Wrażliwość kobiety

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 14:03
Cześc, potrzebuję pomocy oczytanych osób. Odczuwam wielki głód literatury
tworzonej przez ganialne kobiety. Moje obecne fascynacje to przede wszystkim
Sylvia Plath (szklany klosz(!)), a także E. Bronte, Emily Dickinson, Elizabeth
Bishop. H. Poświatowska. Świat przepuszczony przez wrażliwość niezwykłych
kobiet - to chcę poznawać, to chcę zgłębiać.
Wcześniej było inaczej. Był Lowry, Gombrowicz, Beckett itd. Był Capote (ale on
będzie zawsze).
Obecnie jednak kieruję do Was prośbę o wskazanie jakichś wartościowych pozycji
zgodnie z powyżej sformułowanymi westchnieniami.
    • Gość: dina Re: Wrażliwość kobiety IP: 195.116.167.* 11.11.01, 16:13
      Hmm. nie bardzo rozumiem motywy Twojego postępowania. Moim zdaniem literatura
      jest albo dobra albo zła. I niewazne kto ja robi.
      Polecam Jane Austin- powieścidła o radosnym życiu burżuazji w wiktoriańskiej
      Anglii.
      • Gość: w_tempo Re: Wrażliwość kobiety IP: 192.168.150.* 11.01.02, 10:26
        Gość portalu: dina napisał(a):

        > Hmm. nie bardzo rozumiem motywy Twojego postępowania. Moim zdaniem literatura
        > jest albo dobra albo zła. I niewazne kto ja robi.

        zdaje sie , że ty nie bardzo rozumiesz czym jest literatura w ogóle, nie mowiąc o
        kulturze i jej męskim wymiarze... (ale to tak na marginesie)
        • Gość: w_tempo Re: Wrażliwość kobiety IP: 192.168.150.* 11.01.02, 10:43
          a tak poza tym... myślę, że warto sięgnąc po nam wspólczesne - szczególnie
          joyce oates i lamotte (czy jakoś tak)
    • Gość: dala Re: Wrażliwość kobiety IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 16:17
      Maria Janion, Izabela Filipiak, Elisabeth Badinter, Virginia Voolf, Karen
      Horney, Diane Ackerman, Angelika Aliti - książki każdej z nich, są bardzo różne
      w swoim charakterze i treści. Dla mnie bardzo ważne, więc polecam je i Tobie:-)
      • Gość: mango Re: Wrażliwość kobiety IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 16:55
        Dalu, dzięki Ci bardzo.

        Dihno, zaiste uświadamiam sobie, że motywy moje mogą wydawać się niejasne. Ja
        sam nie do końca wiem, dlaczego tak. Wcześniej również płeć autora była dla
        mnie obojętna. Ale zorientowałem się, że czytam tylko książki najróżniejszych
        facetów. Potem nagle E. Dickinson i dalej... To inny świat. Pisarze męscy mnie
        znudzili. Czuję, że bełkoczę. Naprawdę nie potrafię jednak tego jasno
        wytłumaczyć
        • Gość: Ralph Re: Wrażliwość kobiety. I nie tylko' IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.11.01, 19:42
          Wcale nie bełkoczesz! W gruncie rzeczy to ja Cię rozumiem, a jak już przyjdzie
          co-do-czego w literaturze filozoficznej, to nie ma żadnej znaczącej babki! W
          psychologi tez jest kiepsko (chociaż lepiej), a wspominam np. te dwie
          dziedziny, bo zasadniczo to czytam powyższe również dla przyjemności (choć z
          gruntu przyjemności poznawczej), i jako facio chętnie zapoznałbym się ze
          zdaniem kobiet na niektóre, błędnie przez większość postrzegane jako 'wydumane'-
          tematy.
          • Gość: dala Re: Wrażliwość kobiety. I nie tylko' IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 12:27
            Gość portalu: Ralph napisał(a):

            > Wcale nie bełkoczesz! W gruncie rzeczy to ja Cię rozumiem, a jak już przyjdzie
            > co-do-czego w literaturze filozoficznej, to nie ma żadnej znaczącej babki! W
            > psychologi tez jest kiepsko (chociaż lepiej), a wspominam np. te dwie
            > dziedziny, bo zasadniczo to czytam powyższe również dla przyjemności (choć z
            > gruntu przyjemności poznawczej), i jako facio chętnie zapoznałbym się ze
            > zdaniem kobiet na niektóre, błędnie przez większość postrzegane jako 'wydumane'
            > -
            > tematy.

