Motto na dziś

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.04.08, 02:20
      Uwierzy, bo będzie chciała uwierzyć.
      Lenny Bruce





      www.youtube.com/watch?v=9jGqx3sqq-4
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.04.08, 02:58
        If Jesus had been killed twenty years ago, Catholic school children
        would be wearing little electric chairs around their necks instead
        of crosses.
        Lenny Bruce




        img245.imageshack.us/img245/4295/kluska1bd5.jpg
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 24.04.08, 23:37
          ,,Mężczyzna, który żyje z jedną kobietą
          20 lat jest święty.”

          /Carlos Saura/


          Cha,cha,cha!
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.04.08, 02:29
      They fuck you up, your mum and dad.
      They may not mean to, but they do.
      They fill you with the faults they had
      And add some extra, just for you.

      But they were fucked up in their turn
      By fools in old-style hats and coats,
      Who half the time were soppy-stern
      And half at one another's throats.

      Man hands on misery to man.
      It deepens like a coastal shelf.
      Get out as early as you can,
      And don't have any kids yourself.

      Larkin (utalentowany i niegłupi, choć konserwatysta)



      spocony przydupas prezia reaktywacja

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.04.08, 02:58
      People ask me what I think about that woman priest thing. What, a
      woman priest? Women priests. Great, great. Now there's priests of
      both sexes I don't listen to.
      Bill Hicks


      :P





      www.youtube.com/watch?v=EvfgYIMzHvM
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.04.08, 04:08
        Sex without love is a meaningless experience, but as far as
        meaningless experiences go its pretty damn good.
        Woody Allen




        moon safari
        www.youtube.com/watch?v=fkdn4Z4i0Xg&feature=related
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.04.08, 22:29
          Nikt nie widział jej nagiej aż do śmierci.
          Reguła zakonu zabraniała siostrom patrzeć
          na ludzkie ciało, tak na własne jak i na cudze.
          Ścisłe przestrzeganie tego zakazu pozwalało
          im się wystrzegać wielu złych myśli.
          Pod fałdzistym habitem każda siostra
          nosiła długie bawełniane giezło, którego
          nie zdejmowała nigdy, nawet do mycia,
          i które służyło jej jako ręcznik i jako nocna
          koszula. Giezło to zmieniały raz na miesiąc:
          nieco częściej w lecie, kiedy obficie się pociły
          w nieruchomym toskańskim upale. Musiały
          przy tym przestrzegać dokładnych przepisów
          postępowania. Miały je z siebie ściągać ze wzrokiem
          utkwionym w krucyfiks wiszący nad łóżkiem .
          Jeżeli któraś pozwoliła sobie kiedyś spuścić oczy
          i zerknąć w dół, jej grzech pozostawał tajemnicą
          konfesjonału i nigdy nie podawano go do publicznej
          wiadomości.

          /Narodziny Wenus - S. Dunant/


          P :)
          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.04.08, 22:56

            Ba cóż! ta pani przyszła ku niemu ułożyć się obok,
            on wszelako nic nie poczuł ani zrazu, ani przez całą noc,
            tak barzo był zdrożony y zmorzony snem; spoczywał tedy
            aż do wielgiego dnia nazaiutrz, aż gdy się zaczął budzić,
            ona pani odchodząc odeń rzekła mu: ,,Nie spałeś, wasza
            miłość, iako widzisz bez kompaniey, bowiem nieradam była
            opuścić ci całey łożnicy y zażywałam iey połowy tak dobrze
            iako y ty. Byway przepuściłeś okazyą, którey iuż nie odzyszczesz
            nigdy."
            Szlachcic, klnąc y biadaiąc nad straconą fortunką (a było
            od czego się obwiesić), chciał ią zatrzymać a ubłagać: wżdy na nic
            się to nie zdało y pani poszła barzo rozżalona przeciw niemu,
            iż nie ukontentował iey tak, jak chciała, gdyż nie przyszła tam
            po ieden raz (iako to mówią, ieden raz iest w łożnicy iako sałata
            do obiadu) y nie przybyła tam dla liczby poiedynczey ba dla mnogiey,
            którą wiele białych głów woli w tey rzeczy niźli co innego; cale
            przeciwnie
            od iedney barzo cudney y poczciwey paniey, znaiomey mi, która gdy raz
            zamówiła swego galanta do siebie do łóżka, ten w iedno mgnienie oka
            trzy razy sprawiedliwie ią obrócił; za czym gdy chciał uczynić to
            samo
            raz czwarty y ine ieszcze mnogie razy, ona sama rzekła mu, prosiła
            y nakazała, iżby wyszedł z łoża a oddalił się. Ów równie rzeźwy iak
            wprzódzi, okazuie iey swoią gotowość do boiu y przyrzeka raczyć ią
            całą noc do białego rana; iako że, pry, dla takiego drobiażdżku
            krzepkość iego bynamniey nie osłabła. Aż ona:
            ,,Zadowól się tem (prawi) iżem poznała twoie siły, które są barzo
            wdzięczne y dostałe, y w swoiem czasie a miescu będę umiała lepiey
            ich zażyć niż teraz; bowiem dość byłoby przypadku, aby nas tu odkryto
            a gdyby mąż móy to wiedział, hnet byłabych zgubiona. Byway więc,
            rycerzu,
            aż do lepszey a przezpiecznieyszey okazyey, a wonczas swobodnie
            użyię cię
            na wielgą bitwę, a nie na tak lichą potyczkę."
            Siła iest białych głów, które nie miałyby tego opamiętania,
            ieno opite rozkoszą y trzymaiąc iuż w mocy swego współzapaśnika
            byłyby mu kazały walczyć aż do białego rana.


            (Brantome - ŻYWOTY PAŃ SWOWOLNYCH)


            pl.youtube.com/watch?v=UYomJbEZG54&feature=bz303


            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.04.08, 03:01
              Łono niewieście to nienasycone zwierzę.
              Platon




              img518.imageshack.us/img518/1958/manara5jv5.jpg
              • onion68 Re: Motto na dziś 26.04.08, 06:59
                Co im zrobiłyśmy, że się tak nas boją?
                Ursula Le Guin
                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 26.04.08, 20:15
                  Kolekcjoner kobiet nie jest
                  w stanie osiągnąć erotycznego
                  spełnienia.


                  ,,Don Giovanni”


                  pl.youtube.com/watch?v=sGApJjjoktA
                  • musz-ka23 Re: Motto na dziś 26.04.08, 20:27
                    Oto różnica oney Marycy z naszą królową Loizą,
                    która była tak wstrzemięźliwa, czysta a cnotliwa ,
                    iż ani przez prawdziwe, ani fałszywe podstawienie
                    nie życzyła ostać się królową matką.

                    /ŻYWOTY PAŃ SWOWOLNYCH/


                    www.nienasycenie.vision.pl/
                    pl.youtube.com/watch?v=PyM56wEf5jI
                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.04.08, 03:59
                  onion68 napisała:

                  > Co im zrobiłyśmy, że się tak nas boją?
                  > Ursula Le Guin

                  Ja bynajmniej uwielbiam! I w ogóle się nie boję (no, może trochę:)).
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=76374615&a=76617986


                  www.youtube.com/watch?v=MimmTdn9314&feature=related
                  • musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.04.08, 23:23
                    Człowiek na tratwie żył już tylko nadzieją. Pod skóra wychudłej
                    twarzy
                    rysowały się kości. Z drżących ust dobywało się nieustanne rzężenie.
                    Oczy
                    błyszczały gorączką. Już ponad miesiąc kurczowo czepiał się życia na
                    nędznej wiązce desek. Nagle nowy dźwięk dotarł do jego skołatanej
                    głowy.
                    Zapewne zbliżał się obłęd. Ależ nie! To helikopter powoli nadlatywał
                    nad
                    tratwę. Uratowany! Był uratowany! Rozbitek niezdarnie próbował
                    zatańczyć.
                    Tymczasem z helikoptera spuszczono sznurową drabinkę. Mężczyzna o
                    wychudłej, porosłej krzaczastą brodą twarzy, cały w łachmanach,
                    został
                    brutalnie wypchnięty na stopnie drabinki.
                    Helikopter oddalił się i zniknął.
                    Na tratwie było teraz dwóch rozbitków.

                    /Jak pies z kotem/



                    free.art.pl/topor/rys41.jpg

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.04.08, 02:59
      Każdy ubiór i muskanie, i twarzy a głowy strojenie, by dobrze nie
      kosztowny ani zbytni złym sercem przystrojony, to jest, aby kogo do
      grzechu przywiódł i wzgorszył, i duszę jego i swoję zabił, wielki
      grzech jest. Tak się ona Tamar ubrała, aby zwiodła Judę, ojca
      zmarłego męża swego. Tak czynią nierządne sprośnice, które Pismo
      święte hańbi: "Ozdobiłaś się - prawi - królewskimi woniami i
      rozmnożyłaś farby i malowania swoje". I o drugiej: "Umuskałaś farbą
      brwi i oczy swoje i ozdobiłaś się strojem niewieścim". I Jezabeli
      onej złej przygania Pismo święte, mówiąc: "Umalowała oczy swoje
      farbą i ubrała głowę swoję". Od takiej umalowanej odwracać oczy
      swoje Mędrzec każe.

      Lecz w tym, co się godzi, prędkie jest zachwianie do tego, co się
      nie godzi. Drugie w rzeczy się dla męża, abo panny dla przyszłego
      małżeństwa ubierając i muszcząc, w wielkie inne pokusy i grzechy i
      samy wpadają, i drugie w nie pociągają, okrom pychy, próżności i
      czasu dobrego trawienia, którego w takich ubiorach ustrzec się
      trudno. Przeto ostrożnym barzo być potrzeba około tego, a baczenie
      mieć na czas, na miejsce, na persony. A to rozumieć każdej
      białejgłowie pilna jest barzo, iż każda nabożeństwem, wstydem,
      pokorą, milczeniem, cichością, robotą, modlitwą, niepróżnowaniem i
      innymi cnotami, zwłaszcza białymgłowom własnymi, barzo się zdobi i
      urody sobie, i wielkiej okrasy przyczynia. Bez tego i napiękniejsza
      wdzięczność wszelaką traci, jako u Boga, tak i u ludzi.

      Piotr Skarga




      www.youtube.com/watch?v=vc4fZlimGVM
      • braineater Re: Motto na dziś 26.04.08, 22:34
        gdytyjeszczenamucheptapta napisał:


        > www.youtube.com/watch?v=vc4fZlimGVM

        ajajaj, dlaczemu ta wersja, z tą potworną plasticzaną trąbką z klawisza???!!!

        Ta piosenka ma brzmieć tak:
        uk.youtube.com/watch?v=JQxUGhOKuh4
        :)

        P:)
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.04.08, 03:51
          braineater napisał:
          >
          > ajajaj, dlaczemu ta wersja, z tą potworną plasticzaną trąbką z
          klawisza???!!!


          E, czepiacie się Opiekunie. Całkiem przyjemna ta Sjuzi wersja.
          Różnorodność ma być, rozmaitość. I szerokie spektrum.



          Co prawda, Iggy'ego nigdy za wiele.
          www.youtube.com/watch?v=08SlRo6LlSM
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.04.08, 03:45
      Stary pan Scrouge nie mógł zasnąć. Męczyły go najróżniejsze dziwne
      myśli, do których nie był przyzwyczajony. Zupełnie jakby worek z
      myślami, nie tknięty przez siedemdziesiąt sześć lat, nagle pękł.
      Stary pan Scrouge przewracał się w łóżku z boku na bok. Wraz z tymi
      poruszeniami przed otwartymi oczyma zmieniały się obrazy. Jedna po
      drugiej defilowały postaci, które w życiu spotkał, a z którymi nie
      udało mu się zaprzyjaźnić. Znów oglądał twarze kobiet, które
      pozostały obce, bo bał się zakłócić swój wygodnicki tryb życia.
      Przypomniał sobie żebraka, któremu odmówił kawałka chleba, i
      zagubionego na środku ulicy ślepca; udał wtedy, że go nie widzi.
      Stłumił łkanie. Nagle poczuł straszliwy chłód. Zadrżał. Owinął się
      kocami cały, łącznie z głową, żeby się ogrzać własnym ciepłem. O
      północy dobiegło go dwanaście uderzeń zegara, przytłumionych grubą
      warstwą wełny. Potem zdawało mu się, że słyszy jakieś krzyki. Jednym
      ruchem z całej siły odrzucił koce. Słuchał. Nie mylił się. Słabnący
      głos krzyknął jeszcze kilka razy:

      - Ratunku!

      Pan Scrouge mieszkał przy Nabrzeżu Grands-Augustins. Głos należał
      zapewne do jakiegoś nieszczęśliwca, który wpadł do Sekwany. Nie
      bacząc na chłód, wstrząsający zasuszonym ciałem, szybko narzucił
      szlafrok, wsunął kapcie i wybiegł na dwór. Przeszedł ulicę, wychylił
      się przez balustradę i wpatrzył w czarną toń. Jakiś człowiek
      poruszał się niezdarnie, jakby uwięziony w kleistej mazi.

      - Jestem stary - pomyślał pan Scrouge - cóż mi jeszcze w życiu
      pozostało? Jeżeli teraz uratuję tonącego człowieka, osiągnę więcej
      satysfakcji niż przez całe lata nędznej egzystencji. Odważnie
      przekroczył balustradę i dał nurka.

      Od razu poszedł na dno, bo miał serce z kamienia.

      Topor, "Dobry uczynek"



      img244.imageshack.us/img244/2131/topor2yy2.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.04.08, 05:29
      Jeśli to nie jest erotyczne - nie jest interesujące.
      F. Arrabal


      img524.imageshack.us/img524/2976/magritteleviol5hn9.jpg
      www.youtube.com/watch?v=ohwib97uxkA&feature=related
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 29.04.08, 03:09
      Most directors make films with their eyes; I make films with my
      cojones.
      Jodorowsky



      www.youtube.com/watch?v=dQaBq1gX_9E
      img296.imageshack.us/img296/357/jodorowskymanara1eh4.jpg
      img120.imageshack.us/img120/7139/jodorowskymanara2zd7.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 29.04.08, 04:20
      Alchemist: Do you want gold?
      Thief: Yes.
      [...]
      Alchemist: You are excrement. You can change yourself into gold.

      (Jodorowsky, "The Holy Mountain")






      nakarmić kruki
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.04.08, 20:15
        Żył w Londynie młodzieniec, pan Bliss
        Który z seksem prawdziwy miał zgryz
        Bowiem nawet przy Wenus
        Krnąbrny organ mu nie rósł
        Trwając w pozie, o, takiej; ( to Z
        W
        I
        S )


        There was a young fellow named Bliss
        Whose sex life was strangely amiss .
        For even with Venus
        His recalcitrant penis
        Would never do better than t
        h
        i
        s.

        /Limeryki/

        pl.youtube.com/watch?v=vNkjTr3AQE8



        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.04.08, 20:22
          K T O Z A W I N I Ł ?


          Tymczsem gdzieś nisko rozległ się głos kanonika śpiewającego
          modlitwy za cara:

          Panie zachowaj imperatora i króla naszego Aleksandra...
          Niech będzie pokój w mocy Twojej...

          Z chóru odpowiadano na te modlitwy. Później nastąpiła krótka
          przerwa, w ciszy rozległa się przygrywka do hymnu carskiego
          i dał się słyszeć czysty i równy śpiew młodzieży....
          - Kto to idzie? – zapytał ksiądz.
          - Ach, eto wy, otiec... – rzekł inspektor. –Kazałem wyraźnie,
          żeby hymn po nabożeństwie śpiewano w języku rosyjskim.
          Zalecałem to dwa razy nauczycielowi śpiewu...
          - Nauczyciel śpiewu wcale nie jest temu winien – rzekł ksiądz ze
          spokojem, chowając w zanadrze swą książeczkę do
          nabożeństwa.
          - W I Ę C K T O Z A W I N I Ł ?
          - Ja !
          - Co takiego? głośniej zawołał inspektor. – Kazałem śpiewać ....
          - Panie inspektorze – rzekł ksiądz spokojnie i z zimną uprzejmością -
          uczniowie będą śpiewali tutaj, w kościele, hymn po
          polsku, i to nie tylko
          dziś, ale zawsze.
          - Co takiego? – krzyknął Rosjanin. – Tak będą śpiewali, jak
          rozkazałem!
          Ja tu nie zniosę żadnych jezuickich fanaberyj. A toż co nowego?
          Proszę mi
          wskazać drzwi na ten wasz chór...
          - Mogę panu inspektorowi wskazać jedne tylko drzwi ...na dole...-
          powiedział ksiądz kładąc ogromną dłoń swoją na klamce.
          Właśnie potężnie brzmiała druga strofa hymnu:

          Wrogów zamiary złam,
          Władco wspaniały,
          Panuj na sławę nam...

          / ‘’Syzyfowe Prace”/


    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 02:07
      Moi przodkowie mieli pieniądze, ponieważ pracowali dla nich chłopi.
      Czesław Miłosz, "Abecadło"





      www.youtube.com/watch?v=sQXsuAey-NE
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 02:14
        "Niewolnik jest po prostu ożywionym narzędziem".
        (w odróżnieniu od np. dłuta, które jest narzędziem nieożywionym)
        Arystoteles





        www.youtube.com/watch?v=XaNuB52_Irc
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 02:27
          Dziewczyny, z chruścin zbierające
          Jagody, chórem pieśń nuciły
          Z nakazu. (Po to był ten śpiew,
          Iżby się usta nie znęciły
          Na smaczne płody z pańskich drzew,
          Iżby nie jadły gdy zawodzą:
          Tak się fortele na wsi rodzą!)

          Puszkin, "Eugeniusz Oniegin. Romans wierszem"



          www.youtube.com/watch?v=1MQ1p8GjeTE
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 02:47
            W czeladnej Antonina i kobiety często rozmawiały o panach, o tym
            jacy byli dawniej, jak męczyli. Jedna ich zabawa szczególnie
            pobudziła jego wyobraźnię: kazali dziewczynie włazić na drzewo i
            kukać, a wtedy do niej strzelali. (...) Więc jak to? Z fuzją pod
            drzewem i strzelali? W westchnieniach Antoniny uchwycił nie tylko
            gniewną zadumę, ale i poczucie wyższości nad nim, też panem.
            Miłosz, "Dolina Issy"





            Najlepszy kawałek rockowy ever (uwaga, obrazki miejscami drastyczne):
            www.youtube.com/watch?v=CxPzlEQZNus
            img100.imageshack.us/img100/6651/starsstripes1eb6.jpg
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 04:25
              Gucio, niegrzeczny chłopczyk, został zamieniony w muchę.
              Mył się według obrządku much pod skałą cukru
              I prostopadle biegał po jaskiniach sera.
              Leciał przez okno w jarzący się ogród.
              I tam, nieposkromione promy liści
              Wiozły kroplę napiętą od nadmiaru tęczy,
              Mszyste parki z krynicami światła rosły w górach kory,
              Sypał się cierpki pył z giętkich kolumn w środku cynobrowych kwiatów.

              A choć trwało to nie dłużej niż od podwieczorku do kolacji,
              Zawsze potem, kiedy miał prasowane spodnie i strzyżone wąsy,
              Myślał, trzymając szkło z alkoholem, że ich oszukuje,
              Bo mucha nie powinna rozmawiać o narodzie i wysokości produkcji.

              Kobieta naprzeciwko była wulkanicznym szczytem
              Gdzie wąwozy, kratery i w kotlinach lawy
              Ruch ziemi pochyla skręcone pnie sosen.

              (Miłosz, "Gucio zaczarowany", fr.)






              www.youtube.com/watch?v=Jm8tsjctiEQ
              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.04.08, 04:40

                Allen, dobry człowieku, wielki poeto morderczego stulecia
                ty, który upierając się w szaleństwie doszedłeś do mądrości
                Tobie wyznaję, moje życie nie było takie, jakie bym chciał.
                I teraz kiedy minęło, leży jak niepotrzebna opona na skraju drogi
                Było takie jak życie milionów, przeciwko któremu buntowałeś się w
                imię poezji i wszechobecnego Boga
                Poddane obyczajom, z wiedzą, że są absurdalne, i z konieczności,
                która zrywa co ranka i każe jechać do pracy
                Z niespełnionymi pragnieniami, nawet z niespełnioną chęcią krzyku i
                bicia głową w ścianę, z powtarzanym zakazem »Nie wolno«.

                (Miłosz, "Do Allena Ginsberga")




                www.youtube.com/watch?v=OAkfHShATKY
                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.04.08, 18:00
                  Każda wojna jest złem, nawet jeśli jest wojną sprawiedliwą.
                  Chciałoby się
                  powiedzieć "nie ma wojen sprawiedliwych, jeśli giną ludzie"



                  "Od dwóch tygodni bierzemy udział w walkach.
                  Tych kilkanaście dni wystarczyło, żebym miał tego dość. Przez cały
                  ten
                  czas spaliśmy wyłącznie w okopach, a z powodu ognia artyleryjskiego
                  przez
                  cały dzień musieliśmy trzymać nosy w błocie. W ciągu kilku
                  pierwszych dni
                  czułem się bardzo dziwnie i (...) w ogóle nic nie jadłem. Straciłem
                  apetyt,
                  gdy zobaczyłem to wszystko. (...) Nie został ani jeden człowiek z
                  pierwotnego składu mojej drużyny, nikogo nie ma. Wydaje się, że tak
                  samo
                  jest w całej kompanii".

                  "Jesteśmy w odwrocie, cofnęliśmy się już ładny kawałek. (...)
                  Wszyscy są
                  chorzy i zmęczeni wojną, ale nie zanosi się na zakończenie tego
                  nonsensu.
                  Czuję, że będę tutaj, dopóki wszystko nie zostanie całkowicie
                  zniszczone".


                  "Czekam i czekam, zamartwiając się o moich synów na froncie. Trudno
                  jest
                  znieść matce to, że jesteś w takim niebezpieczeństwie. Uważaj na
                  siebie,
                  zrób to dla mnie".

                  /Matthew Parker-"Monte Cassino"/



                  www.youtube.com/watch?v=eNlRqyUV4ss



    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.05.08, 01:24
      img206.imageshack.us/img206/7671/howl1dq4.jpg


      www.youtube.com/watch?v=nPeWSpB_7w4&mode=related&search=
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.05.08, 01:39
        The ghetto prince of gutter poets
        Was bounced out of the room / Jean Arthur Rimbaud
        By the bodyguards of greed
        For disturbing the tomb / 1873

        Ginsberg & The Clash, "Ghetto Defendant"




        www.youtube.com/watch?v=HWc1-QdNe30
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.05.08, 02:57
          Of all the things I've lost, I miss my mind the most.

          Ozzy Osbourne




          www.youtube.com/watch?v=xtqy4DTHGqg
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.05.08, 03:05
            Junk is the ideal product... the ultimate merchandise. No sales talk
            necessary. The client will crawl through a sewer and beg to buy.
            William S. Burroughs




            ćpunom i alkoholikom
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.05.08, 03:12
              They, that unnamed they, they've knocked me down but I got up. I
              always get up
              • musz-ka23 Re: Motto na dziś 01.05.08, 14:02
                Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz
                się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I
                choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i
                wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej
                osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z
                wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
                Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy
                nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą
                zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę
                dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko,
                by zdobyć miłość.


                /Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam" - Paulo Coelho/


                pl.youtube.com/watch?v=XgBtTqouJbw
                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 01.05.08, 14:04
                  ‘Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
                  Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.”


                  /Albert Einstein/

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 02.05.08, 04:57
      Do przyjaciół gó..arzy


      Motto: Kto się za ten wiersz obraża,
      Ten się sam za gó..arza uważa.




      Przeglądam w myśli wszystkich mych przyjaciół twarze
      I myślę sobie, och, psiakrew! czyż wszyscy są gó..arze?
      Ach, nie! Jest kilku wiernych, z tymi pojechałbym nawet do Kielc.
      A reszta? Ach, reszta, to jest gó.., proszę pani, wprost na szmelc.
      Pytacie mnie, czemu do Kielc, a nie do Afryki lub na Borneo?
      O, tam łatwiej przyjacielem być wśród tropikalnych puszcz,
      Niż gdy za ścianą woła ktoś: puszcz mnie pan, ach, puszcz,
      A pluskwy, ach, nietropikalne, mnożą się jak w aparacie tym "Roneo".
      O, tak w ohydnej wszawości małego miastka,
      Gdy metafizyk głąb wypiera dowolna wprost namiastka,
      Gdzie zamiast uczuć wszelkich są tylko jakieś marne substytuty,
      A miłość dają tylko, ach, nieszczęsne prostetuty
      (Bo krzywych zabrakło już),
      A syf i tryper biegną w krok tuż, tuż,
      Gdzie zwykła dorożkarska buda zastąpi wszelkie narkotyki świata,
      I gdzie jedyne piękno jest: na zgniłych domkach jakaś, proszę pani
      wieczorna, ta tak zwana, ach, poświata,
      I to wszystko na tle zupełnej nędzy
      W smrodzie u jakiejś gospodyni potwornej wprost jędzy,
      W ciągłej niepogodzie, co lepsza jest od słońca,
      Bo wtedy wszystko zda się bliskim już, ach, końca -
      Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,
      Jak jakiś Paramount najgorszej małomiasteczkowej brzydy.
      A może piękne to jest, ach, miasteczko, ach, i nawet miłe
      I niełatwo jest w nim złapać nawet kiłę...
      W każdym razie tam przyjacielem być i w tych warunkach
      Trudniej jest niż w afrykańskich najpiekielniejszych wprost
      stosunkach.
      Gdy człowiek gębą sra,
      A tyłkiem podpatruje obroty gwiazd i mgławic dalekich spirale,
      Gdy mu muzyczka skądsiś gra,
      A on gdzieś przy powale wydusza miliony pluskwich gwiazd,
      Gdy beznadziejność dusi jak ohyda i śmierdząca zmora,
      Gdy człowiek sobie siebie widzi jak cuchnącego własnym sosem,
      ach,potwora -
      Może to wszystko przejdzie, ach, a może nie,
      W każdym razie to jest wszystko bardzo fe.
      A do tego napisane nie krwią, a gównem, bardzo źle.
      Ja nie chcę tego, nie, nie, nie!

      I nie chcę, potąd mam już ich,
      Przyjaciół mych, gó..arzy tych.
      Wolę bydło wprost, koty, nie mówiąc o psach,
      Robaki, pluskwy, jakieś automaty,
      Nawet takie, jak na stacjach, choć bez twarzy,
      Co nie mają ni mamy ni taty,
      Bo wiem, że kot nie kłamie miaucząc,
      A pies swym szczekaniem,
      Że krowa mi nie siknie witriolejem w pysk, tylko mlekiem,
      Że pluskwa... ale szkoda gadać, proszę pani,
      Że świat się roi od drani.
      Że, gdy, na przykład, w automat włożę groszy pięć,
      To wyjdzie mi na pewno czekoladka,
      A nie kłamliwa mowa, brechnia obłudna i już zbyt wprost nader hadka
      W swym śliskim kłamstwie,
      W zaczajonej za nim złośliwości, chęci krzywdy
      I zlekceważenia, ach, i zwykłym chamstwie.
      Automat nie będzie obśliniać mnie i dusić aż do bólu rąk mych z
      czułości,
      A potem za plecami, albo i przed, to wolę nawet już, robić
      małychobrzydliwości,
      W imię jakichś urojonych zalet i cnót
      Czekając na swego wniebowzięcia już za życia cud -
      Bo on jest taki dobry, ach, i doskonały,
      Że nie wiadomo już, czy nawet on oddaje kały...
      Może on nie sra i nie robi pipi,
      Taki, ścierwo, doskonały jest,
      Że w samo piękno zamienia się jego najpospolitszy gest:
      Jakieś dłubnięcie w nosie,
      Czy umazanie ręki w jakimś własnym sosie,
      Co lepszy jest od majonezu,
      Gdy organ, co go wydaje, piękniejszy od świątyni Diany jest z
      Efezu...

      I tak nie znoszę w ogóle obłudnych gó..arzy,
      Ale gdy mymi przyjaciółmi jeszcze śmieli być
      I potem się zdemaskowali
      - Tym gorzej, jeśli się w gó..arstwie swym tak długo dekowali -
      To taki mnie porywa wstyd, że mi jest z tym wprost nie do twarzy!
      Precz ode mnie, gatunku wraży!
      Niech mi się nie śmie żaden z was nawet śnić,
      Bo będę pluć jak Arab i bić!
      Niech mi się o nim nigdy więcej najlżej nawet nie zamarzy,
      Bo wszystkich razem w kupie
      Zwalę czym popadło - dla ekonomii - po olbrzymiej wspólnej dupie.

      Witkacy

      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 02.05.08, 05:52
        Dać się zaszczuć? O ku.rwa, nigdy! Należało walczyć. Wybrałem
        dźwięki i słowa, a punk był tym płaszczem, który ochraniał moje
        młodzieńcze racje.
        Mariusz Janiak - Kajtek (Sedes, Los Loveros, Serpent Beat)



        img404.imageshack.us/img404/1095/rightwingpunks1qc0.jpg
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 02.05.08, 07:00
          They say that death kills you, but death doesn't kill you. Boredom
          and indifference kill you.
          Iggy Pop


          I'm not horrible, they made me horrible, I'm just honest.
          Johnny Rotten


          I think national pride leads to nothing but wars and hates.
          Johnny Rotten


          I don't think either the Offspring or Green Day started their bands
          with the intention of becoming so enormously popular; that sort of
          fell in their laps-especially the Offspring. My attitude is if
          somebody blunders into the level of popularity, at least remember
          the human factor. These guys are still human beings and hopefully
          still have hearts and if you keep in touch with them rather than
          vilify them you may be able to encourage them to go in the right
          direction. What I'm hoping will eventually happen is that they will
          grasp the amount of power and financial clout that is now at their
          fingertips and use those as tools to help real people with real
          things the way punk politics was always designed to do before, but
          nobody had any money.
          Jello Biafra


          Punk was defined by an attitude rather than a musical style.
          David Byrne


          Punk rock is freedom.
          Kurt Cobain


          Feeling lucky punk? Oh, good.
          Joe Strummer


          Joe Fat Cop
          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 02.05.08, 21:46
            W czarnym, bezdusznym żarze
            Spocone cielsko dusi mnie i gnębi.
            Tak bóstwo nieznane mnie karze
            Za czyny świetlistych gołębi.

            /Witkacy/

            • musz-ka23 Re: Motto na dziś 02.05.08, 22:03
              DO MOJEJ PRZYJACIÓŁKI


              Oby mi teraz skrzydła z nieba dostać
              Takie lecące, jak duch mam ochoczy!
              Wiatrów bym nimi nie przestawał chłostać
              Ażbym doleciał, gdzie świecą twe oczy.

              Potem na wieki pieszkiem stać się gotów,-
              Skrzydłami drogie niech podścielę nóżki,
              Kiedy już górnych wyrzekłszy się lotów,
              Uklękły czasu i miłości bożki.

              Patronko biednych losów przyjaciela,
              Nagródź mu długi niewidzenia smutek
              Okiem ubranym w promienie wesela:
              Boś twoim prośbom wymodliła skutek.

              Jeżelim własne przecierpiał katusze,
              Jeżeli ból cudzy nie mógł mię domęczyć,
              Tobiem to winien! Czułą mając duszę,
              Nie mogłem umrzeć, musiałem zawdzięczyć

              Niebaczny, czyliż przez ziemskie staranie
              Anioła Stróża okupię przysługi?
              Wielbić je nawet twa skromność zabrania:
              Tylko na sercu wolno pisać długi.

              Niebu ich tylko wiadoma rachuba,
              Gdzie brylantowym piórem na granicie
              Cnotliwe czyny ryje dłoń Cheruba
              I gdzie wyryte całe twoje życie.


              /A. Mickiewicz/

              pl.youtube.com/watch?v=5cGvzApDZKI

            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.05.08, 06:33
              No dobra, Musz-ko, ślij fotę na mojego priva. Zobaczymy, co da się
              zrobić:)





              www.youtube.com/watch?v=WUgIQej9SMg
              • musz-ka23 Re: Motto na dziś 03.05.08, 16:33
                BIG - HEAD


                "Zarozumialec"
                Wypięta klatka, uśmiech przybrany
                i but na medal wypucowany.
                Pierwsze miejsce!
                Pozdrawia panów i wielbicieli,
                w błogość opada wśród ptasich treli.
                Najlepszy!
                Rozterek brak, problemów też nie stwierdzono,
                to zacny powód, więc pomnik wzniesiono
                ogromny!
                Złoto w me ręce, złoto w me ręce,
                zerknę przelotnie w podzięce,
                jak znajdę czas.
                Zawody, wyścigi, turnieje, żałość...
                Geniusza cechuje wszak śmiałość.
                Tak mądry!
                I tak wędruje stale zadarty,
                "Tyś gorszy" - rzuci niedbale,
                więc usuń się z drogi, bo o to idzie
                zarumieniony życia zakalec,
                zarozumialec.
                Wygrałeś!




                Dnia: 2008-03-16 06:21:42, napisał(a): Darkface




                youtube.com/watch?v=l-nn4kgnm9Y









                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 08:23
                  Rozumiem, że ten "zarozumialec" to ja. Aż nadto czytelna aluzja,
                  nieprawdaż Muszko? Aż nadto! Wyznam Ci, że zrobiło mi się przykro,
                  po prostu przykro. Nie pomyślałaś, że ten skąd inąd ładny wierszyk
                  może mnie zranić, prawda? Oczywiście, że nie pomyślałaś. Wcale nie
                  jestem zarozumiały! Przeciwnie, w duszy serca jestem zasadniczo
                  delikatny, kruchy i nieśmiały. Ale kto to zrozumie, kto doceni...
                  ech...




                  www.youtube.com/watch?v=NKsgpSmLzrM
                  • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 09:47
                    A tak w ogóle, to nie pękaj nic, Muszko, i dawaj tę fotę. Choćby i
                    tu. Do tego wątku, oprócz nas i pt Opiekunów, i tak pewnie nikt nie
                    zagląda (bo by coś pisali). Ja traktuję go trochę jak podręczny
                    kajet i qwazi blog, bo normalnego to jakoś brak ochoty i nie widzę,
                    żeby zakładać. To miłej niedzieli.


                    der hund begraben 3
                    • she8 Re: Motto na dziś 04.05.08, 10:09
                      O, nieprawda, ja zaglądam! Codziennie, bo skoro Motto na dzis,
                      mogłabym źle odczytać to, co się zdarza. Dziękuję za ten wątek (cos
                      nawet też wkleiłam). A musz-ka niech zdjęcie da, pewnie:)
                      Aha, jeszcze motto:
                      Wiosna nad ziemią szaleje od bzu...
                      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 04.05.08, 21:36
                        Witam!
                        Udało się, sprowokowałeś mnie i Twoich wiernych czytelników.
                        Będę się tłumaczyć.

                        Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że osoba, która wali tekst
                        tej treści: "No dobra, Muszko, ślij fotę na mojego priva. Zobaczymy,
                        co da się zrobić:)" może czuć się aż tak zraniona
                        wierszykiem "Zarozumialec".Jeśli tak jest, jesteś tak delikatny,
                        kruchy i nieśmiały (wrażliwy?) to dlaczego nie czułeś, że tekst,
                        który sam wypowiadasz może ranić innych? Tutaj akurat bardziej
                        świadczy o twoim zarozumialstwie. Stąd wiersz.

                        Jeśli czujesz się zraniony – przepraszam.

                        Pozdrawiam.

                        Pomimo próśb pozostanę dalej osobą anonimową
                        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 04.05.08, 21:45
                          Motto na dziś:


                          Ogół ludzi zdradza nienasyconą ciekawość wszystkiego,
                          z wyjątkiem tego, co warte jest poznania.

                          /Oskar Wilde/


                          Ciekawość młodego wieku idzie ramię w ramię z biologią,
                          podczas kiedy w starości jest to na przekór biologii.
                          I tutaj zaczyna się podejrzenie, że jednak na biologii
                          się nie skończy.

                          /Maria Kuncewicz/



                        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.05.08, 04:50
                          A więc nie będzie mi dane ujrzeć Twego oblicza, Muszko... Ha!
                          trudno, pozostaje mi zatem zdać się na wyobraźnię. Nie wątpię, że
                          jesteś kobietą równie uroczą i piękną, jak oczytaną. O spotkaniu z
                          Tobą w tzw. realu nie śmiem na razie marzyć. Jeśli uraziłem Cię
                          jakimś rzuconym pochopnie, niegodnym dżentelmena słowem - proszę o
                          wybaczenie. Całuję Twą dłoń.

                          PS Czy byłoby z mej strony nietaktem i nadmierną poufałością, gdybym
                          zapytał w jakim rejonie Świata/Polski przebywasz? Ja jestem z
                          Wrocławia.

                          • Gość: klo Re: Motto na dziś IP: *.hochtief.de 05.05.08, 08:41
                            nie tak facet.. nie tak...
                            może ty i jesteś oczytany, elokwentny itd... ale do kobiet to ty
                            raczej zabierać się nie potrafisz...
                            "nie będzie mi dane ujrzeć Twego oblicza" chcesz swoją polonistkę na
                            randkę zaprosić...??
                            ;))

                            próbuj dalej..
                            trzymam kciuki...

                            a żeby nie było że jestem totalnym prostakiem, też dołożę tutaj
                            jeden z moich ulubionych cytatów:

                            "Tomasz powiedział sobie: kochać się z kobietą i spać z nią to dwie
                            namiętności nie tylko różne, ale i przeciwstawne. Miłość nie wyraża
                            się w pragnieniu spółkowania (to pragnienie dotyczy przecież
                            niezliczonej ilości kobiet), ale w pragnieniu wspólnego snu (to
                            pragnienie dotyczy tylko jednej jedynej kobiety)".



                            • musz-ka23 Re: Motto na dziś 05.05.08, 18:53
                              Iluż mężczyzn nie umie inaczej poruszyć serca kobiety,
                              jak tylko je raniąc.

                              /Standhal/
                              • musz-ka23 Re: Motto na dziś 05.05.08, 19:02
                                mIŁOŚĆ JAK SŁOŃCE


                                Miłość jak słońce: ogrzewa świat cały
                                I swoim blaskiem ożywia różanym,
                                W głębiach przepaści, w rozpadlinach skały
                                Dozwala kwiatom rozkwitnąć wiośnianym
                                I wyprowadza z martwych głazów łona
                                Coraz to nowe na przyszłość nasiona.

                                Miłość jak słońce: barwy uroczemi
                                Wszystko dokoła cudownie powleka;
                                Żywe piękności wydobywa z ziemi,
                                Z serca natury i z serca człowieka
                                I szary, mglisty widnokrąg istnienia
                                W przędzę z purpury i złota zamienia.

                                Miłość jak słońce: wywołuje burze,
                                Które grom niosą w ciemnościach spowity,
                                I tęczę pieśni wiesza na łez chmurze,
                                Gdy rozpłakana wzlatuje w błękity,
                                I znów z obłoków wyziera pogodnie,
                                Gdy burza we łzach zgasi swe pochodnie,

                                Miłość jak słońce: choć zajdzie w pomroce,
                                Jeszcze z blaskami srebrnego miesiąca
                                Powraca smutne rozpromieniać noce
                                I przez ciemność przedziera się drżąca,
                                Pełna tęsknoty cichej i żałoby,
                                By wieńczyć śpiące ruiny i groby.



                                /Adam Asnyk/

                            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 06.05.08, 03:35
                              Gość portalu: klo napisał(a):

                              > nie tak facet.. nie tak...
                              > może ty i jesteś oczytany, elokwentny itd... ale do kobiet to ty
                              > raczej zabierać się nie potrafisz...
                              > "nie będzie mi dane ujrzeć Twego oblicza" chcesz swoją polonistkę
                              na
                              > randkę zaprosić...??


                              O, Łaskawco i Znawco Duszy Niewieściej! Dzięki za dyskretne
                              pouczenie. I to ma być męska solidarność?



                              Ja wolę ten fragment:


                              Wśród mężczyzn uganiających się za wielką ilością kobiet możemy bez
                              trudu dostrzec dwie kategorie. Jedni szukają we wszystkich kobietach
                              swego subiektywnego i zawsze takiego samego snu o kobiecie. Innych
                              gna pragnienie, by posiąść nieskończoną różnorodność obiektywnego
                              kobiecego świata.
                              Namiętność tych pierwszych jest liryczna: szukają w kobiecie samych
                              siebie, swego ideału i wciąż się rozczarowują, ponieważ ideał to,
                              jak wiadomo, coś takiego, czego nigdy się nie da znaleźć.
                              Rozczarowanie, które ich goni od jednej kobiety do drugiej, daje ich
                              niestałości rodzaj romantycznego usprawiedliwienia, tak że wiele
                              sentymentalnych dam jest skłonnych wzruszyć się ich wytrwałą
                              poligamicznością.
                              Druga namiętność jest epicka, i kobiety nie widzą w niej niczego
                              wzruszającego; mężczyzna nie szuka w kobietach żadnego subiektywnego
                              ideału, dlatego wszystko go w nich interesuje i nic go nie może
                              rozczarować. I właśnie ta niemożność rozczarowania ma w sobie coś
                              gorszącego. Namiętność epickiego dziwkarza wydaje się ludziom niczym
                              nie okupiona (nie okupiona rozczarowaniem).
                              Ponieważ dziwkarz liryczny poszukuje wciąż takiego samego typu
                              kobiet, nie zauważamy nawet, jak zmienia kochanki; jego przyjaciele
                              nieustannie popełniają gafy, myląc jego przyjaciółki i nazywając je
                              imionami poprzednich.
                              Dziwkarze epiccy (a do nich właśnie należy Tomasz) odchodzą w swym
                              pragnieniu poznania coraz dalej od konwencjonalnej kobiecej
                              piękności, którą się już nasycili i stają się nieuchronnie
                              kolekcjonerami osobliwości. Wiedzą to, trochę się tego wstydzą i nie
                              chcąc wprowadzać swych przyjaciół w zakłopotanie, nie pokazują się
                              ze swymi kochankami publicznie.


