Motto na dziś

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 23.10.08, 22:13

      A że nie z każdej mej piosenki
      Gorycz wyziera ze zgryzotą,
      Więc do Nastazji, mej panienki,
      Myśl zwracam, bo mnie wzięła oto

      Ułańska fantazja,
      co rusza z kopyta i na oślep rwie,
      Ułańska fantazja,
      która przeszkód nie zna, nie!
      Ułańska ochota,
      Gdy serce jak trąbka gra (taba taba ta)
      Ułańska tęsknota,
      By miłować aż do dnia

      (Mama się pyta)
      "Ach, kto tam? Nastazja?"
      "Ach, kot to, pani matko, kot!"
      Ułańska fantazja,
      Więc ją chwytam, chwytam w lot

      Nastazja, małmazja,
      Altana i na niebie nów,
      Ułańska fantazja,
      Jak mnie chwyci, szkoda słów,

      Niech tedy morał z tej piosenki
      Przez myśli prześwituje płoche,
      Że nic nie zdziałasz u panienki
      Gdy nie wykrzeszesz chociaż trochę

      Ułańskiej fantazji
      co rusza z kopyta i na oślep rwie,
      Ułańskiej fantazji,
      która przeszkód nie zna, nie
      Ułańskiej ochoty,
      Gdy serce jak trąbka gra (taba taba ta)
      Ułańskiej tęsknoty,
      By miłować aż do dnia

      Niech płynie małmazja,
      Niech Amor swój sposobi grot,
      Ułańska okazja,
      Więc ją chwytaj, chwytaj w lot,

      Aż panna kochana,
      W ramiona rzuci się raz dwa,
      Innego ułana
      Co fantazję większą ma.

      Innego ułana
      Co fantazję większą ma.

      (W. Młynarski)


      Ech, te fantazje, fantazje...

      img205.imageshack.us/img205/1038/uaskafantazjamn7.png


      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.10.08, 03:00

        Doigrasz się, Ślycznotko...





        www.youtube.com/watch?v=cOsonaQMy-E
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 24.10.08, 23:50


      Giacomo Leopardi, "A Silvia"


      Silvia, rimembri ancora
      quel tempo della tua vita mortale,
      quando beltà splendea
      negli occhi tuoi ridenti e fuggitivi,
      e tu, lieta e pensosa, il limitare
      di gioventù salivi?

      Sonavan le quiete
      stanze, e le vie d'intorno,
      al tuo perpetuo canto,
      allor che all'opre femminili intenta
      sedevi, assai contenta
      di quel vago avvenir che in mente avevi.
      Era il maggio odoroso: e tu solevi
      così menare il giorno.

      Io gli studi leggiadri
      talor lasciando e le sudate carte,
      ove il tempo mio primo
      e di me si spendea la miglior parte,
      d’in su i veroni del paterno ostello
      porgea gli orecchi al suon della tua voce,
      ed alla man veloce
      che percorrea la faticosa tela.
      Mirava il ciel sereno,
      le vie dorate e gli orti,
      e quinci il mar da lungi, e quindi il monte.
      Lingua mortal non dice
      quel ch’io sentiva in seno.

      Che pensieri soavi,
      che speranze, che cori, o Silvia mia!
      Quale allor ci apparia
      la vita umana e il fato!
      Quando sovviemmi di cotanta speme,
      un affetto mi preme
      acerbo e sconsolato,
      e tornami a doler di mia sventura.
      O natura, o natura,
      perché non rendi poi
      quel che prometti allor? perché di tanto
      inganni i figli tuoi?

      Tu pria che l’erbe inaridisse il verno,
      da chiuso morbo combattuta e vinta,
      perivi, o tenerella. E non vedevi
      il fior degli anni tuoi;
      non ti molceva il core
      la dolce lode or delle negre chiome,
      or degli sguardi innamorati e schivi;
      né teco le compagne ai dì festivi
      ragionavan d’amore.

      Anche perìa fra poco
      la speranza mia dolce: agli anni miei
      anche negaro i fati
      la giovinezza. Ahi come,
      come passata sei,
      cara compagna dell’età mia nova,
      mia lacrimata speme!
      Questo è il mondo? questi
      i diletti, l’amor, l’opre, gli eventi,
      onde cotanto ragionammo insieme?
      questa la sorte delle umane genti?
      All’apparir del vero
      tu, misera, cadesti: e con la mano
      la fredda morte ed una tomba ignuda
      mostravi di lontano.



      pl.youtube.com/watch?v=inWsoB4Y1RM

      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.10.08, 02:58

        Sylwio, pamiętasz jeszcze
        czas śmiertelnego twojego żywota,
        gdy świeciła uśmiechem
        źrenica twoja cudna a nieśmiała,
        a tyś, myśląca, ochocza, w naproże
        młodości wstępowała?
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 25.10.08, 03:06

      Well, I hope that I don't fall in love with you,
      'Cause falling in love just makes me blue.
      Well, the music plays and you display
      Your heart for me to see.
      I had a beer and now I hear
      You calling out for me.
      And I hope that I don't fall in love with you.
      (Tom Waits)


      www.youtube.com/watch?v=JqV8mpTfBHc
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.10.08, 19:03
      Ja tu u progów krążąc nadaremno,
      przyzywam łzawą prośbą deszcz i burze,
      aby pomogły zatrzymać ją ze mną.

      Niech las się łamie w wyjącej wichurze,
      niech grom włóczęga ryczy u chmur czoła,
      zanim się jutrznia zbudzi na lazurze

      O drogie chmury, ziemio, niebo, zioła!
      luba odjeżdża ! — Gdy litość istnieje,
      litości nędzny kochanek was woła.

      Zbudź się, orkanie! Kotłujcie zawieje,
      sprawcie, niech w dzikiej ulewie utonę,
      nim słońce inne kraje dniem obleje.

      Strop lśni... Dech opadł... W którą patrzę stronę,
      bez ruchu listki, gałęzie... Jak razi
      okrutne słońce oczy łzą zroszone!

      / Leopardi Giacomo/
      /przełożyła Julia Dickstein-Wieleżyńska/
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 25.10.08, 19:14

      It is setled between us, already that we are
      to be the happiest couple in the world.


      /Jane Austen/

      img147.imageshack.us/my.php?image=wiernopogrbyi6.jpg
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.10.08, 04:53

      Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
      postaci twej zazdroszczą anieli
      a duszę gorszą masz... gorszą niżeli...
      (Mickiewicz, Dziady)


      pl.youtube.com/watch?v=K_2VJFgJATg
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.10.08, 17:44


        Słowicze wdzięki w mężczyzny głosie,

        A w sercu lisie zamiary.



        Więcej się waszej obłudy boję,

        Niż w zmienne ufam zapały,

        Może bym prośby przyjęła twoje;

        Ale czy będziesz mnie stały?


        /Switezianka - A. Mickiewicz/
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.10.08, 17:47


          Kochanie, a co Ty tam robisz?


          img142.imageshack.us/img142/33/wwwwwnj8.png
          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.10.08, 17:57


            "O wy, co mieszkacie w wodzie,

            Siostry moje Świtezianki,

            Słuchajcie w ciężkiej przygodzie

            Głosu zdradzonej kochanki.



            Kochałam pana tak szczerze,

            On mię przysięgał zaślubić,

            Dziś księżnę za żonę bierze,

            Krysię ubogą chce zgubić.



            Niechże sobie żyją młodzi,

            Niech się z nią obłudnik pieści,

            Niech tylko tu nie przychodzi

            Urągać się z mych boleści.



            Dla opuszczonej kochanki

            Cóż pozostało na świecie?

            Przyjmijcie mię, Świtezianki!

            Lecz moje dziecię... ach, dziecię!"



            To mówiąc rzewnie zapłacze.

            Rączkami oczy zasłoni

            I z brzegu do wody skacze,

            I w bystrej nurza się toni.



            Wtem z lasu, gdzie się dwór bieli,

            Tysiączne świecą kagańce,

            Zjeżdżają goście weseli,

            Muzyka, hałas i tańce.


            /Rybka - A. Mickiewicz/




        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 27.10.08, 18:04

          Oczywiście ,,Świtezianka" :)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.10.08, 05:17

      Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota, od kanonu i
      protokołów, a tych środków, których nie posiadacie, domagacie się od władzy
      ziemskiej; wy, którzyście powinni podźwignąć i zbawić ziemię, domagacie się od
      ziemi, żeby ona was podźwignęła i zbawiła. Nie mówcie, że ludy was opuszczają;
      to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie
      znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie.
      Mickiewicz, Wykłady paryskie
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.10.08, 05:18

      Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód...
      powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są
      przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest
      mahometańskim, czy heretycki, czy nawet ateistyczny.
      Mickiewicz, Wykłady paryskie
    • gdytyjeszczenamucheptapta Buława 28.10.08, 07:11

      Brody ich długie, kręcone wąsiska,
      Wzrok dziki, suknia plugawa;
      Noże za pasem, miecz u boku błyska,
      W ręku ogromna buława.

      (Mickiewicz, Powrót taty)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.10.08, 07:16

      Wtem leci rękawiczka z krużganków pałacu,
      Z rączek nadobnej Marty,
      Pada między tygrysa i między lamparty,
      Na środek placu.

      Marta z uśmiechem rzecze do Emroda:
      "Kto mię tak kocha, jak po tysiąc razy
      Czułymi przysiągł wyrazy,
      Niechaj mi teraz rękawiczkę poda".


      Emrod przeskoczył zapory,
      Idzie pomiędzy potwory,
      Śmiało rękawiczkę bierze.
      Dziwią się panie, dziwią się rycerze.
      A on w zwycięskiej chwale
      Wstępuje na krużganki.
      Tam od radośnej witany kochanki,
      Rycerz jej w oczy rękawiczkę rzucił,
      "Pani, twych dzięków nie trzeba mi wcale".
      To rzekł i poszedł, i więcej nie wrócił.

      Mickiewicz - Rękawiczka (z Szyllera)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 28.10.08, 07:24

      Hej, użyjmy żywota!
      Wszak żyjem tylko raz;
      Niechaj ta czara złota
      Nie próżno wabi nas.

      Hejże do niej wesoło,
      Niechaj obiega w koło.
      Chwytaj i do dna chyl
      Zwiastunkę słodkich chwil.

      ...

      Hej, użyjmy żywota!
      Wszak żyjem tylko raz;
      Tu stoi czara złota,
      A wnet przeminie czas.

      (Mickiewicz, Pieśń Filaretów)



    • gdytyjeszczenamucheptapta !?? 29.10.08, 23:43


      Ja w mej chacie spać nie mogę,
      Chcę u ciebie spać, kolego,
      Moje okna są na drogę,
      A po drodze poczty biegą.


      A gdy w nocy trąbka dzwoni,
      Tak mi mocno serce skacze:
      Myślę, że trąbią do koni,
      I potem aż do dnia płaczę.


      Oczy zamknę, to się marzy:
      Nasze konie, chorągiewki,
      Ognie nocne, krzyki straży
      I wiarusów naszych śpiewki.

      (Mickiewicz, Pieśń żołnierza)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 29.10.08, 23:48

      Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia?
      Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia?
      Nie, on siedzi o pięćset mil na swej stolicy,
      Król wielki, samowładnik świata połowicy;
      Zmarszczył brwi, - i tysiące kibitek wnet leci;
      Podpisał, - tysiąc matek opłakuje dzieci
      (Mickiewicz, Reduta Ordona)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.10.08, 03:29

      Zosia zaś odrzuciwszy już wstydliwość wszelką
      Na ch...a spoglądała z ciekawością wielką,
      Bo dotychczas o ch...u niewiele wiedziała -
      Raz od dziewek służebnych coś tam usłyszała,
      Drugi raz, leżąc w gaju rankiem, w cieniu drzewa,
      Zobaczyła przypadkiem, jak się chłop odlewa,
      W grubej garści trzymając jakiś przedmiot wielki,
      Strząsnął na świeżą zieleń złociste kropelki.
      Choć ciocia Telimena już jej tłumaczyła,
      Lecz Zosia nie słuchała, strasznie się wstydziła.
      A teraz, żoną będąc, dziewczątko uznało,
      Że święty obowiązek zbadać sprawę całą,
      Więc pyta się: co to jest? I do czego służy?
      Przed chwilą taki mały, teraz taki duży,
      O! a jak się rozciągnął i jak się rozwija,
      Długi taki i gładki, niczym gęsia szyja.
      A cóż go też od spodu tak ładnie przystraja?
      Rzekł Tadeusz z powagą: Zosiu, to są jaja.
      To zaś, co cię w tak wielkie wprawiło zdumienie,
      Obyczajnie nazywać trzeba - przyrodzenie.
      Kutasem także zwane, chociaż częściej bywa,
      Że chłopstwo i pospólstwo ch...em go nazywa.
      Ręka, głowa czy noga jedną nazwę mają
      Ten zaś niewielki wiecheć ludzie określają
      Tak dziwacznemi nazwy. Sędzia nieraz zrzędzi:
      Że jak się robi ciepło, to go kuśka swędzi.
      Podkomorzy zaś wałem kutasa nazywa,
      A Wojski zaganiaczem go nieraz przezywa,
      Maciek mówi wisielec, bo już stać nie zdoła,
      A Gerwazy na chłopskie dzieci nieraz woła:
      Nie baw się Wojtuś ptaszkiem. Jankiel cymbalista
      Zwie go smokiem lub bucem, i rzecz oczywista
      Jeszcze dziwniejsze nazwy ludzie wymyślają,
      Ułani go na przykład pytą nazywają.
      Za to uczeni w piśmie, penis - określają.
      Tak wyjaśniał Tadeusz te sprawy powoli,
      Chcąc tymczasem pokazać, jak kutas pie....
      I chcąc naukę poprzeć stosownym przykładem
      Zaczął wpychać... daremnie, chociaż ruszał zadem.
      Zasapał się, zapocił, ch... się nie zagłębiał,
      Zdumiał się tedy młodzian i zwyczajnie zdębiał.
      Prując dotychczas ku... w francuskiej stolicy,
      Nie miał nigdy trudności z włożeniem do piczy,
      Ta widocznie nie znała kutasa żadnego,
      Więc gdzieżby mógł się zmieścić taki ch... jak jego.
      Bo nie było podówczas pośród wszystkich ludzi,
      Ani w Polszcze, ni w Litwie, ni na świętej Żmudzi,
      Ani wśród drobne szlachty, ni wielkich dziedziców,
      Ani wśród Horeszków, ani wśród Sopliców,
      Ani wśród Radziwiłłów książąt przepotężnych,
      Ani wśród Dobrzyńskich, znakomitych mężnych,
      Ni wśród Bartków i Maćków braci doborowej,
      Ni wśród całej rozlicznej szlachty zaściankowej,
      Nikogo, kto by ch...a takiego posiadał.
      Dumny zeń był Tadeusz i dzielnie nim władał.
      A do dumy takowej miał słuszne powody,
      Bo na ch...u mógł podnieść pełne wiadro wody.
      Ch... Tadeusza mierzył jedenaście cali,
      Gruby jak ręka w kiści, twardy jak ze stali,
      Zahartowany w trudzie, co rzadko się kładzie
      Zdobny w dwa wielkie jaja, jak dwa jabłka w sadzie.
      Jeden tylko Gerwazy za czasów młodości.
      Słynął również z kutasa podobnej wielkości.
      I dziś jeszcze żartując, szlachta się pytała,
      Co ma większe Gerwazy, Scyzoryk czy wała.
      Otóż tego to ch...a chciał Tadeusz Zosi
      Na siłę wepchnąć, ona śmiechem się zanosi
      Zosieńka, tak się bawi, śmieje do rozpuku
      I jak dziecinka woła: śa kuku, a kuku.
      Nagle schwyciwszy zręcznie kutasa do ręki,
      Zanuciła przekornie słowa tej piosenki:
      Do dziury myszko, do dziury,
      Bo cię tam złapie kot bury,
      A jak cię złapie w pazurki
      To cię obedrze ze skórki.

      (A. Fredro, Pan Tadeusz - Księga XIII)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.10.08, 03:39

      Był w naszym domu nauczyciel muzyki, Mikołaj Matłowski. Dziwną miał zaletę: mógł
      kilka godzin siedzieć wyprostowany na jednym miejscu i nic nie mówić, i nic nie
      robić, jak tylko od czasu do czasu zażyć tabaki i utrzeć nosa w kraciastą
      chustkę z wymaganym rozgłosem.
      (Fredro, Trzy po trzy)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.10.08, 03:43

      Ksiądz Zachariasiewicz, biskup przemyski, powiedział mi, że jego ojciec kazał
      raz swoim synom, dzieciom jeszcze, siadać na konia. Gdy się on niezręcznym
      okazał, ojciec kiwnął ręką i rzekł: "To kiep! Będzie księdzem". Tak się też stało.
      (Fredro, Trzy po trzy)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.10.08, 03:45

      Któż się kłóci? Od fuków przyszło do puków. Co, kto, z kim?
      (Fredro, Pan Jowialski)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.10.08, 03:50

      Ja - z nim w zgodzie? - Mocium panie,
      Wprzódy słońce w miejscu stanie,
      Wprzódy w morzu wyschnie woda,
      Nim tu u nas będzie zgoda.

      (Fredro, Zemsta)
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.10.08, 20:45


        Dosyć jest ludzi strzegących mizernych swoich pozycji
        i dumy własnej, i czci światowej... i fałszów...

        /J.Słowacki/
    • Gość: Fezel Re: Motto na dziś IP: *.aster.pl 30.10.08, 20:52
      Twoja stara to kopara.
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.10.08, 20:55

      SONET

      Już północ - cień ponury pół świata okrywa,
      A jeszcze serce zmysłom spoczynku nie daje,
      Myśl za minionym szczęściem gonić nie przestaje,
      Westchnienie po westchnieniu z piersi się wyrywa.

      A choć znużone ciało we śnie odpoczywa,
      To myśl znów ulatuje w snów i marzeń kraje,
      Goni za marą, której szczęściu niedostaje,
      A dusza przez sen nawet drugiej duszy wzywa.

      Jest kwiat, co się otwiera pośród nocy cienia
      I spogląda na księżyc, i miłe tchnie wonie,
      Aż póki nie obaczy jutrzenki promienia.

      Jest serce, co się kryjąc w zakrwawionym łonie,
      W nocy tylko oddycha, w nocy we łzach tonie,
      A w dzień pilnie ukrywa głębokie cierpienia.


      /J.Słowacki/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 31.10.08, 07:21

      Dziwnie utracić jaki ciała członek
      I myśleć potem, że już leży trupem,
      Że już w nim żadna z kosteczek ni z błonek
      Nie myśli o nas... i stała się łupem
      Robaków - a zaś dusza pełna sromu
      Do ciaśniejszego przeniosła się domu.
      (J. Słowacki)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1536456,2,1.html
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 31.10.08, 20:50

      O! Boże, jaka ja głupia,
      Że o snach marzę ogniście,
      Jak gdybym z duchami żyła;
      Gdy na świecie rzeczywiście
      Takie głupstwo popełniła,
      Że choćby się teraz dręczyć
      I być ubraną przez miłość lub trwogę:
      To już ani się zaręczyć,
      Ani żoną być nie mogę.

      /J.Słowacki - Sen srebrny Salomei/

      img134.imageshack.us/img134/7875/helloween1ok5.png

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.11.08, 18:15
      ———(\¯`\————/´¯/)
      ———-\—\———-/—/
      ———--\—\——--/—/
      ————\—\——/—/
      ————-\—\—-/—/
      ————--\—\--/—/
      —————\—\/—/
      —————-\—\--/
      —————--\—\/
      —————-/-\—\
      —————/—/\—\
      ————--/—/--\—\
      ————-/—/—-\—\
      ————/—/——\—\
      ———--/—/——--\—\
      ———-/—/———-\—\
      ———/—/————\—\
      ——--/—/————--\—\
      —-/´¯/—/´¯\———/¯`\—\¯`\
      -/-/--/—/—/-|_—-_|-\---\—\—\-\ -
      (-(—(—(—/-)--)--(--(-\—)—)—)-)
      -\————\/--/—\—\/————/
      --\———— /——\-————/
      —\-———-(———)———-/
      —-\———-\——--/———-/
    • ostry_gosc Re: Motto na dziś 02.11.08, 15:54
      "Zdało się oczom głupich, że umarli.
      Lecz oni są w pokoju."

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.11.08, 04:38

      O mój księgarzu wrocławski! o Kornie!
      Dokończ tej strofy!... Dalibóg, zaczęta
      I pindarycznie, żywo i wytwornie;
      Lecz moje pióro nigdy nie pamięta
      O drugim wierszu... wbrew dawnej przestrodze:
      "Nim pierwszą stawisz, myśl o drugiej nodze".
      (Słowacki)


      www.youtube.com/watch?v=6WBq9jCnbNE&feature=related
Pełna wersja