gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 26.03.09, 19:06 Lolita, light of my life, fire of my loins. My sin, my soul. Lo-lee-ta: the tip of the tongue taking a trip of three steps down the palate to tap, at three, on the teeth. Lo. Lee. Ta. She was Lo, plain Lo, in the morning, standing four feet ten in one sock. She was Lola in slacks. She was Dolly at school. She was Dolores on the dotted line. But in my arms she was always Lolita. Vladimir Nabokov *** Lolita, światło mego życia, płomieniu mych lędźwi. Mój grzechu, moja duszo. Lo-li-ta: czubek języka schodzący w trzech stąpnięciach wzdłuż podniebienia, aby na trzy trącić o zęby. Lo. Li. Ta. Była Lo, po prostu Lo, rankiem, gdy stała, metr i czterdzieści osiem wzrostu, cztery stopy dziesięć, w jednej skarpetce. W rybaczkach Lola. W szkole nazywała się Dolly. Na wykropkowanej linii do wypełnienia Dolores. A w moich ramionach zawsze Lolita. (przełożył R. Stiller) *** Lolito, światłości mego życia, żagwio mych lędźwi. Grzechu mój, moja duszo. Lo-li-to: koniuszek języka robi trzy kroki po podniebieniu, przy trzecim stuka w zęby. Lo. Li. To. Na imię miała Lo, po prostu Lo, z samego rana, i metr czterdzieści siedem w jednej skarpetce. W spodniach była Lolą. W szkole - Dolly. W rubrykach - Dolores. Lecz w moich ramionach zawsze była Lolitą. (przełożył M. Kłobukowski) Stiller rucha Kłobukowskiego, bez dwóch zdań. Co nie zmienia faktu, że w mojej ocenie "Lolita" pozostaje przykrą, pedofilską fantazją. Genialną zapewne, ale ohydnie pedofilską. Ręce precz od 12-letnich dziewczynek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finegan Re: Motto na dziś IP: 213.134.188.* 28.03.09, 15:28 Każdy człowiek prędzej czy później wymyśla sobie historię, którą uważa za swoje życie. (Max Frisch "Powiedzmy, Gantenbein...") Małżeństwo należy traktować jako zadanie moralne, nie jako przyjemność. (Max Frisch "Stiller") Miłość, mimo że obdarzona łaską tworzenia piękności, nigdy ku pięknośći nie zmierza, tylko jedynie i wyłącznie ku wypełnieniu najwłaśniejszego swego zadania, owego najbardziej ludzkiego ze wszystkich zadań, które zawsze i wyłącznie zwie się obarczaniem-się- losem. (Hermann Broch "Śmierć Wergilego") Każde życie ludzkie i każde ludzkie dzieło zawiera w sobie nie dokonaną resztę. (Hermann Broch "Śmierć Wergilego") Wierzaj mi, życie każdej kobiety, cokolwiek by głosiła, to wieczne poszukiwanie komu by się podporządkować, to, że się tak wyrażę, namiętne pragnienie posłuszeństwa. I zapamiętaj sobie: bez żadnego, choćby jednego wyjątku. (Fiodor Dostojewski "Młodzik") Ukryte poczucie potęgi bywa nieskończenie rozkoszniejsze niż jawna władza. (Fiodor Dostojewski "Młodzik") Miłość na zawsze nie odchodzi, Nigdy nie gaśnie bezpowrotnie, Zawsze się znajdzie souvenir, Który zaskoczy nas przewrotnie. Miłość na zawsze nie odchodzi, A już na pewno ta prawdziwa, Powraca nocą i za dnia, Czuła, zielona, nowa żywa. (Thomas Pynchon "Tęcza grawitacji") Nie należy zapominać, że prawdziwym zajęciem wojny jest sprzedaż i kupno. Mord i przemoc pilnują się same, toteż można je powierzyć amatorom. Masowy charakter śmierci jest użyteczny pod wieloma względami. Służy za spektakl, odwraca uwagę od rzeczywistych poczynań wojny. Podsuwa surowy materiał, który zostaje obrobiony i upamiętniony w postaci historii, by dzieci mogły uczyć się dziejów postrzeganych jako pasmo przemocy, jako łańcuch bitew, i tym sposobem lepiej przygotowały się do wkroczenia w świat dorosłych. A najlepsze, że masowa śmierć jest bodźcem dla szarych ludzi, dla maluczkich, żeby zakosztowali kawałka tego tortu, póki jeszcze żyją i mogą go drapnąć. Prawdziwa wojna jest celebracją rynków. (Thomas Pynchon "Tęcza grawitacji") Każda próba zbudowania raju na ziemi kończy się piekłem Cała prawda o mężczyznach: (z punktu widzenia kobiet) Zasada nr 1: Porządni mężczyźni są brzydcy. Zasada nr 2: Przystojni mężczyźni nie są porządni. zasada nr 3: Przystojni i porządni mężczyźni są homoseksualni. Zasada nr 4: Przystojni, porządni i heteroseksualni mężczyźni są żonaci. Zasada nr 5: Mężczyźni, którzy nie są przystojni, lecz są porządni, nie mają zwykle pieniędzy. Zasada nr 6: Mężczyźni, którzy nie są tak bardzo przystojni, ale są porządni i mają pieniądze myślą, że kobiety pożądają ich tylko dla pieniędzy. Zasada nr 7: Przystojni mężczyźni bez pieniędzy oglądają się tylko za naszymi pieniędzmi. Zasada nr 8: Przystojni mężczyźni, którzy nie są tak porządni, ale jednak heteroseksualni, nie uważają nas za wystarczająco piękne, by się nami zainteresować. Zasada nr 9: Mężczyźni, którzy myślą, że jesteśmy piękne, którzy są przy tym heteroseksualni, porządni i mają pieniądze, są tchórzami. Zasada nr 10: Mężczyźni, którzy są przystojni, porządni, mają pieniądze, są heteroseksualni i wolni, są nieśmiali i nigdy nie robią pierwszego kroku. Zasada nr 11: Mężczyźni, którzy nie robią pierwszego kroku, automatycznie tracą zainteresowanie nami w momencie gdy przejmujemy inicjatywę. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 29.03.09, 01:41 Ogarnął ją strach przed samcem, strach, który napina mięśnie dziewcząt w instynkcie samoobrony nawet wówczas, gdy pragną mężczyzny i czują jego zwycięską bliskość. *** La peur du mâle l’affolait, cette peur qui raidit les muscles dans un instinct de défense, même lorsque les filles veulent bien, et qu’elles sentent l’approche conquérante de l’homme. Émile Zola, Germinal fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721206,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 29.03.09, 01:48 – Więc czyjeż to wszystko? – Czyje? A no, nie wiadomo... Pańskie! I dłonią wskazał jakiś punkt w ciemności, jakieś odległe, niewidzialne miejsce, zamieszkałe przez tych, dla których rodzina Maheuów od stu lat wydobywała węgiel z głębi ziemi. W jego głosie zabrzmiał zabobonny lęk, jak gdyby mówił o jakimś niedostępnym przybytku, kryjącym w swym wnętrzu syte bóstwo, które pasło się ich krwią, a którego nigdy nie oglądali. *** – A qui est-ce donc, tout ça ? – Hein ? à qui tout ça ? ... On n’en sait rien. A des gens. Et, de la main, il désignait dans l’ombre un point vague, un lieu ignoré et reculé, peuplé de ces gens, pour qui les Maheu tapaient à la veine depuis plus d’un siècle. Sa voix avait pris une sorte de peur religieuse, c’était comme s’il eût parlé d’un tabernacle inaccessible, où se cachait le dieu repu et accroupi, auquel ils donnaient tous leur chair, et qu’ils n’avaient jamais vu. (Germinal) fotoforum.gazeta.pl/3,0,1721184,2,3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finegan Re: Motto na dziś IP: 213.134.188.* 29.03.09, 13:25 Damskie nogi zadają kłam geometrycznej zasadzie, że dwie równoległe nie stykają się ze sobą. Pamiętam, tylko kiedy chcę sobie przypomnieć to zapominam. (A.A.Milne "Kubuś Puchatek") - Co lubię robić najbardziej? - rzekł Puchatek, a potem musiał zatrzymać się i trochę pomyśleć. Bo chociaż jedzenie miodu było bardzo miłym zajęciem, była taka chwila, tuż zanim się zaczęło jeść, kiedy było przyjemniej, niż kiedy się już jadło. (A.A.Milne "Kubuś Puchatek") Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swym pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego. (ukaz cara Rosji Piotra I z 1708r.) Porami herbat i kolacji, Śniadań, obiadów - nie bez racji Oznaczać lubię pory dnia. (Aleksander Sołżenicyn "Pierwszy krąg") Kobieta piękna, lecz wyzbyta pychy, Rozmowna, ale głos mająca cichy, Bogata, ale w wydatkach ostrożna; Cnotliwa, ale szepnie czasem: "Można"; Ma temperament, lecz nie jest zacięta W złości - i krzywdy wkrótce nie pamięta; Dość mądra, aby pojąć, że zamiana Skarbu na drogi śmieć nie jest udana; Taka, co swoje wie, lecz głos oszczędza, Dla męża - anioł, dla amantów - jędza: O, jej przypadną najwyższe honory - Co? Macać kwoki i niańczyć bachory. (William Shakespeare "Otello") Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi; iść przez życie nie czyniąc hałasu. (Ernest Hemingway) Zgodnie z rosyjskim obyczajem, z właściwością rosyjskiego charakteru ten, który dostał pięć lat, cieszył się, że nie dziesięć, skazany na dziesięć lat cieszył się, że nie na dwadzieścia pięć, a ten, którego skazano na dwadzieścia pięć, nie posiadał się z radości, że go nie rozstrzelano. (Warłam Szałamow "Opowiadania kołymskie") Bo dwie są główne rzeczy, które przeszkadzają w nabywaniu doświadczenia: nieśmiałość, która jakby przyćmiewa umysł, i strach, który malując możliwe niebezpieczeństwa odradza od brania się do czegoś. Od tych rzeczy wspaniale uwalnia głupota. Niewielu ludzi w pełni rozumie, jak wiele innych jeszcze korzyści przysparza to, kiedy się wobec niczego nie odczuwa nieśmiałości i gotowym jest brać się do wszystkiego. (Erazm "Pochwała głupoty") Kobieta i mężczyzna to istoty stworzone do tego, by żyć w symbiozie. Ale każde z nich uważa, że to dugie na nim pasożytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Dlaczego się boi? ;) 29.03.09, 16:26 Magazyny wydzierały sobie nawzajem klientki, walcząc bronią konkurencji, zwabiały je w sidła wyjątkowych okazji, oszołomiwszy uprzednio pięknie skomponowaną wystawą. Magazyny rozbudzały w kobietach żądzę wciąż nowych fatałaszków, były pokusą trudną do przezwyciężenia. Kobieta ulegała tu bezwolnie, rezygnując najpierw ze zdrowego rozsądku w imię korzystnych jakoby zakupów, potem nie mogąc oprzeć się zachciankom kokieterii, a wreszcie całkowicie zwyciężona przez niepohamowaną chęć zbytku.. Pomnażając dziesięciokrotnie sprzedaż, popularyzując luksus, magazyny stawały się potężnym czynnikiem nakłaniającym do wydatków, rujnującym budżet domowy i popychającym do szaleństw, zgodnie z wymaganiami mody. Kobieta była w nich królową, którą czczono, której schlebiano i którą otaczano względami - ona też rządziła magazynem, jak zakochana królowa, władczyni ludzi zajmujących się handlem Ale za każdy kaprys płaciła im kroplą swojej krwi. Rzekomą galanterią w stosunku do kobiet maskował Mouret wrodzoną brutalność: wznosił dla kobiety świątynię, otaczał ją dymem kadzideł, które snuli wierni mu subiekci, stwarzał cały, zupełnie nowy rytuał kultu. Myśl jego pracowała nad wynalezieniem nowych pokus, ale gdy udało mu się opróżnić kieszenie kobiety i zrujnować jej nerwy, pełen był wówczas tajonej pogardy, jaką odczuwa mężczyzna do ukochanej kobiety, która nieopatrznie uległa jego gorącym zaklęciom. - Cały sekret polega na zdobyciu kobiety - rzekł cicho do barona śmiejąc się zuchwale - gdy to się uda, cały świat będzie można sprzedać! /E. Zola, Wszystko dla pań/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:04 Lepiej być nieszczęśliwym w miłości niż w małżeństwie, ale niektórzy potrafią połączyć te dwie rzeczy. Maupassant fotoforum.gazeta.pl/3,0,1722900,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:07 Patriotyzm jest rodzajem religii. Jest jajkiem, z którego wykluwają się wojny. Maupassant fotoforum.gazeta.pl/3,0,1722351,2,5.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:09 Wojskowi są plagą tego świata. Maupassant fotoforum.gazeta.pl/3,0,1645029,2,60.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:24 Odkąd rządy przyznały sobie prawo do uśmiercania swoich obywateli, nie dziwi, że obywatele czasem przyznają sobie prawo do uśmiercania swoich rządów. Maupassant fotoforum.gazeta.pl/3,0,1722355,2,4.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:43 Jest tylko jedna dobra rzecz w życiu: miłość. I jak często mylisz ją z czym innym! jak ją marnujesz! fotoforum.gazeta.pl/3,0,1722901,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 30.03.09, 04:47 gdytyjeszczenamucheptapta napisał: > > > Jest tylko jedna dobra rzecz w życiu: miłość. I jak często mylisz ją z czym > innym! jak ją marnujesz! Maupassant www.youtube.com/watch?v=oIx7k2gYT1I&feature=channel_page Odpowiedz Link Zgłoś
anecisko505 Re: Motto na dziś 30.03.09, 23:31 Jestem tym,co nazywa się Cnotą, Mimo, że wy nazywaliście mnie Bezecnością. Jestem tą, której szukacie I którą znaleźliście. Jestem tą, którą rozrzuciliśie, A teraz zbieracie moje szczątki. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 30.03.09, 21:35 (...)kobiety, których zdanie opierało się raczej na poezji niż na obserwacji, twierdziły, że miłość, miłość prawdziwa, wielka miłość, może tylko raz jeden spaść na zwykłego śmiertelnika, że miłość ta podobna jest do pioruna i że serce, które ona nawiedziła, zostaje tak puste, tak zniszczone, zgorzałe, że żadne inne potężne uczucie, a nawet marzenie nie mogłoby w nim na nowo zakiełkować. /Maupassant, Jedyna miłość/ Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 31.03.09, 16:56 Zaczął więc wówczas zdawać sobie sprawę ze swojego błędu. Poruszywszy przeciw sobie wszystkie kobiety po tej stronie rzeki, przeniósł się do Ratcliff i tam zapoznał się z kilku damami, lecz choć tam także młode kobiety, jak to w owym czasie było wszędzie ich losem, marzyły o tym, aby je ktoś poprosił o rękę, nie miał jednak szczęścia; wieść bowiem o jego charakterze przedostała się przez rzekę i opinia była o nim taka sama na tamtym brzegu jak na naszym. Mógł mieć kandydatek na żonę ile chciał, ale nie spośród dziedziczek większych fortun, a o takie mu tylko chodziło. Daniel Defoe, Moll Flanders Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.04.09, 03:19 Wydawało się babce niezbyt taktowne, aby pan Legrandin, którego siostra wyszła za mąż gdzieś w pobliżu Balbec za normandzkiego szlachcica, pozwalał sobie na tak gwałtowne ataki przeciw szlachcie, posuwając aż do gromienia rewolucji za to, że ich wszystkich nie zgilotynowała. *** De plus, elle ne trouvait pas de très bon goût que M. Legrandin, dont la soeur était mariée près de Balbec avec un gentilhomme bas−normand, se livrât à des attaques aussi violentes contre les nobles, allant jusqu'à reprocher à la révolution de ne les avoir pas tous guillotinés. Marcel Proust, Du Côté de chez Swann fotoforum.gazeta.pl/3,0,1726617,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 01.04.09, 03:40 Nie pytam pana, czy człowiek tak au courant jak pan widział w Mirlitons portret Macharda, który ściąga w tej chwili cały Paryż. I co? co pan o tym powie? czy pan jest w obozie entuzjastów czy krytyków? We wszystkich salonach mówi się tylko o portrecie Macharda; nie sposób jest być eleganckim, nie jest się na wysokości, jeżeli się nie ma zdania o portrecie Macharda. *** ...je ne vous demande pas, monsieur, si un homme dans le mouvement comme vous a vu, aux mirlitons, le portrait de Machard qui fait courir tout Paris. Eh bien, qu'en dites−vous ? Etes−vous dans le camp de ceux qui approuvent ou dans le camp de ceux qui blâment ? Dans tous les salons on ne parle que du portrait de Machard ; on n'est pas chic, on n'est pas pur, on n'est pas dans le train, si on ne donne pas son opinion sur le portrait de Machard. (Proust) fotoforum.gazeta.pl/3,0,1722889,2,5.html Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 01.04.09, 20:12 Oddając się miłości, dotykamy nieznanego. /G. Flaubert/ Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Motto na dziś 02.04.09, 00:26 "Nie dawaj rad,bo ci ktos przy.......i." Funky Koval fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Motto na dziś 02.04.09, 09:14 "Kim jesteś, by dawać rady innym? A może nie potrafisz dojrzeć swoich własnych wad?" Wojownik wie, że ma wady. Ale wie również, że nie sposób rozwinąć się w samotności, z dala od przyjaciół." To samo co w poprzednim poscie,tylko jezyk dostepniejszy dla co bardziej wrazliwych. Z pogodnym ,wiosennym pozdrowieniem Mimbla fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 02.04.09, 21:29 Zaczęto mówić o miłości i wywiązała się wielka dyskusja, odwieczna dyskusja: czy można naprawdę kochać tylko raz, czy więcej razy. Wymieniano jako przykład ludzi, którzy mieli jedną tylko poważną miłość w życiu, ale wymieniano również takich, którzy kochali często i gorąco. Mężczyźni na ogół twierdzili, że namiętność, tak jak choroba, może kilkakrotnie dotknąć tę samą istotę(...) /Maupassant/ Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.04.09, 16:30 Księżna parsknęła owym właściwym jej śmiechem, mającym równocześnie pokazać innym, że sobie drwi z kogoś, a także podkreślić jej urodę, skupioną w tej chwili w blasku ożywionych ust i błyszczących oczu. odparła: - Ale świetnie! I zaśmiała się jeszcze raz. Tymczasem pani de Gallardon prostując talię i ochładzając wyraz twarzy, ale niespokojna jeszcze o zdrowie księcia,rzekła: - Oriano (tu pani de Laumes spojrzała ze zdziwioną i roześmianą miną na niewidzialną osobę trzecią, wobec której zdawała się stwierdzać, że nigdy nie upoważniła pani de Gallardon do nazywania jej po imieniu), bardzo by mi zależało na tym, abyś przyszła do mnie na chwilę jutro wieczór posłuchać kwintetu z klarnetem Mozarta. *** La princesse, éclatant d'un rire qui lui était particulier et qui était destiné à la fois à montrer aux autres qu'elle se moquait de quelqu'un et aussi à se faire paraître plus jolie en concentrant les traits de son visage autour de sa bouche animée et de son regard brillant, lui répondit: − mais le mieux du monde ! Et elle rit encore. Cependant tout en redressant sa taille et refroidissant sa mine, inquiète encore pourtant de l'état du prince, Mme De Gallardon dit à sa cousine: − Oriane (ici Mme Des Laumes regarda d'un air étonné et rieur un tiers invisible vis−à−vis duquel elle semblait tenir à attester qu'elle n'avait jamais autorisé Mme De Gallardon à l'appeler par son prénom), je tiendrais beaucoup à ce que tu viennes un moment demain soir chez moi entendre un quintette avec clarinette de Mozart. W stronę Swanna (przełożył Tadeusz Żeleński-Boy) fotoforum.gazeta.pl/3,0,1724275,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.04.09, 16:50 Ale to, żeby chodziła do rajfurek, żeby się oddawała orgiom z kobietami, żeby prowadziła plugawe życie ladacznicy, cóż za niedorzeczna brednia, na której realizację, Bogu dzięki, odtwarzane w wyobraźni złocienie, herbaty, cnotliwe oburzenie Odety nie zostawiały miejsca. (W stronę Swanna) *** Mais qu'elle allât chez des maquerelles, se livrât à des orgies avec des femmes, qu'elle menât la vie crapuleuse de créatures abjectes, quelle divagation insensée, à la réalisation de laquelle, dieu merci, les chrysanthèmes imaginés, les thés successifs, les indignations vertueuses ne laissaient aucune place! Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 03.04.09, 17:06 Wydaje mi się w gruncie śmieszne, żeby człowiek o jego inteligencji cierpiał dla osoby tego rodzaju, która nie jest nawet interesująca, bo mówią, ze to idiotka - dodała z rozsądkiem ludzi niezakochanych, którzy uważają, że człowiek inteligentny powinien cierpieć tylko dla osoby tego wartej; to mniej więcej to samo, co dziwić się, że ktoś raczy cierpieć na cholerę z powodu istotki tak małej, jak bakcyl cholery. (W stronę Swanna) *** Je trouve ridicule au fond qu'un homme de son intelligence souffre pour une personne de ce genre et qui n'est même pas intéressante, car on la dit idiote", ajouta−t−elle avec la sagesse des gens non amoureux, qui trouvent qu'un homme d'esprit ne devrait être malheureux que pour une personne qui en valût la peine; c'est à peu près comme s'étonner qu'on daigne souffrir du choléra par le fait d'un être aussi petit que le bacille virgule. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś ;) 04.04.09, 19:27 Albertyna nie była zresztą bynajmniej pustą lalką; czytała dużo, kiedy była sama, a mnie czytywała głośno, kiedyśmy byli razem. Zrobiła się nadzwyczaj inteligentna. Powiadała, myląc się zresztą: „Przeraża mnie myśl, że bez ciebie zostałabym głupia. Nie zaprzeczaj. Otworzyłeś mi świat myśli, którego nie podejrzewałam, i to niewiele, czym się stałam, zawdzięczam tylko tobie.” /Uwięziona/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 03.04.09, 23:23 Słuchałem szeptu tej tajemniczej emanacji, którą był jej sen, łagodnej jak wietrzyk morski, czarodziejskiej jak blask księżyca. Póki trwał, mogłem marzyć o niej, a jednak na nią patrzeć; kiedy zaś sen stawał się głębszy, mogłem dotykać jej, całować ją. To, czegom doznawał wówczas, to była miłość w obliczu czegoś tak czystego, tak niematerialnego w odczuwaniu, tak tajemniczego, jak gdybym się znajdował wobec nieożywionych piękności natury. I w istocie, kiedy zasnęła nieco głębiej, przestawała być jedynie rośliną; sen jej, nad którego brzegiem marzyłem ze świeżą rozkoszą, nigdy niezdolny się nią znużyć, mogąc się nią sycić nieskończenie, to był dla mnie cały krajobraz. Sen jej kładł koło mnie coś równie spokojnego, równie zmysłowo rozkosznego jak owe noce księżycowe w zatoce Balbec, spokojnej wówczas jak jezioro, kiedy gałęzie ledwie się poruszają, kiedy, wyciągnąwszy się na piasku, słuchałoby się bez końca łamiącej się fali. /M. Proust, Uwięziona/ Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn Re: Motto na dziś 04.04.09, 04:30 " Albowiem dobro osiąga siłę tylko wtedy, gdy świadomie walczy ze złem. Dobro nie wystawiane na pokusy traci na wartości, jest jak fałszywe złoto. ... " fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html Odpowiedz Link Zgłoś
saszka77 Re: Motto na dziś 14.04.09, 21:10 "Nie uznaję innej oznaki wyższości jak dobroć". Ludwig van Beethoven Odpowiedz Link Zgłoś
vela Re: Motto na dziś 15.04.09, 15:37 This spending of the best part of one's life earning money in order to enjoy questionable liberty during the least valuable part of it, reminds me of the Englishman who went to India to make a fortune first, in order that he might return to England and live the life of a poet. Henry David Thoreau Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 06.04.09, 23:56 Alicja: Ile nacierpiałam się niezasłużenie dla tego człowieka, którego nigdy nie kochałam! Kurt: Dlaczego więc wyszłaś za niego? Alicja: Żebym ja to wiedziała! Bo mnie wziął! Uwiódł! Nie wiem! No i chciałam zrobić dobrą partię, wejść do towarzystwa! August Strindberg, Taniec śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.04.09, 01:57 Wiążą nas zbrodnie, tajemnice i wina! Zrywaliśmy już ze sobą i rozchodziliśmy się nieskończoną ilość razy, ale potem znowu schodziliśmy się... Strindberg, Sonata widm Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 07.04.09, 02:05 Jestem jak w klatce z tygrysami! I gdybym tych bab nie trzymał w ryzach żelazną ręką, rozdarłyby mnie na sztuki! Strindberg, Ojciec fotoforum.gazeta.pl/3,0,1735939,2,1.html _________ No dobra, Mucha, możesz tu pisać dalej. A jak byś chciała znowu przytulić się do mojej mocarnej, włochatej klaty, to zapraszam. Długi kacper też będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.04.09, 22:50 Bo gdyby znowuż Albertyna chciała sądzić o moich uczuciach z tego, co mówiłem, dowiedziałaby się rzeczy wręcz sprzecznych z prawdą, skoro chęć rozstania się objawiałem jedynie wtedy, kiedy się nie mogłem bez niej obejść; a jeżeli w Balbec wyznałem jej, że kocham inną kobietę — raz Annę, drugi raz jakąś tajemniczą osobę — uczyniłem to oba razy wówczas, kiedy zazdrość wskrzesiła we mnie miłość do Albertyny. Słowa nie odbijały, zatem zgoła moich uczuć. Jeżeli czytelnik odczuwa to zbyt słabo, to dlatego że, jako opowiadający, przedstawiam mu swoje uczucia równolegle z powtórzeniem moich słów. Ale gdybym mu taił te uczucia i gdyby znał tylko słowa, postępki moje, tak słaby mające z nimi związek, zrobiłyby na nim często wrażenie dziwacznych wyskoków (...) /Uwięziona/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.04.09, 22:54 Zresztą miłość jest chorobą nieuleczalną, jak owe skazy, w których reumatyzm folguje jedynie po to, aby ustąpić miejsca migrenom epileptoidalnym. /Uwięziona/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.04.09, 23:02 MATKA Cóż ci mam przebaczyć? Daruj mi, kochany, żeśmy się męczyli nawzajem. Dlaczego? Nie wiemy! Widocznie nie umieliśmy inaczej!... To nowa bielizna dla dzieci... Dopilnuj, żeby ją zmieniły dwa razy na tydzień, w środę i w niedzielę. I żeby Luiza je myła... dokładnie... Wychodzisz? /A. Strindberg, Gra snów/ Odpowiedz Link Zgłoś
musz-ka23 Re: Motto na dziś 08.04.09, 23:20 Róże pragną spokoju i słów pełnych miłości, nie znoszą ostrego tonu. Kochają muzykę i dlatego Kapelmistrz grał nieraz dla nich, a one otwierały się i uśmiechały. /A. Strindberg, Śpioch/ ......................... Witku, milusia ta Twoja włochata klata. Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.04.09, 18:49 Muszę jednak w tym miejscu zwrócić uwagę na fatalne konsekwencje zbytniej swobody między tymi, którzy są w takim jak my położeniu, na udawanie niewinnych zamiarów, przyjacielskich uczuć i tym podobnych rzeczy. Zmysły bowiem odgrywają na ogół tak wielką rolę w tych związkach przyjaźni, że wedle wszelkiego prawdopodobieństwa skłonność bierze wreszcie górę nad najbardziej uroczystymi postanowieniami. Występna skłonność łamie bariery przyzwoitości, których nienaruszalności prawdziwie czysta przyjaźń powinna jak najbardziej przestrzegać. Ale pozostawiam tym, którzy będą czytać te słowa, aby sami wyciągnęli stąd słuszne wnioski. Zrobią to lepiej niż ja, która się tak prędko zapomniałam, nie nadaję się więc na moralizatora. (Moll Flanders) fotoforum.gazeta.pl/3,0,1735942,2,2.html Odpowiedz Link Zgłoś
gdytyjeszczenamucheptapta Re: Motto na dziś 09.04.09, 18:52 Quantum nobis nostrisque ea de Christo fabula profuerit, satis est omnibus seculis notum. (Wiadomo jest od czasow niepamiętnych, ile ta bajka o Jezusie Chrystusie przyniosła korzyści nam i naszym bliskim.) papież Leon X fotoforum.gazeta.pl/3,0,1739800,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś