Motto na dziś

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 31.12.08, 17:26

      - Czego się więc spodziewasz po nowym roku, Drupi?
      pytała Mara.
      -Cóż… Może, że ludzie będą spokojniejsi i bardziej
      odprężeni. Że będzie można żyć bez pośpiechu, bez
      tego wirowania w kółko jak nakręcane bąki.

      /Niccoló Ammaniti/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.01.09, 22:06

      Pewnego dnia, wczesnym rankiem, gdy chciano mu dać possać jaką krówkę (innej
      bowiem mamki nigdy nie posiadał, jak mówi historia), dobył jedno ramię z
      powijaków, którymi był umocowany w kołysce, chwycił oną krowę za nogę nad pęciną
      i wyżarł jej oba wymiona wraz z połową brzucha, wątrobą i nerkami. I byłby ją
      zjadł całą, gdyby nie to, że strasznie ryczała, jakoby wilki kąsały ją za nogi;
      na który ryk wszyscy domowi się zbiegli i wydobyli oną krowę z rąk Pantagruela,
      przy czym wszelako cała noga została mu w garści, tak mocno ją ściskał,
      obgryzając ją bardzo smacznie, kształtem kiełbaski. A kiedy mu chciano odebrać
      kość, połknął ją w jednej chwili, jakby kormoran maleńką rybkę; po czym zaczął
      gaworzyć: "Niam, niam, niam".
      (Rabelais)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1605040,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.01.09, 22:11

      Gdy dzieci uczono jeść, karmiono je najprzód papką z chleba,
      cukru, masła i piwa zrobioną albo z mąki, albo kaszką drobną tatarczaną, dalej
      zaś wyższego stanu i majętniejszych rodziców - dzieciom dawano rosołki z
      kurcząt, kaszę z mlekiem lub inne jakie lekkie potrawki. Gdy dzieci uczono jeść,
      najprzód przed podaniem pokarmu uczono je formować znak krzyża św., wyrażając
      dziecięciu tenże znak jego własną rączką na czele, piersiach i ramionach; a gdy
      poczęło wymawiać słowa, natychmiast uczono go pacierza, nie pozwalając mu
      żadnego pokosztowania pokarmu, póki się przynajmniej nie przeżegnało, a
      doskonalsze, póki choć jakiej części pacierza nie nauczyły się na pamięć.
      (Kitowicz, Opis obyczajów za panowania Augusta III)


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1610242,2,1.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Więcej nie będę pił 01.01.09, 22:13
      Ale mniej też nie.


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1610243,2,1.html
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 01.01.09, 23:27

      New Year's Resolutions

      I will not

      Drink more than fourteen alcohol units a week.
      Smoke.
      Waste money on: pasta-makers, ice-cream machines or other culinary
      devices which will never
      use; books by unreadable literary authors to put impressively on
      shelves; exotic underwear, since
      pointless as have no boyfriend.
      Behave sluttishly around the house, but instead imagine others are
      watching.
      Spend more than earn.
      Allow in-tray to rage out of control.
      Fall for any of following: alcoholics, workaholics, commitment
      phobics, people with girlfriends or wives, misogynists,
      megalomaniacs, chauvinists, emotional fuckwits or freeloaders,
      perverts.
      Get annoyed with Mum, Una Alconbury or Perpetua.
      Get upset over men, but instead be poised and cool ice-queen.
      Have crushes on men, but instead form relationships based on mature
      assessment of character.
      Bitch about anyone behind their backs, but be positive about
      everyone.
      Obsess about Daniel Cleaver as pathetic to have a crush on boss in
      manner of Miss Moneypenny
      or similar.
      Sulk about having no boyfriend, but develop inner poise and
      authority and sense of self as woman of substance, complete without
      boyfriend, as best way to obtain boyfriend.






