gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 21.06.08, 07:31 (Robert Desnos) w mojej pracowni padał często na fotel i przez pół godziny spokojnie drzemał. Potem otwierał oczy i włączał się do rozmowy tak, jakby jej nigdy nie przerywał. Jego sposób bycia doskonale potwierdzał surrealistyczną maksymę, według której nie ma granicy pomiędzy jawą i snem. Man Ray img410.imageshack.us/my.php?image=manraypodarek755gq9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 21.06.08, 08:19 Surrealism is not a school of poetry but a movement of liberation ... A way of rediscovering the language of innocence, a renewal of the primordial pact, poetry is the basic text, the foundation of the human order. Surrealism is revolutionary because it is a return to the beginning of all beginnings. Octavio Paz, Alternating Current img295.imageshack.us/img295/7898/remediosvaro8xn8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 21.06.08, 08:39 Je ne mange pas de ce pain-là (Benjamin Péret) img440.imageshack.us/img440/5355/maxernst5ds2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ola.77 Re: Motto na dziś 21.06.08, 21:14 "Nerwy mam na wierzchu" (Sławomir Mrożek w wywiadzie) -- blue-valentine.blog.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 05:55 Rozumie się, zawsze są i zawsze będą słowa szlachetne i słowa nędzne. Gó.. to słowo szlachetne. To kamień węgielny, marmur. Można na nim zbudować pałac. Zadowolenie to słowo niskie. Mętne i tchórzliwe. Ma bóle brzucha. Joseph Delteil, Cholera img410.imageshack.us/img410/1912/olafbreuning2ao6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 05:59 Ten przechodzień, którego potrząsają w przejściu - czyżbyście nic nie zauważyli? – to idący posąg kamienny, ten drugi to żyrafa zmieniona w bookmachera, a ten, ach ten, cyt: to zakochany. Spójrzcie, jak chodzi po ulicy, kamienie lecą ze wszystkich proc i smagają mu czoło, na kapeluszu poczet jaskółek, dokoła szyi wiaterek szczęśliwych dolin, na ustach goździk ukąszenia, na sobie ma biały aksamit równie prawdziwy jak to, że chodzę po świecie, a w podmiejskich sadzawkach, kiedy się nachyla nad ich powierzchnią, ryby się stają nożami. Są zakochani na ulicach, prawdziwie zakochani jak ci, co pobudzają do śmiechu i płaczu, jak ci, których się wypędza i opiewa, jak ci, wokół których pewnego dnia się podniesie wielka wrzawa, obróćcie się: oto przechodzą zakochani. O wy, których przykuwa na chwilę do okna kompania wojska i biegająca za nią dzieciarnia i okrzyki, wy, nędzne ropuchy wpatrzone w pstrokate gałgany, wy, co pozdrawiacie trójkolorowy sztandar, na który gwiżdżę i Chrystusa niesionego umierającym przy dźwięku małego dzwoneczka, i umarłych, i nowożeńców, i inne policyjne kombinacje, wy, co obnażacie głowy przed człowiekiem, jeżeli choć jeden raz wymieniono wasze nazwiska obok siebie, wyrzeknijcie się wreszcie absurdalnego kultu tego wszystkiego, co nie jest miłością. Już czas ustanowić religię miłości. (Louis Aragon, Chłop paryski, przeł. A. Ważyk) img48.imageshack.us/img48/3586/ernst78jo8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:01 Stare ladacznice, zgrane sztuki, mumie mechaniczne, lubię widywać was na posterunkach w zwyczajowych miejscach, ach, mimo wszystko jesteście żywymi światłami w porównaniu z owymi matkami rodzin, które spotyka się na miejskich promenadach. (Aragon, Wieśniak paryski, przeł. A. Międzyrzecki) img440.imageshack.us/img440/5220/toyen01rn5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:06 Jestem niby sprzedawca tkanin z Tysiąca i jednej nocy, który poślubił dziewczynę z pałacu: po obiciu go rózgami, bo pieścił ją nie umywszy przedtem rąk, jego żona odcięła mu brzytwą cztery wielkie palce; nie żywił jednak do niej urazy za taką błahostkę, przysiągł, że zawsze myć będzie ręce posługując się alkali, popiołem tej rośliny i mydłem; następnie kupił dom i mieszkał tam cały rok ze swą małżonką. (Aragon, Wieśniak paryski) img258.imageshack.us/img258/1155/magritte5443kt7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:08 Chwała orszakowi kobiet, młodych i nagich, które się czołgają po dachach. Problem kobiety stanowi to, co jest na świecie najbardziej cudowne i niepokojące. (André Breton) img410.imageshack.us/img410/1833/leonorfini87ux0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:12 Gdy czar jaskółczych skrzydeł mają wargi obie Oto świat cudów Kocham najpiękniejszą z kobiet (Aragon) img95.imageshack.us/img95/995/lolaruizpicasso9hv6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:23 Surrealizm był ognistym jabłkiem na drzewie syntaksy Surrealizm był spopieloną kamelią między piersiami dziewczyny, którą posiadł duch Orestesa Surrealizm był talerzem soczewicy, którą wzrok marnotrawnego syna przemienia w dymiącą ucztę króla kanibali Surrealizm był balsamem Fierabrasa, co zmazuje plamę grzechu pierworodnego na pępku języka Surrealizm był splunięciem na hostię, goździkiem dynamitu w konfesjonale i hasłem otwierającym kasy pancerne i domy wariatów Surrealizm był pijanym płomieniem prowadzącym lunatyka, który idzie na palcach po ostrzu cienia, rzucanego przez ostrze gilotyny na szyje skazańców Surrealizm był rozpalonym gwoździem wbitym w czoło geometry i wiatrem, który o północy unosi prześcieradła dziewcząt Surrealizm był dzikim planem, wywracającym trzewia Towarzystwa Jezusowego, aż zwymiotuje wszystkie koty i diabły zamknięte w środku Surrealizm był garścią soli, która rozpuszcza skorpiony realizmu socjalistycznego Surrealizm był papierową koroną bezgłowego krytyka i żmiją, ślizgającą się między udami jego żony Surrealizm był trądem chrześcijańskiego Zachodu i biczem o dziewięciu sznurach, co rysuje na plecach tępego i ogłupiającego nacjonalizmu drogę wyjścia do innych ziem, innych języków, innych dusz Surrealizm był opowieścią dziecka, tkwiącą w każdym człowieku; był sylabami z mleka lwicy, które skropiły spalone kości Giordana Bruno Surrealizm był siedmiomilowymi butami uciekinierów z więzień dialektycznego rozumu i toporem Tomcia Palucha, przecinającym węzły trującego pnącza, co pokrywa ściany skamieniałych rewolucji XX wieku Surrealizm był tym, i tym, i tym (Octavio