                              Mezi muži ženoucími se za množstvím žen můžeme snadno rozlišit dvě
                              kategorie. Jedni hledají ve všech ženách
                              svůj vlastni subjektivní a stále stejný sen o ženě. Druzí jsou hnáni
                              touhou zmocnit se nekonečné pestrosti objektivního
                              ženského světa.
                              Posedlost těch prvních je lyrická: hledají v ženách sami sebe, svůj
                              ideál a jsou stále znovu a znovu zklamáni,
                              protože ideál je, jak známo, to, co se najít nikdy nedá. Zklamání,
                              které je žene od ženy k ženě, dává jejich nestálosti
                              jakousi romantickou omluvu, takže mnohé sentimentální dámy jsou s to
                              být jejich urputnou polygamností dojaty.
                              Ta druhá posedlost je epická a ženy v ní nevidí nic dojemného: muž
                              si do žen nepromítá žádný subjektivní ideál:
                              všechno ho proto zajímá a nic ho nemůže zklamat. A právě ta
                              neschopnost být zklamán má v sobě cosi pohoršujícího.
                              Posedlost epického děvkaře připadá lidem nevykoupená (nevykoupená
                              zklamáním).
                              Jelikož lyrický děvkař pronásleduje pořád stejný typ žen. nikdo si
                              ani nevšimne, že milenky střídá; přátelé mu
                              způsobují ustavičná nedorozumění, protože nejsou s to rozlišit jeho
                              přítelkyně a nazývají je stále stejným jménem.
                              Epičtí děvkaři (a právě mezi ně patří ovšem Tomáš) vzdalují se ve
                              své honbě za poznáním stále víc a víc konvenční
                              ženské kráse, které se rychle nabažili, a skončí neodvratně jako
                              sběratelé kuriozit. Vědí to o sobě, trochu se za to
                              ostýchají a aby neuváděli přátele do rozpaků, neukazují se s
                              milenkami na veřejnosti.

                              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 06.05.08, 03:55
                                Pociągmy jeszcze aspekt książki, jak by powiedział niezapomniany
                                minister kultury, Podkański Zdzisław.
                                Tej książki:

                                Jeśli jeszcze do niedawna słowo „gó..” bywało w książkach
                                wykropkowywane, nie działo się to z powodów moralnych. Nie będziecie
                                przecież twierdzić, że gó.. jest niemoralne. Niezgoda na gó.. ma
                                charakter metafizyczny. Chwila defekowania jest codziennym dowodem
                                na to, że Stwór Boski jest nie do przyjęcia. Albo — albo: albo
                                możemy zgodzić się na gó.. (a wtedy nie zamykajmy drzwi do
                                ubikacji!), albo zostaliśmy stworzeni w sposób nie do przyjęcia.
                                Wynika z tego, że estetycznym ideałem kategorycznej zgody na byt
                                jest świat, w którym gó.. jest zanegowane i wszyscy się zachowują
                                jakby nie istniało. Ten estetyczny ideał nazywa się kiczem.
                                Jest to niemieckie słowo, zrodzone w samym środku sentymentalnego
                                XIX wieku, które przeniknęło do wszystkich języków. Ale my w Europie
                                Środkowej rozumiemy w pełni jego metafizyczne znaczenie: kicz jest
                                absolutną negacją gówna w dosłownym i metafizycznym tego słowa
                                znaczeniu; kicz eliminuje ze swego pola widzenia wszystko, co w
                                ludzkiej egzystencji jest esencjonalnie nie do przyjęcia.


                                Jestliže bylo ještě donedávna slovo hovno v knihách vytečkováno,
                                nebylo to z morálních důvodů. Nechcete přece
                                tvrdit, že hovno je nemorální! Nesouhlas s hovnem je metafyzický.
                                Chvíle defekování je každodenní důkaz
                                nepřijatelnosti Stvoření. Buď anebo: buď je hovno přijatelné (a
                                potom se nezamykejme na záchodě!) anebo jsme
                                stvořeni nepřijatelným způsobem.
                                Z toho vyplývá, že estetickým ideálem kategorického souhlasu s bytím
                                je svět, v němž je hovno popřeno a všichni se
                                chovají, jako by neexistovalo. Tento estetický ideál se jmenuje kýč.
                                Je to německé slovo, které se narodilo uprostřed sentimentálního
                                devatenáctého století a rozšířilo pak do všech
                                jazyků. Častým užíváním se však setřel jeho původní metafyzický
                                význam. to jest: kýč je absolutní popření hovna;
                                v doslovném i přeneseném slova smyslu: kýč vylučuje ze svého zorného
                                úhlu vše, co je na lidské existenci esenciálně
                                nepřijatelné.
                                (Milan Kundera – Nesnesitelná lehkost bytí)




                                img242.imageshack.us/img242/1108/bunuelphantom1xf2.jpg
                                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 06.05.08, 04:01
                                  Przemysł kulturowy w Europie


                                  Wystąpienie na posiedzeniu plenarnym PE, 09.02.2008

                                  Zdzisław Zbigniew Podkański, w imieniu grupy UEN . – Pani
                                  Przewodnicząca! Często spotykamy się z lekceważeniem roli i
                                  znaczenia kultury. Dostrzega się gospodarkę, natomiast kulturę widzi
                                  się jako coś ubocznego, jako pewien dodatek. Nie docenia się jej
                                  znaczenia nie tylko kulturowego, ale także gospodarczego i
                                  społecznego.

                                  Dzięki temu raportowi pojawia się inny obraz kultury. Proszę,
                                  zwróćmy uwagę tylko na cyfry. Unia Europejska dysponuje 1% PKB
                                  wszystkich krajów członkowskich, a przemysł kulturowy, tylko
                                  przemysł kulturowy, daje 2,6% PKB i daje ponad 3% zatrudnienia, a
                                  więc jest to problem bardzo ważny. Ale przecież te dane jeszcze nie
                                  są pełne. Przecież wiadomo jest, że nie objęto tutaj roli, znaczenia
                                  rzemiosła, rękodzieła ludowego, artystycznego, nie objęto także
                                  wielu dziedzin, na które kultura ma wpływ. Dlatego uważam, że raport
                                  ten jest bardzo ważny i powinniśmy te prace kontynuować i angażować
                                  się, i wspomagać pana komisarza Figel’a, bo przyjął bardzo dobry
                                  kierunek – kierunek, który daje wszystkim szansę.



                                  img301.imageshack.us/img301/3776/maciejowski1wy4.jpg
                              • Gość: klo Re: Motto na dziś IP: *.hochtief.de 06.05.08, 08:35
                                masz tendencje do używania wielu niepotrzebnych słów...
                                a za dużo niepotrzebnych słów wprowadza do wypowiedzi zamieszanie i
                                bełkot...

                                "O, Łaskawco i Znawco Duszy Niewieściej! Dzięki za dyskretne
                                pouczenie"

                                a) nie jestem ani Łaskawcą, ani tym bardziej Znawcą Duszy
                                Niewieściej (a propos Niewieściej - takiego rachityka nie używała
                                nawet moja prababka...)
                                b) wcale nie uważam że moje pouczenie było dyskretne

                                męska solidarność....???
                                hahahahaha....
                                (pozwolisz że tego nie skomentuję)

                                a pozostając dalej przy książce Kundery to od tego przydługiego (ale
                                ciekawego - trzeba przyznać)fragmentu, który ostatnio przytoczyłeś
                                wolę ten:

                                "Zdrada. Od dzieciństwa tatuś i pan nauczyciel nam mówią, że zdrada
                                jest czymś najgorszym i najobrzydliwszym na świecie. A cóż to jest
                                zdrada? Zdrada oznacza opuszczenie szeregu, aby pójść w nieznane.
                                Sabina nie zna niczego piękniejszego od odejścia w nieznane".

                                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 06.05.08, 18:42
                                  Było już o miłości, namiętności, zdradzie
                                  to jeszcze krótko:


                                  "Wierność jest pierwszą z cnót; to ona nadaje
                                  naszemu życiu jednolitość - w przeciwnym wypadku
                                  rozprysnęłoby się na tysiące chwilowych wrażeń
                                  jak na tysiąc szklanych odłamków."
                                  /Nieznośna lekkość bytu/


                                  • Gość: klo Re: Motto na dziś IP: *.hochtief.de 07.05.08, 11:38
                                    to jeszcze raz o miłości:

                                    "Kochać kogoś z litości to znaczy nie kochać go wcale".

                                    /Nieznośna lekkość bytu/
                                    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 07.05.08, 23:23

                                      Aqui yaze qui ha buscado una muger,
                                      Y con ella casado, no I’ha podido hazer muger.
                                      A los otras,no a mi,cerca mi, dava contentamiento.
                                      Y por este, y su flaqueza y atrevimiento,
                                      Yo lo he matado,
                                      Por le dar pena de su pecado:
                                      Ya my tan bien, por falta de my juyzio,
                                      Y por dar fin a la mal – adventura qu’yo avio.


                                      “Tu leży,który poiął żenę y nie zdołał iey uczynić
                                      niewiastą:inym, a nie mnie, przy mnie dawał
                                      ukontentowanie: y dlatego, a dla iego nikczemności
                                      a ciemięstwa zabiłam go a ciemięstwa zabiłam go,
                                      aby go ukarać za iego grzychy; y sobie takoż
                                      zadałam śmierzć, dla braku rozwagi y aby uczynić
                                      koniec nieszczęściu, w iakie popadłam”.

                                      /Żywoty Pań Swowolnych/
                                      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 07.05.08, 23:27
                                        www.youtube.com/watch?v=WZGfNYiPyW4
                                        • she8 Re: Motto na dziś 08.05.08, 13:30
                                          O, muszko, dołączyłas foty? wow, przelaska z ciebie:)
                                          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.05.08, 21:48
                                            :)
                              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.05.08, 02:49
                                Men who pursue a multitude of women fit neatly into two categories.
                                Some seek their own subjective
                                and unchanging dream of a woman in all women. Others are prompted by
                                a desire to possess the endless
                                variety of the objective female world.
                                The obsession of the former is lyrical: what they seek in women is
                                themselves, their ideal, and since an
                                ideal is by definition
                                something that can never be found, they are disappointed again and
                                again. The
                                disappointment that propels them from woman to woman gives their
                                inconstancy a kind of romantic
                                excuse, so that many sentimental women are touched by their
                                unbridled philandering.
                                The obsession of the latter is epic, and women see nothing the least
                                bit touching in it: the man projects
                                no subjective ideal on women, and since everything interests him,
                                nothing can disappoint him. This
                                inability to be disappointed has something scandalous about it. The
                                obsession of the epic womanizer
                                strikes people as lacking in redemption (redemption by
                                disappointment).
                                Because the lyrical womanizer always runs after the same type of
                                woman, we even fail to notice when
                                he exchanges one mistress for another. His friends perpetually cause
                                misunderstandings
                                by mixing up
                                his lovers and calling them by the same name.
                                In pursuit of knowledge, epic womanizers (and of course Tomas
                                belonged in their ranks) turn away from
                                conventional feminine beauty, of which they quickly tire, and
                                inevitably end up as curiosity collectors.
                                They are aware of this and a little ashamed of it, and to avoid
                                causing their friends embarrassment,
                                they
                                refrain from appearing in public with their mistresses.






