"Historyk " Elzbiety Kostovej

16.10.06, 00:18
O czym to jest ? Ktos wspominal w innym watku, ze to najlepsza ksiazka, jaka
przeczytal w minionym roku.
Prosze o wiecej szczegolow.
    • zaba_pelagia Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 16.10.06, 08:06
      ludziom to tak wszystko na tacy podawać
      www.merlin.com.pl/frontend/towar/440584#fullinfo
      (mnie się nie podobało)
    • takajataka1 Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 16.10.06, 09:18
      mi się bardzo podobała. spokojnie opowiedziana, ładnym językiem opowieść o
      wampirach. podobała mi się także ze względów kulturoznawczych. jestem w tym
      temacie laikiem, ale ta ksiazka skłoniła mnie do poszukiwań :)
    • noida Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 16.10.06, 10:32
      Moim zdaniem przydługa i zakończenie rozczarowuje. Ale przeczytałam bez
      większego niesmaku. Na pewno nie jest to najlepsza powieść roku, ale i nie
      najgorsza...
    • Gość: egry Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej IP: 193.59.172.* 16.10.06, 11:59
      Przeczytałam tylko dlatego, że leżałam w szpitalu i nic innego nie było pod
      ręką. Szczerze nie polecam. Okropne tłumaczenie, albo taki okropny jest
      oryginał. Wiedza podręcznikowa, intryga rodem z kiepskiego filmu o Draculi.
      • andaba Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 16.10.06, 12:46
        Nie zachwyciła mnie.
        Z zapowiedzi spodziewałam się czegoś lepszego, a to było nudne. Albo nie
        dorosłam :)
        • gosiownik Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 16.10.06, 14:53
          Ksiazka taka sobie. Pomysl na intryge interesujacy, podobalo mi sie tez
          umieszczenie akcji w roznych ciekawych zakatkach Europy, ale zbyt to wszystko
          rozwleczone i, miejscami, naciagane. I zgadzam sie z "egry", jezyk powiesci
          jest fatalny. Albo tlumacz nawalil albo taki sam jest oryginal. Ksiazka dobra
          jako zabijacz czasu, ale nic wiecej.
    • szelest_tafty Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej 17.10.06, 21:47
      mnie ta ksiązka uwiodła..szczególnie sposób opisywania Bałkanów, Bałkanów
      minonych, Bałkanów, których już nie ma. I być może zakończenie rzeczywiści
      etroszke rozczarowuje, ale powieść czytałam z wypiekami na twarzy i w pewnych
      miejscach autentycznie się bałam:)
    • Gość: Dziunia Re: "Historyk " Elzbiety Kostovej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 08:56
      Jedna z niewielu książek, ktorej nie doczytałam do końca. Przegadana i
      przydałyby się skróty. Wysiadłam, gdy tajemniczy, cuchnący śmiercią mężczyzna
      odsłonił swoją szyję z dziurkami po ugryzieniach od wampira.Cegła, na okładce
      tak wychwalana pod niebiosa, ze wydaje się,że ma sie do czynienia z jakąś
      inteligentną, przewrotną książką, a to takie drętwe i przyciężkawe. Dużo
      faktografii niepotrzebnej zupełnie, a bystrości autorki za małó.
      Błee!
Pełna wersja