
      nie wiem, ja akurat lubię :) Więc ten akurat argument użyty tu in minus, raczej
      by mnie zachęcił;)
    • akondze Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 18.10.06, 11:53
      Ja tu akurat nie widzę problemu...
      Ktoś sobie ustanowił tę nagrodę na pewnych zasadach i ma prawo dawać ją komu
      chce... jak się komuś nie podoba, mamy przecież wolny rynek: można zafundować
      swoją własną nagrodę literacką...
      Oczywiście krytyka też jak najbardziej wskazana - mamy przecież wolność
      słowa... a autorka nagrodzonej książki stała się jakby osobą publiczną, z
      wszystkimi tego konsekwencjami (od uwielbienia do obrzucania błotem)...

      Osobiście nagroda Nike ani mnie grzeje ani ziębi - mało czytam nowo wydanych
      książek, więc i merytorycznie się nie wypowiem o słuszności (lub nie) takiej
      decyzji... cieszy mnie jednak ta decyzja (pomimo, że nie znam tej książki, a
      jedynie częściowo zapoznałem się z pierwszą pozycją tej autorki) i życzę dobrze
      tej dziewczynie, gdyż - jakby nie było - jest osobą bardzo wyrazistą i wydaje
      się mieć całkiem spory potencjał (czy talent, jak ktoś woli)...

      ----------
      ...skwak?
    • stooper Re: Nike dla Masłowskiej - pora umierać! 20.10.06, 05:44
      Moje dzieciaki probowaly przeczytac poprzedni produkt ksiazkopodobny p. Maslowskiej i chyba nawet nie
      skonczyly. Wychowanych na dobrej literaturze (lub po prostu Literaturze) szybko znudzil ten belkot
      lansowanej do obrzydliwosci autorki. Sprawa jest prosta, gdyby nie pomoc mediow, zaden wydawca nie
      wydalby podobnych bzdur lub cala rzecz skonczylaby sie na podstawowym nakladzie. Zawsze staram sie
      unikac ostrych slow, ale sami przyznacie, ze zdystansowanie chocby p. Szymborskiej przez licealistke nie
      swiadczy najlepiej o NIKE i przede wszystkim o naszej noblistce.
Pełna wersja