Paz, Surrealizm) img95.imageshack.us/img95/9085/ernsteuropeafterrain7sl6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:28 W kawiarni jakaś pielęgniarka przysiada się do mojego stolika. Rozkłada gazetę i czyta pełnym emocji głosem: „Kiedy żołnierze Napoleona wkroczyli do Saragossy, do PODŁEJ SARAGOSSY, znaleźli tylko wiatr na opustoszałych ulicach. W kałuży rechotały oczy Luisa Buñuela. Żołnierze Napoleona dobili je bagnetami. (Luis Buñuel, Lodowy pałac) img295.imageshack.us/img295/9877/bunuel5qd5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 22.06.08, 06:32 Wieczór schodzi do wsi Dziobać z jej dłoni ziarnka Zwierzęcego snu Dobranoc myślom I nazywam ciszę Najzdrobnialszym imieniem (Paul Éluard) img48.imageshack.us/img48/990/daliportraitofeluard3fv6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 22.06.08, 17:36 Samotny Potrafiłbym żyć bez ciebie Żyć samotny Kto mówi Kto może żyć samotny Bez ciebie Kto Być na przekór wszystkim Być na przekór tobie Noc się posunęła Niby bryła kryształu Mieszam się z nocą /Paul Éluard/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 22.06.08, 17:44 Ani zbrodnia ołowiu Ani sprawiedliwość pióra Ani żywotność miłości Ani śmierć pragnienia Jest obojętna spokojna Jest dumna że jest łatwa Te drgnięcia twarzy są w oczach Innych którymi ona porusza. Ona nie może być sama Jej piękność usprawiedliwia godziny Których potrzeba by już nie być nikim. Idzie przed siebie nucąc Monotonną piosenkę bez wagi Kształt swojej twarzy. /Stolica cierpienia - Paul Éluard/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 22.06.08, 17:57 Halo Mój samolocie w płomieniach mój zamku zatopiony w reńskim winie moje ghetto czarnych irysów moje ucho z kryształu moja skało lecąca z urwiska żeby zmiażdżyć polowego mój ślimaku opałowy mój komarze powietrzny mój puchu z rajskiego ptaka moja grzywo z czarnej piany mój grobie co pękł moja ulewo czerwonych szarańczy moja latająca wyspo moje turkusowe winogrono moje zderzenie aut rozszalałych i roztropnych moja dzika grządko mój słupku dmuchawca w oku moim odbity moja tulipanowa cebulko w mózgu moja gazelo zabłąkana w kinie na bulwarach moja szkatułko słońca mój owocu dojrzały z wulkanu mój śmiechu ukrytego stawu gdzie wciąż topią się roztargnieni prorocy mój zalewie czarnych porzeczek mój motyli smardzu moja kaskado niebieska jak klinga z dna która czyni wiosnę mój rewolwerze koralowy którego usta przyciągają mnie jak oko [migotliwe studni połyskliwe jak lustro w którym wypatrujesz płochliwego trzepotu [kolibrów twego spojrzenia zgubionego w ekspozycji bieli oprawnej w mumie kocham cię. /Benjamin Péret/ /Przełożył z francuskiego Robert Stiller/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 22.06.08, 18:06 Gdy osobowość z silną skłonnością do erotyzmu zderzy się z silnymi uczuciami religijnymi, następuje sublimacja erotyzmu albo zdruzgotanie wiary. /Luis Buñuel/ Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: Motto na dziś 22.06.08, 20:05 Gdy moralność staje sie zbyt silna, intelekt umiera. Nietzsche. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 04:55 Przez całe życie byłem pod wielkim wrażeniem słynnej fotografii, na której widać duchownych dygnitarzy przyodzianych w swoje kapłańskie stroje, jak stojąc przed katedrą w Santiago de Compostela z kilkoma oficerami oddają faszystowskie pozdrowienie. Bóg i ojczyzna stoją tam ramię przy ramieniu. Nieśli nam tylko represje i krew. (Buñuel) img398.imageshack.us/img398/6869/spanishbishopssalute3tt5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:10 La Sancta Misa Vaticanae, głosił tytuł napisany w kiepskiej łacinie. To byłby film krótkometrażowy, przedstawiający zawody w odprawianiu mszy na placu Świętego Piotra w Rzymie. Kościół, który „zawsze z uwagą śledził zdobycze cywilizacji i wyczyny sportowe”, postanowił dostosować mszę do zawrotnego rytmu naszych czasów. Dlatego między dwiema gigantycznymi kolumnami na placu, zaprojektowanym przez Berniniego, ustawiono funkcjonalne ołtarze, a przy każdym z nich odprawiano msze. Księża rozpoczynają mszę tak szybko, jak to możliwe. Osiągają niezwykłe tempo w każdym akcie ceremonii – odwracając się do wiernych, by powiedzieć Dominus vobiscum, robiąc znak krzyża, i tak dalej; w tym czasie ministrant krąży z mszałem i innymi przedmiotami rytualnymi od jednego ołtarza do drugiego. Niektórzy księża tracą przytomność jak bokserzy na ringu. Wreszcie mistrzem zostaje Mosen Rendueles z Huesca, który odprawił mszę w rekordowym czasie jednej minuty czterdziestu pięciu sekund. W nagrodę otrzymuje monstrancję i wiklinowy kosz. (Buñuel) img398.imageshack.us/img398/1426/1972eldiscreto7lo1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:12 La Sancta Misa Vaticanae (1927) Sería un cortometraje en el que se vería una competición de misas en la Plaza de San Pedro, de Roma. La Iglesia, «siempre atenta a las conquistas de la civilización y el deporte», quería poner la misa al ritmo trepidante de nuestro tiempo. Para ello, entre cada dos de las gigantescas columnas de la plaza arquitecturada por Bernini se habían colocado altares funcionales, en cada uno de los cuales oficiaba un sacerdote. Al darse la «salida» los curas empezaban a decir la misa lo más deprisa que podían. Alcanzaban velocidades increíbles, al volverse los files para decir el Dominus Vobiscum, para santiguarse, etc., mientras el monaguillo pasaba y repasaba incesantemente con el misal y demás objetos rituales. Algunos caían exhaustos, como boxeadores. Finalmente, queda campeón Mosén Rendueles, de Huesca, con un récord de haber dicho la misa entera en un minuto y tres cuartos. Como premio se le entrega una custodia con un roscadero. img48.imageshack.us/img48/8760/bunuelylamesa7nb4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:16 "Beau comme... la rencontre fortuite sur une table de dissection d'un parapluie et d'une machine à coudre". img48.imageshack.us/img48/872/lautreamont75ud5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:21 Po ohydnym czekaniu w ku.rewskim słońcu wlazłem wreszcie do śmierdzącego autobusu, gdzie wpadłem na całą bandę kutafonów. Najbardziej złamanym