            A ja właśnie znalazłam jedną. Jeanne Hersch. Niektóre jej kaiążki były tłumaczone
            przez Miłosza. Może ktoś zna jeszcze jakąś kobietę filozofkę?
    • Gość: Ginny Re: Wrażliwość kobiety IP: *.net.bialystok.pl 11.11.01, 16:54
      Polecam Jane Austen- trochę czytadła, ale bardzo ciekawe i ciepłe. I siostry
      Bronte- genialne. Z polskich jakos nikt mi do głowy nie przychodzi.
    • Gość: Tereska Re: Wrażliwość kobiety IP: *.acn.waw.pl 11.11.01, 22:42
      w liscie Dali zabraklo mi tylko Olgi Tokarczuk - polecam serdecznie
    • ada08 Re: Wrażliwość kobiety 12.11.01, 07:52
      Polecam dwie swietne poetki rosyjskie:
      Anna Achmatowa i Marina Cwietajewa.
    • maly.ksiaze Re: Wrażliwość kobiety 12.11.01, 22:42
      Margaret Atwood.
    • Gość: Pat Re: Wrażliwość kobiety IP: 172.16.1.* 13.11.01, 15:46
      Moje propozycje z półki "literatura kobieca" to przede wszystkim (wiem, że
      powtarzam autorki już wymienione): Virginia Woolf (wszystko, a
      zwłaszcza "Osobny pokój"), Sylvia Plath ("Szklany klosz", ale przede wszystkim
      wiersze), Simone de Beauvoir (zwłaszcza "Kobieta zawiedziona"), Angela Carter
      (jeśli lubisz takie baśniowo-archetypiczne klimaty), Nathalie Sarraute
      (zwłaszcza "Portret nieznajomego" i "Słyszy pan te śmiechy?"), Sigrid Undset
      (zwłaszcza "Jenny" i "Szczęśliwy wiek"; epatuje erotyzmem, ale dość dobrze
      opisuje psychikę kobiecą), Ingeborg Bachmann (zwłaszcza "Przypadek F.",
      choć "Malina" też niczego sobie), Alissa Walser, Dubravka Ugreśić [ś=s z takim
      daszkiem (sz)] (zwłaszcza "Śtefica Cvjek u raljama żivota" [Ś=Sz, ż=z z
      daszkiem]; to jest chorwacki tytuł, nie wiem pod jakim tytułem funcjonuje w
      Polsce, ale jeśli lubisz postmodernistyczną literaturę to naprawdę polecam!),
      Ghada as Samman (libańska pisarka; w Polsce są 2 jej książki: "Bejrut 75"
      i "Koszmary Bejrutu" - o wojnie domowej w Libanie, ale z bardzo subiektywnego,
      kobiecego punktu widzenia, takie bardzo oniryczne...), Elfriede Jelinek
      (ostatnio czytałam jej "Pianistkę", bo weszła do kin jej ekranizacja nakręcona
      przez Michaela Hanekego i chciałam wcześniej przeczytać - dość pornograficzne,
      ale w genialny sposób są opisane chore relacje matka-córka; szanuję Hanekego,
      ale film nie dorasta książce do pięt), Magda Szabo (też takie psychologizujące
      i dotyczące relacji międzyludzkich książki; zwłaszcza "Zamknięty pokój", "Tylko
      sam siebie możesz ofiarować" i "Staroświecka historia"). Spoza XX wieku:
      siostry Bronte (wszystkie 3, ale najbardziej Emily) i George Eliot; za Jane
      Austen osobiście nie przepadam, ale za to dużo tytułów do wyboru. Oczywiście
      nie należy zapominać o Polkach: Olga Tokarczuk (wszystko!), Izabela Filipiak i
      Manuela Gretkowska (w mniejszym stopniu, ale też). Poetki: Emily Dickinson (na
      piedestale!), Vesna Parun (Chorwatka, ale chyba tłumaczona na polski), Marina
      Cwietajewa, Anna Achmatowa; Halina Poświatowska (!!!), Maria Pawlikowska-
      Jasnorzewska...
      Bardzo budujące jest to, że jakiś mężczyzna ma zapotrzebowanie na stosunkowo
      mało liczne (na przestrzeni literatury traktowanej całościowo - ogólnoświatowo
      i ponadczasowo) dzieła pisane przez kobiety.
      Życzę miłej lektury - Pat
      • Gość: trotula Re: Wrażliwość kobiety IP: *.dabrowa.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 19:32
        Z Ingeborg Bachmann dodałabym jeszcze 'Symultankę', dziwna książka,
        klaustrofobiczna jakaś, ale bardzo lubię do niej wracać.
    • Gość: pio Re: Wrażliwość kobiety IP: 212.244.29.* 27.11.01, 19:29
      Chyba tamten list nie doszedl, jak dojdzie no to sie powtorzy. Faktycznie jest
      tak, ze literatura kobieca odkrywa cos zupelnie innego, na czym innym skupia
      swoj wzrok. Zajrzyj do feminoteki (internetowej ksiegarni o problematyce
      kobiecej). Duzo pozycji.
    • Gość: Helena Re: Wrażliwość kobiety IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:47
      Poczwarka Terakowskiej i wszystkie inne jej ksiazki, W krainie Kota, Samotnosc
      Bogow.Tulli Magdalena - Sny i kamienie, W czerwieni.Mary Mac Carthy "grupa" -
      trudno znaleźć, moze w bibliotece?
    • Gość: mika Re: Wrażliwość kobiety IP: 212.244.77.* 09.01.02, 13:22
      Gość portalu: mango napisał(a):