                                Ojciec Założyciel

                                img265.imageshack.us/img265/9899/rocknroll1aa6.jpg
                                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.05.08, 02:58
                                  The fact that until recently the word shit appeared in print as s—
                                  has nothing to do with moral
                                  considerations. You can't claim that shit is immoral, after all! The
                                  objection to shit is a metaphysical
                                  one. The daily defecation session is daily proof of the
                                  unacceptability of Creation. Either/or: either shit
                                  is acceptable
                                  (in which case don't lock yourself in the bathroom!) or we are
                                  created in an unacceptable
                                  manner.
                                  It follows, then, that the aesthetic ideal of the categorical
                                  agreement with being is a world in which shit
                                  is denied and everyone acts as though it did not exist. This
                                  aesthetic ideal is called kitsch.
                                  Kitsch is a German word born in the middle of the sentimental
                                  nineteenth century, and from German it
                                  entered all Western languages. Repeated use, however, has
                                  obliterated its original metaphysical
                                  meaning: kitsch is the absolute denial of shit, in both the literal
                                  and the figurative senses of the word;
                                  kitsch excludes everything from its purview which is essentially
                                  unacceptable in human existence.




                                  www.youtube.com/watch?v=wyXhW9WNJYg
    • gdytyjeszczenamucheptapta dwa razy na stojaka bez wyjmowania 03.05.08, 06:23


      img363.imageshack.us/img363/4025/s110dr9.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 07:31
      Jam rozmiętosił ten problem przed-wieku
      I smutny jestem jak pępek w człowieku.
      (Onanisław Spermacy Wyfiutkiewicz)




      www.youtube.com/watch?v=wzNjmIWbns4&feature=related
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 07:42
        img291.imageshack.us/img291/3183/wit2sg5.jpg





        www.youtube.com/watch?v=28TeUbYvXS0
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 07:53
          img146.imageshack.us/img146/5923/wit1sw9.jpg





          www.youtube.com/watch?v=3RBKTo5K14M&feature=related
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 08:03
            Voglio una donna!!!






            www.youtube.com/watch?v=Au02p8huOuU&feature=related
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.05.08, 09:03
              Generalnie lubię muzykę elegancką.
              Krzysztof "Kris" Szewczyk





              www.youtube.com/watch?v=y_Gr41Z51Jw
              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.05.08, 05:02
                Krzaku twojego ciała gdzie zrywałem róże
                Nasze serca kołyszą się na pniu granatu
                Po drodze w naszych oczach rozkwitłe i duże
                Spadały z pnia ścielące się kielichy kwiatu

                (Gui)



                img59.imageshack.us/img59/4016/mm030vx0.jpg
                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.05.08, 05:28
                  gdy już bóg się przestanie wtrącać w moje ciało

                  Z każdego oka drzewo będzie wyrastało
                  i zakołysze się wśród liści owoc

                  na którym świat zatańczy purpurowo
                  Między wargami zamiast dawnej pieśni

                  wiosna poczęta przez różę się zmieści
                  i panny co namiętność cierpią jak chorobę

                  będą kładły tę różę między piersi drobne
                  Moc moich palców pod warstwami śniegu

                  Przepłynie w ptaki rwące się do śpiewu
                  a moja miła pójdzie przez trawy i zioła

                  i ptasie skrzydła będą dotykać jej czoła
                  serce zaś moje cały ten czas będzie

                  Falą która to wzbiera się to w głębinie grzęźnie





                  e.e. cummings

                  (tłum. Stanisław Barańczak)

                  • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.05.08, 05:43
                    when god lets my body be

                    From each brave eye shall sprout a tree
                    fruit that dangles therefrom

                    the purpled world will dance upon
                    Between my lips which did sing

                    a rose shall beget the spring
                    that maidens whom passion wastes

                    will lay between their little breasts
                    My strong fingers beneath the snow

                    Into strenuous birds shall go
                    my love walking in the grass

                    their wings will touch with her face
                    and all the while shall my heart be

                    With the bulge and nuzzle of the sea

                    (e.e. cummings)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.05.08, 04:11
      aaaaaaa!!! szatan! szatan! 666-ty wpis.


      Demons do not exist any more than gods do, being only the products
      of the psychic activity of man.
      Sigmund Freud


      Don't you know there ain't no devil, it's just god when he's drunk.
      Tom Waits


      Najbardziej demoniczna jest przeciętność.
      K. Brandys



      ironiczny majdan & szatańskie pomioty
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.05.08, 04:35
      Należy zachęcać chrześcijan, by przez kary, śmierć i piekło starali
      się iść w ślady przewodnika swego, Chrystusa.
      Marcin Luter, teza 94 (z 95, wywieszonych w 1517 r. na drzwiach
      kościoła w Wittenberdze)



      img411.imageshack.us/img411/143/c3fh3.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.05.08, 05:03
      "Uschi i Langhans stanowili w roku 1969 niemiecką ikonę wolnej
      miłości. Dziś Komunę 1 niemieccy komentatorzy uważają za pierwszy
      kontener "Big Brothera", bo media miały ją stale na oku. Ale policja
      uznawała polityczne happeningi komunardów - jak obrzucenie budyniem
      wiceprezydenta USA - za zamach. W czasie procesu jeden z komunardów
      ostentacyjnie zrobił kupę przed stołem sędziowskim i wytarł sobie
      tyłek kartką z akt. To na demonstracji solidarności z nim powstało
      słynne zdjęcie Uschi z dumnie podniesioną głową przed rzędem
      opancerzonych policjantów".


      img120.imageshack.us/img120/1324/uschi1bl6.jpg
      img174.imageshack.us/img174/1103/uschi2ai1.jpg
      Wrocławianka Natalia Avelon, aka Natalia Siwek, jako Uschi:
      www.youtube.com/watch?v=EOs2TSXTOkQ

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.05.08, 04:45
      Censorship is never over for those who have experienced it. It is a
      brand on the imagination that affects the individual who has
      suffered it, forever.
      Noam Chomsky



      tiny.pl/n58f
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.05.08, 05:07
      Coito ergo sum.
      (Herbert?)





      img265.imageshack.us/img265/8255/m75ux2.png
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.05.08, 05:10
      Energia seksualna swobodnie przepływająca przez
      ciało "masuje" wszystkie organy i wzmacnia je.
      (Tantra)




      img211.imageshack.us/img211/1363/banksy1og4.jpg

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.05.08, 05:21
      Stary, jednooki, kulawy i parszywy psie, na którym pozostała skóra i
      kości, i którego pysk pokaleczyły wylizywane skorupy. Sam uganiasz
      się jeszcze za sukami; bóg miłości nęka wszystkich do samej śmierci.
      (Kamasutra)



      img265.imageshack.us/img265/7480/c1nr3.png
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.05.08, 05:53
        Pewien młodzieniec z Malapagi
        Nie może rżnąć kiedy jest nagi.
        Gdy nań włożyć dwa futra,
        Dzieje się Kamasutra,
        Ale tak, to mu braknie odwagi.
        (Słomczyński)



        img301.imageshack.us/img301/2033/colorowo2gbai0.gif
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 09.05.08, 07:53
          Kartezjusz
          Descartes Rene


          "Żadna logiczna definicja nie pouczy o tym,
          czym jest prawda."
          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 09.05.08, 08:29

            "Cogito, ergo sum."


            /Św. Augustyn/
            • musz-ka23 Re: Motto na dziś 09.05.08, 23:10
              Każdy grzech to jakaś forma kradzieży(...)
              Kto zabija, kradnie czyjeś życie. Kto kłamie,
              kradnie komuś innemu prawo do prawdy. Kto oszukuje,
              okrada kogoś z prawa do uczciwego prowadzenia
              interesów.

              /Khaled Hosseini/
              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:05
                "Na tnącą karabelę urzekająca muszka".
                Arrabal






                Muszko Miła, kolejnych moich dzisiejszych postów nie czytaj, bo będą
                prawie same plugastwa i ohydztwa. A i tak, przez wzgląd na Ciebie,
                wybrałem te mniej ohydne. No po prostu autocenzuruję się przez
                Ciebie:)
                img145.imageshack.us/img145/9303/aienmb1uh9.gif
                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:10
                  Veni veni veni!!!






                  img143.imageshack.us/img143/8296/w1fl4.gif
                  • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:21
                    Żyła raz wokalistka w Piasecznie,
                    Co lubiła się dupczyć statecznie.
                    Gdy ją rżnęli ef-ef
                    Z ust wyrywał się śpiew:
                    "Boże, gdybyż to mogło trwać wiecznie!"
                    (Słomczyński)



                    img143.imageshack.us/img143/6141/manrayprayer1km4.jpg
                  • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:37
                    Pewną starą ku.rwę nad Nysą
                    Całą noc rżnęli w dupę łysą.
                    Ona woła: "Ach, goście,
                    Mówcie ktoście są, ktoście?!"
                    Oni na to: "Autochtony my są".
                    (Słomczyński)



                    img508.imageshack.us/img508/9720/adultfriendfinder1ud5.gif
                    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:50
                      Młodzienieniec z wysepki Madera,
                      Zapragnął raz rżnąć dromadera,
                      Lecz, że na Maderze
                      Nie żyje to zwierzę,
                      Więc garbusów, co tęższych wybiera.
                      (tenże)



                      img152.imageshack.us/img152/33/maciejowski2de4.jpg
                      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 06:56
                        Rzekła inna panna z Nikozji:
                        "Sperma męska ma zapach ambrozji!"
                        A więc brała wciąż w usta,
                        Lecz, że niszczy rozpusta,
                        Ząb straciła na skutek erozji.
                        (idem)



                        img145.imageshack.us/img145/2548/dick1ec9.jpg
                        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 07:20
                          Rzekł raz Stary Biskup w Sudanie:
                          "Już nigdy mi kutas nie stanie..."
                          Wtem mu stanął jak drut,
                          Biskup krzyknął: "To cud,
                          Ach dzięki ci Boże i Panie!"
                          (id.)




                          img341.imageshack.us/img341/9248/clovistrouille2nf2.jpg
                          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.05.08, 21:21
                            Oj, oj... nie zauważyłeś małego podstępu.
                            Chyba jednak nie czytałeś ostatniego postu.
                            I dobrze nie przemyślałeś, po co był pierwszy,
                            w którym pada nazwisko Kartezjusza.
                            Dlaczego piszę o prawdzie, kłamstwie i oszustwie?
                            Ten Św.Augustyn to mały żart za Herberta,
                            a cogito za słowo coito.

                            Bardzo dziękuję, że przez wzgląd na mnie
                            wprowadzasz autocenzurę:)
                            • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.05.08, 21:28

                              Jeśli chcesz być wielki, zaczynaj od rzeczy małych.
                              Zakładaj głęboki fundament pokory,
                              skoro zamierzasz budować wysoko.

                              /Augustyn/


                              • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.05.08, 21:33
                                Raz pewien góral z miasta Sucha
                                Kutasa miał na kształt obucha.
                                I czy wiarę pan dasz,
                                Że ten kutas miał twarz
                                I uśmiechał się od ucha do ucha!

                                /M. Słomczyński/

                                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.05.08, 21:38
                                  Jeśli człowiek zastanawia się nad swym ciałem
                                  i nad swą moralnością, to zazwyczaj stwierdza,
                                  że jest chory.


                                  /J.Wolfgang Goethe/



                            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.05.08, 07:37
                              musz-ka23 napisała:


                              >
                              > Bardzo dziękuję, że przez wzgląd na mnie
                              > wprowadzasz autocenzurę:)


                              Bo ja w ogóle z tych bardziej romantycznych jestem. O, proszę
                              bardzo, mogę wyrecytować na zawołanie:

                              Skowronek to, ów czujny herold ranku,
                              Nie słowik; widzisz te zazdrosne smugi,
                              Co tam na wschodzie złocą chmur krawędzie?
                              Pochodnie nocy już się wypaliły
                              I dzień się wspina raźnie na gór szczyty.
                              Chcąc żyć, iść muszę lub zostając – umrzeć.






                              > Oj, oj... nie zauważyłeś małego podstępu.
                              > Chyba jednak nie czytałeś ostatniego postu.
                              > I dobrze nie przemyślałeś, po co był pierwszy,
                              > w którym pada nazwisko Kartezjusza.
                              > Dlaczego piszę o prawdzie, kłamstwie i oszustwie?
                              > Ten Św.Augustyn to mały żart za Herberta,
                              > a cogito za słowo coito.


                              Coś się plączesz w zeznaniach, Muszko:) Ale niech Ci będzie. Czego
                              kobieta chce, tego i Bóg chce, jak mawiają Francuzi:)))





                              Masz tu pieśń na niedzielę - Kinks, w pewnych podejrzanych kręgach
                              a.k.a. Kinkusie:
                              www.youtube.com/watch?v=-2GmzyeeXnQ
                              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.05.08, 07:43
                                Noscitur e pedibus quantum sit virginis antrum,
                                Noscitur e naso quanita sit hasta viro.

                                Po stopach można poznać jaka jest grota dziewicy,
                                po nosie jaka jest dzida u mężczyzny.
                                (Owidiusz)


                                E, przesądy...



                                img341.imageshack.us/img341/1328/44474119au5.jpg

                                • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.05.08, 07:57
                                  Piękne! Pomnąc o starości
                                  wyzyskujcie każdą chwilę.
                                  Czeka was, gdy zapragniecie,
                                  szczęścia i upojeń tyle!...
                                  Płyną lata jako fale...
                                  Woda nie wraca do źródła.
                                  Kobiety, co dziś są piękne,
                                  jutro będą - stare pudła.
                                  Dziś odtrącają kochanków
                                  nieprzejednanie a hardo.
                                  Kiedyś - same opuszczone,
                                  obdarzone będą wzgardą.
                                  Wspomną wówczas, jak się nocą
                                  do ich domów dobijano.
                                  Jak na progu znajdowały
                                  kwiaty wonnych róż co rano.
                                  Dziewice! Dopóki pora,
                                  żyjcie szczęściem i rozkoszą.
                                  Kochankom się nie odmawia
                                  tego, o co grzecznie proszą.
                                  Czyż pochodnia traci światłość,
                                  gdy się nią inną zapali?
                                  Czyż kto lęka się wyczerpać
                                  wodę z oceanów fali?
                                  Czyż może danie miłości
                                  wyczerpać czułą kochankę?
                                  Czyż wyczerpuje Ocean,
                                  gdy wziąć z niego wody szklankę?
                                  Nie doradzam wam rozpusty,
                                  lecz podkreślam z całą siłą,
                                  iż szafowanie miłością
                                  nikogo nie zubożyło.

                                  (Owidiusz)




                                  img525.imageshack.us/img525/7820/heyerdahl1jp3.png
                                  • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.05.08, 08:28
                                    Nunc est bibendum - pora się napić (kawy:))
                                    Horacy




                                    img410.imageshack.us/img410/427/meretoppenheim12mb4.jpg
                                    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.05.08, 09:16
                                      Powiadają, że miałem sprawę cielesną z Lidią w basenie morskim;
                                      raczej chyba z basenem miałem sprawę:)
                                      Marcjalis




                                      img255.imageshack.us/img255/5180/1stringzebra5zj6.jpg
                                      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 11.05.08, 18:16
                                        Owo światełko nie jest świtem; jest to
                                        Jakiś meteor od słońca wysłany,
                                        Aby ci służył w noc za przewodnika
                                        I do Mantui rozjaśniał ci drogę,
                                        Zostań więc, nie masz potrzeby się spieszyć
                                        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 11.05.08, 18:28
                                          Gdy od więzów jesteś wolny,
                                          korzystaj z pomyślnej chwili,
                                          wybierając tę, czar której
                                          całe życie twe umili.
                                          Wiedz, że owa piękność słodka
                                          nie zstąpi ku tobie z nieba
                                          na lekkich wiaterku skrzydłach...
                                          Znaleźć ją na ziemi trzeba.
                                          Myśliwiec wie, kędy w sidła
                                          szybkiego jelenia złowi,
                                          wie, gdzie może stawić czoło
                                          okrutnemu odyńcowi.
                                          Ptasznik zaś - w jakich zaroślach
                                          zastawić ma lep na ptaki.
                                          Rybak - w jakiej wodzie chwytać
                                          karpie, liny i szczupaki.
                                          Ty, co kobiecej piękności
                                          szukasz wśród ziemskich padołów,
                                          naucz się znajdować miejsca,
                                          gdzie obfity będzie połów...
                                          Nie potrzebujesz w tym celu
                                          podróżować po mórz fali -
                                          nie potrzebujesz twej lubej
                                          szukać w lazurowej dali.
                                          Perseusz niech Andromedę
                                          sprowadza z Indii spalonej -
                                          pasterz frygijski niech w Grecji
                                          szuka kochanki i żony.
                                          Sam Rzym tyle pięknych kobiet
                                          w swoich starych murach mieści
                                          iż - rzec można bez przesady -
                                          jest to w świecie raj niewieści.
                                          Ile jagód ma Methymna,
                                          morze - ryb, Gargara - kłosów,
                                          ile ptasząt w głębi lasów,
                                          ile gwiazd jest wśród niebiosów,
                                          Tak są liczne w naszym mieście
                                          młode a cudne dziewice.
                                          Nie darmo w nim słodka Wenus
                                          obrała swoją stolicę.

                                          /Owidiusz/
                                          • she8 Re: Motto na dziś 11.05.08, 19:29
                                            Trzymam kciuki:)
                                            Byleby tylko nie okazało się, że on (ten od muchyptapta , nie -
                                            muszki) młody gniewny był, a teraz wyrósł z niego stary wkur..ony:(
                                            • she8 Re: Motto na dziś 11.05.08, 21:36

                                              Nadzieja

                                              "Nadzieja" jest tym upierzonym
                                              Stworzeniem na gałązce
                                              Duszy - co śpiewa melodie
                                              Bez słów i nie milknące -

                                              W świście Wichru - brzmi uszom najsłodziej -
                                              I srogich by trzeba Nawałnic -
                                              Aby spłoszyć maleńkiego ptaka,
                                              Co tak wielu zdołał ogrzać i nakarmić -

                                              Śpiewał mi już na Morzach Obcości-
                                              W Krainach Chłodu -
                                              Nie żądając w zamian Okruszka -
                                              Choć konał z Głodu

                                              Emily Dickinson (tł. Stanisław Barańczak)
                                              pl.youtube.com/watch?v=l4DKmCuS72Y
                                            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 06:46
                                              she8 napisała:

                                              > Trzymam kciuki:)
                                              > Byleby tylko nie okazało się, że on (ten od muchyptapta , nie -
                                              > muszki) młody gniewny był, a teraz wyrósł z niego stary wkur..ony:(




                                              Się nie martw.
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.05.08, 05:40
              Gdy coito, to raczej nie zanadto cogito, bo to się człowiek tylko
              niepotrzebnie dekoncentruje:)






              musz-ka23 napisała:


              >
              > "Cogito, ergo sum."
              >
              >
              > /Św. Augustyn/

              E, chyba jednak Kartezjusz, Muszko. Augustyna przemyślenie brzmi
              jakoś tak:
              si fallor, sum - jeśli się łudzę, istnieję.





              Mikelandżelo 1 (Beck psuje instrument, Page mizdrzy się, Hemmings
              odruchowo rywalizuje):
              www.youtube.com/watch?v=jSJGEn4FDys
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 05:02
      "Są bliźniakami, ale każdy liże płeć odmienną;
      powiedzcie, czy oni są bardziej podobni,
      czy niepodobni do siebie".
      (Marcjalis, "Przeciw dwom braciom")





      moje sutki nabrzmiały rozkoszą

      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 05:13
        Eumolpus, nie mając chwili do stracenia, zaprasza dziewczynę na
        misterium ruszania kuperkiem. Prosi, by usiadła okrakiem, na
        dobroci, której ją powierzono.
        (Petroniusz, "Satyricon")



        z cyklu: odrażające praktyki pogan

        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 05:35
          A co do piramid, nic nie zdumiewa w nich bardziej, niż fakt, że tylu
          ludzi tak bardzo zgnojono - musieli spędzić całe swoje życie,
          wznosząc grób dla jakiegoś ambitnego dupka, którego sensowniej i
          poręczniej byłoby utopić w Nilu, a potem rzucić jego ścierwo psom.
          (Thoreau)


          odrażające praktyki pogan 2
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 05:55
            Cycero nie poprzestał na tym, że opisał w pewnych swych listach, jak
            to Cezar w otoczeniu dworaków prowadzony był do komnaty królewskiej
            i tam kładł się na złotym łożu w purpurowej szacie, a kwiat swej
            młodości on, potomek Wenery, zhańbił w Bitynii. Lecz nawet kiedyś,
            gdy Cezar przemawiał w senacie w obronie córki Nikomedesa, Nysy, i
            powoływał się na dobrodziejstwa, jakich doznał od tego króla, rzekł
            mu Cycero: "Zaniechaj, proszę cię, wyliczania tych zasług, gdyż
            dobrze jest wiadome, co on tobie dał, a szczególnie - co ty mu
            dałeś". Wreszcie, w czasie triumfu galickiego, wśród innych
            żartobliwych piosenek, jakie śpiewają żołnierze idąc za wozem
            triumfalnym, słyszano i ten popularny kuplet:
            Cezar to Galię zniewolił, zaś Nikomedes Cezara, Cezar dziś triumf
            odnosi, ten, który Galię zniewolił, nie Nikomedes bynajmniej, który
            zniewolił Cezara.
            (Swetoniusz)



            odrażające praktyki pogan 3

            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 06:08
              Miła dla gości dziewczyno,
              ugaś i moje pragnienie!
              (Anakreont)




              odrażające praktyki pogan 4
              • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.05.08, 06:35
                Wszystko od ziemi pochodzi i do niej powróci.
                (Ksenofont)




                odrażające praktyki pogan 5
                • she8 Re: Motto na dziś 12.05.08, 15:02
                  Och, teraz, po Twym zapewnieniu, się w ogóle nie martwię, tym
                  bardziej,że




                  nie znam zabawy w serce
                  nie podejrzewam Pieśni nad Pieśniami
                  o pokrętny zawiły brudnopis

                  To co pragnę powiedzieć
                  jest w gotowych zdaniach

                  Nie używam rozpaczy
                  bo to rzecz nie moja
                  a tylko
                  powierzona mi

                  na przechowanie



                  Wisława Szymborska




                  pl.youtube.com/watch?v=tVsfd5fQeOM
                  • musz-ka23 Re: Motto na dziś 12.05.08, 19:51
                    DO LESBII


                    Tylko to, moja Lesbio: trzeba żyć i kochać,
                    a srogie mamrotania moralnych staruszków
                    cenić mniej, niż cenimy pół albo ćwierć grosza.
                    Słońca zawsze zachodzą, słońca później wschodzą.
                    Nam jednak, kiedy zgaśnie blask świecący krótko,
                    wszystko się w czerń obróci,będzie wieczną nocą.
                    Całuj mnie tysiąc razy, potem całuj dłużej,
                    sto razy, i znów tysiąc, i wciąż tysiącami,
                    i niech się jeszcze setka na koniec powtórzy,
                    i gdy już wreszcie będzie milion pocałunków,
                    wiesz, co wtedy zrobimy? - wszystkie pomieszamy,
                    żeby nikt nie zazdrościł i nie znał rachunku.

                    /KATULLUS/

                    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 12.05.08, 20:07
                      " napełniam życie szczęściem jak puchar najprzedniejszym winem,
                      jakie wydała ziemia,i piję, póki nie zmartwieje mi ręka
                      i nie pobledną usta. Co będzie dalej, nie dbam..."

                      /Petroniusz/
                      • she8 ech 12.05.08, 21:40
                        Wolny przekład z Szekspira






                        W oczy mi patrzysz wciąż tak samo
                        jak w tysiąc pierwszym roku rano
                        kiedy w szeroką moją suknię
                        twoje wplątało się kolano.

                        Miłość przez wieki się nie zmienia.
                        Kamień jak był tak jest z kamienia.
                        Rzeka jak była tak jest rzeczna.
                        I wieczna miłość jest odwieczna.

                        I myślisz o mnie wciąż tak samo
                        jak myślał książę z którym nieraz
                        huśtałam zwinnie się na drzewach
                        nadworną będąc jego damą.

                        Miłość przez wieki się nie zmienia.
                        Czas na mym życiu zdarł kopyta.
                        Jak mnie żegnałeś tak mnie żegnasz.
                        Jak mnie witałeś tak mnie witasz.
                        Z przekory czasu znów jesteśmy.
                        Jego wskazówek podopieczni.
                        Tik tak. Współcześni. Średnio-wieczni.
                        Tik tak. Weseli. Smutni. Sprzeczni.

                        Tik tak. Powoli światła gasną.
                        Tik tak. W miłości wiecznej zasnął
                        książę współczesny. Przeszły. I
                        współcześnie przeszły. Jakby nic
                        odchodzi chyłkiem. W noc wyrusza.
                        Jak gdyby w ręku trzymał jeszcze
                        swą rolę godną Poloniusza.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.05.08, 06:36
      Trzeba się wyzwolić od strachu przed bogami i śmiercią.
      Epikur





      img262.imageshack.us/img262/5728/g77xv6.png
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.05.08, 06:48
        Kobieta to tajemnicze stworzenie. Może tysiąc razy upaść i tysiąc
        razy podnieść się jako dziewica. Dlaczego? Po prostu nie pamięta.
        Kazantzakis






        img179.imageshack.us/img179/5166/sandw1ih5.jpg
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.05.08, 06:52
          Tales, kedy matka chciała, by się ożenił, mówił:
          - Jeszcze nie czas!
          Potem, już starszy:
          - Już nie czas.
          (Diogenes Laercjusz)


          img297.imageshack.us/img297/4694/ywio1an6.png
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.05.08, 06:58
            Straszny jest Eros, straszny!
            (Meleager)





            img179.imageshack.us/img179/3452/cu1uv8.png
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.05.08, 07:07
              ...błąkam się pod jej domem zraniony tęsknotą do tej zwodnicy. Nie z
              kołczanu miłości, lecz z ognia grot wyjęła Afrodyta i wbiła w moje
              serce.
              (Asklepiades)





              img253.imageshack.us/img253/9540/bernadettelafont1db4.jpg
              • musz-ka23 Re: Motto na dziś 13.05.08, 13:29
                Kiedy z róż splatałem wieniec,
                Zobaczyłem w nich Erosa.
                Za skrzydełka go chwyciłem
                Zanurzyłem w moim winie
                I wypiłem napój duszkiem.
                Odtąd mnie ten figlarz w sercu
                Skrzydełkami wiecznie drażni.

                /Anakreontyki/
                • musz-ka23 Re: Motto na dziś 13.05.08, 13:57

                  Raz mnie zobaczył we śnie
                  Mistrz z Teos Anakreont,
                  I śmiejąc się, zagadnął.
                  Podbiegłem doń, objąłem,
                  Całusem powitałem.
                  Był stary, ale piękny,
                  Przystojny i kochliwy.
                  Pachniały winem wargi,
                  A ciałem jego drżącym
                  Na nowo Eros władał.
                  Zdjął wieniec ze swej głowy
                  (Pozostał na nim zapach)
                  I mnie przekazał w darze.
                  A ja – cóż za szaleństwo! –
                  Włożyłem go na skronie.
                  I odtąd już nie umiem
                  Nie myśleć o miłości.

                  /Anakreontyki/



                  pl.youtube.com/watch?v=VUoEil40qZA
                  • musz-ka23 Re: Motto na dziś 13.05.08, 14:05

                    c.d.


                    Powiadają mi dziewczyny:
                    „Staryś już, Anakreoncie,
                    Popatrz w lustro - włosy znikły,
                    Już nie zdobią twego czoła”.
                    A ja nie dbam, czy mam włosy,
                    Czy też może ich zabrakło.
                    Jedno tylko wiem: im bliższa
                    Chwila śmierci, tym skwapliwiej
                    Trzeba chłonąć urok życia.


                    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 14.05.08, 22:18
                      Jeśli chcesz w życiu stać się kimś.
                      Jeżeli chcesz coś osiągnąć.
                      Jeśli chcesz wygrać.
                      Słuchaj zawsze głosu serca....
                      A wtedy pokonasz wszelkie przeszkody,
                      Wszystkie trudności znikną,
                      A zwycięstwo będzie twoje!
                      Tylko Twoje.

                      /Kabhi Khushi Kabhie Gham/


                      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 14.05.08, 23:04
                        Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi,
                        potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć.


                        /Alfred Hitchcock/



                        pl.youtube.com/watch?v=V1RmYD3OOik
                        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 14.05.08, 23:22
                          Każdy film jest wart tego, by go obejrzeć
                          przynajmniej dwa razy.
                          Oprócz tych, których nie warto oglądać
                          w ogóle.


                          /Karol Piotrzkiewicz/



                          www.youtube.com/watch?v=PESneIaIP24
    • gdytyjeszczenamucheptapta Niech ryczy z bólu ranny łoś? 15.05.08, 01:03
      Zwierz zdrów przebiega knieje
      (Hamlet)



      img502.imageshack.us/img502/3363/elangalop1qo9.gif
      • gdytyjeszczenamucheptapta Łowczy z rusztu 15.05.08, 01:07
        img152.imageshack.us/img152/7276/l3et1.png
        img520.imageshack.us/img520/9830/co3at2.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.05.08, 05:09
      Ludzkość rozwija się skokami, między jednym a drugim okresem
      fanatyzmu i ciemnoty. Co się da zrobić w takiej chwili spokoju jak
      nasza, to może będzie musiało wystarczyć na parę wieków. Śpieszmy
      się, może to już koniec tej chwili? Może pokolenie, które teraz się
      rodzi, odwoła z wygnania wszystkie gusła i przesądy i z powrotem
      odda się im w niewolę.
      (Parandowski, Niebo w płomieniach)


      Etyka może się obejść bez przykazań głoszonych wśród gromów.
      (idem)




      img80.imageshack.us/img80/221/1nogodsnomasters1fw3.png
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.05.08, 05:14
        Biada mężczyźnie, który mógł spać z kobietą i nie uczynił tego.
        Kazantzakis





        img223.imageshack.us/img223/997/kula10oq9.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.05.08, 05:22
      Mario

      Mario boska
      o kształtach z wyobraźni
      będę odmawiał twoje ramiona
      i piersi będę odmawiał.

      Piszę cię przez noce,
      otwieram wiatr,
      by znaleźć słowo,
      otwieram słowo,
      by znaleźć ciebie.

      Mario boska
      o kształtach z wyobraźni
      będę odmawiał twoje biodra
      i rozkosz będę odmawiał.

      (Nikos Chadzinikolau)





      img443.imageshack.us/img443/4573/29815232ci8.jpg
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 16.05.08, 22:34
        Nawet Bóg nie oprze się pachnącej kobiecie wychodzącej z kąpieli.

        /Nikos Kazantzakis/
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 16.05.08, 23:16
          Od lat jest ona przedmiotem sporu w Radzie Miejskiej, jak był nim
          posąg Wiktorii w senacie rzymskim, u schyłku starożytności. I tak
          samo jak on ma swoich świętych Ambrożych i Symmachów, którzy walczą
          o nią przy śmiechach i oklaskach galerii. Pobożny profesor, z grzywą
          siwiejących włosów, z wypiekami i błyszczącymi oczyma ascety
          nawiedzanego przez lubieżne pokusy, co tydzień grzmi przeciw
          powabnej kobietce i wali w pulpit pięścią gotową wziąć młot
          i pokruszyć biały kamień, tak jakby to robił na Forum, gdyby
          los, dając mu nazwisko nieomal łacińskie, przyodział go był
          jednocześnie w epokę stosowniejszą dla jego namiętności. Zacni
          drukarze, blacharze, rzeźnicy, zasiadający w Radzie Miejskiej,
          są głusi na jego słowa, radykałowie i socjaliści drwią z niego,
          nawet ludzie zdolni podzielać Jego przekonania nie śpieszą się
          z poparciem, bojąc się śmieszności, a on tymczasem grozi,
          zaklina, łamie ręce, albowiem Wróg czyha i tysiąc młodych
          dusz może w każdej chwili porwać na zatracenie wizerunkiem Grzechu!


          /Niebo w płomieniach - Jan Parandowski/


Pełna wersja