Motto na dziś

    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.11.08, 04:56

      If we don't try
      If we just lie
      If we can't find
      A way to do it better than this
      Who will?
      (Stars and Stripes of Corruption)



      pl.youtube.com/watch?v=983DwAOCXRI
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 04.11.08, 05:09

      White collared conservative flashing down the street,
      Pointing their plastic finger at me.
      They're hoping soon my kind will drop and die,
      But I'm gonna wave my freak flag high.

      Jimi Hendrix







      pl.youtube.com/watch?v=Vo_WAbnKCPc&feature=related
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.11.08, 07:46

      Jutro to dziś – tyle że jutro.
      (Mrożek)




      www.youtube.com/watch?v=fBYZkBLVFPQ&feature=related
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 05.11.08, 23:34

      ,,Gratulacje:
      najuprzejmiejsza forma zawiści."

      /J. Tuwim/

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 06.11.08, 23:52

      Przeszłość - jest to dziś, tylko cokolwiek dalej

      /C. K. Norwid/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.11.08, 16:25

      Z ogromnej sali wyniesiono śmiecie
      I kurz otarto z krzeseł - weszli męże
      I siedli z szmerem, jak w pochwy oręże,
      I ogłosili... cóż?... że są w komplecie!!
      - I siedzą... siedzą... aż tam gdzieś na świecie
      Wariat wynajdzie parę, a artysta
      Podrzędny - promień słoneczny utrwali,
      A nieuczony jakiś tam dentysta
      Od wszech boleści człowieka ocali...
      A Akademie milczą... lecz w komplecie.
      (Norwid, Posiedzenie)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Interfejs ma zbyt wiele metod 08.11.08, 21:43

      Nie można zaimportować C:\Documents and Settings\user\Pulpit\Skiantos Eptadone
      (Sirdavid) m2V.mpg. Interfejs ma zbyt wiele metod, aby wyzwalać z niego zdarzenia.



      pl.youtube.com/watch?v=n9eyI3y7zmE
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.11.08, 00:31

      Bo piękno na to jest, by zachwycało.
      (Norwid, Promethidion)



      www.metacafe.com/watch/1982509/howlin_wolf_hidden_charms/
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.11.08, 11:27

        "Zachwyca nas zauważalne piękno;
        lecz wieczne jest to, co niewidoczne."

        /Marie von Ebner-Eschenbach/
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.11.08, 11:36

          "Cóż wiesz o pięknem? ...
          Kształtem jest miłości."


          /C. K. Norwid/
          • musz-ka23 Re: Motto na dziś 10.11.08, 11:48

            Jeśli mi kiedy przewodniczyć miały
            Na drodze ziemskiej szczęście albo chwała:
            Zrzekam się szczęścia i nie chcę tej chwały,
            Byś tylko dłużej piękną mi została.
            Za każdy uśmiech, co na twojej twarzy
            Zostawi, mdlejąc, drobny ślad radości,
            Los niech mi w zamian długi smutek zdarzy,
            Niech mi dnie życia wytrąci z przyszłości.
            Bo życie moje przeplatałem twojem,
            Jak dwie złączone, nie zmieszane rzeki,
            Co płyną zgodnie różnofarbnym zdrojem,
            I gdy ty zwiędniesz, ja zgasnę na wieki.

            /Z.Krasiński/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.11.08, 00:45

      Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że
      go zachwyca!
      (Ferdydurke)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.11.08, 07:16

      Obama to nadchodząca katastrofa i koniec cywilizacji białego człowieka.
      Artur "Ostatnia Nadzieja Białych" Górski
      (Prawo i Sprawiedliwość)


      ***


      Item aryjskie rzeczoznawce,
      Wypierdy germańskiego ducha,
      (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
      Wierzcie mi, jedna będzie jucha).
      Karne pętaki i szturmowcy,
      Zuchy z Makabi czy Owupe
      (...)
      Całujcie mnie wszyscy w dupę!

      (J. Tuwim)


      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 10.11.08, 07:21
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1548252,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.11.08, 03:50

      Klaskaniem mając obrzękłe prawice,
      Znudzony pieśnią, lud wołał o czyny
      (Norwid)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1549575,2,1.html
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 11.11.08, 12:53

        Bo czyn ludu - nie piosenka -

        /J. Słowacki/
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 11.11.08, 13:03

          Tu oba dłońmi uderzą w kolana,
          Aż się poruszył stół, za stołem ściana,
          Aż się oberwał z gwoździem krzyż gipsowy
          I padł, jak śniegu garść...

          /C. K. Norwid/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 12.11.08, 02:15


      Ogromne wojska, bitne generały,
      Policje - tajne, widne i dwu-płciowe -
      Przeciwko komuż tak się pojednały? -
      Przeciwko kilku myślom... co nie nowe!...

      (Norwid, Siła ich)
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 12.11.08, 13:32


      Imię TWOJE
      jak czarne i strzeliste cyprysy,
      A wkoło - greckie kolumny.
      Słowa twe - odskrobane starożytne napisy,
      Ty - dumny!

      Gdzie idziesz - głęboki aksamit traw
      Malachitowy,
      W ręku twoim - księga praw,
      Sowa u głowy.

      Historia układa fałdy swych szat
      Nad wodami potoku.
      Kraj nasz - ziemia,
      Tysiąc lat

      -Jednego roku.
      Skąd masz róże? Ziemia leży
      Śniegiem pokryta.
      Idziesz, gdzie Kopernik w szubie, w mróz na wieży
      Z gwiazd czyta.

      /J. Lechoń - "Norwid"/

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 13.11.08, 14:10


      Nad Kapuletich i Montekich domem,
      Spłukane deszczem, poruszone gromem,
      Łagodne oko błękitu -


      Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
      Na rozwalone bramy do ogrodów,
      I gwiazdę zrzuca ze szczytu -


      Cyprysy mówią, że to dla Julietty,
      Że dla Romea, ta łza znad planety
      Spada – i groby przecieka;


      A ludzie mówią, i mówią uczenie,
      Że to nie łzy są, ale że kamienie,
      I – że nikt na nie nie czeka!

      /C. K. Norwid, W Weronie/
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 13.11.08, 14:18

      Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzeczy główną,
      Powiem ci: śmierć i miłość-obydwie zarówno.
      Jednej oczu się czarnych, drugiej-modrych boję.
      Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.

      Przez niebo rozgwieżdżone, wpośród nocy czarnej,
      Te one pędzą wicher międzyplanetarny,
      Ten wicher, co dął w ziemię, aż ludzkość wydała,
      Na wieczny smutek duszy, wieczną rozkosz ciała.

      Na żarnach dni się miele, dno życia się wierci,
      By prawdy się najgłębszej dokopać istnienia-
      I jedno wiemy tylko. I nic się nie zmienia.
      Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.

      /J.Lechoń/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 14.11.08, 01:57

      When the green woods laugh with the voice of joy,
      And the dimpling stream runs laughing by;
      When the air does laugh with our merry wit,
      And the green hill laughs with the noise of it.
      William Blake, Laughing Song





      pl.youtube.com/watch?v=WH3Oy9Tfxyc
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 15.11.08, 05:39

      Water, water, everywhere,
      And all the boards did shrink;
      Water, water, everywhere,
      Nor any drop to drink.
      The very deep did rot: O Christ!
      That ever this should be!
      Yes, slimy things did crawl with legs
      Upon the slimy sea.

      Samuel Taylor Coleridge, The Rime of the Ancient Mariner


      pl.youtube.com/watch?v=c7a5MVeAI0A
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 16.11.08, 11:54



      Ja jestem arabski szejk, zdobędę miłość twą
      Gdy będziesz leżała uśpiona, zakradnę się w twoje ramiona!




      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1555408,2,1.html


      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 17.11.08, 01:11

        Kiedy Arab pożąda kobiety, zdobywa ją!

        /Edith Maude Hull, Szejk/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 17.11.08, 02:40

      co ciekawe, to w tv można często obejrzeć biusty badane w mammografie. a także
      ekranizację badania biustu ręcznie przez kobiety; a także migawki z karmienia;
      ergo biust badany/karmiący/potencjalnie chory = biust nieszkodliwy. biust zdrowy
      na plaży = biust szatana. poyebusy
      (tiresias)


      tiny.pl/svk5
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 17.11.08, 20:24

      Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
      Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
      Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,
      Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.

      /A. Mickiewicz/

      img262.imageshack.us/img262/9724/podwodnemacankikm4.png


      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.11.08, 08:16

        Muszko, nie poznaję Cię. Jesteś ostatnio jakaś, hm, bardzo podekscytowana.
        "Podwodne macanki"? Mityguj się, moja panno!



        pl.youtube.com/watch?v=4da0YVVQrxY
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 20.11.08, 14:35

          gdytyjeszczenamucheptapta napisał:

          >
          > Muszko, nie poznaję Cię. Jesteś ostatnio jakaś, hm, bardzo
          podekscytowana.
          > "Podwodne macanki"? Mityguj się, moja panno!


          Witku, na moje podekscytowanie jest tylko jedno wytłumaczenie.
          Pomyliłam pory roku, czuję wiosnę.


          - No, Muszko, niech do ciebie wreszcie dotrze,
          jest już jesień.
          - Nie, wiosna :)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 19.11.08, 08:18

      If those in charge of our society - politicians, corporate executives, and
      owners of press and television - can dominate our ideas, they will be secure in
      their power. They will not need soldiers patrolling the streets. We will control
      ourselves.

      - Howard Zinn




      pl.youtube.com/watch?v=30Hd9Dk5TEM
    • gdytyjeszczenamucheptapta War is money 20.11.08, 04:56

      Numbers have dehumanized us.
      Over breakfast coffee we read of 40,000 American dead in Vietnam.
      Instead of vomiting, we reach for the toast.
      Our morning rush through crowded streets is not to cry murder but to hit that
      trough before somebody else gobbles our share.

      Dalton Trumbo, Johnny Got His Gun (Introduction)



      pl.youtube.com/watch?v=DzSU0d5vG6k
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: War is money 20.11.08, 05:23

        Remember this well you people who plan for war. Remember this you patriots you
        fierce ones you spawners of hate you inventors of slogans. Remember this as you
        have never remembered anything else in your lives.

        We are men of peace we are men who work and we want no quarrel. But if you
        destroy our peace if you take away our work if you try to range us one against
        the other we will know what to do. If you tell us to make the world safe for
        democracy we will take you seriously and by god and by Christ we will make it
        so. We will use the guns you force upon us we will use them to defend our very
        lives and the menace to our lives does not lie on the other side of a nomansland
        that was set apart without our consent it lies within our own boundaries here
        and now we have seen it and we know it.

        Put the guns into our hands and we will use them. Give us the slogans and we
        will turn them into realities. Sing the battle hymns and we will take them up
        where you left off. Not one not ten not ten thousand not a million not ten
        millions not a hundred millions but a billion two billions of us all the people
        of the world we will have the slogans and we will have the hymns and we will
        have the guns and we will use them and we will live. Make no mistake of it we
        will live. We will be alive and we will walk and talk and eat and sing and laugh
        and feel and love and bear our children in tranquillity in security in decency
        in peace. You plan the wars you masters of men plan the wars and point the way
        and we will point the gun.

        D. Trumbo, Johnny Got His Gun



        pl.youtube.com/watch?v=MGtZlNsB1-U
    • gdytyjeszczenamucheptapta "Die for oil, sucker" (J. Biafra) 20.11.08, 06:05

      Następnie Minton zadeklamował fragment ze zbioru Umarli ze Spoon River Edgara
      Lee Mastersa. Wiersz ten musiał być niezrozumiały dla zgromadzonych
      przedstawicieli ludności wyspy, podobnie zresztą jak dla H. Lowe'a Crosby'ego,
      jego Hazel, Angeli i Franka.

      Byłem pierwszą ofiarą bitwy pod Missionary Ridge.
      Gdy poczułem, że pocisk przeszywa mi serce,
      Żałowałem, że nie zostałem w domu, nie poszedłem
      Do więzienia za kradzież świń Curla Trenary,
      Zamiast uciekać i zaciągać się do armii
      Wolałbym tysiąc razy stanowe więzienie,
      Nie leżeć pod tą skrzydlatą figurą z marmuru,
      Pod tym cokołem granitowym
      Dźwigającym słowa "Pro patria".
      Cóż właściwie one znaczą?

      - Cóż one znaczą? - powtórzył ambasador Horlick Minton. - Znaczą one "Za ojczyznę".
      Za każdą ojczyznę - dorzucił półgłosem.
      - Ten wieniec jest wyrazem hołdu ludzi jednego kraju, dla ludzi drugiego kraju.
      Nieważne, co to za kraje. Pomyślcie o ludziach.
      I o dzieciach zamordowanych na wojnie...
      I o wszystkich krajach.
      Pomyślcie o pokoju.
      Pomyślcie o braterskiej miłości.
      Pomyślcie o dobrobycie.
      Pomyślcie, jakim rajem mógłby być nasz świat, gdyby ludzie byli dobrzy i mądrzy.
      Mimo jednak całego zła i głupoty, spójrzcie, jaki dziś piękny dzień - powiedział
      ambasador Horlick Minton.
      - Ja, w imieniu miłującego pokój narodu Stanów Zjednoczonych
      Ameryki i w swoim własnym, wyrażam żal, że Stu Mecenikuf sa Temokracje nie
      dożyło tego pięknego dnia.
      I rzucił wieniec do morza.
      W górze rozległo się brzęczenie. To zbliżało się sześć samolotów Sił
      Powietrznych San Lorenzo, lecąc nad moim ciepłym morzem. Miały strzelać do
      figur, przedstawiających, jak się wyraził H. Lowe Crosby, "prawie wszystkich
      wrogów wolności w komplecie".

      Kurt Vonnegut Jr., Kocia kołyska
      (przełożył Lech Jęczmyk)



    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 20.11.08, 14:41


      Międzynarodowy Dzień ...Palenia

      img518.imageshack.us/img518/1513/fajceniexf3.png
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 21.11.08, 15:28

      Uważam, że w naszym kraju, za którego konstytucję walczyłem w sprawiedliwej
      wojnie, doszło do przewrotu stanu, tak tandetnego jak najgorszy z telewizyjnych
      seriali komediowych. Czasami chciałbym, by zamiast tego Ameryka padła ofiarą
      ataku Marsjan.

      Kiedyś mnie zapytano, czy mam jakiś pomysł na naprawdę przerażające telewizyjne
      reality-show. Znam reality-show, od którego wszystkie włosy stanęłyby wam dęba z
      przerażenia: "Przeciętniacy z Yale".

      George W. Bush zgromadził wokół siebie elitę przeciętniaków, którzy nie mają
      pojęcia o historii i geografii, którzy - w niezbyt zawoalowany sposób - dążą do
      dominacji białej rasy, i którzy określają się mianem chrześcijan. Najbardziej
      przerażające jest jednak to, że ludzie ci są psychopatami, co w języku medycyny
      oznacza sprytnych, poczytalnych ludzi pozbawionych sumienia.

      Stwierdzenie, że ktoś jest psychopatą jest taką samą ścisłą diagnozą, jak
      stwierdzenie, że ktoś ma atak wyrostka lub jest chory na grzybicę stóp.
      Klasycznym tekstem poświęconym psychopatom jest opublikowany w 1941 roku esej
      autorstwa profesora medycyny klinicznej i psychiatrii Herveya Cleckleya
      zatytułowany Maska Normalności (The Mask of Sanity). Warto przeczytać!

      Niektórzy ludzie rodzą się głusi, niektórzy przychodzą na świat niewidomi, ale
      ta książka jest o zdefektowanych genetycznie osobnikach ludzkiego gatunku,
      którzy w dniu dzisiejszym budzą strach i przerażenie w naszym kraju i na całym
      świecie. Charakteryzują się oni tym, że przyszli na świat bez sumienia i - choć
      do końca nie wiadomo jak i dlaczego - zdobywają nad wszystkim kontrolę.

      Psychopaci to jednostki poczytalne. Zdają oni sobie doskonale sprawę z krzywdy
      wyrządzanej innym ludziom, ale ich to nic a nic nie obchodzi. Nie przejmują się
      oni tragedią innych, bo są szaleńcami. Nie mają żadnych hamulców moralnych!

      Syndrom psychopaty najlepiej opisuje tych wszystkich, którzy zarządzali Enronem,
      WorldComem i innymi przedsiębiorstwami. Wielu z nich wzbogaciło się kosztem
      pracowników, akcjonariuszy i państwa, a pomimo tego, uważają oni - niezależnie
      od tego, co się o nich mówi - że są czyści jak świeży śnieg. Podobnie zresztą
      jak ci, których celem jest doprowadzenie do wojny, w wyniku której milionerzy
      przekształcą się w miliarderów a miliarderzy w bilionerów. Mają oni w swoich
      rękach telewizję, wspierają też finansowo George'a Busha, i to bynajmniej nie
      dlatego, że sprzeciwia się on małżeństwom homoseksualistów.

      Wielu spośród tych pozbawionych serca psychopatów sprawuje dzisiaj wysokie
      funkcje w naszym rządzie federalnym. Są oni przekonani, że są przywódcami
      społeczeństwa, a nie ludźmi, których należy skierować na intensywną terapię.
      Przejęli kontrolę nad naszym życiem, nad systemami elektronicznej komunikacji i
      edukacją naszych dzieci.

      Mogło im się wydawać, że wciągnięcie kraju w niekończącą się wojnę jest czymś
      wspaniałym, doskonałym posunięciem strategicznym pokazującym, że są oni w stanie
      podejmować stanowcze decyzje. To właśnie umiejętność podejmowania takich decyzji
      jest przyczyną osiągnięcia przez rzesze psychopatów tak wysokich pozycji w
      firmach i rządzie. Każdego pieprzonego dnia ich zamiarem jest dokonanie czegoś
      bez poczucia strachu, bez najmniejszych obaw i bez żadnej odpowiedzialności. W
      przeciwieństwie do innych ludzi, tych zwyczajnych, nie przeżywają oni nigdy
      dylematów, a to z tego powodu, że gó... ich obchodzą konsekwencje własnych
      decyzji. Nie leży to po prostu w ich pieprzonej naturze. Zrobimy to! Zrobimy
      tamto! Powołamy rezerwistów! Sprywatyzujemy szkoły publiczne! Dokonamy inwazji
      na Irak! Obetniemy wydatki na opiekę zdrowotną! Założymy podsłuch w każdym
      telefonie! Obniżymy podatki najbogatszym! Zbudujemy wartą bilion dolarów tarczę
      rakietową! Pie...my prawo więźniów do obrony i do poznania stawianych im
      zarzutów i do sprawiedliwego procesu! Pie...my organizację Sierra Club,
      czasopismo "In These Times", i pocałujcie nas wszyscy w dupę!

      W naszej wspaniałej konstytucji znajduje się jeden tragiczny błąd, i nie mam
      pojęcia, w jaki sposób można go naprawić. Oto on: tylko szaleńcy i ludzie
      niespełna rozumu chcą ubiegać się o stanowisko prezydenta kraju. Przypomina to
      sytuację ze szkoły średniej, gdzie do wyborów na gospodarza klasy stają
      wyłącznie osoby o widocznych zaburzeniach osobowości.

      Tytuł filmu Michaela Moore'a, Fahrenheit 9/11 jest parodią tytułu doskonałej
      powieści science-fiction napisanej przez Raya Bradbury'ego, Fahrenheit 451.
      Czterysta pięćdziesiąt jeden stopni Fahrenheita odpowiada temperaturze zapłonu
      papieru, który służy między innymi do drukowania książek. Bohaterem powieści
      Bradbury'ego jest pracujący dla miasta robotnik, którego obowiązkiem jest
      palenie książek.

      Skoro już padł temat palenia książek, to chciałbym serdecznie pogratulować
      bibliotekarzom, zwykle cechującym się brakiem tężyzny fizycznej, którzy - na
      obszarze całego kraju - przeciwstawili się antydemokratycznym naciskom
      fanatyków, dążących do tego, by pewne książki zniknęły z bibliotecznych półek.
      Niektórzy z nich zniszczyli karty klientów, którzy te książki wypożyczali, by
      dane te nie trafiły w ręce policji.

      Istnieje jeszcze ta Ameryka, którą kocham całym sercem. Nie ma ona jednak nic
      wspólnego z Białym Domem, Sądem Najwyższym, Senatem, Izbą Reprezentantów i
      środkami masowego przekazu. Ameryka, którą kocham istnieje przy kontuarach
      bibliotek publicznych.

      Jeszcze odnośnie książek: nasze dzisiejsze źródła codziennych wiadomości, prasa
      i telewizja, są w takim stopniu zepsute, tak pozbawione troski i dbałości o
      interes amerykańskiego społeczeństwa, takie płytkie, że jedyne, co nam pozostaje
      to książki. Z nich można się jeszcze wiele nauczyć.

      -----

      Jeżeli jeszcze tego nie zauważyliście, to powiem wam, że staliśmy się dla świata
      szczerzącymi zęby w pyszałkowatym uśmiechu, pozbawionymi żalu i współczucia
      wojownikami o kwadratowych szczękach, którzy posiadają doskonałe narzędzia do
      zabijania i którym nikt nie jest w stanie się przeciwstawić. I to wszystko w
      wyniku bezczelnie sfałszowanych wyborów w stanie Floryda, w których arbitralnie
      nie uwzględniono tysięcy głosów oddanych przez społeczność murzyńską,

      Jeżeli jeszcze tego nie zauważyliście, to powiem wam, że cały świat panicznie
      się nas boi i nienawidzi w tym samym stopniu, co kiedyś nazistów.

      I ta obawa jest w pełni uzasadniona.

      Jeżeli jeszcze tego nie zauważyliście, to powiem wam, że nasi niewybrani w
      wolnych wyborach przywódcy odarli z człowieczeństwa miliony ludzi na całym
      świecie wyłącznie ze względu na ich rasę i wyznawaną przez nich religię.
      Wszystko, czego pragną to ich ranić, zabijać, torturować i wsadzać do więzień.

      Drobnostka.

      Jeżeli jeszcze tego nie zauważyliście, to powiem wam, że odarliśmy z
      człowieczeństwa również naszych żołnierzy, nie z powodu ich religii lub rasy,
      ale dlatego, że pochodzą z niższych klas społecznych.

      Wyślij ich gdzie chcesz. Będą robić wszystko, co im rozkażesz.

      Drobnostka.

      Syndrom O'Reilly'ego.

      Jestem zatem człowiekiem pozbawionym ojczyzny, poza budynkami bibliotek i
      wydawanym w Chicago magazynem "In These Times".

      Kurt Vonnegut Jr., Człowiek bez ojczyzny (fr.)
Pełna wersja