      > Cześc, potrzebuję pomocy oczytanych osób. Odczuwam wielki głód literatury
      > tworzonej przez ganialne kobiety. Moje obecne fascynacje to przede wszystkim
      > Sylvia Plath (szklany klosz(!)), a także E. Bronte, Emily Dickinson, Elizabeth
      > Bishop. H. Poświatowska. Świat przepuszczony przez wrażliwość niezwykłych
      > kobiet - to chcę poznawać, to chcę zgłębiać.
      > Wcześniej było inaczej. Był Lowry, Gombrowicz, Beckett itd. Był Capote (ale on
      > będzie zawsze).
      > Obecnie jednak kieruję do Was prośbę o wskazanie jakichś wartościowych pozycji
      > zgodnie z powyżej sformułowanymi westchnieniami.

      Ja proponuję literaturę wszystkich sióstr Bronte. Np. "Dziwne losy Jane
      Eyre"Charlotte Bronte.Super..czytałam kilka razy.

      • Gość: K2 Re: Wrażliwość kobiety IP: *.stacje.agora.pl 09.01.02, 14:26
        Dorzuciłabym jeszcze Wyznania gorszycielki Ireny Krzywickiej
      • Gość: Pat Re: Wrażliwość kobiety IP: 172.16.3.* 09.01.02, 16:13
        Gość portalu: mika napisał(a):
        > Ja proponuję literaturę wszystkich sióstr Bronte. Np. "Dziwne losy Jane
        > Eyre"Charlotte Bronte.Super..czytałam kilka razy.

