Byłam zachwycona Marininš...

19.10.06, 21:39
Po przeczytaniu "Ukradzionego snu" porostu oniemiałam. To było co? co mnie
naprawdę zafascynowało. No to hajda na zakupy...60 zł wyłożyłam z lekkim
sercem na "?mierć i trochę miło?ci" i "Gra na cudzym boisku" i ... No
niestety to już nie to samo! Mniej akcji, mniej zaskakujšcych wštków, mniej
współczesnej Rosji. Generalnie mniej zachwytu. Czekajš mnie jeszcze "Męskie
gry" i to chyba będzie koniec fascynacji i lekkie rozczarowanie...
A już my?lałam...
Pełna wersja