      I will

      Stop smoking.
      Drink no more than fourteen alcohol units a week.
      Reduce circumference of thighs by 3 inches (i.e. 1½ inches each),
      using anti-cellulite diet.
      Purge flat of all extraneous matter.
      Give all clothes which have not worn for two years or more to
      homeless.
      Improve career and find new job with potential.
      Save up money in form of savings. Poss start pension-also.
      Be more confident.
      Be more assertive.
      Make better use of time.
      Not go out every night but stay in and read books and listen to
      classical music.
      Give proportion of earnings to charity.
      Be kinder and help others more.
      Eat more pulses.
      Get up straight away when wake up m mornings.
      Go to gym three times a week not merely to buy sandwich. Put
      photographs in photograph
      albums.
      Make up compilation 'mood' tapes so can have tapes ready with all
      favourite
      romantic/dancing/rousing/feminist etc, tracks assembled instead of
      turning into drink-sodden
      DJ-style person with tapes scattered all over floor.
      Form functional relationship with responsible adult.
      Learn to programme video.


      /H. Fielding, Bridget Jones's Diary/

      pl.youtube.com/watch?v=l6WN8CyFSn0
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 02.01.09, 08:40

      Lawn as white as driven snow,
      Cyprus black as e'er was crow,
      Gloves as sweet as damask roses,
      Masks for faces and for noses,
      Bugle bracelet, necklace amber,
      Perfume for a lady's chamber,
      Golden quoifs and stomachers
      For my lads to give their dears,
      Pins and poking-sticks of steel,
      What maids lack from head to heel.

      Shakespeare, The Winter's Tale




      pl.youtube.com/watch?v=ouh1YUphK9Q&feature=channel_page
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.01.09, 22:42

        Płótno białe jak śnieg świeży,
        Krepa wronia jak należy,
        Rękawiczki tak pachnące
        Jak z Damaszku róże pnące.
        Maseczki na twarz kobiety
        I z paciorków bransolety,
        Naszyjniczek bursztynowy
        I pachnidła do alkowy,
        Złote czepce i fartuszki:
        Dar chłopczyka dla dziewuszki:
        Szpilki, sztywniki stalowe,
        Wszystko, od stóp aż po głowę,
        Kupować u mnie ! Kupować!
        Panny będą lamentować,
        Gdy nie będziecie kupować!
        Kupować!

        /W. Shakespeare, Zimowa opowieść
        przełożył M. Słomczyński/
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.01.09, 10:13

          Wersja Stanisława Barańczaka chyba jednak zgrabniejsza:

          Mam na miejscu i na wynos
          Batyst biały jak albinos,
          Krepę niby kruk w żałobie,
          Jedwab (wyobraźcie sobie),
          Rękawiczki mam do pary,
          Szale, szarfy, szarawary,
          Mam staniki i gorsety,
          Naszyjniki, bransolety,
          Bluzki w groszki, pruskie proszki,
          Pudry, pludry i pończoszki,
          Krynoliny, watoliny,
          Sztywne kliny i fiszbiny,
          Maski, paski i zatrzaski,
          Inne zmyślne wynalazki,
          Spinki, szpilki, papiloty:
          Kupuj, chłopcze - i w zaloty!
          Czy dla panien, czy dla wdów -
          Masz podarek jak ze snów.
          Odziej ją od stóp do głów:
          Nie tak prędko przyjdę znów.
          Kupuj, bracie - szkoda słów!


          ***


          Lawn as white as driven snow;
          Cyprus black as e'er was crow;
          Gloves as sweet as damask roses;
          Masks for faces and for noses;
          Bugle bracelet, necklace amber,
          Perfume for a lady's chamber;
          Golden quoifs and stomachers,
          For my lads to give their dears:
          Pins and poking-sticks of steel,
          What maids lack from head to heel:
          Come buy of me, come; come buy, come buy;
          Buy lads, or else your lasses cry: Come buy.


          Ciekawostka: Zimowa powieść w przekładzie Leona Ulricha (W. Szekspir, Dzieła
          dramatyczne, Komedie, tom 2, PIW 1973) nie zawiera sceny czwartej aktu
          czwartego, z której to sceny pochodzi powyższy fragment.
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 04.01.09, 01:43

      Alas, that love, whose view is muffled still,
      Should without eyes, see pathways to his will.
      Where shall we dine? O me! What fray was here?
      Yet tell me not, for I have heard it all.
      Here's much to do with hate, but more with love.
      Why then O brawling love! O loving hate,
      O any thing, of nothing first created.
      O heavy lightness, serious vanity,
      Mis-shapen Chaos of well-seeming forms,
      Feather of lead, bright smoke, cold fire, sick health,
      Still-waking sleep that is not what it is.
      This love feel I, that feel no love in this.
      Dost thou not laugh?