złamasem był krościasty cienias o gardzieli na wyrost, który zadawał szyku poczwarnym kapeluchem, obranzlowanym sznurkiem zamiast wstążki. Picuś rozdarł dziób, zrzędząc, bo jeden stary kutas ze sklerotyczną furią tratował go po człapakach; ale zamiast dać mu popalić, dał dupy i ulotnił się w stronę wolnego miejsca, jeszcze lepkiego od glutów z podogonia fiuta, co je zajmował poprzednio. W dwie godziny później, co za niefart, natknąłem się na tego samego kindybała, gdaczącego z drugim tłukiem przed obmierzłą ruderą, noszącą nazwę dworca Saint-Lazare. Zapluwali się na temat jakiegoś guzika. Rzekłem sobie: czy ci nabierze, czy sklęśnie ten czyrak, zawsze będziesz, wale na kaczych łapach, tą samą gnidą. Raymond Queneau (przeł. Jan Gondowicz) *** Après une attente infecte sous un soleil ignoble, je finis par monter dans un autobus immonde ou se serrait une bande de cons. Le plus con d'entre ces cons était un boutonneux au sifflet démesuré qui exhibait un galurin grotesque avec un cordonnet au lieu de ruban. Ce prétentiard se mit à râler parce qu'un vieux con lui piétinait les panards avec une fureur sénile; mais il ne tarda pas à se dégonfler et se débina dans la direction d'une place vide encore humide de la sueur des fesses du précédent occupant. Deux heures plus tard, pas de chance, je retombe sur le même con en train de pérorer avec un autre con devant ce monument dégueulasse qu'on appelle la gare Saint-Lazare. Ils bavardochaient à propos d'un bouton. Je me dis: qu'il le fasse monter ou descendre, son furoncle, il sera toujours aussi moche, ce con. img58.imageshack.us/img58/1343/queneau35qp5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:27 Miała tak osobliwy uśmiech, że od jej lunatycznej twarzy nie mogłem oderwać wzroku, odpowiadając nań mimowolnie, jak rzuca się uśmiech do lustra. Philippe Soupault, Ostatnie noce paryskie img95.imageshack.us/img95/5796/giococoko1ic0.gif Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 23.06.08, 05:36 kwiaty są czarne z radości niebo urodę ma całkiem płomienną odlatuję na miodowym dniu czy chce pani polecieć ze mną (Hans Arp) img95.imageshack.us/img95/3627/hansarpcloudshepher1pz6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 23.06.08, 20:31 Idzie o deszcz... Idzie o deszcz który zmoczył najbardziej buntownicze kości Deszcz kości dotrze któregoś dnia do nocnych uszu i będzie wiadomo że nastaje mutacja owoców ich odlot na skrzydłach potworów o ślepiach z kwarcu lejących łzy na widok wschodzącego słońca Odfruną ryby upału Kiedy jesienią noc zrówna się z nocą będą przystawać w miastach zaczarowacych przez wielkie liczby ułamki nieskończenie małe zanim sie stanę kompletnym idiotą i kobiece spojrzenia spowijane przez wylewające rzeki Co do mnie chcę by niebo odeszło razem z chmurami /Benjamin Peret/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 23.06.08, 20:44 To co ci mówię nie zmienia mnie Nie będę od tego lepszy ani gorszy Spójrz na mnie Perspektywa dla mnie nie gra Utrzymuję swoje miejsce I nie możesz się od niego oddalić. Nie ma już nic wokół mnie Ale kiedy się odwracam nic ma dwie twarze - Nic i ja Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 23.06.08, 20:58 Szkodliwość filmów pornograficznych polega na tym, że uśmiercają całą tajemnicę erotyzmu. /Luis Buñuel/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.06.08, 09:32 musz-ka23 napisała: > > /Paul Eluard/ A wiesz, Muszko, że Wrocław jest prawdopodobnie jedynym miastem w Polsce, w którym Eluard posiada swoją ulicę? Na pamiątkę jego bytności tu, w 1948, na Kongresie Intelektualistów, czy może raczej, za zasługi w rozsławianiu Związku Radzieckiego. Picasso (naonczas też komunista), który mu towarzyszył i szokował Wrocławianki nagim torsem, na ulicę z jakichś względów nie zasłużył. Pewnie dlatego, że miał u towarzyszy radzieckich opinię hucpiarza. img295.imageshack.us/img295/9844/soderzh2za0.gif Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.06.08, 08:51 Il y a (Jest to a to...) - myślę o tej pięknej optymistycznej formule rozpoznania, która powraca w ostatnich wierszach Apollinaire'a: jest cudowna młoda kobieta, która się kręci w tej chwili, ocieniona swoimi rzęsami, koło zniszczonych kredowych lokali w Południowej Ameryce, kobieta, której jedno spojrzenie uwolniłoby każdego od myśli o wojnie. (Breton) img174.imageshack.us/img174/1625/cc5557yo5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.06.08, 08:57 W Paryżu chwiejna wieża Świętego Jakuba Podobna do słonecznika Uderza niekiedy czołem o Sekwanę i jej cień prześlizguje się niedostrzegalnie między holownikami W tej samej chwili na palcach w śnie Przechodzę do pokoju, gdzie się wyciągnąłem I podkładam ogień Żeby nic nie zostało z narzuconej mi zgody (Breton) img212.imageshack.us/img212/2716/breton553bd3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.06.08, 09:03 List do rektorów uniwersytetów europejskich Panie Rektorze, W tym wąskim basenie, który Pan nazywa "Myślą", promienie duchowe gniją jak słoma. Dosyć już gierek językowych, składniowych sztuczek, żonglowania formułkami, teraz trzeba odnaleźć wielkie Prawo Serca, Prawo, które nie jest prawem, nie jest więzieniem, ale przewodnikiem dla Ducha zagubionego we własnym labiryncie. Tam, gdzie wiedza nigdy nie zdoła dotrzeć, gdzie wiązki rozumu rozbijają się w zetknięciu z obłokami, mieści się ten labirynt, punkt centralny, w którym zbiegają się wszystkie siły jestestwa, najwyższe unerwienie Ducha. W tym labiryncie ruchomych, ciągle przesuwających się murów, poza wszelkimi znanymi formami myśli, Duch nasz nie śpi i śledzi najbardziej ukryte, spontaniczne poruszenia, te, które mają charakter rewelacji, które są tchnieniem skądinąd, strąconym z nieba. Ale plemię proroków wymarło. Europa się krystalizuje, ulega powolnej mumifikacji pod zwojami swoich granic, fabryk, trybunałów, uniwersytetów. Zamrożony Duch trzeszczy między metalowymi płytami, które zaciskają się na nim. To wina waszych zaśniedziałych systemów, waszej logiki, że 2 a 2 daje 4, to wasza wina, Rektorzy uwięzieni w sieci sylogizmów. Fabrykujecie inżynierów, prawników, lekarzy, którym wymykają się prawdziwe tajemnice ciała, kosmiczne prawa bytu, fałszywych ślepych mędrców od spraw pozaziemskich, filozofów pretendujących do przekształcania Ducha. Najdrobniejszy akt twórczości spontanicznej jest czymś bardziej złożonym i odkrywczym niż wszelka metafizyka. Pozwólcie więc sobie powiedzieć, Panowie, że jesteście uzurpatorami. Jakim prawem pretendujecie do kanalizowania inteligencji ludzkiej i rozdajecie dyplomy Ducha? Nic o nim nie wiecie, nie znacie jego najbardziej ukrytych i najbardziej istotnych rozgałęzień, nie znacie skalnych odcisków, które są bliskie naszych wewnętrznych źródeł, tych śladów, które czasami udaje nam się wykryć w najciemniejszych złożach naszych mózgów. W imię waszej własnej logiki, powiadamy wam: Życie śmierdzi, Panowie. Popatrzcie się przez chwilę na swoje twarze, zastanówcie się nad swoją robotą. Przez sito waszych dyplomów przechodzi młodzież wycieńczona, stracona. Jesteście plagą pewnego światka, Panowie, i tym lepiej dla niego, ale niechże ten światek nie stawia siebie tak bardzo na czele ludzkości. A. Artaud, La révolution surréaliste, nr 3, 15 kwietnia 1925 img78.imageshack.us/img78/4291/artaud577ww0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:19 Tak jest, sądzę i zawsze sądziłem, że wyrzeczenie się miłości, wszystko jedno, czy pod pretekstem ideologicznym, czy też nie, jest jednym z rzadkich niewybaczalnych występków, jakie człowiek obdarzony pewną inteligencją może w swoim życiu popełnić. Breton img70.imageshack.us/img70/2672/toyenhelena2fz0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:23 Poczujesz zapach róż, od dołu. Właśnie będziesz przeżywał śmierć - w mroku odrzucisz miłość, jedyną tarczę. František Halas img93.imageshack.us/img93/6808/ernst3nk5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:25 Kochanie – masz w ustach wiśnię słodką - smakuje ci? Taki dzień, jak ten dzisiejszy – już nie powróci. (Nezval) img70.imageshack.us/img70/7141/pauldelvaux1962nd3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:36 Kiedy się kocha, trzeba odjechać. (Cendrars) img70.imageshack.us/img70/4716/chirico522vg1.png Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:40 Włóczyłem się - z rękoma w podartych kieszeniach, W bluzie, co już nieziemską prawie była bluzą, Szedłem pod niebiosami, wierny ci, o Muzo! Oh! la la! co za miłość widziałem w marzeniach! (Rimbaud) img70.imageshack.us/img70/3113/leonorfini7578tb5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 06:50 Jeśli kocham - mam wszelką nadzieję. Jeśli nie kocham - żadnej. Buñuel img57.imageshack.us/img57/8858/manray3hf5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.06.08, 08:01 Notre Père qui êtes aux cieux Restez-y Et nous nous resterons sur la terrre Qui est quelquefois si jolie (Jacques Prévert) img206.imageshack.us/img206/5656/a3nr3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.06.08, 20:31 Gdytyjeszczenamucheptapta napisał: PS Czy byłoby z mej strony nietaktem i nadmierną poufałością, gdybym zapytał w jakim rejonie Świata/Polski przebywasz? Ja jestem z Wrocławia. Teraz mogę odpowiedzieć na zadane przez Ciebie kiedyś pytanie, też jestem z Wrocławia :) Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.06.08, 20:38 Gdytyjeszczenamucheptapta napisał: A wiesz, Muszko, że Wrocław jest prawdopodobnie jedynym miastem w Polsce, w którym Eluard posiada swoją ulicę? Na pamiątkę jego bytności tu, w 1948, na Kongresie Intelektualistów, czy może raczej, za zasługi w rozsławianiu Związku Radzieckiego. Picasso (naonczas też komunista), który mu towarzyszył i szokował Wrocławianki nagim torsem, na ulicę z jakichś względów nie zasłużył. Pewnie dlatego, że miał u towarzyszy radzieckich opinię hucpiarza. Tak wiem, że we Wrocławiu jest ulica Eluarda. Miałam zamiar udowodnić Tobie, że Wrocław nie jest jedynym miastem, niestety nie dotarłam do żadnych materiałów mówiących o tym, że Paul Eluard posiada ulicę jeszcze w innym mieście w Polsce. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.06.08, 20:44 Młodość "Twoja nieszczęśliwa i głupia młodość. Twoje przybycie z prowincji do miasta. Zapotniałe szyby tramwajów, ruchliwa nędza w tłumie. Przerażenie kiedy wszedłeś do lokalu, który dla ciebie za drogi. Ale wszystko za drogie. Za wysokie. Ci tutaj muszą spostrzec twoje nieobycie I niemodne ubranie i niezgrabność. Nie było nikogo, kto by przy tobie stanął i powiedział: - Jesteś ładnym chłopcem, Jesteś silny i zdrów, Twoje nieszczęścia są urojone. Nie zazdrościłbyś tenorowi w palcie z wielbłądziej wełny, Gdybyś znał jego strach i wiedział, jak zginie. Ruda, z powodu której przeżywasz męki, Tak wydaje ci się piękna, jest lalką w ogniu, Nie rozumiesz, co krzyczy ustami pajaca. Kształt kapeluszy, krój Bukiem, twarze w lustrach Będziesz pamiętać niejasno, jak coś co było dawno Albo zostaje ze snu. Dom, do którego zbliżasz się z drżeniem, Apartament, który ciebie olśniewa, Patrz, na tym miejscu dźwigi uprzątają gruz. Ty z kolei będziesz mieć, posiadać, zabezpieczać, Mogąc wreszcie być dumny, kiedy nie ma z czego. Spełnią się twoje życzenia, obrócisz się wtedy Ku czasowi utkanemu z dymu i mgły. Ku mieniącej się tkaninie jednodniowych żywotów, Która faluje, wznosi się i opada jak niezmienne morze. Książki, które czytałeś, nie będą więcej potrzebne, Szukałeś odpowiedzi, żyłeś bez odpowiedzi. Będziesz iść ulicami jarzących się stolic południa Przywrócony twoim początkom, widząc w zachwyceniu Biel ogrodu, kiedy w nocy spadł pierwszy śnieg." /Czesław Miłosz/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.06.08, 20:49 Nad wodami "Wodospady huczące, gwałtowne i jeziora ciche, spokojne, i zielone, stojące stawy, i górskie spienione siklawy, i rzeki bez przerwy w podróży, i morze, które nigdy nie znuży, i najczystsze wody źródlane są wieczności Wielkim Oceanem." /Ludmiła Marjańska/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.08, 07:22 musz-ka23 napisała; > > Teraz mogę odpowiedzieć na zadane przez Ciebie kiedyś pytanie, > też jestem z Wrocławia :) No tak, mogłem się tego spodziewać! To Ty, Aniu, prawda? Musisz mnie prześladować, śledzić, dręczyć?! Nie mogę sobie spokojnie popisać w internecie? Musisz mnie nękać, sprawdzać? Stołówkę Patryczkowi i balet bliźniaczkom opłaciłem, więc o co chodzi? A jeśli to Ty, Teresa, to nawet mnie nie denerwuj. Jestem w wieku zawałowym, alimenty muszą Ci wystarczyć, więcej nie dam, bo nie mam. Jak dostanę jeszcze jakąś fuchę, to wykupię Adriankowi karnet na pływalnię, na razie niech biega dookoła bloku. Nie zapomnij zaprowadzić Andżeliki do ortodonty. Na rower dla Jasia też na razie nie mam. Opchnij jego ubranko komunijne, może styknie. Wiem Agnieszko, że Ty byś mi takiego numeru nie wywinęła, więc tak na wszelki: oczywiście, że wciąż o Tobie myślę i pamiętam, po prostu nie mam czasu tak często dzwonić. I nic się nie martw, wszystko będzie dobrze, a skoro już wiesz, że to będzie dziewczynka, to może być i Jadwinia, też ładnie. img205.imageshack.us/img205/8961/dalibabywithrat7fr2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Trelkovsky był młodym człowiekiem w wieku około 26.06.08, 07:29 trzydziestu lat, uczciwym, grzecznym, który nade wszystko nie znosił kłopotów. Jak już panu powiedziałem, nie to jest dla mnie najważniejsze. Czy pan jest żonaty? Proszę mi wybaczyć, że o to pytam, ale chodzi mi o dzieci. To jest spokojny dom, a moja żona i ja jesteśmy starszymi ludźmi... - Nie takimi znów starymi, panie Zy! - Wiem, co mówię. Jesteśmy starszymi ludźmi i nie lubimy hałasów. Tak więc uprzedzam pana od razu, jeśli jest pan żonaty, jeśli ma pan dzieci, może mi pan zaproponować milion i też się nie zgodzę. - Proszę się nie obawiać, panie Zy. Ze mną nie będzie pan mial tego rodzaju kłopotów. Jestem spokojny i nie mam żony. - Z drugiej strony, tu nie jest też dom schadzek. Jeśli bierze pan mieszkanie po to, by przyprowadzać dziewczynki, to w takim razie wolę dostać dwieście tysięcy, ale dać je komuś, kto go naprawdę potrzebuje. - Najzupełniej się z panem zgadzam. Zresztą to mnie nie dotyczy. Jestem człowiekiem zrównoważonym, nie lubię sytuacji, które naruszają mój spokój. (Topor, Chimeryczny lokator) img517.imageshack.us/img517/1012/adjani3gg8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta wyplułem cię, albowiem byłeś letni 26.06.08, 07:36 zbyszek, ale gdzie ty się tam chowasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.08, 07:39 Kiedy wstawałem, rozchyliłem uda Simony. Spoczywała na boku. Stanąłem wówczas twarzą w twarz wobec tego, czego od zawsze - jak sądzę - oczekiwałem; tak gilotyna czeka, żeby obcinać głowy. Moje oczy, zdaje mi się, dzięki zgrozie dostąpiły erekcji; ujrzałem w owłosionym sromie Simony jasnoniebieskie oko Marceli - patrzyło na mnie spomiędzy urynalnych łez. (Bataille) img522.imageshack.us/img522/4479/bellmerbataille151yd4.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.08, 07:50 A czerń, E biel, I czerwień, U zieleń, O błękity, Tajony wasz rodowód któregoś dnia ustalę: A, czarny i włochaty gorset lśniących wspaniale Much, co brzęczą w odorze, cień w zatokę zaszyty (Rimbaud) img505.imageshack.us/img505/7931/rimbaud549xe7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.08, 07:55 Gwiazda w muszli twych uszu płakała różowo, Bezkres biało z twych ramion na biodra się stoczył, Morze spłoniło wzgórza twych piersi perłowo, A Człowiek na twym łonie czarno krwią się zbroczył. *** L'étoile a pleuré rose au cœur de tes oreilles, L'infini roulé blanc de ta nuque à tes reins La mer a perlé rousse à tes mammes vermeilles Et l'Homme saigné noir à ton flanc souverain. (Rimbaud) img529.imageshack.us/img529/5640/bellmer75zv3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.06.08, 08:08 Odnaleziono w końcu! Ale co? Wieczność! Ona Jest morzem, co się łączy Ze słońcem. img93.imageshack.us/img93/8514/rimbaudparis5mb6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.06.08, 03:55 Na twą młodą pierś pozwól się stoczyć mej skroni, Dzwonnej jeszcze ostatnich twych całunków rojem... Niechaj przepomni burzę i w ciszę się skłoni, I niech zasnę - pod dobrych twoich snów ukojem. Verlaine img529.imageshack.us/img529/4759/b5kw0.png Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.06.08, 04:00 Latem, o czwartej nad ranem, Trwa jeszcze senność miłosna. Pod gajem wciąż pachną zarośla Wieczorem przeświętowanym *** A quatre heures du matin, l'été, Le sommeil d'amour dure encore. Sous les bocages s'évapore L'odeur du soir fêté. Rimbaud img124.imageshack.us/img124/4158/picabiafrancis5zo6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.06.08, 04:22 W modre, letnie wieczory, pójdę miedzą kłośną, Łechtany zbóż kitami, deptać trawy płowe: Marząc, czuć będę świeżość pod stopami rośną. Dozwolę wiatrom kąpać nagą moją głowę. Nie będę mówił, myślał. W ciszy niewysłownej, W duszy miłość ogromna wzbierze mi z pogodą; I pójdę, het, daleko, jak cygan wędrowny, W Naturę - szczęsny taki, jak z kobietą młodą. (Rimbaud, Wrażenie) *** Par les soirs bleus d’été, j’irais dans les sentiers, Picoté par les blés, fouler l’herbe menue: Rêveur, j’en sentirai la fraîcheur à mes pieds. Je laisserai le vent baigner ma tête nue. Je ne parlerai pas, je ne penserai rien: Mais l’amour infini me montera dans l’âme, Et j’irai loin, bien loin, comme un bohémien, Par la nature, - heureux comme avec une femme. www.youtube.com/watch?v=2tXNb2Dty9g Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 27.06.08, 04:29 Gdy jesteśmy bardzo silni - któż się cofnie? bardzo weseli - kto popaść może w śmieszność? Gdy jesteśmy bardzo źli - co nam zrobią? Ubierzcie się świątecznie, śmiejcie się i tańczcie. Nigdy nie będę w stanie wyrzucić Miłości za okno. *** Quand nous sommes très forts, - qui recule? très gais, - qui tombe de ridicule ? Quand nous sommes très méchants, - que ferait-on de nous? Parez-vous, dansez, riez, - Je ne pourrai jamais envoyer l'Amour par la fenêtre. img440.imageshack.us/img440/9944/rimbaud75mg7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.06.08, 19:06 gdytyjeszczenamucheptapta napisał: > No tak, mogłem się tego spodziewać! To Ty, Aniu, prawda? Musisz mnie > prześladować, śledzić, dręczyć?! Nie mogę sobie spokojnie popisać w > internecie? Musisz mnie nękać, sprawdzać? Stołówkę Patryczkowi i > balet bliźniaczkom opłaciłem, więc o co chodzi? A jeśli to Ty, > Teresa, to nawet mnie nie denerwuj. Jestem w wieku zawałowym, > alimenty muszą Ci wystarczyć, więcej nie dam, bo nie mam. Jak > dostanę jeszcze jakąś fuchę, to wykupię Adriankowi karnet na > pływalnię, na razie niech biega dookoła bloku. Nie zapomnij > zaprowadzić Andżeliki do ortodonty. Na rower dla Jasia też na razie > nie mam. Opchnij jego ubranko komunijne, może styknie. Wiem > Agnieszko, że Ty byś mi takiego numeru nie wywinęła, więc tak na > wszelki: oczywiście, że wciąż o Tobie myślę i pamiętam, po prostu > nie mam czasu tak często dzwonić. I nic się nie martw, wszystko > będzie dobrze, a skoro już wiesz, że to będzie dziewczynka, to może > być i Jadwinia, też ładnie. Pudło ani Ania, Teresa czy Agnieszka. No tak już wiem, przecież Cię znam. Spotkaliśmy się na prywatce u Moniki, koleżanki Marka. Pamiętasz opowiadałeś mi o swoich problemach, o Ani, która wysłała Patryczka z Tobą. Cieszyłeś się jak dziecko, że ją przechytrzyłeś. Patryczka wysłałeś do kina. Dziwiłam się dlaczego nie odbierasz komórki. Telefon zrobił się czerwony. Wyniosłeś go do drugiego pokoju tłumacząc mi, że to bzdety, tylko informacje z sieci. O Agnieszcze mówiłeś, że wcale nie rozumie Twoich potrzeb. Byłeś taki samotny i nieszczęśliwy. Czy przypominasz sobie co szeptałeś mi do ucha? O....... Z tego co pamiętam z imprezki urwałeś sie razem z Markiem:) pl.youtube.com/watch?v=5_bNTttW7_M Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.06.08, 19:28 Objęłaś życie moje w posiadanie I zapachniały mi czary twych włosów... Lecz wnet w rozłączeń rzuciłaś otchłanie Żyjącą miłość mą, słoneczność losów! I nigdy sen już nie zamknie mi powiek, I ciągle słyszę serca swego bicie, I będę jako tajemniczy człowiek, Który po śmierci patrzy w swoje życie... /Wincenty Korab-Brzozowski/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.06.08, 19:32 Więc pożegnana bądź ziemi uśmiechem, Kwiatem wyrosłym w ciszy cudnych łąk... Oh! jakżem smutny! ale smutek - grzechem, I oto uśmiech mam w łkaniu mych mąk!... Czy z tobą jeszcze raz kiedy się zobaczę? Ludzie się garną do tajemnic wrót: Jedni znów pójdą na losy tułacze, Inni już marzą w blasku dobrych cnót... Lecz ja? lecz moja dusza? moje losy? O ty wszechwiedna! coś mi o nich mów: Usta twe moje całowały włosy - Niech z ust twych wyjdzie dźwięk proroczych słów! Niech wiem, czy w tobie znajdę kraj ów złoty, Kędy, po przejściu wszystkich ludzkich dróg, Miłości mojej rozbiję namioty, A smutek życia legnie u mych nóg? Czy też, samotnie, z losami w rozterce, Uczuję śmierci tajemniczy wiew? - A noc mi księżyc położy na serce, A glisty ziemi wyssą moją krew?... Milczysz...twe oczy, wpatrzone w przestworze, Próżno badają niezmierzoną dal... Chustką powiewasz już...Na pełne morze Wypływają, łodzi, powiernico fal! Ale z powinnością wiedz: zawsze i wszędzie, Czy tronem będziemy my, czy grobem świat, W smutnym istnienia mroku świecić będzie wspomnienie twoje - cichy ognia kwiat... /Wincenty Korab-Brzozowski/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.06.08, 19:43 Szedłem, mając za sobą fantazje Zachodów Z złotych żółwi na morzu, z chmur ognistych ptaków, Przez kraje nie dotknięte nigdy tchnieniem lodów, Woniejące zapachem gorejących krzaków! Tajemniczych gwiazd światła, z wyżyny lazuru, Niby płatkami lilii chodziły mi lica, A noc, wielka olbrzymka z czarnego marmuru, Niosła przede mną cichą latarnię księżyca. Nieznanych drzew olbrzymich zrywałem owoce, Które mają smak buntu i słodycz ust żeńskich, I z wód szumiących piłem bohaterskie moce, I oto byłem gotów do wypraw zwycięskich. Na szczerozłotych strunach, o których się nie śni Śpiewakom ziemi, słońcu, w siłaczów pokorze, Wielkie śpiewałem hymny, a mej głośnej pieśni Olbrzymio harmonijnie wtórowało morze! Odwiedziłem w siedzibach górnych wzniosłe Magi, ukląkłem przed grobami Świętych w głębi lochów, I tak ucałowałem zimne sarkofagi, Iż mam jeszcze na ustach pocałunek prochów! I oto w dom, którego przed laty zuchwale, Odbiegłem, znowu wracam, mając w sobie ciszę; A jeśli jeszcze jakiś Bóg przemówi w chwale, To ja, próżen hałasu już, Boga usłyszę! /Wincenty Korab-Brzozowski/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 07:44 musz-ka23 napisała: > Pudło ani Ania, Teresa czy Agnieszka. > No tak już wiem, przecież Cię znam. Spotkaliśmy się na prywatce u Moniki, koleż > anki Marka. Pamiętasz opowiadałeś mi o swoich problemach, o Ani, która wysłała > Patryczka z Tobą. Cieszyłeś się jak dziecko, że ją przechytrzyłeś. Patryczka wy > słałeś do kina. Dziwiłam się dlaczego nie odbierasz komórki. Telefon zrobił się > czerwony. Wyniosłeś go do drugiego pokoju tłumacząc mi, że to bzdety, tylko in > formacje z sieci. O Agnieszcze mówiłeś, że wcale nie rozumie Twoich potrzeb. By > łeś taki samotny i nieszczęśliwy. Czy przypominasz sobie co szeptałeś mi do uc > ha? > O....... > Z tego co pamiętam z imprezki urwałeś sie razem z Markiem:) A no jasne! Jak mogłem zapomnieć. Sorki. Przecież mam Twoją fotę z tamtej balangi. Ale była jazda! Trzeba to będzie kiedyś powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 07:51 ...te wszystkie, tak niebezpieczne dla zwykłych samców, kobiece plugawostki, nieoczekiwane smutnostki i wesołostki, czyli ogólnie nieoczekiwanostki. (Witkacy) img58.imageshack.us/img58/2513/lfini7as3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 07:55 Czyny jej idą zawsze przed myślami i tym zadziwia i niepokoi te pozbawione instynktu, mądre (a jednak jak głupie, jak w pewnym sensie beznadziejnie głupie), włochate i zarozumiałe stworzenia, jakimi są bezsprzecznie wszystkie samce wszystkich rodzajów istnień poszczególnych, zaczynając od wymoczków, a kończąc, faut de mieux, na nas samych. Witkacy img174.imageshack.us/img174/6915/lips31ra0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 08:01 Póki jest mowa o miłości, kobieta uwierzy we wszystko. Canetti Taa, póki póki img510.imageshack.us/img510/7022/10086446zf1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta :P 28.06.08, 08:06 Later, as the two make love, Laura urges Cruz to choose between her and Catalina. Cruz reminds her that he never promised her anything. Fuentes, The Death of Artemio Cruz img522.imageshack.us/img522/4231/sal355zt3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 08:15 What a strange thing is man! and what a stranger Is woman! What a whirlwind is her head, And what a whirlpool full of depth and danger Is all the rest about her. (Byron, Don Juan) img510.imageshack.us/img510/5138/casta30ca5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 08:20 But she was a soft landscape of mild earth, Where all was harmony, and calm, and quiet, Luxuriant, budding; cheerful without mirth, Which, if not happiness, is much more nigh it Than are your mighty passions and so forth, Which some call ’the sublime:’ I wish they ’d try it: I ’ve seen your stormy seas and stormy women, And pity lovers rather more than seamen. (Byron) img72.imageshack.us/img72/26/andremasson8765ox9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 08:27 Niechby się rozgościli u mnie: Kobieta, która myśleć umie, Kot, co wśród książek lubi spacer, I przyjaciele w wiernym tłumie, Bez których chęć do życia tracę. *** Je souhaite dans ma maison: Une femme ayant sa raison, Un chat passant parmi les livres, Des amis en toute saison Sans lesquels je ne peux pas vivre. (Apollinaire, Le chat) img70.imageshack.us/img70/726/apollinairebyrousseau1ej5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta piękna erekcja wieży eiffla! 28.06.08, 08:52 Na koniec starodawny ten świat ci się przejada Pasterko wieżo Eiffla nad ranem mostów pobekują stada (Gui) img522.imageshack.us/img522/963/calligrammeapollinaire8dr0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.06.08, 09:24 Let it never be said by future generations that indifference, cynicism or selfishness made us fail to live up to the ideals of humanism which the Nobel Peace Prize encapsulates. Let the strivings of us all, prove Martin Luther King Jr. to have been correct, when he said that humanity can no longer be tragically bound to the starless midnight of racism and war. Nelson Mandela Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.06.08, 13:01 gdytyjeszczenamucheptapta napisał: > A no jasne! Jak mogłem zapomnieć. Sorki. Przecież mam Twoją fotę z > tamtej balangi. Ale była jazda! Trzeba to będzie kiedyś powtórzyć. Nie wiedziałam,że aż tak dobrze się bawiłam. Koniecznie trzeba to powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.06.08, 13:03 Gentleman - mężczyzna, który stale wygląda na tak grzecznego, jak bywa czasami. / Grace Kelly/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.06.08, 13:14 Mężczyźni są strasznie nudni, gdy są dobrymi mężami, i wstrętnie zarozumiali, gdy nimi nie są. / Oscar Wilde/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.06.08, 13:16 Darujemy przecież mężczyznom niemoralne postępowanie tak długo, jak długo głoszą zasady moralne i tym samym uznają swoje błędy. /George Bernard Shaw/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 29.06.08, 13:25 Co za sens żyć!... Czy to w spokoju, Czy w wirze zdarzeń - nuda wokół, Wszędzie jak geniusz niepokoju, Jak wierna żona przy twoim boku! To rozkosz - w ciżbę wejść balową, Siedzieć za ścianą marmurową, Miłości, gniewu popróbować, By raz móc o nich poplotkować, Poznawać, kręcąc się po świecie, Pod maską wyniosłego czoła W mężczyźnie kłamcę i matoła, Judasza w każdej zaś kobiecie. A teraz, jeśli łaska, stwierdź Czy nie weselsza będzie śmierć! Koniec! To słowo dźwięczy dzwonem, jak wiele treści w nim - jak mało! Ostatni jęk - i załatwione, Bez dalszych pytań: co zostało? Zamknie sie teraz trumna przyzwoita, Robaki nażrą się do syta, A spadkobierca twój w humorze Pomnikiem cię przygniecie może, Przebaczy każdą winę drobną, Ach, co za dobroć niezmierzona! Dla twej korzyści (i diakona) Z pewnością da na mszę żałobną, Której (powiedzieć strach!), no cóż, Nie będziesz mógł wysłuchać już. A jeśli zmarłeś w wierze świętej, Jak chrześcijanin to w granicie Na kilkadziesiąt lat mniej więcej Imię twe przetrwa twoje życie. Gdy na cmentarzu tłok powstanie, Wtedy znów wąskie twe mieszkanie Rozkopie czyjaś ręka śmiała, Stanie przy tobie trumna biała I cicho legnie przy twym boku Dziewica tkliwa! Dla sąsiada Miła, uległa, chociaż blada... Lecz ni w oddechu, ni we wzroku Nic sie nie zmąci spokój twój. Jakie to szczęście, Boże mój! /Michaił Lermontow/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 04:39 Omnia mea mecum porto. (Bias z Prieny) img105.imageshack.us/img105/3108/mb53cf3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 04:43 Wschodzi ranek purpurowy, Ptaszka zrywa się wesoła... Fale krwi biją do głowy... - Ktoś mnie czeka! Ktoś mnie woła! Pół z uśmiechem, a pół z troską Droga mi się śni daleka... Bądź mi zdrowa, moja wiosko! Życie, życie na mnie czeka! (Konopnicka) img339.imageshack.us/img339/7369/mb3we0.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 04:50 Vitae brevis cursus, gloriae sempiternus. (Życie jest krótkie, sława nieśmiertelna.) Cicero img339.imageshack.us/img339/3829/mb34375vl5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 04:57 Zjadliwe krzyki zazdrosnej kobiety Gorszą trucizną niż psów wściekłych zęby. *** The venom clamours of a jealous woman Poison more deadly than a mad dog's tooth. Shakespeare, The Comedy Of Errors img300.imageshack.us/img300/9755/mb18178jw7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 05:07 Magia mej duszy niechaj Cię wywoła z zarzewia komet czy z mroku przepaści – przyjdź – ustroimy w lotus nasze czoła i gibkie ciała nasze nard namaści. Pachną mi dziwnie Twoje złote włosy, jak prześwietlone senne kłosy. Twych oczu lazur, jak górskie jeziora, w których się pławi czarna sykomora. A Twoje usta, pachnące jak róże – chłodne – jak płomień zaklęty w marmurze. W ogrodach piersi kwitnące jabłonie, jakoby księżyc w mgieł srebrnych oponie. Biodra toczone ze słoniowej kości, jako indyjska świątynia miłości. (Miciński) img72.imageshack.us/img72/1057/biel775yv1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 05:13 Strzeż się, panie, zazdrości! O strzeż się Tego potwora zielonookiego *** O, beware, my lord, of jealousy! It is the green-eyed monster (Othello, the Moor of Venice) img100.imageshack.us/img100/8326/aj7gb9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.06.08, 05:31 Takie łóżko, a taka dobra rzecz To był świetny pomysł z tym łóżkiem Jak ktoś chce sobie życie poprawić To wystarczy poprawić poduszkę (Poniedzielski) img70.imageshack.us/img70/6591/paes3ex3.