        Coś ty, "Wichrowe..." lepsze! "Jane Eyre" uczy, żeby nie ufać facetom, zwłaszcza
        jeśli proponują małżeństwo. A to trochę smutne...
    • Gość: Zdenkova Re: Wrażliwość kobiety IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 00:30
      tryz kobiety na T - Tulli, Tokarczuk, Terakowska. Dwie na A - Austen i
      Allende.I malo znana w Polsce Angielka - P.D.James.
      • Gość: Anka Re: Wrażliwość kobiety IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 00:51
        Namawiałabym jednak na Gretkowską. Dobra , mądra i zabawna!
      • maly.ksiaze Re: Wrażliwość kobiety 11.01.02, 21:48
        Gość portalu: Zdenkova napisał(a):

        > I malo znana w Polsce Angielka - P.D.James.
        P.D. James moze byc. Czytalem 'Devices & Desires'. Ale czy tu mozna mowic o
        jakiejs specjalnej kobiecej wrazliwosci, skoro to kryminal jest w istocie?

        Nie wiem nawet, czy wogole mozna mowic o jakiejs specjalnej 'kobiecej
        wrazliwosci' w pisarstwie; to zupelnie inna historia jednak.

        P.D. James polecam, bo to taki fajny angielski, dobry do doskonalenia jezyka
        wogole i stylu w szczegolnosci.

        No i to stanowisko pani James...

        Pozdrawiam,

        mk.
    • Gość: aleena Re: Wrażliwość kobiety IP: *.opole.dialup.inetia.pl 11.01.02, 17:26
      Do tej dluuugiej juz listy autorek dodalabym juz nieco chyba zapomnianą
      Carson McCullers i jej najgłośniejszą powieść "Serce to samotny myślwy":
      wspaniałe, wzruszające i poetyckie studium ludzkiej samotności.
      C.M. napisała jeszcze kilka utworów i moim zdaniem wszystkie są naprawdę
      znakomite. Polecam.
    • Gość: xyz Re: Wrażliwość kobiety IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 15.01.02, 14:08
      Erica Jong .
      Nie zaczynaj tylko od "Pamięć dopisze" . Najlepiej od "Babski Blues"
      Najlepsza współczesna literatura kobieca ( feministyczna - w pozytywnym
      znaczeniu )
    • s3kawka Re: Wrażliwość kobiety 15.01.02, 17:52
      Wśród wymienianych przez przedmówców nazwisk zabrakło, być może dlatego, że
      jej precyzyjnie skonstruowane kryminały nie kojarzą się z typowo „kobiecą”
      literaturą, Angielki Agathy Christie, która nota bene pośmiertnie dała się
      poznać także jako autorka romansów.
      Obecnie popularność książki wynika z odrobiny szczęścia i dobrania promotora,
      który z odpowiednią dbałością o szczegóły zaatakuje publikę kiczowatymi
      gadżetami - vide: Joanne K. Rowling, odpowiedzialna za potteromanię (Astrid
      Lindgren pewnie w grobie się przewraca), czy małe co nieco dla zakompleksionych
      trzydziestolatek, Helen Fielding, żeński odpowiednik Nicka Hornby’ego - więc
      nietrudno przeoczyć wiele znaczących pozycji. W biblioteczce każdego
      szanującego się mola książkowego powinna znaleźć się, słusznie zasługująca na
      zamieszanie z nią związane, powieść „Bóg rzeczy małych” skromnej indyjskiej
      debiutantki Arudhati Roy. Krytycy i czytelnicy na całym świecie rozpływają się
      w zachwycie nad autorką, która w przeciągu kilku dni stała się dzięki swojemu
      arcydziełu milionerką, nazywając ją objawieniem na miarę Rushdiego.
      • birda Re: Wrażliwość kobiety 29.01.02, 22:43
        Tym, którzy wiedza, co to tęsknota: Jeanette Winterson (wszystko, ale najpiekniejsze to �Zapisane na ciele�),
        Marguerite Duras ( od �Kochanka� do �Chorego na śmierć�) i oczywiscie Nicole Muller (Bo to jest w miłości
        najstraszniejsze). Poza tym Toni Morrison, Isabel Allende, Marlen Haushoffer (dla cierpliwych).Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja