Gość: marta
IP: *.chello.pl
25.03.03, 19:50
Prowadziliście tu już długą dyskusję na temat kiczu i literatury wysokiej,
która nie spełniła waszych oczekiwań. Proponuję dyskusję na temat książek
najgorszych, to znaczy takich, które reklamowane są jako literatura, a w
rzeczywistości to kicz. Na pierwszym miejscu proponuję JLW i "Samotność w
sieci", najgorszą po Senderka "Słowa mają siłę", o tym nie da się nawet
dyskutować. Pewność siebie Denisa, który niczego w życiu nie przeczytał po
prostu odbiera mowę. Ale pewnie jest wiele takich tytułów i autorów... Co
jeszcze proponujecie? Krótkie uzasadnienie mile widziane.