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.06.08, 23:11 Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne. A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staje się możliwe w chwili, gdy się tego najmniej spodziewają. Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli. /Paulo Coelho/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.06.08, 23:19 Chyba już można iść spać Dziś pewnie nic się nie zdarzy Chyba już można się położyć Marzeń na jutro trzeba namarzyć. /A. Poniedzielski/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.06.08, 23:30 Marzenie poranne Siedziała w ogrodzie w pół świetle, w pół cieniu, Przy blasku wschodzącej jutrzenki, Wśród ciszy porannej oddana marzeniu, Słuchając słowika piosenki Marzyła o szczęściu, miłości - tak trocha, Bo o czymże możnaby innym? Wszak każda dziewczyna, choć jeszcze nie kocha Marzeniem się bawi niewinnym. Tęsknota, niepokój i dziwne żądania Nieznanych a słodkich upojeń Budziły w jej sercu odblaskiem świtania Girlandy tęczowych urojeń. I piła skwapliwie te wonie, te fale Powietrza, co pierś jej wznosiły, I mocniej błyszczały jej ustek korale I żywiej się oczy paliły. Patrzyła na kwiaty, co jasne z uśmiechem Skłaniały kielichy miłośnie I dzieląc się wonnym rozkoszy oddechem, Szeptały o szczęściu i wiośnie. Widziała konwalię dziewiczą, jak drżała Łzy lejąc z drobnego kielicha W objęciach wietrzyka, a choć tak nieśmiała, Jednakże coś pragnie i wzdycha. A dalej narcyzy, tak piękne, urocze... Że muszą samotne pozostać - Więc główki zwiesiły nad wody przeźrocze, Ścigając odbitą w niej postać. Tam znowu fiołki kryjące się w trawie... Tak dobrze tej cichej rodzinie! Nie myśli o próżnej wielkości i sławie, Lecz żyje dla siebie jedynie. Tak marząc o kwiatach i tonąc w marzeniach Oparła na ręku głowę, I chmurki śledziła w słonecznych promieniach To srebrne, to wszystko różowe. Wtem widzi zdziwiona, że z słońca promieni, W jej oczach gmach staje złocisty, Z kopułą szafirów, z ścianami z zieleni, A cały jak kryształ przejrzysty. Kolumny - to palmy, splecione w arkady Przez liany i bluszcze wiszące, Schodami - srebrzyste ściekają kaskady, Posadzką - mozaiki lśniące. I widzi strwożona, jak kwiatów kielichy Ludzkimi ją mierzą oczami, I widzi rój sylfów skrzydlaty i cichy, Jak igra w powietrzu z tęczami. A jeden z narcyzów rosami wilgotny W pięknego młodzieńca się zmienia, Lecz skrzydeł nie dostał i usiadł samotny Nad brzegiem srebrnego strumienia. I widzi wzruszona, jak wiatrom się skarży: Że nie ma na świecie nikogo... I słyszy westchnienia i w myślach się waży, A tak jej smutno i błogo. Nad litość nic nie ma na ziemi świętszego Więc litość skłoniła dziewczynę, Że wstała powoli i podeszła do niego Zapytać o smutku przyczynę. Słyszała, jak przez sen wyrazy namiętne, Co śpiewnym pieściły ją echem, I oczy widziała tak piękne, a smętne, Że odejść byłoby, ach! grzecham. Słyszała, jak mówił: \"Ty jesteś wybraną By nowe ukazać mi życie, I duszę na wieczną tęsknotę skazaną W niebiańskim pogrążyć zachwycie. Ty jedna, ach możesz, na ziemi, ty jedna! Odnaleźć mi nieba podwoje, Twa miłość nam władzę cudowną wyjedna, I skrzydła dostaniem oboje.\" To wszystko słyszała, jak w sennym marzeniu, Uciec i zostaćby chciała, Aż wreszcie uległa słodkiemu wzruszeniu I rękę nieśmiało podała. Podała i nagle spostrzegła z podziwem, Że lecą oboje dłoń w dłoni, Złączeni swych skrzydeł tęczowym ogniwem W obłoku jasności woni. A wszystko się przed nią roztapia w blask słońca Pierś sama oddycha rozkoszą, Kraina cudowna, bez końca, bez końca, A skrzydła ją w górę unoszą... I płyną wciąż razem w błękitne etery Po szlakach przestrzeni gwiaździstych, A pieśni nadziemskie śpiewają im sfery O ducha pragnieniach wieczystych. Więc czuję, że serce wyrywa się z łona, Że nadmiar uczucia pierś tłoczy, Wśród jasnych błękitów, gwiazd złotych stęskniona Na niego podniosła swe oczy. I wzrokiem spoczęła w młodzieńca spojrzeniu, Co serca płynęło falami. I w sennej ekstazy bezbrzeżny pragnieniu Ust jego dotknęła ustami. Wtem wszystko przepada... i widzi o dziwy, Świat jasnych urojeń zniknony! I siebie zmienioną w krzak brzydkiej pokrzywy, A młodzian stał w oset zmieniony. W rozpaczy i wstydzie chce płakać... Nie zdoła, Co będzie nieszczęsna robiła? Wtem słyszy z radością, że matka ją woła, I nagle się ze snu zbudziła. I poszła zapytać do matki, co znaczy Sen dziwny o takiej przygodzie? A matka z uśmiechem swej córce tłumaczy, Że marzyć nie trzeba w ogrodzie. /Adam Asnyk/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.06.08, 23:35 Starożytna Mądrość, Raczej Kosmiczna So-shu marzył, A że w marzeniach swoich był to ptakiem, to pszczołą, to motylem, Był niezdecydowany, po co szukać innych uczuć. Stąd jego zadowolenie. /Ezra Pound/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.07.08, 10:49 Słodkie wiśnie Ust, tak dojrzałe, pełne aromatu! Śnieg, co pokrywa zbocza Araratu, Czysty, przewiany wiatrem - jest jak wronie Skrzydło, gdy widzę twoje białe dłonie! O, daj te dwie księżniczki nieskalane Całować - obie naraz lub na zmianę. *** O, how ripe in show Thy lips, those kissing cherries, tempting grow! That pure congealed white, high Taurus snow, Fann'd with the eastern wind, turns to a crow When thou hold'st up thy hand: O, let me kiss This princess of pure white, this seal of bliss! (A Midsummer Night's Dream) img118.imageshack.us/img118/1516/mbell5wf6.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.07.08, 10:56 ...że wszystkie kobiety myślą tylko o miłości i że nie ma ani jednej, której oporu nie można by zwyciężyć. (Proust, W stronę Swanna) img352.imageshack.us/img352/4060/parispremiere53tg7.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.07.08, 11:00 Wyraz melancholii, głębi mroził jego (Swanna) zmysły, które pobudzało natomiast zdrowe, obfite i różowe ciało. img123.imageshack.us/img123/4848/winona527kp9.jpg Odpowiedz Link Zgłoś