      /W. Shakespeare, Romeo and Juliet/
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 04.01.09, 02:20

      LEONTES
      Czy są niczym
      Szepty, zetknięcia lic, głaskanie nosów
      I pocałunki głębokie? A owe
      Wybuchy śmiechu, kiełzane westchnieniem
      (Znak niewątpliwy pękającej cnoty)?
      A nóg zetknięcia? Krycie się po kątach?
      Marzenia, aby zegary przyśpieszyć?
      Godziny, chwile, północe, południa?
      A wszystkie oczy nagle oślepione
      Jak kataraktą, z wyjątkiem ich oczu,
      By nie widziane mogły być nikczemne?
      Czy to jest niczym? A więc i świat cały,
      I wszystko na nim, jest niczym. Niebiosa
      Nad nami niczym są, król czeski niczym,
      Niczym ma żona, niczego nie czynią,
      Jeśli to niczym jest.

      CAMILLO
      Mój dobry panie,
      Chciej się z tych chorych majaczeń wyleczyć
      Wnet, gdyż są groźne.

      /W. Shakespeare, Zimowa opowieść/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 05.01.09, 07:16

      Trzeba zwalczać tę odrażającą trójcę: rodzinę (tradycjonalistyczną), ojczyznę i
      religię.
      André Breton


      ---------


      W takich krajach jak Polska, tego typu hasła wciąż brzmią co najmniej
      nieprzyzwoicie. Sam tak to czuję. Ale od paru dni nie mogę się uwolnić od tego
      zdania, gdy patrzę na to, co dzieje się w Gazie. Gdyby obie strony wzięły je
      sobie do serca, "nierozwiązywalny problem bliskowschodni" znikłby raz na zawsze.
      I coś czuję, że jeśli zniknie - za 100, 200 czy 500 lat, to właśnie w taki
      sposób. Innego chyba nie ma. Ale na razie będziemy słuchać doniesień o kolejnych
      ofiarach.


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1614718,2,1.html

    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 05.01.09, 23:05

      Gdyby konflikt palestyńsko – izraelski nie istniał albo
      gdyby został już ostatecznie rozwiązany, historię Izra-
      ela postrzegano by powszechnie jako jeden z najwięk-
      szych sukcesów historii najnowszej: oto kraj, który
      w niewiele ponad pół wieku - państwo Izrael powstało
      w 1948 roku – przechodzi z Trzeciego do Pierwszego
      Świata, bogaci się i unowocześnia, scala w jeden naród
      imigrantów wszelkich ras i kultur – choć, przynajmniej
      na pozór, jednego wyznania – czyni oficjalnym martwy
      język hebrajski, wskrzeszając go i modernizując , osią-
      ga niezwykle wysoki poziom rozwoju technologicznego
      i naukowego …

      /M.V.LLosa, Izrael – Palestyna
      Pokój czy święta wojna/
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 06.01.09, 22:37


        img186.imageshack.us/img186/2615/izraelpalestynalb4.jpg
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.01.09, 04:13

        Taa, to teraz już wiem, kto mi sprzątnął sprzed nosa jedyny egzemplarz tej
        książki, z MOJEJ biblioteki.



        Ale za to znalazłem taki oto cytat z Llosy:

        Największą zdobyczą ludzkości jest suwerenność jednostki, która może dokonać
        wyboru według swych ambicji i możliwości, według swej wrażliwości - uciec z
        gułagu religii, rasy, regionu, narodu.
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.01.09, 04:18

          I taki, z Krzysztofa Majchrzaka:

          To proste: jeżeli coś się nie sprawdza po latach, to znaczy, że było do dupy.
          Tak jak do dupy jest kultura narodowa.
          – Polska też?
          – Każda. Zresztą Llosa powiedział: „Jeżeli kultura jest narodowa, to znaczy, że
          jest zła”. Bo kultura jest dziedzictwem świata. Nie chcę, żeby przypisywano mi
          brak szacunku dla wszystkich ofiar naszych zrywów powstańczych i wojen, których
          tragiczna historia tak wrosła w naszą kulturę. Ale to jest jedna sprawa, a
          spojrzenie na kulturę jako dzisiejszą przestrzeń do działania to coś jeszcze
          innego. I teraz, kiedy już ustało zagrożenie komunizmem, a polscy reżyserzy
          zostali odcięci od dojnej krowy aluzyjności, o zaściankowości naszej kultury
          decyduje właśnie to, że jesteśmy ciągle polscy. Ciekawe, dlaczego kino irańskie
          zdobyło ostatnio tyle nagród na świecie. Tam nie można pokazywać kobiet, więc
          dają małe dziecko, dwie kozy i step. Ale czy to jest narodowe kino irańskie?
          Nie, to jest kino o zmierzchu, wschodzie słońca, rosie, zimnie, o cieple,
          głodzie oraz o tym, że koza padła. I w Berlinie nagroda jest. A u nas każdy
          scenariusz, mniej lub bardziej, jest umoczony w paradygmacie romantyzmu. Kogo to
          obchodzi?!
          (Przegląd, 2008, nr 13)
          • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.01.09, 04:25

            I jeszcze raz Pan Krzysztof:

            Słyszałam, jak mówił Pan, że uwielbia Gombrowicza. Za co przede wszystkim?

            Bo ośmielił się być człowiekiem, nie tylko Polakiem. Nie wahał się zwalczać
            rejtanizmu i paradygmatu romantyzmu. Dlatego go kocham.

            (...)

            Nie interesuje Pana polityka?

            Interesuje mnie jako świadomego uczestnika życia, ale pieprzę politykę w kinie,
            w muzyce, w sztuce. Nie mam przyspawanej do głowy rogatywki ani szaty księdza
            Skargi. Nie chcę być zobowiązany do ustawicznego przylepiania sobie kudłów
            Rejtana do klaty. Jakkolwiek determinacja człowieka wyrażającego w ten sposób
            swoją wolę mnie wzrusza.

            Ale dla mnie ważniejsza jest opowieść o dziewczynce, której wpadł w błoto
            upragniony lizak. Chcę w sztuce dać swój skromny głos w sprawie losu
            człowieczego. A to nie jest już polskie czy srolskie, tylko - jak powiedziałem -
            człowiecze.
            (Duży Format, 2003)
        • musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.01.09, 22:46

          gdytyjeszczenamucheptapta napisał:

          >
          > Taa, to teraz już wiem, kto mi sprzątnął sprzed nosa jedyny
          egzemplarz tej
          > książki, z MOJEJ biblioteki.

          Tym razem to z MOJEJ prywatnej:)
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 06.01.09, 22:41

      O Wojno, najpodlejsze zło
      Zrodzone w bezrozumie,
      Depcące, jak brutalny gniot,
      Po ludzkich istot tłumie,
      Podobnaś rodnym siostrom swym:
      Trądowi, ospie, dżumie!

      / L. Staff /
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.01.09, 03:57

      Bóg i Ojczyzna to niepokonana para, ten duet ma na koncie więcej krwi i ludzkich
      nieszczęść niż cokolwiek innego.
      Luis Buñuel


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1617299,2,4.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Pobór 07.01.09, 04:32

      Wzięli mnie za psychoneurotyka, no i udało mi się. Myśleli, że jestem wariatem.
      Gdy wypełniałem formularze, w rubryce "rasa", napisałem: ludzka, a w rubryce
      kolor skóry: zmienny. Poza tym, kiedyś przecież wyrzucono mnie z akademii
      wojskowej, co mi na pewno pomogło.

      Marlon Brando


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1617300,2,3.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.01.09, 04:38

      Oni (Tahitańczycy) są szczęśliwi, i właśnie to mają do zaoferowania. Myślą, że
      nie liczą się w historii, ja natomiast myślę, że świat może się wiele od nich
      nauczyć. Podczas gdy na świecie ludzie zabijają się, walczą i mordują, oni żyją
      radością i wychowują dzieci. To zachwycające.

      Marlon Brando




      pl.youtube.com/watch?v=0Su_mgPWX60&feature=channel_page
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 07:43

      I was born in a crossfire hurricane
      And I howled at my ma in the driving rain
      But it's all right now
      In fact it's a gas
      But it's all right now
      I'm Jumpin' Jack Flash
      It's a gas, gas, gas



      pl.youtube.com/watch?v=lfcisnVHtA0&feature=related
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 07:47

      Tak czy inaczej, wszystko jest symbolem erotycznym.
      (Buñuel)



      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1617302,2,2.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 07:54

      Me wdzięczne chuci gdy wam, piękna pani,
      Wśród westchnień mnogich kornie niosłem w dani,
      Wówczas wygnałaś mnie, karcąc surowo,
      Mimo iż nigdy by najlżejsze słowo
      Z ust mych nie padło, co żeńską cześć rani.
      (Rabelais)


      www.youtube.com/watch?v=0Ds7DIKSWxw&feature=channel_page
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 08:09

        Jednego dnia zastałem Panurga nieco chmurnym i przybitym, z czego domyśliłem
        się, że nie ma ani denara; za czym rzekłem:
        - Panurgu, wedle tego, co widzę w twojej fizjonomii, jesteś chory i domyślam się
        na jaką chorobę: cierpisz na upławy sakiewki. Ale nie kłopocz się: mam ci ja jeszcze

        Sześć susów i grosik gładki,
        Co nie znały ojca, matki,

        które cię nie miną, podobnie jak franca w swoim czasie.
        Na to odpowiedział:
        - Usr... się na pieniądze, będę ich miał aż nadto, nie dziś, to jutro: mam bowiem
        kamień filozoficzny, który przyciąga do mnie pieniądze z sakiewek, podobnie jak
        magnes przyciąga żelazo. Ot, gadajcie lepiej, czy chcecie iść ze mną kupować
        odpusty.

        F. Rabelais,
        przełożył Tadeusz Boy-Żeleński
        (bo któż inny)



        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1605004,2,12.html
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 08:19
          Errata

          jest: Usr... się na pieniądze

          ma być: Us.rać
          (bez kropki, oczywiście)




    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 08.01.09, 08:14

      3. Franio (powieść dydaktyczna)

      Franio był to chłopiec mały,
      Ale był bardzo nieśmiały,
      Lubił widzieć u siostrzyczki,
      Kiedy zdejmuje spódniczki.
      Zaraz robił się niebieski
      I w oczach miał rzewne łezki.
      Aż mówiła dobra niania:
      "Żeby szlag nie trafił Frania."
      Albo się w kąpieli śmiała:
      "Tobie by się żona zdała."
      A on patrzył, przestraszony,
      Bo nie był uświadomiony.
      Naradził się Tato z Mamą,
      I Babunia tyż to samo,
      Że to już ostatnia pora
      Zawieźć Frania do doktora.
      Doktor zaraz wziął trzy ruble
      I kazał go moczyć w kuble.
      Powiedział, że to dziedziczne
      Cierpienie psychofizyczne.
      I że mu przejdzie z wiekiem,
      Jak będzie dużym człowiekiem.

      Złe sobie daje świadectwo,
      Gdy kto wyszydza kalectwo.

      (Boy)




      pl.youtube.com/watch?v=FhhJy-zEWI0&feature=channel_page
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.01.09, 23:14

        I wyrósł.

        MADRYGAŁ SPOD CIEMNEJ GWIAZDY

        Chciałbym przy pani ...uchnie
        Być takim skromnym amantem,
        Co go się puszcza przez kuchnię,
        Zanim się puści go kantem.

        Ot, cichym pragnieniem mojem
        (Nie dla pieniężnych korzyści)
        To być w jej domku lift-boyem
        Lub drabem, co schody czyści.

        Sprzątałbym z wielkim hałasem,
        Wstawał ze wszystkich najraniej,
        By się w nagrodę choć czasem
        Przytulić do jaśnie pani.

        Obmywszy z kurzów me ciało,
        Jak można najidealniej,
        Pukałbym potem nieśmiało
        Do jej bieluchnej sypialni.

        Z emocji leciutko dyszę
        (Zwyczajnie, osoba w wieku),
        Aż szept najdroższy usłyszę:
        "No, właźcież prędzej, człowieku !"

        Z szacunku słowa nie gadam,
        Liberię szybko zdejmuję,
        Kładę się w łóżko i: "Madame
        est servie", głośno melduję...

        Powiedz, mój stróżu-aniele,
        Czy to zuchwalstwem zbyt dużem,
        Marzyć, choć czasem, w niedzielę
        Szczęście anioła ze stróżem ?...

        /Tadeusz Boy - Żeleński/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.01.09, 10:17

      Kiedy wieczór już zapada,
      Ciotka do snu się układa:
      "Józiu! Zostaw ten rozporek
      I chodź odmówić paciorek.
      Niech Józio przy łóżku klęknie
      I powtarza głośno, pięknie:
      "Boziu, usłysz głos chłopczyny,
      Odpuść s y n ó w naszych winy!
      Polska cię na pomoc woła!
      Niech tradycji i Kościoła
      Pozostanie sługą wierną!
      Erotyzmem ni m o d e r n ą
      Niech się naród ten nie spodli!"
      Teraz Józio się pomodli
      Za mamusię, za tatusia, Potem grzecznie się wysiusia
      I spokojnie, cicho zaśnie".
      Brzydki chłopak mruknął: "Właśnie!"

      (Boy, 1907)
      • musz-ka23 Re: Motto na dziś 09.01.09, 21:02


        To rzecz nie do uwierzenia,
        Co on ma za przywidzenia!
        Czasem coś bez sensu maże
        I mówi, że to w i t r a ż e.
        To znów wieczór biega nago
        I rozbija wszystkich lagą.
        Ciotka krzyczy: "Joseph! arrete!"
        A on: "Ciociu, to kabaret!"
        Wszystkie meble w domu psuje:
        Mówi, że sztukę s t o s u j e.
        Wszędzie wlezie, wszędzie dotrze,
        Deprawuje dzieci młodsze.
        To rzecz w Polsce niesłychana:
        Nie chcą wierzyć już w bociana!
        Kiedyś wpada mała Hanka:
        "Ciociu, jestem r o t o m a n k a" -
        "Któż cię tak nauczył?!" - "Józio" -
        Mówi z rozpaloną buzią.
        "A ja - sepleni Ludwiczka -
        Jestem święta pla-samiczka".
        Chociaż zwykle dobra, słodka,
        Zawyła ze zgrozy ciotka:
        Raziła ją na kształt gromu
        Taka hańba w polskim domu!

        /Boy/
    • gdytyjeszczenamucheptapta Bardziej soft niż taft 09.01.09, 10:20
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1374386,2,470.html
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.01.09, 08:53

      Powiem panu wielką tajemnicę, drogi przyjacielu. Niech pan nie czeka na sąd
      ostateczny. Sąd ostateczny jest co dzień.
      Camus, Upadek
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.01.09, 09:00

      Jeżeli cierpienia dzieci, mówi Iwan (Karamazow), mają dopełnić sumy cierpień,
      która jest niezbędna do kupienia prawdy, to z góry twierdzę, że cała ta prawda
      nie jest warta takiej ceny.
      (...)
      Ten, komu cierpienie dzieci wzbrania wiary, nie dostąpi życia nieśmiertelnego. W
      tych warunkach Iwan wyrzeka się nieśmiertelności, choćby nawet istniała. Nie
      przystaje na ten handel.
      Camus, Człowiek zbuntowany
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.01.09, 09:05

      Nietzsche wiedział, że humanitaryzm to chrześcijaństwo pozbawione wyższego
      uzasadnienia i że humanitaryzm zachował cel ostateczny, odrzucając przyczynę
      pierwszą.
      (tamże)
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 11.01.09, 09:19

      Wiadomo, że Breton nie mogąc osiągnąć moralności i wartości, których pragnął,
      wybrał miłość. W czasach nikczemnych był jedynym, który o miłości mówił głęboko
      i tego nie wolno zapomnieć. Miłość, ta moralność niepokoju, stała się ojczyzną
      dla wygnańca. Zapewne, brak tu jeszcze miary. Surrealizm - ani polityka, ani
      religia - jest może nieosiągalną mądrością.
      (tamże)
    • musz-ka23 Re: Motto na dziś 12.01.09, 22:36

      Miłość zaczyna się wtedy,
      kiedy szczęście drugiej osoby
      jest ważniejsze niż Twoje.

      /Goethe/
      • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 13.01.09, 18:19
        Z tym największy jest ambaras,
        Żeby dwoje chciało na raz.
        (Boy)
Pełna wersja